• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta ŁKMK

Karol K.

Znany użytkownik
#1
Witajcie

Myślę, że czas uchylić trochę rąbka tajemnicy i pokazać cóż w mieście Łodzi tworzy się.


Warto pokazać co nowego na naszej makiecie się tworzy, bo oprócz kultowych Paproków czy Leśmierza powstało sporo nowego.
Makieta na ten moment przedstawia się tak:
schemat.jpg

Na samej górze Szadek, niżej Paproki, Leśmierz, pętla wąskotorowa (w budowie), a na dole Kaczorowo.
Moduły zaznaczone kolorem zielonym to w ogólności moduły w budowie, choć torowisko jest już w miarę przejezdne.

Poniżej kilka zdjęć budowanych modułów.

Moduł w rogu:
DSC_0109.JPG

DSC_0112.JPG
DSC_0114.JPG
DSC_0110.JPG

Nasz eska:
DSC_0072.JPG



Lewy dolny róg makiety jeszcze w budowie, zdjęcia trochę nieaktualne, bo już jest przejezdne torowisko:
DSC_0045.JPG
DSC_0047.JPG
DSC_0069.JPG


DSC_0066.JPG


Paproki trochę w rozbudowie:

DSC_0117.JPG



Więcej zdjęć się pojawi w miarę rozwoju sytuacji.:)
 

Załączniki

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#2
Kilka słów tytułem wyjaśnienia nagłego pojawienia się w tym martwym wątku nowego wpisu.
Stagnacja i niemoc osiągnęła już w klubie poziom niebezpieczny, mimo zapewnień iż jesteśmy zajebiści, nijak się to nie przekładało na aktywność i osiągnięcia, ubywało członków, a co za tym idzie składek i mimo iż na czynsz na razie starcza to przyszłość nie malowała się różowo.
Próżno by doszukiwać się winnego, ponieważ winę ponosi każdy z nas, a zwłaszcza Ci którzy najmniej robią a najwięcej mają do powiedzenia.
Ponieważ podobno nasz Prezes nie jest od dawna Prezesem, Mały Piotrek zwołał walne zgromadzenie członków, pomijam treść burzliwych obrad, jest nowy zarząd, nowym Prezesem został Piotr Rogoziński ( nick na forum Lisia M) jest szansa na wyjście z marazmu, ale to wymaga wysiłku, a wiadomo śmietankę spijać każdy lubi ale krowy wydoić nie ma komu.
Przybyło nam kilku nowych kolegów, co prawda z niewielkim stażem modelarskim, za to z entuzjazmem.

Na razie trwa walka Piotrka i nowego naszego Kolegi Maćka (V-ce)z elektryką, a raczej radosną twórczością elektrykopodobną, wspomniani prują wszystko pod skrzynkami i robią od nowa, jaka to ciężka robota każdy kto budował lub buduje skrzynki wie.
Lada chwila i dla reszty znajdzie się zajęcie, usunięcie zaniedbań, nie jest ani szybkie ani proste.
Zdjęcia niebawem.

Mam nadzieję iż uda nam się odbudować dobre imię naszego klubu, zastąpić gwiazdorzenie i autokreację, rzetelną pracą.
Jeśli nie to tylko dół.
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#6
Dziękuje za życzenia, roboty huk, oby tylko zdrowia i czasu starczyło.

Tak było do wczoraj, pod Leśmierzem.

IMG-20190131-WA0012.jpeg


IMG-20190131-WA0014.jpeg


IMG-20190131-WA0016.jpeg


IMG-20190118-WA0000.jpeg


Tyle tego było.

20190202_191248.jpg


A tak wygląda po nowemu.

IMG-20190118-WA0002.jpeg


Przechodząc a w zasadzie przepełzając pod makietą nie było przypadku aby o coś nie zahaczyć, najwyższy czas by to zmienić.
Są chęci, są plany, zobaczymy, bacznie będziemy jako czynnik społeczny obserwować poczynania nowego zarządu, oczywiście pomagając z całych sił, bo krytykować każdy potrafi.
Jutro szczególny dzień, ale o tym jutro, w innym dziale.
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#9
Napędy zamków centralnych, w dzisiejszych czasach... Echhhh.

Powodzenia!

Wydaje mi się a nawet jestem pewny że na niejednej makiecie są takie napędy i długo będą, bo ze wszystkimi wygrywają ceną, prostotą i niezawodnością.
Leśmierz był budowany około 2004-06 roku, niewielu miało pojęcie o innych napędach.
Jestem przekonany że żaden współczesny nie wytrzyma tak długo jak te po 7 zł za sztukę.
 

Misiek

Znany użytkownik
#10
Przecież napisał, że tak było wczoraj. Jak będzie jutro to nie wiadomo, pewnie lepiej. Tego im życzę.
Przeczytałem z uwagą post Pawła, obejrzałem zdjęcia, zarówno te sprzed demolki i te po demolce, wnikliwie studiowałem też zdjęcie skrzynki z odzyskanym złomem i zauważyłem, że Twój post jest trochę nie na miejscu. Nie powiem, że trąca czepialstwem, bo z tego to raczej znam innych użytkowników, ale.... no, niepotrzebnie napisałeś ;-)

Paweł, zdjęcie z dedykacją ;)
Zdjęcie z 7 lutego 2005 :D
elektr03.jpg
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#11
Zupełnie nie rozumiem tego wpisu, to do kogo to jest kierowany, do mnie czy do Koyota.
Powtarzam elektryka będzie zmieniona, napędy też, na jakie decyzję podejmie Prezes a zarazem wykonawca.
Panowie nie kłóćcie się, bo nie mogę wbrew zapewnieniom z dawnych lat być moderatorem własnego/klubowego wątku i usunąć te zbędne dyskusje.
 

koyot

Znany użytkownik
Donator forum
#13
Obaj trzymamy kciuki za powodzenie i rozwój ŁKMK i tak ma pozostać. Nie mogę edytować swojego postu wobec tego prostuję:
@Misiek również mam nadzieję, że wszystko będzie jak najlepsze.
 

newermind

Łowca cech
ŁKMK
#15
Witam Wszystkich.
Chciałbym pokazać kilka modeli, które z okazji spotkania z Kolegami z MSMK trafiły z domowego warsztatu, na naszą makietę. Od razu wytłumaczę się troszkę, iż projekt jest wielowątkowy i długoterminowy, stąd też efekt finalny jest jeszcze odległy, ale już są pewne osiągnięcia.
Projekt można by nazwać "Pancerna pięść PRL-u", co jednoznacznie określa tematykę i ramy czasowe. Kilkakrotnie na Forum temat militarny się pojawiał w różnych odsłonach, ale jak dotychczas tylko skład Tomka -@Flotoma, można uznać za zrealizowany merytorycznie od strony taboru i ładunków.
Moja filozofia budowy jest troszeczkę inna niż Tomka, gdyż wagony z ładunkiem są połączone trwale, dzięki czemu staram się odtwarzać sposoby mocowania pojazdów na taborze. Kliny, druty, stalowe haki i kotwy, oraz liny holownicze w przypadku czołgów. Wszystko to sprawia, że proces tworzenia modelowego składu, ciągnie się już od kilku ładnych lat. Do tego okazało się, że właściwie to powstają już trzy składy, w trzech różnych epokach. Tak więc projekt się rozrasta i końca nie widać, ale zacznijmy od początku.
Na "pierwszy ogień" idzie Epoka III i wagon platforma Pdk 31 z załadowanym transporterem SKOT 2A. Platforma została przebudowana w taki sposób, aby nie "raziła" zbyt wysoko umieszczona podłoga, dzięki czemu model SKOT-a spoczywa na właściwej wysokości. Transporter to produkt SDV, w którym starałem się odtworzyć jak najwięcej detali, a niektóre fabryczne elementy, zastąpiłem nowymi wykonanymi od podstaw. Muszę tutaj nadmienić, iż SKOT-ów zbudowałem już sześć w wersji 2A i jeden w wersji R3. Aktualnie trwają prace nad oponami ze "Stomilu", aby wyeliminować największą wadę tych modeli, jaką są własnie "gumy" typu czeskiego. W początkowym okresie eksploatacji taki rodzaj opon się pojawiał, ale dość szybko zastąpiono je polskimi szosowymi. Pierwsze efekty już widać na dwóch osiach SKOT-a w wersji dowódczej.
Zapraszam do oglądania i komentowania.
Pozdrawiam.
DSC_0041.JPG
DSC_0025.JPG

DSC_0020.JPG

DSC_0975.JPG
DSC_0977.JPG
DSC_0961.JPG
 

FENIX

Znany użytkownik
#20
wybaczcie ,ale praca o mnie nie zapomina , szczególnie w poniedziałek...........i to nie modelarska o zgrozo.
 

Podobne wątki