• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mój mały tabor

#41
:ROFL::ROFL::ROFL: nie rób dziecku wody z mózgu na starcie.......w zyciu nawet nie próbuj stosować tej bzdury. Klej stolarski rozcieńczony wodą zakraplaj małym pędzelkiem na zwilżony wodą właśnie psikawką tłuczeń. Klej z pędzelka powinien się odsysać w ten wilgotny tłuczeń.
Ja taką mieszankę rozkładam strzykawką z grubą igłą i też jest pięknie. Leję tam gdzie chcę i nie bryzgam nic na około ;)
 

teigrekty2

Znany użytkownik
#42
Ja taką mieszankę rozkładam strzykawką z grubą igłą i też jest pięknie. Leję tam gdzie chcę i nie bryzgam nic na około ;)
Ja wlasnie tez wole kropelke niz pedzel bo szuter ma tendencje do przyklejania sie do pedzelka. Trzeba jeszcze dodac zeby nie czyscic powierzchni jezdnych torow papierem sciernym bo beda klopoty z odbieraniem pradu, w sklepie powinni miec specjalne gumki do tego, warto zainwestowac.
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#43
Mnie strzykawka nie przypadła do gustu.. bo.. albo ja nie mam do tego wyczucia, albo strzykawka jakaś taka trefna.. albo nie da się ruszyć, albo przyciśnie za mocno - a potem tłuczeń wygląda jak po potraktowaniu myjką ciśnieniową :D Doszedłem do wniosku, że 'zapędzlowanie' tego będzie wygodniejsze :D
 
#44
Mnie strzykawka nie przypadła do gustu.. bo.. albo ja nie mam do tego wyczucia, albo strzykawka jakaś taka trefna.. albo nie da się ruszyć, albo przyciśnie za mocno - a potem tłuczeń wygląda jak po potraktowaniu myjką ciśnieniową :D Doszedłem do wniosku, że 'zapędzlowanie' tego będzie wygodniejsze :D
U mnie strzykawki działają w 100%-tach. Jak się w aptece zaopatrywałem to ludzie się patrzyli jak na narkomana jakiegoś :D
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#46
U mnie strzykawki działają w 100%-tach. Jak się w aptece zaopatrywałem to ludzie się patrzyli jak na narkomana jakiegoś :D
Taa, znam to.. w temacie modelarskim i stylizacji stalkerskiej ten wątek zawsze przyprawia ludzi o lekkie zdziwienie..

'- A dzień dobry, ja po kilka igieł..
- jaki rozmiar..?- hmmm.. najgrubsze, jakie pani ma, bo klej musi przejść..' :D
 

teigrekty2

Znany użytkownik
#47
A ja uzywałem zwyklego zakraplacza z gumką.
Oo, wlasnie to. Spreju nie boje sie uzywac bo mozna pokryc duze polacie torow, oczywiscie z dala od rozjazdow. Spraj od razu zabezpiecza drobna roslinnosc przy torach i poniedzy szynami, szczegolnie ta z "gatunku proszkowo gabkowej".[DOUBLEPOST=1365779310][/DOUBLEPOST]
Taa, znam to.. w temacie modelarskim i stylizacji stalkerskiej ten wątek zawsze przyprawia ludzi o lekkie zdziwienie..

'- A dzień dobry, ja po kilka igieł..
- jaki rozmiar..?- hmmm.. najgrubsze, jakie pani ma, bo klej musi przejść..' :D
Zapomnial Pan napisac-reakcja ekspedjetki-bezcenna:)
 

Railways

Znany użytkownik
#48
Ja używam BOSTIK ma konsystencję rzadkiej cieczy kolotu białego, po sklejeniu przechodzi w bezbarwny. Jest świetny:) albo tańsza wersja EKOSTIK a tak wogóle co wy dzisiaj z tymi panami?:podstepny:
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#49
Nic nowego Pan nie napisal tylko inny sposob aplikacji. A o bzdurach to prosze nie pisac bo to brak taktu. Jakby metoda nie pracowala to bym nie pisal.
Zapodaj jakieś zdjęcie po tym innym sposobie aplikacji. Dlaczego piszesz dalej, że trzeba zabezpieczyć rozjazdy? Wiem, że mój sposób jest najlepszy, bo jestem praktykiem, zaszutrowałem już 35 cm bieżących toru.Można też malować modele miast aerografem, pędzlem-takim budowlanym i farbą z puchy.
To samo, tylko inny sposób aplikacji.;)
Co do przyklejania tłucznia do pędzla, nic bardziej mylnego. Jeżeli jest wilgotny, to klej pięknie spływa. Warunek, że musi być konsystencji mleka i dobrze, by jeden, dwa włosy wystawały z pędzelka.
 

Railways

Znany użytkownik
#50
Ja tam nie bawie się w pędzle, strzykawki i inne zabawki jadę BOSTIK-iem czekam chwile jak juz zastygnie ten cały nasyp bach na to torek, troche papki do zalepiania dziur w futrynach (mieszam go z proszkiem do pieczenia i mam rdze) ciach tu ciach tam i wyglada prawie jak rdza, chociaz te papki do zalepiania dziur w futrynach to teraz robią w roznych kolorach. Ale zaraz mielismy tu chlopakowi pomoc a poki co to my tu gadu gadu co kto i jak:LOL:
 

teigrekty2

Znany użytkownik
#53
Zapodaj jakieś zdjęcie po tym innym sposobie aplikacji. Dlaczego piszesz dalej, że trzeba zabezpieczyć rozjazdy? Wiem, że mój sposób jest najlepszy, bo jestem praktykiem, zaszutrowałem już 35 cm bieżących toru.Można też malować modele miast aerografem, pędzlem-takim budowlanym i farbą z puchy.
To samo, tylko inny sposób aplikacji.;)
Co do przyklejania tłucznia do pędzla, nic bardziej mylnego. Jeżeli jest wilgotny, to klej pięknie spływa. Warunek, że musi być konsystencji mleka i dobrze, by jeden, dwa włosy wystawały z pędzelka.
Nikt tu nie napisal ze jego metoda jest najlepsza, kolega sie pytal jak i czym szuter przykleic to podalem po prostu swoja metode. Czy jest najlepsza to chyba nie ma tu znaczenia, po kilku roznych probach taka wybralem i tyle. Sprajem nie pryskam na rozjazdy bo pozniej moga byc klopoty z pobieraniem pradu, szczegolnie gdzie iglice sie stykaja z szynami. Tam wole uzyc kropelke. Pedzelkiem i klejem sie nie bawie bo nie lubie tej metody, pedzelek uzywam tylko do rozprowadzania nasypu przed pryskaniem klejem, ewentualnie moze cos poprawic jak jest juz klej. Kleje tez sie roznia i trzeba sie zaadaptowac. O to troche mojej pracy, scen duzo nie ma poniewaz mialem do czynienia z innymi wyzwaniami na makiecie.
20130219_171507.jpg
 

Railways

Znany użytkownik
#54
Nikt tu nie napisal ze jego metoda jest najlepsza, kolega sie pytal jak i czym szuter przykleic to podalem po prostu swoja metode. Czy jest najlepsza to chyba nie ma tu znaczenia, po kilku roznych probach taka wybralem i tyle. Sprajem nie pryskam na rozjazdy bo pozniej moga byc klopoty z pobieraniem pradu, szczegolnie gdzie iglice sie stykaja z szynami. Tam wole uzyc kropelke. Pedzelkiem i klejem sie nie bawie bo nie lubie tej metody, pedzelek uzywam tylko do rozprowadzania nasypu przed pryskaniem klejem, ewentualnie moze cos poprawic jak jest juz klej. Kleje tez sie roznia i trzeba sie zaadaptowac. O to troche mojej pracy, scen duzo nie ma poniewaz mialem do czynienia z innymi wyzwaniami na makiecie. Zobacz załącznik 114546
dlamnie super(y) ten kolega to chyba ma z 11 lat tak wogole[DOUBLEPOST=1365806991,1365805341][/DOUBLEPOST]zamiast sie przekomarzac co i kto i jak to powinnismy sie razem zebrac i wykombinowac najprostszy sposob by chlopakowi pomoc to jest jego wątek a nie pokaz to pokaz tamto.Z tego co widze to ta jego makieta chyba na codzien gosci pod lozkiem-przynajmniej sie stara miec swoja makiete-i ma czapke kolejarza, ktory z was ma czapke kolejarza co? albo kubek?(Zbysiowi sie podoba:D-kubek oczywiscie)
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#55
Panowie, tylko bez 'panów' :D za młody jestem na to.. :D

Ja tylko wspomniałem o metodzie wg mnie najprostszej - zastosowania spryskiwacza i strzykawki nie neguję, choć dla mnie były upierdliwe pod względem precyzji nakładania i dawkowania. Pędzel dość prymitywny jest, ale jak nieraz pokazano, najprostsze zdaje się najlepsze. :)

Formowanie nasypów to osobny temat - p. Leszek Lewiński pokazał jedną metodę budowania nasypów, na obecnym forum również były wskazane inne metody (dla mnie mniej materiałochłonne), chwilka szukania i jest. Grunt, to nie zapędzać się ze swoją fantazją - normy budowlane obowiązują i kolej (co za tym idzie - modele kolei również) i tu warto zwrócić uwagę na wskazane na forum niejednokrotnie rysunki. Całość wykonana w zgodzie ze sztuką na pewno będzie cieszyć o wiele bardziej.. :D
 

teigrekty2

Znany użytkownik
#58
Ja to bym zrobil tak, kupilbym jeden woreczek czy wczym to przychodzi i zobaczylbym na ile starczy. Ale proponowalbym na start zrobic malutka dioramke, taki kawalek toru moze na dwie lokomotywy jako eksperyment i do tego moze kawalek trawki kolo toru. Pomoglo by to zastosowac techniki i wyprubowac nowych oraz dalo by motywacji do dalszych prac. A taka dioramke latwo wyniesc na zewnatrz, postawic na sloneczku i wyprubowac techniki robienia zdiec. Przyjemne z pozytecznym i nic nie oddaje charkteru modelom jak naturalne swiatlo;)
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Kolekcje H0/H0m/H0e/H0f 0
Kolekcje H0/H0m/H0e/H0f 12
J
Kolekcje H0/H0m/H0e/H0f 0
Kolekcje H0/H0m/H0e/H0f 4
Kolekcje H0/H0m/H0e/H0f 5941

Podobne wątki