• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model profesjonalny vs uproszczony

ICE

Nowy użytkownik
#1
Witam

Mam pytanie do osób które nabyły już nową wapniarkę z budką. Czy ten model jest wykonany w wersji uproszczonej? Zawsze kupowałem wagony tylko z serii profesional, playtime omijając szerokim łukiem... Nie wiem jak postąpić w tym przypadku. :roll:
 
A

Anonymous

Gość
#3
ma bardzo ładne opakowanie ,nawet użyto pergaminu jak za dawnych lat,
bardzo wyraźny i czytelny opis,
razi jedynie ,,bob,, od wtrysku, ale za 3 dychy to można mieć :neutral:
 
OP
OP
I

ICE

Nowy użytkownik
#4
M.Smoczkiewicz napisał(a):
A cena Ci nic nie mówi?? ;)
Właśnie cena mi nie pasuje... a dokładniej to, że za takie pieniądze otrzymujemy wagon z opisaną ramą i czołownicą co NIGDY jeszcze nie było praktykowane na wagonach z tego segmentu.
 
#8
E to ja mam lepszego giganta, nie kupił tego wagonu dla tego że jest w niebieskim pudełku a nie niebiesko-pomarańczowym, jak by był w tym kolorowym to by go kupił, normalnie odpadłem. To był powód aby kupić lub nie wagon.
 
OP
OP
I

ICE

Nowy użytkownik
#10
kozak napisał(a):
Przed kupieniem jakiegoś taboru zawsze powstrzyma cię napis hobby albo zabawka ??
Tak, powstrzyma. Gdybym kupował wszystko jak leci to bym zbankrutował, dlatego rezygnuje z zabawek. Wersje profesjonalne natomiast kupuję zawsze.
 

404W

Znany użytkownik
#11
ICE
Ale co to dla Ciebie znaczy wersja uproszczona.
Numer towaru jest wśród wagonów PLAYTIME, sam model jest już dość stary, dlatego Roco umieszcza go wśród tych modeli jak i węglarkę Halle, ale dobrze odwzorowany i jest posiada pełny opis.

Z drugiej strony L77 napisał, ze każdy model można traktować właściwie jako zabawkę.
 

CoCu

Znany użytkownik
#12
Wspomnieć przy tej okazji warto i o modelach za naprawdę duże pieniądze, czasem oferowane jako niby nie zabawki, pięknie wykonane i opisane, jednak również nie do odnalezienia w oryginale na naszych torach. Bądź też oryginał istniał kiedyś, ale aż 1 (słownie: jeden), jako prototyp. Do kolekcji można kupić taki wagon, ale na makiecie do jakiego składu go podpiąć, skoro w rzeczywistości był "rodzynkiem", który częściej stał niż jeździł?
Myślę, że musisz sam określić co chcesz kupować, a co nie. Bo modeli naprawdę odwzorujących nasz rodzimy tabor, ale tak odwzorujących niemal idealnie, jest niezbyt wiele. W większości nawet tych drogich "nie zabawkach" doszukasz się różnic w porównianiu z oryginałem, i to często od razu rzucających się w oczy.
Sam kolekcjonuję modele z IV i V epoki w malowaniu polskich przewoźników, ale nie raz się zastanawiam czy nie zaprzestać kupowania wagonów, skoro i tak mało który jest w miarę wiernym odzwierciedleniem oryginału.
Bo w końcu model ma być miniaturą w skali, czy jedynie czymś podobnym do oryginału...?
 

chf

Nowy użytkownik
#14
Co niektórzy z nas bawią się modelami odwzorowanymi w 100% do oryginału :) . Mam tu na myśli tych wszystkich którzy udzielają się w jakiś sposób by ratować zabytki techniki kolejowej jakich niewiele już zostało.
 
#15
ICE napisał(a):
M.Smoczkiewicz napisał(a):
A cena Ci nic nie mówi?? ;)
Właśnie cena mi nie pasuje... a dokładniej to, że za takie pieniądze otrzymujemy wagon z opisaną ramą i czołownicą co NIGDY jeszcze nie było praktykowane na wagonach z tego segmentu.
Serdecznie i szczerze Panom współczuję, szczególnie Panu ICE, który całkowicie staracił grunt pod nogami :grin:
 

Podobne wątki