• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mały placek po raz pierwszy

olmeck

Aktywny użytkownik
#1
Witam, jak planować to na maxa. Proszę o opinie i sugestie. To moj pierwszy samodzielny placek, więc proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
 

Załączniki

popowe

Znany użytkownik
Producent
#2
Witam:
Proszę wybaczyć szczerość ale ten plan jest ---- Nijaki
1.Nie ma miejsca na żadną stacyjkę nawet najmniejszą.
2. Po co są te 2 rozjazdy? po ich usunięciu pociąg i tak wszędzie dojedzie. a koszt makiety sie zmniejszy.
3 Rozumiem, że Dysponuje Pan powierzchnią 1m/1,5m?
Proponuje coś takiego.
Prosty i przejrzysty. Jest miejsce na maleńką stacie, portal załadunkowy. a nawet na maleńkie miasteczko które ładnie wykonane może być Bardzo klimatyczne

W ksążce Markusa Tiedtke Jest napisane
"Mniej znaczy więcej"

Sam buduje makiete na bazie tych słów prosta 3 torowa stacyjka tyle, że na wielkiej powieżchni
 

Załączniki

OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#3
Dziękuję za słowa krytyki. Może to i racja, że na początek powinienem uprościć moje torowisko. Spróbuję poprzerabiać co się da. Właściwie, nie do końca zależy mi na makiecie a bardziej na zabawie w jazde i naukę sterowania wszystkimi gadżetami na torowisku. Jak na razie to tyko analog, bo do cyfry jeszcze nie doroslem ;-). Załaczam dodatkowy projekt, wykonany wcześniej, bez sugestii popowe. Sugeruje on moje nastawienie. Wiem, że na moim jest troszke dużo tych torów i sprawiają wrażenie totalnego galimatiasu.Tak jak wspomniałem, biorę wszystkie oceny pod uwagę. Postaram sie przerzucić projekt na tory Tylliga bo tamte rozumiem, są Rocowskie? Pozdrawiam
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#4
Zgadzam się z kolegą popowe, że za dużo tego na tak małej powierzchni. Zaproponowany przez niego układ jest całkiem dobry i bardziej przejrzysty. Jeżeli jednak musi być więcej, to proponuję małą modyfikację. Na czerwono są nowe odcinki, na żółto - usunięte.

Połączenie na górze stworzy dwa niezależne okręgi, więc dwa pociągi będą mogły jeździć jednocześnie niezależnie od siebie (jest to możliwe nawet w analogu, ale sugerowałbym od razu cyfrę). Tory zaznaczone na żółto w prawym górnym rogu nie mają sensu - nie da się tam odstawić nawet jednego wagonu. Z tego samego powodu trzeba maksymalnie wydłużyć (zaznaczone na czerwono) dwa sąsiednie tory. Kolega popowe ma też rację, że połączenie zaznaczone na żółto na dole też jest zbędne.

Jakie tak naprawdę wymiary ma mieć ta makieta? Z rysunku trudno się zorientować. Przy okazji drobne uwagi do Twojego wcześniejszego rysunku: taki układ nie ma prawa działać. Łuk toru przechodzi za blisko obrotnicy, trzy tory dochodzące od góry do obrotnicy nie dadzą się z nią połączyć - tory te muszą być przedłużeniami promieni okręgu obrotnicy. Również hala parowozowni chyba nie pasuje do obrotnicy i może nie dać się do niej wjechać.
 

Załączniki

OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#5
Dzięki za podpowiedzi. Wywalę to co niepotrzebne. Z parowozownią i obrotnicą jeszcze powalcze, może zrezygnuje z obrotnicy i jakoś inaczej to rozwiąże. Jeśli macie jakieś sugestie to będę zobowiązany. To mój pierwszy projekt. Placek niestety ma 150x100 cm i nic nie mogę dodać, bo brak miejsca. Chciałbym mieć makietę bardziej towarową-industrialną, mimo pasażerskich składów. Mój okres to III/IV i Polska Północna. Pozdrawiam
 

Topeka

Użytkownik
#6
Wiem że na tym etapie jeszcze nie do końca zatwierdziłeś analog czy DCC ale zgadzam się z przedmówcą żebyś raczej zapomniał o analogu... piszę to z własnego doświadczenia... W dzisiejszych czasach i przy tej technologi tylko DCC...
 
OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#7
Poprawiłem projekt. Niestety tego prawego górnego rozjazdu nie dało się sensownie połączyć. Czy tak jest już lepiej?
 

Załączniki

popowe

Znany użytkownik
Producent
#9
Fakt wąskotorówka Jest tu sporym uproszczeniem.

Pytanie jest jeszcze czym Pan chce jeździć po makiecie?
Bo jeżeli większymi parowozami to będzie problem bo nie wyrobią się na łukach szczególnie tych wewnętrznych.

Trzeba też pamiętać, że toru nie można przysuwać do samego brzegu makiety. Bo jak się ją postawi pod ścianą to będzie klapa po pociąg nie przejedzie.

Obrotnica na tak małej makicie o chyba nie do końca dobry pomysł. No może Mała ręczna.

Ewentualnie można zrobić scenkę samej parowozowni i jej osprzętu ale wtedy nie ma pętli by jeździć w kółko
 
OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#10
No cóż, wąskotorówka odpada, bo już są loki OK 2, Oi 2 i Tw 1. Do tego wagony osob., na razie 5 szt polskich i kilka niemieckich boczniaków z epoki. Co do obrotnicy, to faktycznie mało miejsca. Spróbuje znaleść sugerowaną wyżej ręczną. Dzięki za uwagi, są cenne. Chciałbym na początek pojeździć, później bardziej skupię się na makiecie. Propozycja popowe jest też aktualna, bo rzeczowa i naprawdę prosta i pewnie szybciej uda mi się ją zbudować. Prośba tylko, może Kolega byłby uprzejmy, na bazie swojego projektu, troszkę go zmodernizować na przyszłość, bo pewnie jazda w kółko zadowoli mnie na krótko a ja , jak widać z moich wypocin, nie za bardzo panuje nad projektowaniem. Chcę dokupić jeszcze kilka wag. towarowych np.: węglarek, aby jakoś rozwinąć zaplecze załadunkowe. Jedna część płyty już jest docięta o wym 150 x 50 cm, druga czeka. Pamiętam o uwagach tyczących skraju placka. Postaram się tak położyc tory, by zostawić miejsce na odrobine flory i na zabezpieczenie płyt.Mam taki ceownik, który wyśmienicie się wpasował w grubość płyty /do pomalowania oczywiście/. Na koniec pytanie, troszkę może odbiegające od tematu. Widziałem pod makietami fajne koziołki, czy one są budowane samodzielnie, czy też można je drogą kupna gdzieś nabyć ? Pozdrawiam
 

Azrael

Nowy użytkownik
#11
Koziołki od ręki dostaniesz w każdym szanującym się markecie budowlanym. Około 2 lat temu kupowałem w Castoramie i nie były to żadne straszne pieniądze.
 

popowe

Znany użytkownik
Producent
#12
A ja nadal obstaje przy w miarę prostych rozwiązaniach
Ponieważ Pan chciał obrotnice;
wersia z 16,6cm obrotnicą fleischmanna
 

Załączniki

OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#13
Dziękuje bardzo, ten projekt mi pasuje. Próbowałem w tym swoim programie przetworzyć Pana projekt na szyny Tilliga by zrobić kalkulacje i odniosłem totalną porażke. Pan zastosował pewnie Roco i wszystko zgrabnie się połączyło, natomiast moje próby to kompletne nieporozumienie. Pewnie to nieznajomość programu, lub też brak w nim zamienników. Wszystkie zwrotnice, lewe czy prawe, mają końcówki identycznej długości i niestety nie umiem pozamykać łuków. Bedę oczywiście walczył do skutku, potem sprawdze na stronie Tilliga, czy w moim programie są wszystkie jego produkty. Bardzo dziękuję za propozycje projektu i oczywiście z szacunkiem potwierdzam, że proste konstrukcje są na początek najlepsze. Dziękuję też za informacje dotyczącą koziołków. W poniedziałek poszukam. Pozdrawiam
 

popowe

Znany użytkownik
Producent
#15
Ponadto nie jestem pewien ale tilliga łuki są chyba łagodnijsze i może się nie udać tego zmieścić na tej powierzchni
 
OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#16
Mam tory Tilliga ellite. Może ze wględu na ich "łagodność", nie chcą mi sie zejść w sensowną całość. Ktoś mi doradził, że ich wymiar jest najbardziej standartowy, więc kilka sztuk nabyłem. Oczywiście mogę z nich zrezygnować, byle udało się ładnie je zestawić. Mój placek to nie wystawa i nigdy pewnie nie będzie, chociaż, nie powiem, podobają mi się i chciałbym od początku mojej przygody, trzymać się standartów. A czy mają wysokość 2,07 czy większą, pewnie nie robi to w moim przypadku większej różnicy. Oceniam to jako laik, za co przepraszam makietowych purystów.
 

popowe

Znany użytkownik
Producent
#17
Tory ellite są super sam ich używam i polecam.
Na poprzedniej makiecie używałem torów tylko piko i też było super.
Osobiście do pierwszych wojaży z makietą polecił bym bardziej piko niż ellite bo są sztywniejsze i łatwiej je równo ułożyć, A przede wszystkim łatwo się schodzą.
Z tym, że tory Tilliga nie chcą się Panu zejść byśmy sobie poradzili. Ale nie wsadzi ich w ten sam układ na tej samej powierzchni. :cry:
Tak więc są trzy wyjścia:
1. Albo powiększyć makietę o kilka centymetrów w z dłuż i w szerz.
2. Zmienić układ na prostszy
3. Użyć torów piko ( przy tym bym obstawał jeśli nie ma możliwości wykonać punktu 1)
 

Jaro

Użytkownik
#18
Ładny układ ci Popowe zaprojektował.Tego bym się trzymał.Tiedtke miał rację mówiąc "Mniej znaczy więcej".Nie sztuka napieprzyć torów i zwrotnic,żeby nawet szpilka poza tym nie weszła.Sztuką jest dać ich tyle,aby zabawa była przednia i ładnie się prezentowało.Jego układ to dwa tory na dole-tam może być stacja na górze masz bocznicę do manewrów i ewentualnego załadunku towarów.Ja bym tylko skasował ten tor wychodzący z obrotnicy na wprost.Nie wiem po co on,skoro prowadzi donikąd i z niczym sie nie łączy.Rozważyłbym też wycięcie tego toru koło lokomotywowni,bo bocznicę już masz,chyba,że to będzie druga,gdzie będzie rozładunek towaru,albo tor gdzie będzie nawęglanie parowozów,kanał,do opróżniania z żużla czy coś.Prawdopodobnie po wsadzeniu stacji na dole i lokomotywowni z obrotnicą nie wejdzie wiele więcej,to będzie układ absolutnego minimum gwarantującego zabawę.
 

popowe

Znany użytkownik
Producent
#19
Tor obok parowozowni jest torem np odstawniczym
Tor na przeciwko może posłużyć jako miejsce nawęglania ( obok jednego z torów bocznicowych można zrobić zasieki na węgiel wtedy tam by dobrze pasowały za 2 węglarki
 
OP
OP
olmeck

olmeck

Aktywny użytkownik
#20
Tak sobie właśnie pomyślałem, żeby górną prawą część wykorzystać jako bocznice na wagony osobowe a centralną z obrotnicą i parowozownią jako tzw techniczną, ewent. 2 -3 węglarki, ze 2 krany wodne, nawęglanie z małym dźwigiem lub nawet suwnicą a tor przy parowozowni jako kanał rewizyjny. Reszta obok, to artystyczny nieład. To oczywiście wstępne przymiarki, bo propozycja Popowe bardzo mi się podoba i nie chce jej zchrzanić. Problem z torami Tilliga i powierzchnią placka. Niestety nie da rady go powiększyć bo taką mam wnękę, zostało mi tylko po 1 cm wolnego na długość. Co do szerokości, to jedna płyta ma 50 cm, a drugą mogę powiększyć tylko do 55 cm, więc 105 cm szerokości to max. Umówiłem się z Panem LŁ na spotkanie i chcę pozostać przy propozycji Popowe. Wiem, że LŁ to guru w swojej dziedzinie i trochę mam zwyczajnego pietra, ale.... Zastanawiam się, zo zrobić z tymi torami, żeby nie zmieniać propozycji Popowe a dało się je wepchnąć w mój placek. Trochę szkoda mi odłożyć je na półkę, ale...!
 

Podobne wątki