• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

makieta modułowo - podłogowa

Misiek

Znany użytkownik
#41
Kabelki do każdej sekcji.

Rozjazdy z polaryzacją iglicy/dziobownicy - dochodzi jeden kabelek więcej.
I lepiej rozjazdy zasilać oddzielnie, tzn odizolować od reszty torów.
 
OP
OP
J
#43
Jakie jest u was doświadczenie z lutowaniem przewodów do torów, stosujecie przewód - drut, czy przewód linka? Na dwóch modułach lutowałem przewód linka, ale zastanawiam się teraz czy nie łatwiej będzie zastosować przewód drut.
 

Alex D

Aktywny użytkownik
#44
Jak mówił mój profesor to zależy ;). Do sztywnego połączenia (i pewnego) stosuje wkręt (śruba). Zalety duża powierzchnia lutowania dobre przewodzenie, nie da się wyrwać, możliwość profilowania toru (np. na łuku). Druty trochę kłopotliwe przy tzw. przymiarkach po paru wygięciach mogą się łamać. Za to po wygięciu zachowują swój kształt i nie uciekają jak linki, które trzeba chwytać.
 

Misiek

Znany użytkownik
#45
Linka
Przekrój 0,25-0,35 m.kw., drobne wariacie grubości "wzwyż" wg uznania i porady elektryków. 0,75m.kw jest wystarczający, więcej to już przesada.

Miejsca lutowane najpierw lekko zdzieram pilnikiem (zwłaszcza Peco, strasznie upierdliwy metal) - potem kapnę topnikiem (bez topnika też dawało radę). Na to kropelka cyny naniesiona lutownicą. Lutuję pobielone przewody, zagięte pod kątem 90stopni, tak, żebu kable wpuścić w deskę (czy to w jeden wspólny otwór, czy w dwa oddzielne dla każdego kabelka.
http://n.fremo.pl/viewtopic.php?t=2309&start=0
 
OP
OP
J
#46
Miejsca lutowane najpierw lekko zdzieram pilnikiem (zwłaszcza Peco, strasznie upierdliwy metal) - potem kapnę topnikiem (bez topnika też dawało radę). Na to kropelka cyny naniesiona lutownicą. Lutuję pobielone przewody, zagięte pod kątem 90stopni, tak, żebu kable wpuścić w deskę (czy to w jeden wspólny otwór, czy w dwa oddzielne dla każdego kabelka.
Dokładnie tak robię, przewód 0,75mm. Przy wyginaniu (przed lutowaniem i pobieleniem)-skręcone druciki trochę uciekają, alei pewnie zostanę przy linkach.
 
OP
OP
J
#47
Prace powoli do przodu. Namęczyłem się przy skrzynce z rozjazdami, ale udało się. No prawie. Pomiar napięcia pokazuje wszędzie 17,4 V. Natomiast lok przy przejeździ przez krzyżownicę zatrzymuje się. Przy dużej prędkości przejedzie, ale coś go szarpie w pewnym momencie. Zatrzymuje się w różnych miejscach krzyżownicy. Przeczyszczenie nie wiele pomogło. Coś ktoś?
ps. wymieniłem zaczepy na bardziej solidniejsze, tamte z racji tego że wytłaczane, przy użyciu większej siły gięły się.
 

Załączniki

OP
OP
J
#50
Krzyżownice są z tworzywa i raczej nic z tym nie zrobisz.
Wiem że plastik, ale mimo wszystko powinno to działać, w przeciwnym wypadku taka krzyżówka byłaby bezsensu.
Zmień tor na taki który ma krzyzownice z metalu
widziałem tylko peco, ale tam jakąś elektronikę trzeba stosować

lub dodaj kondensator do lokomotywy
? wszystkie loki mam DCC sound więc nie mam zamiaru nic w nich grzebać
połącz na stałe z jakimś wagonem aby było więcej punktów poboru prądu
loki mają chyba przynajmniej w jednej osi na wózek pobór, dlatego jak jedna oś na plastiku to druga powinna pobierać prąd
 

Marqus

Moderator Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych
PKMK
#51
Wiem że plastik, ale mimo wszystko powinno to działać, w przeciwnym wypadku taka krzyżówka byłaby bezsensu.
loki mają chyba przynajmniej w jednej osi na wózek pobór, dlatego jak jedna oś na plastiku to druga powinna pobierać prąd
W przypadku braku kontaktu z jednym z kontaktów z kołem, mogą występować przerwy w dopływie prądu.
Również jeżeli osie kół są blisko siebie, może wystąpić podobne zjawisko.
IMG_20181006_134106_2.JPG
? wszystkie loki mam DCC sound więc nie mam zamiaru nic w nich grzebać
Tu chodzi o UPS. Przy sterowaniu DCC jest jak najbardziej wskazany.
 
OP
OP
J
#55
Zabawa w lutowanie kondensatorów do dekoderów to nie dla mnie. Muszę przeczyścić jeszcze raz tor dokładnie i ewentualnie koła oraz sprawdzić na pozostałych lokach, bo przypomniałem sobie, że testowałem prowizorycznie rozłożony układ (foto na poprzedniej stronie), wtedy nie było żadnych problemów.
 
OP
OP
J
#57
Problem zidentyfikowany.
Przetestowałem wszystkie loki i Marqus ma rację.
W przypadku braku kontaktu z jednym z kontaktów z kołem, mogą występować przerwy w dopływie prądu.
Parowóz i krótki elektrowóz przejeżdżają bez problemu. Natomiast w dwóch pozostałych przypadkach zatrzymują się gdy osie z pierwszego i drugiego wózka trafią na plastik.
Również jeżeli osie kół są blisko siebie, może wystąpić podobne zjawisko.
Wózki akurat są oddalone. Jeden wózek ma trzy lub dwie osie i wygląda że do każdego koła jest blaszka zbierająca prąd, więc nie powinno być problemu ale jest przy najechaniu za każdym razem przez te same koła.
Spróbuję dodać takie blaszki jak w rozjazdach, bo po nich jeżdżą bez problemu.
 
OP
OP
J
#58
Szukałem po necie informacji, z tłumacza google wyszło coś takiego"
" Kiedy instalowałem dekodery w lokomotywach, zapomniałem o połączeniu z drugim wózkiem wszędzie, więc użyto tylko 1 prądu wózka. "
Czy jest jakieś CV w dekoderze do odbieraków prądu lub coś podobnego?
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Relacje N 30

Podobne wątki