• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Lotne stany Kempola

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Te TT-tkowe są dość podobne. Tłucze je Tillig. Mają nawet wersję trzyosiową, z czego trzecią oś mona wyjmować razem z widłami maźniczymi i wtedy jest dwuosiowy. Po obaczeniu zdjęć Kolegi Kempola było to moje pierwsze skojarzenie.
 
A po za tym, widać na zdjęciach kilka kolejowych rarytasów. Między innymi "mój" Tkp, i te dwuosiowe wagony osobowe enerdowskiej produkcji, tzw Reko. (Chyba mnie raczej wzrok nie myli). Miałem takie jak jeszcze bawiłem sie TT-tką.
Wagony 94A, które sa na zdjęciu nie miały nic wspólnego z Reko - ani polskimi, ani NRDowskimi. To konstrukcja opracowana od podstaw w latach 70.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Wagony 94A, które sa na zdjęciu nie miały nic wspólnego z Reko - ani polskimi, ani NRDowskimi. To konstrukcja opracowana od podstaw w latach 70.
Ale przyzna Kolega, że dziś są rzadkością.
Ze wstydem muszę przyznać, że jako były referendarz służby wagonów, nigdy wcześniej takich nie widziałem. Inna sprawa, że WGW Gliwice zajmowała się wagonami towarowymi. Czasem tylko przywlekano jakiś stary zapluskwiony wagon osobowy, który podpalano, aby dzielni strażacy mogli poćwiczyć "na gorąco". Skoda, że w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych nie było komórek, żeby sfilmować, jak taki wagon w oczach wygina sie w banan pod wpływem ognia.
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Dzięki budowie nowej autostrady A1 często objeżdżam korek na wysokości Piotrkowa Trybulskiego przez to miasto.
Zaciekawiła mnie parowozownia, którą mijałem. Ostatnio nadarzyła się okazja i sprawdziłem, co i jak.
Piotrków Trybunalski, listopad 2019.
B3E6FC58-AAF0-48C0-B655-EEFF9D87352C.jpeg
4DC90F74-9511-42A5-A286-E289DC0208CE.jpeg
526A8D5A-3D65-4A69-9282-C55B652E5FB3.jpeg
067B57D0-8516-4D75-B0F7-D640D67759AC.jpeg
34605BDA-F968-4B1D-BF70-91B75DD85217.jpeg
42E2D2CF-7D66-4C71-A73E-CBA59F6CC6E0.jpeg
6C83BA85-A03A-4AC9-B597-4ACFC0559EE7.jpeg
1E52C5B5-7EBB-47F8-8952-E1708597C56F.jpeg
4CF35C8C-3FCC-451B-88C2-6B8C5F28C0AC.jpeg
10601496-F65F-4526-A0DA-AF616F3282F8.jpeg
8A4DD2F2-B657-44DE-AF76-5961B8DC0FFC.jpeg
1F4ADD31-BEF4-48ED-8CFB-69A5AD7B907E.jpeg
4A2C61C3-368C-4FDE-921B-53E68284567F.jpeg
AF1BFEB1-1DEE-4BE4-9D85-EA24C204E915.jpeg
05A06B15-AEAF-4F85-9632-A0553B9BB2FD.jpeg
43F7537F-26A5-4CEC-81C7-1D6169E69C0C.jpeg
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Kolejna parowozownia. Tym razem Pyskowice, widok przygnębiający, szczególnie cmentarzysko taboru wkoło parowozowni.
Pyskowice, listopad 2019.
DC1BA655-09C1-4791-BF64-570F40593E9B.jpeg
01F6B31B-D703-4139-87B4-6C1C26D0C834.jpeg
B3EBA6CA-5288-493D-BDB2-EB0514D27E75.jpeg
6F74A175-8DEB-46C3-B5AD-A4BD1D5E6BDC.jpeg
A498B3DC-D4AF-4297-BC7E-0AE3A325D557.jpeg
64CE9EDB-17D8-4838-A044-D4C4F401D8FF.jpeg
0057C245-BE5D-4026-9995-95F969FED9BE.jpeg
DFA3AC40-8DA9-422D-9C44-1064BF739935.jpeg
D45830CC-3500-4A5D-98A9-A29A4479177A.jpeg
42828CBF-67E0-4C1E-BF44-B4132B31F6DE.jpeg
796FA9C0-0802-4C3B-A424-D995470C2930.jpeg
D5322D3F-2A2A-41B7-8735-F4692BED74D3.jpeg
FB82D7F2-43E6-467B-BFA8-407E2BE5EBD3.jpeg
E3A01BC2-DC0D-46DC-90DC-DD86CD9FB966.jpeg
2754E2B6-CAE5-4572-A61E-CFD1B6208FED.jpeg
4F036EB6-1CE8-4D75-96EE-30510D822936.jpeg
 
Ostatnio edytowane:
To nie jest cmentarzysko, każdy pojazd to uratowany od złomowania tabor który oczekuje remontu.
Nie jest wyeksponowany ponieważ od ponad 20 lat trwa batalia o pozyskanie tego terenu ,niechęć brak dobrej woli zasłanianie się ustawami oraz wiele innych sprawiło że obiekty parowozowni są niezagospodarowane. TOZK wynajmuje tutaj odpłatnie tylko kilka torów na gromadzenie uratowanego taboru.Tabor pojedynczo jest naprawiany w zaprzyjaźnionych zakładach w Dzierżnie i Łabędach.
W ostatnim czasie nasiliły się wizyty różnych pseudo-urbexów którzy włamują się na teren rozcinają siatkę ogrodzeniową ,zostawiają na terenie puszki czy butelki po piwie ,realizują filmiki ze swoim nie podpartym faktami komentarzem byle zaistnieć zdobyć lajka ,nakręcają się i otwierają drogę innym podobnym pseudo-eksploratorom a same filmy i zdjęcia z ich komentarzami są doskonałym instruktażem dla złodziei ,którzy wiedza wtedy gdzie iść i co ukraść z "opuszczonego terenu" . Kolega Kempol mógł dać znać ze będzie w Pyskowicach wtedy udostępniło by się obiekt i opowiedziało o jego historii.
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Nie jest wyeksponowany ponieważ od ponad 20 lat trwa batalia o pozyskanie tego terenu ,niechęć brak dobrej woli zasłanianie się ustawami oraz wiele innych sprawiło że obiekty parowozowni są niezagospodarowane.
W jaki sposób pomóc, ostatnio mam jakąś dziwną moc sprawczą, gdzie zadzwonić, napisać, mówię poważnie.
Kolega Kempol mógł dać znać ze będzie w Pyskowicach wtedy udostępniło by się obiekt i opowiedziało o jego historii.
Następnym razem, a będzie napewno, bo będę potrzebował dokładniejsze zdjęcia SM41.

Życzę wytrwałości w odbudowie tego miejsca, bo na dzień dzisiejszy, z całym szacunkiem, wygląda jak cmentarzysko.
 

teigrekty2

Znany użytkownik
To nie jest cmentarzysko, każdy pojazd to uratowany od złomowania tabor który oczekuje remontu.
Nie jest wyeksponowany ponieważ od ponad 20 lat trwa batalia o pozyskanie tego terenu ,niechęć brak dobrej woli zasłanianie się ustawami oraz wiele innych sprawiło że obiekty parowozowni są niezagospodarowane. TOZK wynajmuje tutaj odpłatnie tylko kilka torów na gromadzenie uratowanego taboru.Tabor pojedynczo jest naprawiany w zaprzyjaźnionych zakładach w Dzierżnie i Łabędach.
W ostatnim czasie nasiliły się wizyty różnych pseudo-urbexów którzy włamują się na teren rozcinają siatkę ogrodzeniową ,zostawiają na terenie puszki czy butelki po piwie ,realizują filmiki ze swoim nie podpartym faktami komentarzem byle zaistnieć zdobyć lajka ,nakręcają się i otwierają drogę innym podobnym pseudo-eksploratorom a same filmy i zdjęcia z ich komentarzami są doskonałym instruktażem dla złodziei ,którzy wiedza wtedy gdzie iść i co ukraść z "opuszczonego terenu" . Kolega Kempol mógł dać znać ze będzie w Pyskowicach wtedy udostępniło by się obiekt i opowiedziało o jego historii.
Do kogo faktycznie parowozownia należy?
 
W jaki sposób pomóc, ostatnio mam jakąś dziwną moc sprawczą, gdzie zadzwonić, napisać, mówię poważnie.
Bardzo dziękujemy za pomoc ,w sprawie parowozowni od poczatku naszego działania napisane zostało już kilkaset pism do ludzi na różnych szczeblach .Ostatnio na Dniach Transportu na parowozie jeździł z nami pan Minister Andrzej Adamczyk ,któremu wręczyliśmy pismo z prośbą o pomoc w sprawie parowozowni niestety odpowiedzi brak. Na niższych szczeblach cytuje się ustawę i proponuje komercyjny wynajem za kwotę kilkudziesięciu tysięcy zł miesięcznie rudery bez prądu wody.
Następnym razem, a będzie napewno, bo będę potrzebował dokładniejsze zdjęcia SM41.
Zapraszam otworzymy maszynę i pokażemy co trzeba.
Do kogo faktycznie parowozownia należy?
Parowozownia należy do PKP SA .Niestety tam ciężko się rozmawia i albo się płaci grubą kasę za wynajem obiektu albo do widzenia .
 

Podobne wątki