• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele elektrycznych zespołów trakcyjnych serii EN57

CoCu

Znany użytkownik
#2
Ten forumowicz z tamtego forum, co założył wątek na temat EN57 jak sam przyznaje, lubi używać słowo "potem".

Wielu było co coś chciało zbudować. Czy to dla siebie, czy też całą większą produkcję. A EN57 to projekt szczególnie wymagający. W sumie prawie niczego jeszcze nie zrobił. Więc ani troszkę nie ma się czym podniecać.
 

CoCu

Znany użytkownik
#4
Jakie niby? Że inny gość buduje od roku model w TT. Ani to dla nas informacja miła, bo to nie nasza skala, ani postęp nie specjalny, skoro do handlu i tak nic nie trafia.
 

CoCu

Znany użytkownik
#8
gbbsoft napisał(a):
to pierwsza chyba propozycja masowej produkcji
Uważam, że nie ważna która, tylko ważna która stanie się rzeczywistością. Człowiek który na tamtym forum pisze o masowej produkcji, nie mając jeszcze prawie nic zrobionego, jest lekkim marzycielem. Ja też myślałem o masowej produkcji modelu tramwaju. I tak sobie myślę do dziś. Ale by to urzeczywistnić, potrzeba sporo pracy, czasu i umiejętności. Może jednak za jakiś czas coś mu z tego wyjdzie. Fajnie by było...
 

Trojan

Nowy użytkownik
#9
CoCu napisał(a):
Człowiek który na tamtym forum pisze o masowej produkcji, nie mając jeszcze prawie nic zrobionego, jest lekkim marzycielem...
Rzeczywiście prawie nic... Z racji tego że nie wszyscy przeglądają forumTT:

http://trojanowskipawel.w.interii.pl/en57podklad.jpg

http://trojanowskipawel.w.interii.pl/pb060888ux3.jpg

Od razu mówię pasek (a raczej jego grubość) do poprawki :) W każdym razie to są już dość stare fotki (bez mnóstwa smaczkowych dodatków :D ) i model jest już na półmetku. Trwa dopracowywanie elementów odlewanych z żywicy (dachy, zbiorniki ciśnieniowe) oraz budowa napędu i kompletowanie fabrycznych elementów jak koła, elektronika, pantografy i KKS... Trwa również opracowywanie nowej poprawionej wersji modelu, bo jak wiadomo pierwszy egzemplarz nigdy nie bedzie idealny i ma błędy. Z racji tego że to Taka Tycia skala proszę o wyrozumiałość :D
 

maxeus

Znany użytkownik
#10
Nieeee nooo gratki, bo model zaje....fajnie wyszedł :D i pewnie coś dla smaczka by sie znalazło, tylko ... malo foteczek :cry:
Podrzuć Waść więcej fotek, bo żeś tylko smaka narobił i wyobraźnię rozpalił, a pikno to to, że ho ho ho :grin:
 

CoCu

Znany użytkownik
#14
czy to o czymś nie świadczy?

Znalazłem na Allegro już parę dni temu taką oto aukcję:

http://www.allegro.pl/item490407667_en_ ... zy_h0.html

Na początku było spokojnie, ale cena jaką dziś zobaczyłem mnie conajmniej zdziwiła. A w zasadzie wprawiła w osłupienie. Czemu o tej aukcji piszę? Popatrzcie na przedmiot licytacji. Jest to JEDEN z członów zespołu trakcyjnego. Z pewnością to atrakcja, bo to w końcu Polski EN57, ale...

Człon tylko jeden, więc trochę brakuje do szczęścia. To pierwsza sprawa. Nowy właściciel z pewnością nie wykona zresztą dwóch kolejnych wyglądających identycznie jak ten. Człon mimo iż prezentuje się nieźle, to ale po przyjrzeniu już nie jest tak ekstra. Jest po prostu niechlujnie wykonany, może też ma coś niedokończone. To druga sprawa. Kolejna sprawa, to brak zabudowanego napędu.

No ale czemu o tym piszę? Zazdroszczę wykonania? Może chodzi o to że nie ja to kupię, bo za drogie? Nie. Chodzi o to, że cena tej aukcji (a jeszcze się nie zakończyła) pozwala uzmysłowić potrzebę stworzenia takiego modelu w wersji profesjonalnej. Popatrzcie, tutaj się bije parę osób o takie coś, co napewno nie jest w żaden sposób warte tej ceny, i ciekawe co z tym ma zamiar zrobić dalej przyszły właściciel. Skoro ludzie biją się o taki model przebijając się takimi sumami, to czy fabryczny model, z napędem i oświetleniem, no i trzema wagonami, nie sprzedałby się nieźle? I to nawet za może większą trochę cenę od tradycyjnych, bo to w końcu pojazd trójczłonowy?

Mnie ta aukcja daje do myślenia, i może warto by było pokazać to również któremuś z większych producentów. EN57 to chyba jednak bardzo wdzięczny temat do opracowania. Sam też zresztą bym kupił.
 

CoCu

Znany użytkownik
#16
Myślę, że jest też pewna granica, powyżej której licytują tylko jacyś całkowici zapaleńcy. W chwili obecnej ten jeden czlon kosztuje 600 złoty. Jak dla mnie jest zupełnie niedorzeczne, by za takie coś dawać tak ogromną kasę. A sam też nie raz już coś kupowałem za niemałe pieniądze. Jednak tego po prostu nie kumam. :???:

Jednak ten, co to zrobił i wystawił, właśnie sobie pewnie już planuje jaki prezent sprawi za te pieniądze. Wątpię by się spodziewał takiego obrotu spraw.

Swoją drogą, to już niepierwsza aukcja, na której ktoś wystawia coś PKP, a sprzedaje się to grubo powyżej wartości, nie mówiąć już o wykonaniu. Chyba warto się zabrać za ręczne robótki... :razz:
 

WITKOIM

Znany użytkownik
#18
CoCu napisał(a):
Myślę, że jest też pewna granica, powyżej której licytują tylko jacyś całkowici zapaleńcy
ten sam gość (nick orawiec) swego czasu na allegro kupił od Draculi owocarkę (sławna seria 25 sztuk) za 630zł... Opcja na kup teraz była 175zl z mozliwością licytacji od 1zł i ktoś zalicytował od 1zł, a wymieniony wyżej gość kupił za 630zł.
Było tu na forum o tym głośno swego czasu..... może ktoś pamięta :?:
Podejrzewam i widząc nicki, które to licytują obawiam się,że skończy się na czterocyfrowej kwocie :shock: , ale pożyjemy zobaczymy......... ja obstawiam na tą kwotę :cool:
 

Szymon

Nowy użytkownik
#20
hehe jak ktos chce zaplacic to jego pieniadze, tylko ze ten EN57 za zdjeciach wyglada jak ulepiony z plasteliny :) jakby byl jakosci takiej jak SU46 warwick to 600 pln by bylo do przyjecia, ale taki "plastelinowy" model to sie do niczego nie nadaje
 

Podobne wątki