• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Metro Warszawskie...

CoCu

Znany użytkownik
#41
Wybacz bstok70, ale temat SOP-u jest zbyt obszerny bym mógł z Tobą na ten temat polemizować, bo masz pojęcie na jego temat całkowicie odmienne od tego z jakim się kiedykolwiek spotkałem.
Po pierwsze, SOP to skrót od System Ograniczenia Prędkości, a nie to co napisałeś. Po drugie, jego progi prędkości to 00, 20, 35, 58, 76 i 85 km/h. Wynikają z konstrukcji i specyfiki samego urządzenia. Zgadza się, że prędkość na całej linii ograniczona jest do 60 km/h, jednakże wyższa niewiele by dała, a zwiększyłaby tylko niepotrzebnie zużycie energii, hałas i wibracje oraz różnice ciśnień. 80 się jeździ na próbach pociągów po naprawach i przeglądach. 90 zaś to maksymalna prędkość dopuszczalna na linii, nie oznacza to jednak że pociągi muszą z taką jeździć.
Co do profilu odcinków pomiędzy stacjami. Są takie odcinki, gdzie faktycznie po wyjechaniu ze stacji tunel opada w dół, zaś przed następną stacją się znów wznosi. Ale na zdecydowanej większości odcinków linii tak nie jest. Są też odcinki, gdzie tunel cały czas opada, lub cały czas się wznosi. Wynika to z różnicy głębokości na których znajdują się sąsiednie stacje.
SOP w Metrze z tego co ja wiem, nie jest czymś co ma być wycofane po próbach, tylko wręcz odwrotnie - zatwierdzone jako podstawowe urządzenie zabezpieczające ruch pociągów, a nie tylko pomocnicze, jak jest teraz.
Obecnie maszyniści w większości po ruszeniu ze stacji stosują jeden rozruch, dalszą część trasy do stacji pokonują na wybiegu. Daje to oszczędności energii.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#42
Witam :) (jak widać minka mi zrzedła) może i słusznie, że nie warto polemizować. Wiedza którą z takim trudem zdobywałem jak widać ma się nijak do rzeczywistości. Co do znaczenia skrótu SOP, to tu jestem niemiło zaskoczony - SOP to nie jest pochodna Samoczynnego Hamowania Pociągu tylko urządznie obdarzone pewną inteligencją, stąd kiedyś (najwyraźniej) była nazwana "ochroną". Nie miałem na myśli likwidacji SOP, tylko niepełne wykorzystywanie potencjału tego urządzenia. Jeżeli chodzi o profile podłużne, to nie ma sensu przypominać, że jedna stacja jest położona wyżej inna niżej, bo to tak jakbym już zupełnie nic nie wiedział o metrze :? . Czasem zdarza mi się jechać metrem i napiszę tak. Jeżeli maszynista jedzie z rozpędu po jednorazowym rozpędzeniu to sygnał dla pasażerów jest taki: Szybko wsiadajcie i wysiadajcie bo pociąg będzie stał krócej. Ponieważ to, co piszę to jak widać nieprawda (kurczę ileż musiałem się wkupiać w czyjeś łaski, aby uszczknąć choć kawałek z tej tajemnicy), to może czasem wrzucisz coś na ten wątek do poczytania?
No jeszcze nie napisałeś czemu obracają te składy, trochę nad tym myślałem i zupełnie nie mam koncepcji.
 
OP
OP
Larry

Larry

Użytkownik
#44
CoCu napisał(a):
Zgadza się, że prędkość na całej linii ograniczona jest do 60 km/h, jednakże wyższa niewiele by dała, a zwiększyłaby tylko niepotrzebnie zużycie energii, hałas i wibracje oraz różnice ciśnień.
:?:
Dałaby skrócenie czasu przejazdu, no ale beton tego nie rozumie.

Podobnie zresztą jak durny przepis o tym, że powyżej 130 km/h musi być pomocnik maszynisty w kabinie. ICE3 jeździ 350 km/h i jest jeden fotel. Da się? Da!
 

Tomek K

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#45
Tyle, że ICE ma LZB i komputerowe wspomaganie maszynisty, a u nas nie. Przepis mówi, że powyżej 130 km/h może nie być pomocnika jeśli jest sygnalizacja kabinowa.
 

CoCu

Znany użytkownik
#46
bstok70, nie wiem skąd wziąłeś akurat takie rozwinięcie skrótu SOP, ja Ci podałem to prawidłowe. W zasadzie prawidłowa nazwa tego systemu to AOP - Automatyczne Ograniczenie Prędkości. Jego zadanie to ograniczenie prędkości na danych odcinkach linii, do określonej prędkości. Poza tym, ukazuje w sposób graficzny maszyniście drogę przebiegu do najbliższej stacji, przez co maszynista wie co jest przed nim, mimo iż tego nie widzi. Potencjał urządzenia jest wykorzystany w pełni, jedynie tylko nie jest ono zatwierdzone jako podstawa przy prowadzeniu ruchu, a tylko urządzenie pomocnicze.

Co do obracania, to dziś nie miałem okazji sprawdzić to dokładnie, postaram się jutro. W każdym razie teoria którą ja znam dotyczy tego, co gbbsoft napisał, a dokładnie chodzi o zestawy kołowe.

Larry, nie zawsze jest tak, że tylko "beton" sobie coś wymyśla i tak jest. Czasem faktycznie inne względy, na przykład bezpieczeństwa, decudują o pewnych sprawach.
Samo zwiększenie prędkości to nie wszystko. Są jeszcze inne parametry, które są przy tym niekorzystne. Trzeba ocenić co się opłaca bardziej.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#47
Witam :D

CoCu napisał(a):
bstok70, nie wiem skąd wziąłeś akurat takie rozwinięcie skrótu SOP, ja Ci podałem to prawidłowe. W zasadzie prawidłowa nazwa tego systemu to AOP - Automatyczne Ograniczenie Prędkości.
Dziś rano pobiegłem zrobić sobie badanie poziomu cholesterolu (niestety wypadło niepomyślnie :cry: ) ale nie aż tak źle :roll: . Oto link, gdzie również używa się tego określenia w odniesieniu do urządzenia działającego jak SOP (z ang ATP)
http://www.pstt.eu/index.php?page=słownik&action=wybrane&lang=pl&literaA
Ale tak jak się umawialiśmy - tu nie chodzi o polemikę tylko o niepokój o moją pamięć. :?
 

CoCu

Znany użytkownik
#48
Coś jakiś zły link dałeś. Mi nie działa.

W każdym razie, oba skróty jakie Ci podałem są w naszym metrze używane zamiennie, ale odnoszą się do tego samego, no i Ci napisałem prawidłowe ich rozwinięcie.
Na co dzień używa się skrótu SOP, a w przepisach używa się skrótu AOP zazwyczaj.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#49
Witam :D W googlach można wstukać "System Automatycznej Ochrony Pociągu". Wyskoczy strona TELEMATYKA.PL Tam będzie opis urządzenia odpowiadający opisowi AOP lub jak wolisz SOP. Sam kiedyś też się dziwiłem tej nazwie - pewnie dlatego ją zapamiętałem. Piszę ponieważ najwyraźniej obaj jesteśmy uparci ;) Zamiast pisać
CoCu napisał(a):
Coś jakiś zły link dałeś. Mi nie działa.
mogłeś napisać np: "Masz przeterminowane informacje, ta nazwa to jakiś archaizm daj już z tym spokój". Musisz mnie zrozumieć, że upieram się, bo nie chcę wyjść na ciężkiego dementa tylko na umiarkowanego :D
 

CoCu

Znany użytkownik
#50
bstok70, spoko, nie ma się czym przejmować. :D

Wreszcie dopytałem. Obracanie pociągów ma w zasadzie tylko jeden cel: równomierne zużywanie się zestawów kołowych. Można polemizować nad faktyczną zasadnością tego, jednak faktycznie pociągi jeżdżą wciąż na tej samej trasie, i widocznie ktoś kiedyś wymyślił że koła zapewne nie będą się zużywały równomiernie.

A teraz ciekawostka. bstok70, prosiłeś o nie. :D
Obecnie wspominany tor do obracania nie jest używany, zaś w budowie jest drugi, który zastąpi ten. Wszystko związane jest z przebudową układu Stacji Techniczno Postojowej na Kabatach.

A co do wspomnianej strony. Opis wspominanego przez Ciebie urządzenia w pełni odpowiada temu do czego służy SOP. A zatem możnaby powiedzieć że SOP zalicza się do takich właśnie urządzeń.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#51
:D Dzięki, a ciekawe gdzie robią te pętlę? Poszerzyli teren? Przecież tam jest wielgachny betonowy mur? No i mam jeszcze jedno pytanie, gdzie i jak wciągają na lawety te wagony metra? Suwnica ma chyba udźwig mniejszy niż 34 tony. Widziałem też taką lawetę na drodze w kierunku Siedlec (zwrot do producenta?). I ciekawi mnie też ile waży brutto ciągnik+laweta+wagon, bo zdaje się, że po polskich drogach nie wolno jeździć pojazdom powyżej 40 ton, czy coś wiesz na ten temat?
 

CoCu

Znany użytkownik
#53
Teren Metra mały nie jest, i jest na nim trochę miejsc, w których w zasadzie nic się nie dzieje. Teraz jedno takie większe miejsce jest na nowo zagospodarowywane.
http://maps.google.pl/maps?hl=pl&ie=UTF ... 5&t=k&z=15
Obecnie pętla znajduje się na lewo od wielkich hal elektrowozowni. Patrząc na prawo od niej, mamy wpierw głowicę rozjazdową, a następnie widać zadaszony wyjazd z tunelu. Obecnie teren jeszcze dalej na prawo przybiera nowy ład, tam też między innymi powstaje nowa pętla do obrotów taboru.
Oczywiście poszerzyć terenu już się nie da, bo z jednej strony mamy wspomniany mur, nasyp i las (bo teren niemal maksymalnie dosunięto do lasu), a z drugiej przez ostatnie kilkanaście lat powstały całe osiedla mieszkaniowe (kiedyś nie było tam zupełnie nic).

Co się tyczy transportu wagonów Metra. Nie widziałem nigdy załadunku czy rozładunku osobiście, ale wagony na lawety są raczej wciągane, nie zaś ładowane na nie od góry. Pamiętajmy, że konstrukcja takich specjalistycznych lawet jest nietypowa, i zapewne umożliwia na przykład pochylenie z jednej strony, co w połączeniu z podstawionymi pochylniami z torem zapewne umożliwia przy pomocy wciągarki wciągnięcie wagonu na lawetę.
Poszukałem prędko w internecie jakiś zdjęć i znalazłem kilka. Jak widać, cała operacja następuje wewnątrz hali, zaś ciężarówka wjeżdża do wnętrza z jej lewej strony, patrząc na zdjęcie satelitarne, do którego linka podałem wyżej.
http://kanar.picturepush.com/album/2875 ... skie.html#
http://www.panas.pl/l/pl/galeria/56
Suwnice w hali chyba nawet nie są dostosowane do transportu całych pudeł wagonów.

Nie wiem jak wyglądają przepisy dotyczące transportu towarów po drogach publicznych, jednak wiem że wagony metra, podobnie zresztą jak wiele innych transportów ponadgabarytowych, dokonuje się w nocy, zaś przed ciężarówką jedzie samochód - pilot. Zapewne taka forma transportu jest dopuszczalna, jeśli tak wygląda.

Nie zrozumiałem o co Ci chodzi z tymi Siedlcami. Jednak wagony na pewno jeździły do zakładów Pesa Bydgoszcz, a wcześniej chyba do zakładów w Mińsku Mazowieckim.
 

CoCu

Znany użytkownik
#54
Przetarg na najnowsze pociągi dla Metra Warszawskiego roztrzygnięty. Wygrała firma Siemens. Hip, hip, hurra, chyba wszyscy liczyliśmy iż właśnie z trzech oferentów właśnie ten wygra.

Trochę informacji i zdjęć znajdziemy tutaj:
http://www.mobility.siemens.com/mobilit ... nspiro.htm
Kliknijcie sobie na banerek z pociągiem po prawej - otworzy się prezentacja.

Tutaj zaś wspaniale wykonana wizualizacja nowego pociągu:
http://www.youtube.com/watch?v=MQ-gTSIX2Wo

O wyglądzie pociągu i jego rozwiązaniach możnaby sporo dyskutować, jak zawsze przy takich okazjach, ale nie to było teraz moim celem.
 

CoCu

Znany użytkownik
#56
Tak, wie. :D

Metro Warszawskie eksploatuje w sumie 3 lokomotywy spalinowe manewrowe. Wszystkie są dwuosiowe.
Pierwszą była 418D. Produkcji Kolzam.

Bodaj kilka lat później zakupili u tego samego producenta następną, nieco się różniącą, także wyglądem. Ta się nazywała 418Da.

Parę lat temu zakupiono trzecią lokomotywę, w czechach, produkcji zakładów CZ Loko. Nosi oznaczenie 797 819-0.

Ptaszki ćwierkają, że są zamiary kupienia kolejnej lokomotywy, która będzie miała możliwość zdalnego sterowania (ta ostatnia niby też miała to mieć).

Poza tym, Metro Warszawskie eksploatuje kilka małych drezyn, identycznych jak te eksploatowane na PKP, oraz dwa pojazdy drogowe które są przystosowane do poruszania się w tunelu metra.
W tym odkurzacz na podwoziu Stara, który bardzo często gości w tunelu.

Oraz pojazd Służby Ratowniczej.
 

Załączniki

CoCu

Znany użytkownik
#58
Wszystkie wymienione przeze mnie pojazdy są przystosowane do skrajni tunelu metra, więc mogą się w tunelach poruszać. Co zresztą się zdarza bardzo często.

Składu zupełnie zepsutego, niezdolnego do samodzielnej dalszej jazdy, nigdy nie spycha/ściąga lokomotywa, a tylko zawsze inny skład. Po pierwsze dlatego, że pociągi się psują w trakcie normalnego kursowania pociągow, gdy na linii jest wiele pociągów. Lokomotywa nie miałaby jak dojechać do zepsutego składu, bo nie przeskoczy innych stojących w zatrzymaniu składów. Po drugie, z tunelu do STP Kabaty prowadzi odcinek graniczny który wznosi się stopniowo do góry, z poziomu tunelu do poziomu STP Kabaty, która to znajduje się na powierzchni. Lokomotywa może przeciągać składy na równej powierzchni, ale na tak dużym spadku nie dałaby radę. Należy tu zauważyć, że lokomotywa to 2 osie i max 26 ton wagi, a skład pociągu to w sumie 24 osie o około 180 ton wagi.

Kolzam wyprodukował jeszcze przynajmniej (i chyba tylko) jedną lokomotywę typu 418D dla przemysłu. Ktoś z forum kiedyś przesłał mi kilka fotek tej maszyny, jednak przepraszam, ale nie pamiętam teraz nicka.
 

Załączniki

Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tramwaje i metro 0
Tramwaje i metro 3
Tramwaje i metro 9
Tramwaje i metro 5
Tramwaje i metro 49

Podobne wątki