• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Makieta tramwajowa (piwnicowa)

piotram

Użytkownik
#1
Moim zamierzeniem było/jest stworzenie makiety miasta z linią tramwajową w epoce IV, przypominającą aglomerację Katowicką. Sterowanie makietą było analogowe, a pierwszym modelem tramwaju który jeździł na makiecie był gt6 . Pierwsza część makiety powstała w 1999/2000 roku. Później dochodziły następne, co spowodowało, że w sumie składała się ona z czterech części. Tamwaj jeżdził od pętli do pętli z przystankiem pośrodku. Mniejsza pętla tramwajowa zrobiona została prowizorycznie, ma bardzo ciasne łuki i w przyszłości musi być zastąpiona większą. Makietę w tej wersji mogłem rozłożyć w dużym pokoju:
IMG_8218.JPG
IMG_8219.JPG


IMG_8217.JPG


Przystanek znajdował się przy kamienicy:
IMG_7215.JPG

Poźniej przeniosłem makietę do piwnicy i tam doszły dwa kawałki, musiałem dostosować kształt makiety do mojej piwnicy, pojawiła się jedna część z przystankiem i zwrotnicą, żeby było wrażenie, że linia "gdzieś dalej jeszcze prowadzi" inastępny kawałek niezabudowany do tej chwili, musiał powstać, żeby trasa była przejezdna, składa się z łuków i jednej zwrotnicy. Ponadto może zauważycie, że musiałem zamienić obie pętle tramwajowe miejscami, wymusiło to na mnie pomieszczenie. Makieta przez te wszystkie lata była wiele razy modernizowana, (ma np. wbudowany po amatorsku Faller car system, celembyło jego przetestowanie), poprawiana, była też często przenoszona, dlatego są różne braki. Tak wygląda w piwnicy:
20180505_134323.jpg
20180303_152047.jpg
20180303_152058.jpg
20180505_132914.jpg
20180303_152026.jpg
20180303_151954.jpg

Makieta nie jest wykonana profesjonalnie, ma wiele błędów i niedociągnięć, np zbyt grube "druty tramwajowe", wkilku miejscach w budynkach zrobiłem za małe drzwi, najgorszą rzeczą jest podstawa makiety. To znaczy jest stabilna i trzyma się, natomiast niechlujnie to wygląda, teraz zrobiłbym to inaczej. Jednak jest to"moje dziecko" i z niektórych rzeczy jestem zadowolony. Oprócz tych części makiety mam jeszcze następne, które można połączyć z istniejącą makietą. Lecz do tego potrzeba dużego pomieszczenia. Tutaj przedstawiam zdjęcia mojej podstawowej makiety połączonej z następnymi częściami (w czasach gdy miałem miejsce), jest to widok z góry.
IMG_1995.JPG
IMG_2000.JPG
IMG_2006.JPG

Tramwaje gt6 i gt8 przemalowałem i zamiast diód z przodu dałem żarówki, ale na makietę planuję w końcu "puścić" model 105na. Na razie to tyle, może jutro po służbie coś napiszę, póki co tu można obejrzeć jak na makiecie jeżdzą tramwaje:
Pozdrawiam, pa,pa:)
 

Załączniki

OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#3
No Spodka nie ma. Nie jest to makieta konkretnej linii, tylko stylizacja i klimat, miały być typowo śląskie. Póki co to wypadałoby mi zobić nową pętle tramwajową, zamiast tej małej (prowizorycznej), jak widać na wcześniejszych zdjęciach, żeby można było jeździć między tą małą pętlą a drugą częścią są dorobone "sztukówki", wygląda to paskudnie. No i te ciasne łuki, gt6 i gt8 dają radę, ale inne modele nie za bardzo, poza tym ta pętla jest po prostu za ciasna i źle zrobiona, dlatego często dochodzi tam do wykolejeń. Zastanawiam się również, co zrobić z pozostałymi częściami makiety, na razie stoją one na strychu. Jest tam dużo zabudowań. Na jednej z częśći makiety w piwnicy (tej z zakrętami) mam wolne niezabudowane miejsce. Trzeba by to jakoś zagospodarować.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#4
Z racji że wreszcie mam miejsce, komponuję dalej makietę tramwajową. Powstanie nowy, ale podobny układ do tego co był. Będzie stworzony z tych wszystkich części które mam, ale w niektórych miejscach musze wstawić nowe kawałki - sztukówki, żeby była ciągłość przejazdu. Kilka razy i na różne sposoby rozkładałem części na podłodze i trudno mi było coś wymyśleć, ale w końcu chyba wiem jak to będzie wyglądało. Najpierw parę fotek z tych eksperymentów, ostatnie zdjęcie to układ na który się zdecydowałem, zaraz go opiszę ale najpierw zdjęcia:
20190522_181808.jpg
20190522_185005.jpg
20190522_185804.jpg
20190522_191543.jpg
20190522_192728.jpg
20190522_195704.jpg
20190524_152006.jpg
20190522_181808.jpg
20190522_185005.jpg
20190522_185804.jpg
20190522_191543.jpg
20190522_192728.jpg
20190522_195704.jpg
20190524_152006.jpg
IMG_2447.JPG
IMG_2546.JPG
IMG_2551.JPG
IMG_2552.JPG
IMG_2553.JPG
IMG_2554.JPG
IMG_2557.JPG
IMG_2558.JPG
IMG_2562.JPG



Więc będzie część z przystankami w centrum miasta, gdzie znajdują się kamienice mieszkalne oraz lokale handlowe i usługowe, będzie pętla tramwajowa, (i tu musi być sztukówka, żeby połączyć tą część), dalej z pętli tramwajowej będzie połączenie do jednej z części makiety, na której znajduje się budynek mieszkalny z drogerią i biblioteką na parterze i drugi mniejszy budynek ze sklepikiem spożywczym i małą cukiernią. Ten tor zygzakowaty (za kamienicami) chcę połączyć właśnie z tą częśćią gdzie jest sklepik spożywczy, gdyż tam jest zwrotnica z odgałęzieniem, (chyba nie widać tego na zdjęciach). Ponadto z tej częśći odchodzi odgałęzienie w drugim kierunku (widać za cukiernią ,jest zwrotnica) i to chcę wykorzystać do połączenia makiety w całość, konkretnie chcę to połączyć z tą częścią na której jest widoczny kawałek zajezdni tramwajowej (na wcześniejszym zdjęciu) To wszystko wygląda chaotycznie, lecz są to tylko przymiarki do całości. Staram się wykorzystać częśći które mam, dostosowując je do pomieszczenia którym dysponuję. Całość makiety jest we wcześniejszych zdjęciach. Tak jak wcześniej pisałem można ją składać na różne sposoby. Chciałbym, żeby przypominała Śląsk z przełomu lat 80/90. Będe opisywać dalsze prace przy makiecie. A i jeszcze będzie też Car System, bo na kilku częśćiach makiety mam drut Falera wmontowany, więc też chcę go wykorzystać. Z jazdą nie ma problemu, najgorzej z zatrzymaniem auta, bo trzeba cewkę od spodu makiety odpowiednio zainstalować, działa też zwykły magnes. Jeszcze dam parę fotek z bliska niektórych częśći makiety. Oczywiście fotki mi weszły wcześniej niż to napisałem i to jest między innymi powód dlaczego się mało udzielam na forum, po prostu jestem starej daty i nie ogarniam tego gdzie co kliknąć i w ogóle... Na bieżąco będę wrzucać postępy prac, na ile będe mógł.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#5
Na fotkach są te części makiety co wcześniej, tyle, że w przybliżeniu i z modelami, zupełnie inaczej to wygląda.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#6
Tak kombinowałem z różnymi wariantami tej makiety i wreszcie jak to Kiepski kiedyś mówił "mam pomysła". Otóż dwiema najbardziej reprezentacyjnymi częśćiami makiety będzie ta z dwoma przystankami w obu kierunkach oraz ta część z wycinkem zajezdni tramwajowej. I to będą takie centralne części makiety. Ta z kawałkiem zajezdni jeszcze jest do zagospodarowania, gdyż jest tam jescze trochę pustego miejsca, planuję tam jakiś mały targ, stragany i dostawię jeszcze jakieś budynki. I tą główną ulicą będzie jeździć autobus (car system, gdyż tam już mam wbudowany drut jezdny). Natomiast pozostała część makiety to będzie tło. Z przystanków tramwaje będą ruszać, kawałek jechać i dalej znikać w "czeluściach" makiety. To samo będzie z autobusem. A te tak zwane czeluści makiety to w moim przypadku będzie zaplecze torowe i może, (tego jeszcze nie wiem - samochodowe). Zaplecze będzie nie widoczne od frontu, bo będzie zastawione, zakamuflowane ładnym tłem wkomponowanym w charakter makiety. Rozwiązania takie w modelarstwie często są stosowane. Pozostałe partie makiety rozmontuję. Zostanie dużo materiału do wykorzystania, natomiast to co nie potrzebne planuję sprzedać lub zamienić.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#7
Zaprezentuję fotkę budki kontrolnej z pętli tramwajowo-autobusowej, podobny taki punkt kontrolny był w Częstochowie na pętli Kucelin-Szpital. Pętlę rozmontowałem. Z demontażu udało mi się uzyskać zwrotnicę, kawałki torów, słupy trakcyjne, druty tramwajowe, figurki ludzi, wiaty przystankowe i trochę zieleni. Aha no i ten punk kontrolny. Dodam że jest wykonany z kartonu, plastiku i jako ciekawostkę powiem że ma to już ponad 18 lat, bo to wykonałem przed narodzeniem syna który już miał osiemnastkę. Większość czasu było to w piwnicy w bardzo niekorzystnych warunkach - wilgoć, kurz, to jak na takie warunki stwierdzam, że jest ok. W środku kasy biletowej jest wnętrze (dwie panie kasjerki "popychające pierdoły"). Wnętrze jest oświetlone. Na zdjęciu słabo widać wnętrze.
 

Załączniki

OP
OP
piotram
#8
Prace trochę ruszyły się, zabudowałem kawałek makiety z pustymi terenami, przy kamienicy z księgarnią stoi druga stara kamienica, a na pustym placu teraz znajduje się ratusz. Pod ratuszem jest/będzie przystanek autobusowy. Po drugiej stronie będzie również w drugą stronę. Dociąłem tło, które ma za zadanie maskować, niewidoczną/ukrytą część makiety. Na razie jest pomalowane na błękit, w przyszłości część tła będe chciał dostosować do charakteru miasta, być może pomaluję lub wykorzystam gotowe zdjęcia budynków, tak żeby wszystko jak najładniej się komponowało.
ratusz.jpg

Katedra z tyłu jest na razie tylko dostawiona w celu poprawy tła, nie mam jeszcze dokładnej wizji zagospodarowania.
 
OP
OP
piotram
#9
Ratusz to ta część makiety, na której linia tramwajowa krzyżuje się. Po przejechaniu mijanki jest przystanek w obie strony. Teren wokół przystanku to mały placyk z ryneczkiem i straganami, a w tle mały park z pomnikami i budynkiem kulturalno-oświatowym. Mijanka działa, tramwaj po przejechaniu wjezdza na przystanek. Z powrotem czeka na przystanku na tramwaj z przeciwka, wtedy przejezdża a na przystanek wjeżdza ten z dugiego kierunku.
ryneczek.jpg
20200118_210422.jpg
 
OP
OP
piotram
#10
Stworzyłem też swego rodzaju "potworka" mianowicie prowizoryczną sygnalizację mijankową. Zrobiona z diod SMD, może wyświetlać albo sygnał zezwalający albo stop. Jest za duża i w przybliżeniu pozostawia wiele dożyczenia, ale jest. W każdej chwili mogę ją zdemontować, jak wykombinuję jakąś lepszą.
20200118_210521.jpg
 
OP
OP
piotram
#11
Do dwutorowej linii mam druty tramwajowe, na razie zdjęte, bo jeszcze wykonuję prace, żeby mi nie przeszkadzały. Właściwie najważniejsze są te dwa kawałki makiety. Czyli ogólnie mam trzy przystanki tramwajowe (dwa na lini dwutorowej i jeden na lini mijankowej) oraz cztery przystanki autobusowe - pod ratuszem i na następnej częśći makiety. Dwa przystanki są umieszczone w pobliżu tramwajowych, jeden w miejcu gdzie widać Tescowóz a drugi po drugiej stronie.
20200118-211307_1.jpg
20200118-193647.jpg
 
OP
OP
piotram
#12
Do przeróbki jest jescze część z wesołym miasteczkiem, ulica musi gdzieś dalej prowadzić (przynajmnniej sprawiać takie wrażenie), z jednej strony będzie dziura (można by to nazwać dziuplą) w której znikać będą lub z niej wyjeżdzać tramwaje. Bardzo dużo takich rozwiązańjest na makietach ijak się fajnie zamaskuje tło, to naprawdę nieźle to wygląda.
tło.jpg

A tak wygląda zaplecze makiety, są to po prostu tory które luźno ułożyłem, dzięki temu można przejezdzać przez makietę, jest też parę torów odstawczych. Na makiecie nie mam możliwości zawrócenia tramwajem, brak miejsca, na zapleczu mogę po prostu obócić model żeby był gotowy z powrotem na mijankę, lub stosować tabor dwukierunkowy. Lecz na razie takiego nie mam. Z tego względu zrezygnowałem też w końcu z car systemu. Piszcie co myślicie i jakie macie pomysły na tło zamakietowe, wiem że są też gotowe fototapety, oglądajcie i komentujcie. Możecie śmiało krytykować nie obrażam się. Postaram się w miarę szybko odpowiadać.
 

mudol

Aktywny użytkownik
#14
Witam, pierwszy raz widzę Twój temat ale muszę przyznać, że kawał zajedobrej roboty wykonałeś, na niektórych zdjęciach dosłownie czuć miejski klimat, oby tak dalej :)
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#15
Odnośnie sygnalizacji mijankowej na makiecie - coś, co już mnie wcześniej przyszło do głowy może się nadać.

Mamy trzy stosunkowo proste sposoby odwzorowania takiej sygnalizacji:
- przekaźnikowa - tutaj na makiecie możesz spróbować odwzorować kontakty takowej sygnalizacji bezpośrednio na drucie jezdnym (przypuszczam, że jakiś klej najlepiej się nada). Jeśli masz pantografy odizolowane od reszty modelu, wystarczy na fragment drutu jezdnego podać malutkie napięcie jednym biegunem, a drugi podać na kontakt. Całość 'zgodnie z oryginałem' wysterować kilkoma przekaźnikami bądź na upartego prostym układem na Arduinie. Osobiście polecam przekaźniki :p
- ślizgowa - tutaj sprawa prosta jak konstrukcja cepa, jednak jak się domyślam problemem będzie migający jeszcze mocniej niż w oryginale sygnał. Może jakiś spec wypowiedziałby się w temacie choćby malutkiego kondensatora w obwodzie. Podpięcie analogicznie do poprzedniego - jeden biegun na przewód jezdny, drugi na równoległy przewód sygnałowy.
- ręczna - w 1:1 teoretycznie najbardziej idiotoodporna konstrukcja z lat powojennych, choć wymaga pięciu przewodów. W modelu zamiast bzdurnego ciągnięcia kabli na malutkim odcinku makiety polecam zwyczajne wyłączniki schodowe :D sami sieciowcy polecają wersję budżetową. :D
...czwarta opcja stara jak świat - mijanka planowa. Weź rozkład jazdy i podkreśl pozycję w rozkładzie, podaj nr poc. i stój aż nie przyjedzie z przeciwka.... :p

Jak będziesz miał więcej pytań odnośnie sygnalizacji mijankowych - wal śmiało. Sporo tego paskudztwa jeszcze mam w robocie.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#16
Odnośnie sygnalizacji mijankowej na makiecie - coś, co już mnie wcześniej przyszło do głowy może się nadać.

Mamy trzy stosunkowo proste sposoby odwzorowania takiej sygnalizacji:
- przekaźnikowa - tutaj na makiecie możesz spróbować odwzorować kontakty takowej sygnalizacji bezpośrednio na drucie jezdnym (przypuszczam, że jakiś klej najlepiej się nada). Jeśli masz pantografy odizolowane od reszty modelu, wystarczy na fragment drutu jezdnego podać malutkie napięcie jednym biegunem, a drugi podać na kontakt. Całość 'zgodnie z oryginałem' wysterować kilkoma przekaźnikami bądź na upartego prostym układem na Arduinie. Osobiście polecam przekaźniki :p
- ślizgowa - tutaj sprawa prosta jak konstrukcja cepa, jednak jak się domyślam problemem będzie migający jeszcze mocniej niż w oryginale sygnał. Może jakiś spec wypowiedziałby się w temacie choćby malutkiego kondensatora w obwodzie. Podpięcie analogicznie do poprzedniego - jeden biegun na przewód jezdny, drugi na równoległy przewód sygnałowy.
- ręczna - w 1:1 teoretycznie najbardziej idiotoodporna konstrukcja z lat powojennych, choć wymaga pięciu przewodów. W modelu zamiast bzdurnego ciągnięcia kabli na malutkim odcinku makiety polecam zwyczajne wyłączniki schodowe :D sami sieciowcy polecają wersję budżetową. :D
...czwarta opcja stara jak świat - mijanka planowa. Weź rozkład jazdy i podkreśl pozycję w rozkładzie, podaj nr poc. i stój aż nie przyjedzie z przeciwka.... :p

Jak będziesz miał więcej pytań odnośnie sygnalizacji mijankowych - wal śmiało. Sporo tego paskudztwa jeszcze mam w robocie.
Dziękuję za treściwą wypowiedź. Z tą sygnalizacją to jeszcze nie wiem jak będzie. Na razie jest sterowana z pulpitu sterowniczego, po prostu jest albo "czerwone" albo "zielone" światło, zmienia się je przełącznikiem ręcznie. Szczerze mówiąc to chyba ta mijanka planowa najbardziej mi odpowiada. Na kombinowanie z elektryką braknie mi czasu, a jeszcze i tak nie ma nawet drutów tramwajowych. Swego czasu często podróżowałem tramkami w Gopie, lubiłem robić takie eskapady np. wysiadałem w Będzinie i stamtąd np. 27 do Sosnowca, później 15-tką do Katowic dalej np. 11-tką na Chebzie.:podstepny: Jeszcze lubiliśmy jezdzić 25 przed likwidacją. Zastąpili autobusem, raz tam jechaliśmy żeby sprawdzić jak się jedzie, to stał w kooooorkuuuu.....dłuuuugo..... Albo 26 ma taki kawałek od Mysłowic, że słupy trakcyjne (bodajże w lipcu) są tak bogato zarośnięte roślinnośćią że aż na druty tramwajowe prawie wychodzą, niesamowicie to wygląda. :)Macie sporo klimatycznych linii podobnie jak Łódź. Ale już dawno tam nie byłem. A swoją drogą to choruję na model 105na, jednak na razie na makiecie tylko gt6 gt8. Uzbieram kaskę to pomyślę.
 
OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#17
Powstało na razie "jałowe" tło. Na środkowej częśći makiety jest to po prostu zwykłe błękitne niebo z paroma delikatnymi chmurkami, są to wydruki naklejone na moje tło wykonane ze sklejki bądź gorszej jakośći materiałów. W drugiej częśći (za budynkiem K.O. i katedrą) tło stanowią tereny zielone, z dużą ilością drzew. Katedra została "zazieleniona", dodałem schodki i figury świętych dość bogato okwiecione przy cokołach. Niektóre elementy makiety mam "niestacjonarne" można by rzec i tak jest z katedrą. Przed katedrą planuję może jakiś parking dla samochodów? Jeszce nie wiem, albo po prostu alejka z drzewami (musze to tak zrobić, żeby się komponowało z tłem). Zdjęcie poglądowe, w tle widać "dziuplę" dla wjazdu/wyjazdu tramwajów, nawet zdradza to kolor płyty OSB wśród tła.
 

Załączniki

OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#18
Na makiecie planowo mam lata 80-te, końcówka lat 80-tych. Na przystankach tramwajowych i autobusowych znaki przystankowe natomiast mam różne. Wiadomo że kocham te żółte z "A" lub "T" w środku, lecz te nowe na makiecie też są. I to nie jest nic dziwnego. Głowy uciąć sobie nie dam, ale tak na serio z tymi oznaczeniami przystanków to się wzięli dopiero po roku 2000!!!
 

Załączniki

OP
OP
piotram

piotram

Użytkownik
#20
Kawałek zajezdni tramwajowej, szyny Luna min. których nie wykorzystałem na makiecie......ale i inne stare szyny. Słupów i drutów jeszcze nie ma, doszły dzrzewa, a ten stary pomalowany przez wandali kolejowy wagon gospodarczy jeszcze nie jest na stałe. Jeszcze nie wiem czy docelowo będzie tam stał. Zobaczymy. Chyba bardziej pasowałby tam wagon ale tramwajowy, jakiś złomek:giggle:
 

Załączniki

Podobne wątki