• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Lokomotywa Spalinowa:Br218 i Br294 epoka V.

#1
Witam wszystkich. Nazywam się Karol jestem nowy na tym forum, chcę zakupić cyfrowy zestaw jednej z dwóch kolejek firmy roco i mam problem, przeszukałem całe forum i nie znalazłem informacji na temat tych modeli, chodzi o lokomotywe Br 118 i Br 294 ep.V. Proszę mi powiedzieć *czy obie mają przeniesiony napęd na wszystkie osie
*czy obie posiadają koło zamachowe, jeżeli tak to proszę powiedzieć Ile
*który z tych zestawów lepiej wybrać Rc 51221 czy 52222.
Bardzo dziękuję za udzielenie mi jakich kolwiek wyjaśnień. W opisie na stronie sprzedawcy brak info.
 

CoCu

Znany użytkownik
#2
Witamy na forum.

Ze spisu części do tych modeli wynikają następujące informacje.

51221 to nie BR 118 jak napisałeś, ale 218.
Napęd przeniesiony jest na wszystkie osie.
Na silniku kół zamachowych nie ukazano, więc pewnie brak.


51222 powinno być, a Ty napisałeś 52222.
Napęd przeniesiony jest na wszystkie osie.
Na silniku kół brak (to sprawdzona informacja).

A na następny raz, jak o coś pytasz, to staraj się dokładniej podawać dane dotyczące tego o co pytasz, bo inaczej nie jest prosto pomóc.
Który zestaw wybrać Ci nie napiszę. Twój wybór.
 
OP
OP
K
#3
Bardzo dziękuję za pomoc. Postaram się dokładnie pisać dane i nie robić takich błędów.
Z informacji jakie mi podałeś wynika, że nie są to najlepsze lokomotywy, szczegulnie że zależy mi na tych dwóch parametrach technicznych. Muszę więc poszukać innego zestawu z dcc. Zapewne nie zmieszcze się w 1 tyś.
 
OP
OP
K
#5
Dosyć ciekawy zestaw, tylko, że na początek zdecydowanie wolę spalinową lokomotywę. Chociaż ta ma świetne właściwości jezdne.
Szkoda, że nie można kupić koła zamachowego i go wstawić.[DOUBLEPOST=1389436636][/DOUBLEPOST]A może ktoś z was już tak przerabiał napęd?
Czy w tych modelach jest taka możliwość.
Proszę odpiszcie
 

CoCu

Znany użytkownik
#7
Pięciopolówki. Roco innych raczej nie stosuje.
Czasem brak koła zamachowego wynika z faktu iż nie ma na niego miejsca w modelu.
W każdym razie, odpowiadając na Twoje pytanie. Zazwyczaj silnik jest umiejscowiony w specjalnym miejscu (wyżłobieniu) na niego w ostoi modelu, czyli tym największym metalowym elemencie. To miejsce na silnik, ma kształt mniej więcej jak sam silnik, tak aby silnik dopasowywał się do miejsca mu przeznaczonego. Jeśli na wale silnika znajduje się koło zamachowe (lub dwa na obu końcach), to wtedy w elemencie ostoi są także specjalne miejsca na te koła. A zatem jeśli model ma silnik bez kół, to nawet jeśli starczyłoby miejsca na koło zamachowe, to ale byłoby trzeba wykonać pod nie wycięcie w elemencie ostoi, na przykład wyfrezować. A to już jest grubsza robota. Inna zaś sprawa, iż wielce prawdopodobne jest, że po dodaniu koła zamachowego, byłoby trzeba zastosować krótszy wał kardana znajdujący się od strony koła zamachowego, a z pozyskaniem zamiennego krótszego wałka zapewne byłby problem.
Reasumując, dodawanie koła zamachowego to raczej większa robota.
Ale i ja mam do Ciebie pytanie. Czemu Ci tak bardzo zależy na tym kole zamachowym? Zapewne gdzieś wyczytałeś że lepiej jak ono jest, więc chcesz by było w modelu jaki kupisz, ale wiedz iż nie jest ono niezbędne. Skoro szukasz zestawu cyfrowego, to łatwiej będzie dodać do modelu kondensator podtrzymujący napięcie, niż koło zamachowe. A efekt końcowy będzie podobny.
 
OP
OP
K
#12
CoCU. Nie spodziewałem się tak precyzyjnej odpowiedzi. Bardzo ci dziękuję za piękne wytłumaczenie mi, początkującemu a m a t o r o w i ,tego zagadnienia.Teraz zaczynam pojmować, że to trudne zadanie, szczególnie dla kogoś nie mającego odpowiednich narzędzi do wykonania tego zadania. I logicznie myśląc, kondensator jest tutaj złotym środkiem upraszczającym całą sprawę. Widzisz chyba trochę za dużo naczytałem się na temat samego koła zamachowego,nie biorąc pod uwagę innych praktyczniejszych rozwiązań...
Zależy mi na jak najwierniejszym oddaniu modelu jazdy przez lokomotywę, szczególnie myślę o płynnym ruszaniu i łagodnym powolnym wychamowywaniu składu. Dlatego tak uparłem się na te koło zamachowe.
Pokorniejąc więc, powstrzymuję moje nieuzasadnione zapędy, za jakieś 10 dni kupię zestaw startowy i wtedy pewnie znów poproszę cię o pomoc. A jest nieoceniona,więc serdecznie pozdrawiam i do "zobaczenia" za jakieś 10 dni.[DOUBLEPOST=1389540731,1389539845][/DOUBLEPOST]Panowie RS11 i Grzes, dziękuję za pomoc i zdjęcia. Mam ograniczone środki raczej mieszczące się w 1 tyś. złotych, więc staram się dokonać rozsądnego wyboru, aby później nie żałować.
Martwi mnie jedynie wasza uwaga na temat jakości owych modeli. Słowo UPROSZCZONE zniechęca mnie znacznie do ich zakupu. Jednym z moich priorytetów, było właśnie solidne wykonanie i odwzorowanie jak największych detali tych pięknych maszyn. Pozdrawiam Karol...
 

RS11

Znany użytkownik
#13
Zestaw ze BR110 który Ci zaproponowałem jest tańszy od dwóch które Ty zaprezentowałeś, chyba nawet jakieś 150 zł. I tu ciekawe lokomotywa ta nie jest uproszczona jak dwie powyższe. Pamiętaj że nie wszystkie zestawy ROCO zawierają uproszczone lokomotywy czy wagony.
 

CoCu

Znany użytkownik
#14
I znów należy kilka słów napisać.

Pierwsza sprawa.
Napisałeś czemu zależy Ci na kole zamachowym. Wiedz jednak, iż przy systemie cyfrowym, a takie modele zamierzasz nabyć, koło zamachowe jest zbędne jeśli chodzi o kwestię realizmu jazdy. To dekoder, a dokładniej rzecz biorąc parametry w nim zapisane, decydować będzie o płynności ruszania i zatrzymywania się modelu. W nowo zakupionym modelu z dekoderem już są w nim zapisane pewne parametry, a jeśli nie spodobają Ci się to możesz jeszcze je samemu później zmienić. To Ty jako nabywca i użytkownik decydujesz ostatecznie jakie mają być parametry jazdy i możesz to tak sobie przeprogramować, że zabraknie Ci torów, zanim model się rozpędzi do maksymalnej prędkości, albo zabraknie Ci torów zanim zatrzyma się z pełnej prędkości. Swoją drogą, prędkość maksymalną także można sobie zaprogramować. Tak więc koło zamachowe, będzie miało większe znaczenie w kwestii kultury jazdy, przy sterowaniu analogowym, a nie cyfrowym. Jednakże, w obu systemach sterowania - analogowym i cyfrowym, koło zamachowe umożliwia przejazd modelu przez jakiś kawałek toru bez zasilania, a nie natychmiastowe zatrzymanie modelu w takim miejscu. Stosuje się jednak wspomniane przeze mnie wcześniej kondensatory, podtrzymujące chwilowo zasilanie, więc dające podobny efekt końcowy jak i koło zamachowe. Aczkolwiek, duże koło zamachowe zapewne zapewni sporo dłuższą jazdę z wybiegu (bez zasilania), niż kondensator, gdzie im większy kondensator tym na dłużej podtrzyma zasilanie, ale w modelu nie ma miejsca na zbyt wielkie elementy.

Druga sprawa.
Niektóre modele z zestawów startowych są jakby zubożone, ale chodzi tylko o pewne części, raczej o pewne detale. Jeśli chodzi zaś o napęd, nic nie jest tutaj gorsze, bo nikt specjalnie nie wsadza gorszych wózków czy silników. Poza tym, te modele co są w zestawach, można także i kupić osobno w tym samym wykonaniu, zatem nie jest tak, iż modele w zestawach są gorsze i koniec kropka. Inną zaś kwestią jest to, iż teraz sobie kupisz zestaw, i nie zależnie jaki model tam będziesz miał, za jakiś czas może Ci się znudzić, przestać podobać, lub po prostu będziesz chciał następny i wtedy na Allegro sobie kupisz nowy model Roco za niecałe 300 złoty (raczej bez dekodera). Więc sam zakup lokomotywy nie musi się wiązać z ogromnym wydatkiem.
Kolega RS11 doradził Ci ładny zestaw, za dobrą cenę i faktycznie z ładną lokomotywą.
 

ffox

Administrator
Zespół forum
#15
Tak jak kolega CoCu napisał, jak będziesz miał model z dekoderem, to sobie sam ustawisz płynność jazdy.
Ja swojego ST44 ustawiłem tak, że nie raz prawie mi z torów wyleciał podczas hamowania (y)
 
OP
OP
K
#16
CoCu dziękuję za wyjaśnienie tematu, jestem przekonany,że kondensator będzie lepszym rozwiązaniem. Co do tego tańszego zestawu ROCO, dzwoniłem do tego sklepu i jutro jest jakaś dostawa. Na tą chwilę nie mają tego zestawu, więc zobaczę jutro co przyszło. Do tysiąca niema wielkiego wyboru z DCC więc na początek raczej nie będę wybredny, tym bardziej, że moja żona się już niecierpliwi, abym kupił już jakiś zestaw. Zaraziłem ją wizją mini miasta w naszym domu, w pełni to popiera.
Może za jakiś czas, takie kondensatory będą seryjnie montowane?
Wczoraj skończył mi się internet mobilny, dlatego odpisuje z takim opóźnieniem(piszę u rodziców)
A tak poza tym, to świetne jest to forum, bo dużo pomagacie świeżym osobom w rozwinięciu skrzydeł...
Jeszcze raz bardzo wam dziękujemy.
 

RS11

Znany użytkownik
#17
A to który zestaw jest najtańszy? Przejrzyj katalog ROCO w netcie, zestawów do 200 euro mają kilka. Sprawdź dostępność i ceny w polskich sklepach.
Był kiedyś fajny zestaw 41337 szwajcarskich kolei z 4 wagonami. Lokomotywa to też BR203 tylko że w malowaniu SBB epoka V, dla ciekawostki dodam
że te lokomotywy jeżdżą po Niemczech. Jedna w takim właśnie malowaniu pracuje we Freiburgu na terminalu do ładowania tirów na platformy.
 

CoCu

Znany użytkownik
#18
Karol2150, śpij spokojnie. Kup sobie zestaw, a na Allegro masz wiele modeli lokomotyw Roco w bardzo niskich cenach. I to są zupełnie nowe modele. Więc jakby coś, to za naprawdę niewielkie pieniądze dokupisz sobie samą lokomotywę.

A tak poza tym, to świetne jest to forum, bo dużo pomagacie świeżym osobom w rozwinięciu skrzydeł...
Nie zawsze tak jest. To zależy od wielu czynników. Od sposobu zadania pytania przez nową osobę, od reakcji tej osoby na uzyskaną pomoc, od posiadanego czasu na odpisywanie, od wiedzy, oraz zwykłych chęci (bądź ich braku). Ty zacząłeś błędami, ale jakoś wspólnie daliśmy radę. ;)
A teraz kup sobie jakiś zestaw i baw się.
 
OP
OP
K
#19
Jestem na etapie intensywnego poszukiwania zestawu startowego, szukam lokomotywy oddającej najdrobniejsze detale. Zastanawiam się nad zestawem 41343-C Sbb Cargo z Lokiem Br 203, chociaż nie wiem jakie ma rozwiązania napędu w środku to oddanie szczegółów wydaje się zadawalające, ciekawym zestawem jest też 41340 Dr z Lokiem Br 112. Niema ich na stanie, ale pewnie można je ściągnąć na zamówienie. Będę dzwonił po różnych dostawcach. Myślę że następnym krokiem będzie kupno jakiegoś Loka z Allegro.
 
OP
OP
K
#20
Po długim przeszukiwaniu zestawów startowych ROCO, stwierdzam, że mamy chyba do czynienia z jakąś tandetą wpychaną nam za okaźne sumki. Stwierdzam,że lepiej poczekać jeden miesiąc na zestaw startowy od FLEISCHMANNA i kupić jeden z tych zestawów w sklepie M.Ś.M.: 631403 lub 631404. W tych zestawach dosyć dobrze oddanych pod względem detali, są świetne Loki. Mają koła zamachowe, napęd na wszystkie osie, silniki 5-biegunowe. Ciekawe jest też zastosowanie dwóch wysprzęglaczy w jednym z zestawów.Cena podobna jak u ROCO, a jednak jakby bardziej na bogato.
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki