• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Makieta na półce

kaktus

Nowy użytkownik
#1
Witam, w budowie makiet jestem nowy. Mój pokój nie pozwala na zbyt dużo dlatego po moich przemyśleniach utworzyło mi się w głowie połączenie "tortu" z makietą modułową. Sam plan z makietą modułową ma niewiele, gdyż jedynie kształtem będzie ją przypominać.Makieta będzie formą półki na ścianie i pierwsze pytanie, co będzie lepsze na to, zwykła deska czy płyta OSB? Za nie długo podeśle projekt ze scarma.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#6
Byłbym ostrożny z deską. Z czegokolwiek to będzie, powinno być zrobione w formie skrzynki, a nie tylko płaskiej płyty. W innym wypadku istnieje duże ryzyko zwichrowania czy wypaczenia się płyty z upływem czasu. Przy małej dioramie (nawet o długości 120 cm) może nie mieć to wielkiego znaczenia, ale przy większej makiecie, złożonej z kilku segmentów, gdzie poszczególne fragmenty muszą pasować do siebie, jest to dość istotna sprawa.
 
#7
Byłbym ostrożny z deską. Z czegokolwiek to będzie, powinno być zrobione w formie skrzynki, a nie tylko płaskiej płyty. W innym wypadku istnieje duże ryzyko zwichrowania czy wypaczenia się płyty z upływem czasu. Przy małej dioramie (nawet o długości 120 cm) może nie mieć to wielkiego znaczenia, ale przy większej makiecie, złożonej z kilku segmentów, gdzie poszczególne fragmenty muszą pasować do siebie, jest to dość istotna sprawa.
Przy makiecie nie ma tematu, piszemy o półce, nie o makiecie, kolega zaczyna zabawe, kazdy z nas , chyba kazdy , ma cos w domu, w swoim konciku dla tych bogatych ...., ja ma ten kacik zrobiony na desce i na nim stawiam sobie czasem na jakis czas cos i mam z tego radoche, bo nie mam makiety bo nie mam miejsca.
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#10
Trochę dyskutujemy jak ślepi o kolorach, nie wiedząc, co tak naprawdę kolega kaktus chce zbudować. Ja zrozumiałem, że ma to być makieta w formie półki na ścianie. A deska o długości 2 m może się już wichrować z czasem, więc konstrukcja skrzynkowa jest jak najbardziej wskazana. A przy okazji, proszę nie używać wulgaryzmów, jak ten, który usunąłem.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#15
Nieważne, jakie będą profile końcowe, chodzi o to, żeby nie była płaska płyta, pod płytą powinna być jakaś krata, żeby zapewnić sztywność całości. Rodzaj profilu czołowego zależy tego czy i z czym ewentualnie chcemy się w przyszłości łączyć na imprezach. Przy makiecie stacjonarnej w domu typ profilu nie ma znaczenia.
 

Misiek

Znany użytkownik
#16
Na takim układzie jak narysowałeś to nie bardzo poszalejesz. Takie jeżdżenie z lewej do prawej.
Może przeanalizuj ideę jednej z odmian "puzzle" do manewrów: http://www.wymann.info/ShuntingPuzzles/sw-inglenook.html
http://noquay.co.uk/inglenooks.php

Taki układ wejdzie na półce 210 x 30cm
To liczyłem dla taboru amerykańskiego, ale dla taboru europejskiego może być ciut mniej (zależy od rodzaju tego taboru, 2-osiowe wagony powinny się zmieścić,)
W kwestii zabudowań to możesz skupić sie na samych ]url=https://www.google.pl/search?q=back...UuAxAIHQGECHgQ_AUoAXoECAsQAw&biw=1326&bih=668] "frontach" budynków [/url]- ładnie wkomponowane w tło nie będą razić a i pozowla na wykorzystanie większej części półki ;)
 
Ostatnio edytowane:

KoVaL

Znany użytkownik
#17
Ja mam dwa tory na szer. ok.17 cm, można zrobić z płyty wiórowej wystarczy podparcie z kątownika co ok. 60-70 cm. i nic się nie wypaczy. Deska sosnowa też może być ,ale musi być porządnie wysuszona .
DSC01481.JPG
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

mrozek20

Aktywny użytkownik
#21
U mnie przy długości segmentów ok 120cm zwichrowania sklejki uniemożliwiłyby połączenie kolejnych segmentów
Jeśli kolega zrobi jeden segment i nie zakłada podłączenia go z kolejnym, to usztywnienie nie jest konieczne, ale jeśli w planach pojawi się kolejny segment to milimetrowe zwichrowania będą miały znaczenie. Wówczas nie obejdzie się bez usztywnienia.
DSC_0672.JPG