• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mój tabor Z

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#21
Cieszę się, że sprawa się wyjaśniła, od początku dziwnie to wyglądało, bo nie było żadnego powodu, by autor tych postów miał do kogokolwiek jakieś pretensje, nie mówiąc już o języku(nawiasem mówiąc, młodzież szybko się takich rzeczy uczy!).

Pozdrawiam wszystkich

PS. Gdy pisałem te słowa, Administrator usunął wcześniejsze posty, więc moja wypowiedź jest już bezprzedmiotowa.
 
#27
A oto moje nieco podkurzone Zetki. Pierwsze 3 fotki przedstawiają zestaw w zasadzie nowy. Taki komplecik startowy. Była to moja pierwsza Zetka, o której marzyłem jeszcze w czasach szkolnych kiedy to dorwałem od kolegi katalog Marklin'a '79 w tej skali. Miałem najpierw H0, potem zacząłem zbierać TT (czyli to co było czasami dostępne w Szczecińskich składnicach). Niestety te skale nie pozwalały przy posiadanym metrażu na zabawę na stałej makiecie. Ciągłe rozkładanie i składanie kolejek z kumplami było fajne (zawsze coś innego - inny układ torów), ale jednym z marzeń była makieta, choćby mała do przetoków. „Z” było by idealne do mojego "parapetowego" pomysłu... niestety za czasów DDR nie było o czym mówić (zero dostępności nie tylko Z, ale nawet N)... Teraz na stare lata mam zamiar ziścić marzenie, najpierw w postaci wprawki małej makiety na półkę (jest na jednej z fotek - porównanie skal - sorry za stertę kurzu :) Mała ... jakieś 70x30, ale na czymś się trzeba uczyć, a ja dioram nie robiłem od połowy lat '80 i to wtedy w skalach 1:87,5 i 120 więc jest to wyzwanie.

Jak widać moje zbiory skromne są. Dwie BR89 i parę wagoników (kilka sprzedałem, bo nie pasowały do tej epoki, a przyznam , że najbardziej chciałby mieć coś w ep.1). Tyle wstępu.

a... ps. Może ktoś ma inny zestawik lub lokomotywkę to mogę zamienić tę ładniejszą). Chętnie na inny parowozik lub spalinowa do przetoków z tego okresu).
 

Załączniki

#29
Ta malutka beerka 89 jest śliczna, sam mam dwie (tylko te niestety w Z). Kurka, zazdroczcze Ci tego elektrowozu i tej czerwonej spalinóweczki na bocznicy, to jedne z najładneszych loko jak dla mnie... cieszą oko.

Jest teraz jedna z nich na allegro, ale ja się wysupłałem ostatnio na tone złomowych torów i wagonów do H0... Tym "jeżdzę" ostatnio często, a sprawa jest taka, że wciągnęła mi się córa w kolejki i bawimy się rozkładając torowisko między pokojami w przewozy jej zabawek - zospokajam więc swoją potrzebę jazdy i dziecka do zabawy... no a w tej skali to da się na węglarkach jej zabawki poustawiać... W ztce już nie... Swoją drogą polecam takie zabawy, fajnie jest i fajne trasy jak za dziecinnych lat można posutawiać, to co, że wszystko z klocków, poduszek, kartonów... A i dzieciak kreatywnie się bawi bo nadwozia robimy sami na starych rampach - takie dopasowane do zabawek :)
 

xtro

Użytkownik
#31
no proszę, a ja wczoraj przegapiłem aukcję, którą ktoś widocznie wstawił omyłkowo do działu N... Wyszedłem z psem i przegapiłem... A warto było kupić, może ktoś z forum kupił?
 
#33
Trzeba przyznać , że jest co raz więcej Z-skali na alledrogo , ale i tak przeróżne aukcje jej dotyczące wywołują z reguły "zastrzyk emocji" , a dla wygrywającego "upadek portfela" ;D
 

xtro

Użytkownik
#35
No niestety macie racje... Na rodzimym serwisie za byle wagonik trzeba wybulić 50 zl z przesyłką. Ja sam kupiłem ostatnio wreście pierwszy rozjazd. Takie używane g.......ko, a poszło 6 dych... Trzeba nam się zwrocić chyba w stronę niemieckiego ebaya, bo przesyłka od nich jest w miarę znośna. Ja wprawdzie ciągle ślęczę nad projektem układu tego co chiałbym pokazać na makiecie o wymiarach 78x35cm i niby to niewiele, ale jak sobie tak podliczam to wychodza mi jakieś spore sumy jakbym tak chcial zrobić to ładnie, a liczę tylko analog... Naoglądałem się za dużo onlinowych serwisów i pism, a tam nie oszczędzaja na "surowcach". My mamy przeciętnie mniej zasobne i to znacznie portfele,a Z to niestety chyba z tych małych od H0 w dół skal najdroższy biznes. Do tego u nas do niedawna całkowicie nieznany. Sam dorwałem kiedyś zupełnie przypadkiem w podstawówce (tak gdzieś w 82-83 roku) katalog marklina i byłem w szoku jak zobaczyłem rozstaw szyn 6,5 mm i skalę 1:220. To na moim zabudoanym parapecie pozwoliło by mi wówczas zbudowac wyśnioną stałą makietkę (miałem gdześ 280x40 cm miejsca, a tak musiełam się zadowolić układem przetokowym do TT i to nie na stałe - jednak to prawie 2x większe wszstko od Z). Niestety cany rzędu 100 DM za loko dla dzieciaka, który wydawał z oszczędności może w przeliczeniu 20 DM na lokomotywę TT DDR były nie do przeskoczenia, nie mówiąc o tym gdzie to kupic z za żelaznej kurtyny... Dlatego dziś mimo nadal sporych kosztów mam zamiar powoli sobie to odbić, tym bardziej , że moje warunki mieszkaniowe (m3) nie są jakieś lepsze niz wówczas. Jak ja bym chciał miec własny pokój, zrobił bym sobie maketę na takiej 30cm szerokiej półce dookoła :)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#36
No 50 zł za wagon z przesyłką to chyba nie tak źle? Mało który wagon H0 kosztuje mniej (a jeżeli, to w serii "playtime" albo "hobby". Na zachodzie wagony Z z drugiej ręki to co najmniej 15-20 euro.
 
OP
OP
lukas76

lukas76

Użytkownik
#38
Dla mnie sprawa wygląda tak:
1. 15-20 euro to i tak co najmniej 1/2 ceny sklepowej a wagony i lokomotywy sprzedawane za granicą są w stanie praktycznie nowym więc nie wydajemy a oszczędzamy 15-20 euro :)
2. zetka nie jest skalą dla osób idących na łatwiznę przynajmniej w przypadku dostępności
3. zawsze jest ten dreszczyk zamawiając coś z katalogu nie wiedząc jak to będzie wyglądać naprawdę ( jeszcze się nie nabrałem)
4. co do lokaty kapitału to bym nie szalał chyba że jednostkowe modele jubileuszowe bo niestety jest to mało popularna skala wiec nie ma wielu zapaleńców gotowych płacić, płacić.....
5. i na koniec miałem już makietę w N i jednak Z-et to jest to, co do H0 to dla mnie jest fajne ale w gablotce , żeby podziwiać szczegóły misternej konstrukcji i w tym przypadku jak dla mnie pozostaje epoka I , II, i może III a najnowsze konstrukcje to tak naprawdę niczym się nie różnią od jajka na kołach :) , a że jestem inżynierem wiec mechanizmy i tylko mechanizmy mnie pociągają jeżeli chodzi o kolej

pozdrawiam
 
#39
Ale musicie mi przyznać , że satysfakcja z wejścia w posiadanie wagonu, lokomotywy czy innych akcesoriów w naszej skali jest ogromna. Nawet nie bacząc na koszty . ;)

A po za tym, tak jak mówi Łukasz . Nie jest łatwo , ale nikt nie mówił, że będzie ;D Jednym słowem !
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor Z 17
Tabor Z 125
Tabor Z 15

Podobne wątki