• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Malowanie modeli

Klocuu

Aktywny użytkownik
#1
Cześć, chciałbym zacząć malować modele PĘDZELKAMI, ale nie mam zielonego pojęcia jak się do tego zabrać. Dlaczego akurat PĘDZELKAMI, ponieważ nie stać mnie na aerograf, a tak w ogóle dopiero zaczynam przygodę z modelarstwem. Także tego :( Jak byście mogli to wytłumaczcie mi jakie pędzelki mam kupić do malowania dużych powierzchni, jakie do do mniejszych elementów i jakie do zupełnie malutkich detali. Również jakie mam kupić podstawowe kolory farb i jakiej firmy. Z tego co się dowiedziałem na początek dobre są Humbrole i w miarę tanie, ale pytam się również o to was.

Oczywiście to wszystko do skali 1:87, a dokładniej do pojazdów ciężarowych, MOŻE z czasem osobówek ;)
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#3
Malowanie pędzlami to taka sama trudna sztuka jak malowanie aerografem. Zależy jakie duże powierzchnie chcesz malować pędzlem. Musisz dobrać wielkość pędzla do powierzchni. Podaj w jakiej skali chcesz robić modele to coś dobierzemy. No a w temacie farb - nie ma właściwie jakiegoś podstawowego zestawu. Wszystko zależy jaki model będziesz robił. Przykładowo: dla modelu ciężarówki w barwach PEKAES musisz mieć żółty, czerwony, niebieski, srebrny i czarny. Podaj jakieś bardziej szczegółowe dane, to coś się dobierze. :)
 

Abarth

Znany użytkownik
#4
No pędzelkami trudna sprawa, ale zdarzalo mi sie kupic kilka modeli w których trafiał sie model malowany własnie pędzelkami i powiem szczerze ze niektore były naprawde dobrze pomalowane, wiele do aero im nie braklo! (y) Ja maluje humbrolami, zadko innymi, takze je polecam, odradzam revelle.
 

Jędrek K

Znany użytkownik
#5
Ja maluję akrylami Tamiya. Mają małe ziarno i szybko schną. Robią też w sprayu, niestety nietanie. A może jeśli wybierzesz kolor karoserii, który będzie się powtarzał, to właśnie jakiś spray, a mniejsze detale pędzlami?
Pędzelki kupuje w sklepie z materiałami artystycznymi. Dziwne ale są tańsze , niż te na kiermaszach modelarskich. Używam płaskich do akryli i małych okrągłych do detali.
 
OP
OP
Klocuu

Klocuu

Aktywny użytkownik
#6
Skala H0, pojazdy ciężarowe.
[DOUBLEPOST=1443997021,1443995872][/DOUBLEPOST]Jędrku, mam zamiar po mału robić flotę małej firmy transportowej wymyślonej z głowy, w której właśnie będzie kilka pojazdów jednego koloru, kilka drugie, kilka trzeciego. Także Twoja "hipoteza jest w 100% trafna i zastanowię się nad tymi spreyami ;) A jakie rozmiary tych pędzelków mam wybrać? Mam zamiar malować również bardzo małe detale, detale wnętrza jak i większe elementy: od felg i śrub w kołach po tylne belki i między osie.
 

RS11

Znany użytkownik
#7
Pod pędzel to najlepsze są Vallejo, Tamiya pod pędzel się nie nadaje bo szybko schnie i wyjdą mazaje, nawet jak rozrobisz dedykowanym rozcieńczalnikiem to on jest bardzo lotny i pozwala na pomalowanie najwyżej poręczy.
Pod akrylowe farby używamy pędzli z włosiem syntetycznym, pod farby olejne z włosiem naturalnym.
Spróbuj nawet spray Dupli Colors tanie nie są i trochę trzeba potrenować ale może na wymyśloną firmę będzie potrzebny jeden kolor na kabiny np. jakiś metalik, a czarny matt jest tańszy.
 
OP
OP
Klocuu

Klocuu

Aktywny użytkownik
#8
To teraz kolejna sprawa, jakie rozmiary pędzelków mam kupić? Jeden do dużych powieszchni, do malowania średnich elementów takich jak tylne belki, rama podwozia i jakie do na prawdę małych czyli tylnch świateł, emblematów (np. SCANIA co jest na masce), felg, obrysówek, detali we wnętrzu itd.
 

M&M

Znany użytkownik
#9
To teraz kolejna sprawa, jakie rozmiary pędzelków mam kupić? Jeden do dużych powieszchni, do malowania średnich elementów takich jak tylne belki, rama podwozia i jakie do na prawdę małych czyli tylnch świateł, emblematów (np. SCANIA co jest na masce), felg, obrysówek, detali we wnętrzu itd.
Jak napiszesz Scania na masce pędzlem to będziesz mistrzem :LOL:, do takich detali to się wykałaczki lub jednego włosa używa .
 
#10
To teraz kolejna sprawa, jakie rozmiary pędzelków mam kupić? Jeden do dużych powieszchni, do malowania średnich elementów takich jak tylne belki, rama podwozia i jakie do na prawdę małych czyli tylnch świateł, emblematów (np. SCANIA co jest na masce), felg, obrysówek, detali we wnętrzu itd.
Witaj ja proponuje taki zestaw startowy za przyzwoite pieniądze :)
http://allegro.pl/pedzelki-modelarskie-zestaw-6-szt-00-4-revell-i5238143325.html
zacznij od tego a pojedyńcze pędzelki zawsze mozesz dokupić w miarę potrzeb które podczas pierwszych Twoich prac napewno wyjdą ;) .Co do malowania małych elementow typu klamki ,uszczelki polecam kawałki żyłki ,lub wykałaczki odpowiednio podostrzonej.
 
#11
DSCF0062.JPG DSCF6420.JPG Zobacz załącznik 330708 Przepraszam, dałem ciała z Tamyia, faktycznie używam ich do aerografu. Ogólnie wole akryle od olejnych ze względu na zapach i szybsze schnięcie, ale to kwestia gustu Zobacz załącznik 330708 Zobacz załącznik 330710 .
Tu możesz pooglądać pędzle:http://www.modelmania.com.pl/index.php?cPath=2_21Na zdjęciu moje , częściowo używane. Małe rozmiary to 0 i poniżej 0 (na zdjęciu oznaczenia ułamkami, ale też mogą mieć kilka zer). Przydałyby Ci się płaskie np. rozmiar około 3 do większych powierzchni.
Tak naprawdę z braku umiejętności nigdy nie udało mi się pomalować modelu pędzlem . Niestety po takich próbach musiałem zmywać i malować natryskowo.
Tu masz aerozole Tamyia (niestety dość drogie)http://www.modelmania.com.pl/index.php?cPath=2_272_2481. Na zdjęciu model w większej skali-czerwień aerografem, biały najzwyklejsza farbą w sprayu z marketu budowlanego (obawiam się, że przy naszej skali możesz zalać linie podziału).
Możesz znaleźć na forum w technikach modelarskich wątki o wyższości jednych farb nad innymi i ich stosowaniu. Polecam!
Pozdrawiam!
 

kacper1224

Aktywny użytkownik
#15
Dupli Color dobre spray'e. Natomiast kilka razy miałem problem z czarnym matem od nich, jeżeli troszeczkę za dużo się psiknie przy nakładaniu warstwy, zostaje klejąca i połyskująca powłoka.
 
OP
OP
Klocuu

Klocuu

Aktywny użytkownik
#17
Na wstępie dziękuję wszystkim za pomoc :)
Zrobię mały odkop z kilkoma nowymi pytaniami :D No to tak, jak mi polecił kolega SECOND MODELS postanowiłem, że zakupię te pędzelki http://allegro.pl/pedzelki-modelarskie-zestaw-6-szt-00-4-revell-i5238143325.html. I teraz pytanie: farbki Humbrola trzeba rozcieńczać? Jeżeli tak to w jakim rozcieńczalniku, jakie proporcje? I co jeszcze tak w ogóle będzie mi potrzebne do malowania?
 

Abarth

Znany użytkownik
#18
Jeśli malujesz pędzelkiem to nie musisz rozcieńczać, tylko w przypadku aero je rozcieńczysz ;) Chyba ze ktos rozcieńcza do pędzla to sorry, ale mi sie wydaje ze nie bedzie to wtedy dobrze kryło.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#19
Jeśli malujesz pędzelkiem to nie musisz rozcieńczać, tylko w przypadku aero je rozcieńczysz ;) Chyba ze ktos rozcieńcza do pędzla to sorry, ale mi sie wydaje ze nie bedzie to wtedy dobrze kryło.
Z całym szacunkiem Pawle, ale do malowania czy to aerografem, czy pędzlami lub wałkiem farba musi mieć odpowiednią gęstość. Najrzadszą trzeba zrobić do malowania aerografem. Do malowania pędzlami farba musi być gęstsza, bo za rzadka nie będzie dobrze kryć. Ale nie może być za gęsta, bo mogą pozostać smugi, no i warstwa farby będzie bardzo gruba, i zakryje szczegóły modelu. Jak farba jest świeża to do malowania pędzlem może być dobra, ale w zasadzie to rozcieńczać trzeba większość farb (no może seria Valejo do aerografu jest gotowa do użycia). A jakie rozcieńczenie - to już doświadczalnie każdy sam musi nabrać wprawy.
Ja tam odszedłem od malowania pędzlami większych powierzchni, bo zawsze miałem kłopoty. Pędzle używam tylko do szczegółów. Pozostałe powierzchnie maluję aerografem.
Co do rozcieńczalników: to do farb emaliowych (bez względu na producenta) należy brać rozpuszczalnik do farb modelarskich, a do farb akrylowych wystarczy woda.
I co jeszcze tak w ogóle będzie mi potrzebne do malowania?
Dużo cierpliwości i dużo treningu. Musisz malować, malować, malować... A jak już Ci się znudzi, to malować... :podstepny: I wcale nie żartuję. :)
 
OP
OP
Klocuu

Klocuu

Aktywny użytkownik
#20
Ja tam odszedłem od malowania pędzlami większych powierzchni, bo zawsze miałem kłopoty. Pędzle używam tylko do szczegółów. Pozostałe powierzchnie maluję aerografem.
Ja też po głębszym zastanowieniu, pędzlami nie będę malował dużych powierzchni, mogę tylko oszpecić model :(
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Warsztat 2
Warsztat 3
Warsztat 4

Podobne wątki