• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Rozpoczynając temat w dziale Tabor prosimy o dołączenie prefixu z wielkością o której traktuje temat.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Märklin - wszystko o kolejkach z "trzecią szyną"

Pd5

Znany użytkownik
#1
Od dluzszego czasu chodzilo mi po glowie zalozenie tematu dotyczacego produktow firmy Maerklin. Wiem, ze w naszym kraju niewiele osob uzywa tego systemu, ale licze na to, ze ten watek pozwoli na wymiane doswiadczen pomiedzy milosnikami tej firmy?
Zakladam tez, ze oprocz mnie sa na tym forum jeszcze inne osoby, ktore w swojej kolekcji posiadaja produkty ze znakem AC:)
 

jedrzej

Użytkownik
#3
Witam
Marklin to ja . Od 1968 ,od pierwszego zestawu startowego do dzisiaj tylko Marklin. Solidny,niezawodny mimo paru błędów jak ostatnio instalowanie dekoderów ESU do swoich modeli.
To jednak ułamek w całokształcie tej firmy. Może ma za mało detali ,czasami toporna ,ale solidna . Możemy ciągnąć ten wątek, nie ma sprawy, jestem za. Trochę chaotycznie ,ale jak bym zaczął opowiadać o swoim hobby to by nie starczyło forum.
 

Bronco_Billy

Znany użytkownik
#4
A ja zachęcam - bo Maerklin to może u nas i nisza, ale chętnie bym poczytał to i owo z ust/paluchów prawdziwego fascynata.
Niechaj zabraknie miejsca na forum! :)
 

jedrzej

Użytkownik
#5
Historia długa i usiana sukcesami i niepowodzeniami. Jak wiadomo to zasilanie Marklina to prąd zmienny. Zmiana kierunku ruchu w analogu jest dokonywana przez elektromagnes lub w późniejszym okresie elektronikę.Aby tego dokonać na szyny wprowadza się napięcie 24V podawane z transformatora przez dodatkowe uzwojenie. Normalna praca to napięcie od 0-16V.
W czasie zmiany kierunku jazdy z lokomotywy wydobywa się charakterystyczny dźwięk brzęczenia. Tak na marginesie to silniki z pierwszych lokomotyw miały konstrukcje otwartą i były bardzo proste w konstrukcji, ale za razem bardzo trwałe. W żadnej lokomotywie te silniki nie zawiodły ,choć ich praca nie należy do cichych. W tych silnikach nie ma magnesu. Zastępuje go elektromagnes na stojanie na którym są dwa uzwojenia. I tu tkwi tajemnica zmiany kierunku. Elektromagnes zmiany kierunku przełącza te uzwojenia. Po pewnym czasie do elektromagnesu przełączającego dobudowano elektronikę. Obecne lokomotywy już nie mają elektromagnesu na silniku .Zamieniono go na magnes stały ,albo stosuje się typowe silniki prądu stałego. Wszystko to przez dekodery. Dekodery niestety to najsłabsze ogniwo Marklina. Fabryka już ma dość moich wymian dekoderów. Prosta sprawa silniki po konwersji na prąd stały pobierają dużo prądu. Silniki prądu stałego już tak nie niszczą dekoderów.I to tak na początek. Nie jestem dobrym opowiadaczem. Wolę coś dłubać w modelach. I po latach stwierdziłem ,że jest to super środek uspokajający.
 

jedrzej

Użytkownik
#7
Proszę bardzo. Dekodery firmy ESU z których korzysta ostatnio Marklin ,niestety lubią się psuć. Najzabawniejsze jest to ,że fabryka o tym wie. Inżynier odpowiedzialny za ten temat w fabryce przyznaje ,że tak jest i nie robi specjalnego problemu z wymianą . Niestety Marklin jest narażony na ciągłe zwarcia ,taka jest konstrukcja torowiska szczególnie szyn typu M ,których już się nie produkuje. Szyny typu K i C ze względu na swoją konstrukcje nie powodują takich problemów. Ostatnio moja RE460 ( na avatarze)na prostym odcinku toru typu M straciła dekoder z dźwiękiem. Okazało się ,że płoza się przesunęła i zrobiła zwarcie, którego dekoder nie wytrzymał.Taki urok tych modeli. Ale jestem zadowolony i nie przejmuje się. Wstawimy nowy.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#8
OK, rozumiem w czym problem z dekoderami ESU, ale dalej nie rozumiem, dlaczego "fabryka już ma dość moich (Kolegi Jędrzeja?) wymian dekoderów".
 

jedrzej

Użytkownik
#9
Bo ich w ostatnim roku 2014 było kilka i zostałem posądzony ,że specjalnie je uszkadzam. Skończyło się tym ,że wysłałem lokomotywę z uszkodzonym dekoderem do fabryki, gdzie ją naprawili , czyli wstawili nowy dekoder , zaplombowali. Jak znowu się uszkodził znowu wysłałem im tę lokomotywę do naprawy. Z reguły sam sobie naprawiam lokomotywy,ale w tym wypadku chciałem by fabryka wiedziała w czym problem. I co, naprawili. Na razie jeździ zobaczymy jak długo. Ja modeli nie trzymam w gablocie tylko na makiecie i co najmniej dwa razy w tygodniu mają jazdy. Myślę ,że wyjaśniłem temat. Fabryka jest bardzo przychylnie nastawiona do modelarzy i za to ich cenie. Wybieram się w tym roku do niej i już umówiłem się z Panami na spotkanie.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#10
No i wszystko jasne.:) Oby inni producenci tak podchodzili do klientów. Ale wygląda na to, że sterowanie cyfrowe to nie najmocniejszy punkt koncernu. Ja ujeżdżam konwencjonalny system 2-szynowy, mam dwa modele Trix (należy do tego samego koncernu) wyposażone fabrycznie w dekoder i z obydwoma są problemy. O najnowszym nabytku pisałem w dziale "Koleje innych krajów" (http://forum.modelarstwo.info/threa...uksu-oraz-ich-modele.18844/page-7#post-416952). Cały system Selectrix uważam za nieporozumienie i nie rozumiem, dlaczego Trix nie może używać standardu DCC. Modele Trixa, teoretycznie kompatybilne z DCC, stwarzają jednak często problemy przy używaniu normalnego sterowania DCC.
 

Pd5

Znany użytkownik
#11
Witam
Marklin to ja . Od 1968 ,od pierwszego zestawu startowego do dzisiaj tylko Marklin. Solidny,niezawodny mimo paru błędów jak ostatnio instalowanie dekoderów ESU do swoich modeli.
To jednak ułamek w całokształcie tej firmy. Może ma za mało detali ,czasami toporna ,ale solidna . Możemy ciągnąć ten wątek, nie ma sprawy, jestem za. Trochę chaotycznie ,ale jak bym zaczął opowiadać o swoim hobby to by nie starczyło forum.
.... no to bardzo sie ciesze, ze nie jestem sam, bo czasami mialem wrazenie, ze tylko ja jestem w naszym kraju fanem Marklina :)
Moje doswiadczenia nie sa tak dlugie jak kolegi Jedrzej, ale od kilku lat konsekwetnie buduje kolekcje z produktow tej firmy. Teraz, jestem tez na etapie budowy makiety.
Oczywiscie byloby milo gdyby ich produkty byly tansze i gdyby wykonali w koncu jakis produkt w barwach PKP, do czego ich zachecalem. W tym roku w katalogu nowosci pojawila sie juz nawet strona z oznaczeniem "Polska", przedstawiajaca tabor prywatnych przewoznikow, ale to juz cos. Moze pewnego dnia pojawi sie tez jakas ladna polska lokomotywa?
Jezeli chodzi o jakosc lokomotyw to ja jestem super zadowolony. Ogladalem w zeszlym roku fabryke Maerklina i musze pwiedziec, ze technologia oraz kontrola jakosci robi ogromne wrazenie i z tego m.in wynika pzniejsza cena na polce w sklepie. Niewatpliwa wadą dla uzytkownika w Polsce jest brak serwisu i wszystko trzeba wysylac, ale w dzisiejszych czasach nie jest to tez jakis nadzwyczajny problem.
Jezeli chodzi o dekodery, to moje doswiadczenia sa zupelnie inne, bo jak do tej pory nigdy nic mi sie nie zepsulo, ale uzywam cgleise, a nie "M" i moze z tego wynika ta roznica?
Nie bede sie wiecej teraz rozpisywal, bo pewnie byloby tego za duzo na jeden raz;)
 

jedrzej

Użytkownik
#12
Marklin jako prekursor sterowania cyfrowego ,było o tym gdzieś na forum, puki produkował swoje dekodery było dobrze.Mam pare tych starszych i nie ma z nimi problemów choć są prymitywne ,ale trwałe. Jest prawdą ,że Marklin ma specyficzne podejście do DCC tak w systemie Selectix jak i DCC. Też mam problemy z trixem w DCC ,szczególnie z oświetleniem.
To jest paradoks ,że firmowy sprzęt niepoprawnie steruje firmowymi lokomotywami. Wieczorkiem opiszę systemy sterowania Marklina
 

vs125

Aktywny użytkownik
#13
To i ja "opowiem" swoją przygodę z tą firmą jak już powstał ten wątek ,choć nie miałem ,aż tyle wspólnego co koledzy z postu powyżej ,ale miałem i podzielę się opinią i spostrzeżeniami.Z kolejką firmy Maerklin
spotkałem się zupełnie przypadkowo ,w 2002 roku ,jak kupowałem akcesoria do elektronarzędzi ,zobaczyłem na półce zestawy startowe kolejek ,trochę się zdziwiłem ,bo co robią kolejki w takim miejscu ,okazało się ,że firma nagradza swoich klientów za zakupy powyżej jakiś tam kwoty ,a ,że sklep był w likwidacji odkupiłem te zestawy po okazyjnej cenie.Wtedy nawet nie wiedziałem ,że jest system trzy szynowy i AC dopóki nie obmierzyłem torowiska multimetrem,Modele chociaż ,że z zestawu startowego zrobiły na mnie duże wrażenie. Parowóz był wykonany cały z metalu dość bogaty w detale co od razu mi się spodobało ,porównując plastikowe modele konkurencji i tory typu U -rurki ,model był sterowany cyfrowo, co też było dla mnie nowością i wielką nie wiadomą .Zacząłem myśleć nad dokupieniem taboru , szybko się zorientowałem ,że u nas w kraju ten system nie jest zbyt popularny i ciężko będzie coś dokupić tym bardziej w cyfrze , zraziły mnie bardzo wysokie ceny lokomotyw np .wtedy za BR 218 DB trzeba było zapłacić 1200-1400 zł , cena ,brak sklepów z modelami, spowodowało ,że nie kolekcjonuje modeli tej firmy. Ogólnie z minusów jakie mi osobiście przeszkadzały to ta płoza pod modelem trochę hałasuję ,ale to jest pikuś nie wiem ile w tym prawdy ,ale podobno system cyfrowy zainicjował właśnie Maerklin ponad 25 lat temu lub wcześniej . i oni jakby zawsze są pierwsi w nowościach technicznych ,przynajmniej tak było do nie dawna .Na filmiku z targów widziałem ostatnio wagon jak by z wyświetlaczem LCD zamiast drzwi wagonu , po dojechaniu na peron można wyświetlić animacje wsiadających i wysiadających pasażerów z pociągu .
 

Pd5

Znany użytkownik
#14
Na filmiku z targów widziałem ostatnio wagon jak by z wyświetlaczem LCD zamiast drzwi wagonu , po dojechaniu na peron można wyświetlić animacje wsiadających i wysiadających pasażerów z pociągu
... tak to model o numerze 39730, nowość Maerklina w 2014 r


a poniżej link z filmikiem:

Mnie w tym roku zainteresował skład Orient Express:

zdjecie 2.jpg
zdjecie 1.jpg


... no to jeszcze kilka zdjęć nowości na ten rok.
Tym razem cos z rynku polskiego:

upload_2015-2-4_11-49-58.png

upload_2015-2-4_11-51-36.png

upload_2015-2-4_11-52-0.png
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

vs125

Aktywny użytkownik
#15
Właśnie o ten filmik mi chodziło ,bajer dużo lepszy niż np. kamera w lokomotywie ROCO ,czy Maerklin po raz pierwszy wprowadził tabor polski do swojej oferty??
 

escobar

Znany użytkownik
#16
Märklin - Parowozik zrobił modele PKP węglarki (set 3 sztuk na bazie Märklin) ponadto był wagon osobowy zielony 1 kl. i 2 kl. od Parowozika/Märklin oraz biały wagon osobowy z niebieskim pasem (BWE) (tu nie jestem do końca pewien)
jeżeli chodzi o tabor w skali 1:87;)

należy dodać także gwoli ścisłości że modele lokomotyw na prąd AC (zmienny) robią także od lat Roco, Piko i inni
oraz Märklin Hamo - (obecnie modele Trix )robił modele DC (prąd stały)!
 

vs125

Aktywny użytkownik
#17
No właśnie Piko i ROCO robią modele do systemu trzy szynowego ,a Maerklin ciekawe czy ma w ofercie modele do dwu szynowego zasilania ? Wiem ,że były jakieś zestawy do silników zwiększające ich moc , ale po co i dlaczego tak a nie inaczej to nie wiem , to jak by standardowe silniki były słabe czy co?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#18
Przecież kolega escobar właśnie odpowiedział na to pytanie:
modele lokomotyw na prąd AC (zmienny) robią także od lat Roco, Piko i inni
oraz Märklin Hamo - (obecnie modele Trix )robił modele DC (prąd stały)!
Märklin miał w swojej ofercie modele w wersji 2-szynowej na prąd stały, pod nazwą Märklin Hamo. Po przejęciu przez te firmę marki Trix, 2-szynowe, stałoprądowe wersje modeli Märklina wychodzą pod marką Trix, a sam Märklin pozostał przy modelach 3-szynowych AC. O zestawach zwiększających moc silników nic nie wiem.