• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Lipa

#1
Cześć!
Nie wiem czy tak wolno, od razu z butami, ale nie znalazłem nigdzie tematu powitań itp. Tak więc może trochę o sobie. Moja przygoda z modelarstwem zaczęła się w zasadzie miesiąc temu a tak na poważnie to półtora tygodnia przed świętami. Na forum natknąłem się szukając inspiracji, a skoro już coś wykrzesałem, pomyślałem że warto się z Wami tym podzielić i oczywiście posłuchać porad i konstruktywnej krytyki. Jestem świadomy, że wielu rzeczy nie wiem i że coś mógłbym poprawić, mam nadzieję, że pomożecie dobrą radą.
Stacja Lipa znajdująca się na linii 68 Lublin-Przeworsk jest mi niezmiernie bliska. To tam narodziła się miłość do kolei. To tam pracował mój dziadek i to właśnie jej model miał stać się prezentem na gwiazdkę dla niego. Zaczęło się od sfotografowania i pomierzenia wszystkiego. Bardzo chciałem dotrzeć do jakichś archiwalnych zdjęć, niestety nie udało się to, jedynie w internecie znalazłem jakieś foty z roku 2004, udało się zobaczyć jakie okna skrywają się pod przybitymi do framug teraz płytami wiórowymi... Jak to wygląda obecnie możecie zobaczyć niżej:

lipa.jpg

Potem zabrałem się za przymiarki. Trochę mierzenia, trochę pracy z kalkulatorem, wizyta w sklepie modelarskim... i tak ruszyło. Na forum zainspirował mnie jeden z użytkowników prezentujący nastawnię z wnętrzem. Postanowiłem i ja zrobić swoją blokadę. Blokada stacyjna dyżurnego ruchu jest trochę oszukana. Może w przyszłości, mając więcej doświadczenia uda się zrobić w pełni przeskalowaną blokadę, a na razie...
IMG_20171217_213806.jpg IMG_20171217_214608.jpg
Budowa blokady, stołu dyżurnego i innych zabawek odbywała się w czasie odpoczynku i rozpaczy nad całą bryłą... Niestety nie mam dużo zdjęć z etapu budowy, po prostu nie miałem czasu :)

IMG_20171221_093808.jpg IMG_20171221_093752.jpg IMG_20171221_093801.jpg

W między czasie oczywiście nastąpiły komplikacje. Miałem robić wnętrze całej stacji, niestety przeliczyłem się z czasem. Póltora tygodnia to jednak za mało. Musiałem więc wykombinować firanki i niestety jedna z nich nie wygląda za dobrze... ale cóż na błędach uczy się człowiek całe życie. Tak budynek wyglądał na kilka dni przed świętami. W zasadzie oświetlenie było skończone, w 100% ukończona dyżurka, został tylko dach i inne drobiazgi.
_DSC0599.JPG _DSC0597.JPG _DSC0596.JPG

Tu przyznam się szczerze, poszedłem na łatwiznę i latarnię zakupiłem. Myślę jednak że wymienię ją na coś bardziej zbliżonego do oryginału. Zabrakło też czasu na jaskółki w samym dachu stacji i na rynny... które kurcze wycinałem i wyginałem przez całe jedno popołudnie... ale bez obaw one jeszcze tam trafią :)
Całość na chwilę wręczenia prezentu wyglądała tak:
_DSC0607.JPG _DSC0603.JPG _DSC0602.JPG

Tak mniej więcej to wygląda. Wiem że daleko jej do modeli prezentowanych tu przez kolegów. Ale liczę na jakieś wskazówki bo jak mówiłem to moje pierwsze spotkanie z modelarstwem kartonowym :) W przyszłości oczywiście do stacji dołączy infrastruktura w postaci torów, peronu itd.

Pozdrawiam :)
 
#3
Ja dodam ,że model stacji zrobiony własnoręcznie i podarowany w prezencie dziadkowi to super pomysł (y)
Takie prezenty (zrobione samemu) są wyjątkowe ! Aż zazdroszczę Twojemu dziadkowi;)
Jak napisał kolega Zdrada69@ model wyszedł super. Nie martw się drobnymi niedociągnięciami następne modele będą lepsze i lepsze.
Masz kolego potencjał ,który należy wykorzystać. Jeżeli chciałbyś wymienić ławę nastawniczą to możesz kupić model takiej u kol .Stefana
Tutaj:https://www.swiatmodeli.eu/pl/p/Wyposazenie-nastawni-KoTeBi-KTB371/4299
Pozdrawiam
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
#5
Całkiem przyzwoicie, nie widać tego dobrze, ale nie ma tych charakterystycznych dla wielu tu pokazywanych modeli, szpar na łączeniu ścian, a to już dużo.(y)

Zamierzasz dalej się w to bawić czy to tylko jednorazowa przygoda.
 

dgajus

Moderator Grupy SKMK
SKMK
#6
Kto budował / buduje to wie, ile pracy należy włożyć w odzwierciedlenie budynku stacyjnego - tym bardziej, że dach tegoż budynku nie jest prostą konstrukcją. Gratuluję kunsztu! Wreszcie długo oczekiwany wątek stricte modelarski na tym forum. (y)
 
OP
OP
Kudłaty156

Kudłaty156

Nowy użytkownik
#7
Cześć! Dzięki za dobre słowa :)
Czy zamierzam się w to dalej bawić? No pewnie! Chyba trochę bakcyla złapałem ;) W planach tak jak mówiłem doszlifowanie stacji (jaskółki i oczywiście antena na dachu dyżurki, może się skuszę na dorobienie wnętrza poczekalni - ławki i piec kaflowy, aczkolwiek będzie to teraz bardzo trudne), budowa nastawni Lp i Lp1 no i... układ torowy. Rozglądałem się już trochę, mam nawet zamówione tory proste Tilliga, ale eh, rozjazdy to koszmar cenowy :mad: a Lipa to jednak bardzo rozbudowana stacja i do tego ten anglik (wiecznie zamarzający zimą). Na razie mam w planach na najbliższe tygodnie wybudowanie nastawni i peronu zgodnie z wymiarami. A tory to już dalszy plan bo niestety to wymaga sporo namysłu i sporo pieniędzy :D Celem, który jest odległy, ale do zrealizowania to odzwierciedlenie stacji jak najdokładniej się da - oczywiście oszukując na jej długości bo niestety (na brak miejsca nie mogę narzekać), ale ponad 10m makiety to jednak za dużo. Może jakieś skrzynki modułowe... nie wiem, na razie to tylko plany.

Co do łączenia ścian, troszkę jednak widać, załączyłbym zdjęcie, ale wywala mi błąd z forum. Wszystko starałem się szpachlować i docierać ale nie wszystko się udało. Odrobina wprawy i wszystko się uda myślę doprowadzić do ładu. ot to jak z oknami, pierwsze wychodziły koślawe i lądowały w koszu, ale kolejne... coraz lepiej, a następne będą jeszcze lepsze!

Jeśli chodzi o blokady, to akurat tu była mi potrzebna nastawnica z blokami nakazu i otrzymania zgody, na nastawniach oczywiście będzie trzeba pomyśleć nad ławą z dźwigniami, może się skuszę na propozycję Kolegi Zbigniew Gałczyński ale to czas pokaże.

Swoje zmagania będę się starał na bieżąco umieszczać na forum. W tym też moje spostrzeżenia i jakieś doświadczenia, być może komuś początkującemu kiedyś się przyda :)


Pozdrawiam!
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#8
Celem, który jest odległy, ale do zrealizowania to odzwierciedlenie stacji jak najdokładniej się da
Jeżeli tak, to muszę się trochę pomądrzyć w sprawie urządzeń srk. Kolega Kudłaty napisał:
Blokada stacyjna dyżurnego ruchu jest trochę oszukana.
Zgadzam się z tym stwierdzeniem, ale rozumiem je trochę inaczej: "oszustwo" polega na tym, że zainstalowano aparat blokowy w pomieszczeniu, w którym go obecnie nie ma. Z informacji i zdjęć na stronie https://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Lipa widać, że w budynku stacyjnym nie ma żadnych urządzeń srk (nie ma też oznaczenia "Lp" na zewnątrz), a ruch jest prowadzony z dwóch nastawni na końcach stacji: nastawni dysponującej "Lp" i wykonawczej "Lp1". Kolega Kudłaty sam to potwierdził, wymieniając nastawnie, jakie zamierza wykonać na makiecie:
W planach tak jak mówiłem doszlifowanie stacji ... budowa nastawni Lp i Lp1
Jednak w budynku stacyjnym jest wydzielone pomieszczenie dyżurnego ruchu, obecnie wykorzystywane w innym celu. Moim zdaniem na tej stacji oryginalnie były urządzenia srk ręczne kluczowe, z jedną nastawnią dysponującą w tym właśnie pomieszczeniu w budynku stacyjnym. Zwrotnice nastawiane były ręcznie, na miejscu, natomiast semafory były nastawiane pędniami z nastawni dysponującej. Urządzenia te przeszły modernizację, najprawdopodobniej we wczesnych latach 60. XX wieku (na co wskazuje architektura budynku obecnej nastawni "Lp"), podczas której wymieniono urządzenia kluczowe na mechaniczne pędniowe. Stanowisko dyżurnego ruchu przeniesiono do nowej nastawni dysponującej, z której były (i są chyba do dziś) też nastawiane zwrotnice i semafory w tym okręgu nastawczym (na tym końcu stacji). Z nastawni wykonawczej nastawiane są zwrotnice i semafory w drugim końcu stacji, a dawne pomieszczenie dyżurnego ruchu w budynku stacyjnym wykorzystano do innych celów.
 

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#9
Brawo!!!
Jeśli stacja to tylko modułowa żebyś mógł się podłączyć do większej makiety.
Taki np. Świerków Miasto ma ok. 9 m długości razem z modułami tarcz ostrzegawczych przed semaforami wjazdowymi i taka długość zupełnie wystarcza do jazd i manewrów na imprezie. Od głowicy do głowicy to jakieś 6 m.

Parę przydatnych szczegółów:
- czoła modułów na końcach stacji radzę wg normy FREMO dla terenu płaskiego. Wymiary praktycznie są identyczne jak wg standardu PMM / LL - różnica jedynie w rozmieszczeniu otworów do skręcania z innymi modułami. Warto powiercić otwory według obu tych standardów.
- elektryka na końcach stacji: warto zrobić też w obu standardach: FREMO czyli wtyk i gniazdo bananowe 4 mm, PMM czyli gniazdo XLR i do tego po dwa kabelki z takimi wtykami polutowane "na prosto" i "na krzyż".

Jesteś prawie że mój ziomal: pochodzę z Przemyśla i tam zaczynałem pracę jako trzecie pokolenie kolejarzy w rodzinie. Za wiele modelarzy a tamtych stronach nie ma, więc działaj dalej.
 
OP
OP
Kudłaty156

Kudłaty156

Nowy użytkownik
#10
Zgadzam się z tym stwierdzeniem, ale rozumiem je trochę inaczej: "oszustwo" polega na tym, że zainstalowano aparat blokowy w pomieszczeniu, w którym go obecnie nie ma. Z informacji i zdjęć na stronie https://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Lipa widać, że w budynku stacyjnym nie ma żadnych urządzeń srk (nie ma też oznaczenia "Lp" na zewnątrz), a ruch jest prowadzony z dwóch nastawni na końcach stacji: nastawni dysponującej "Lp" i wykonawczej "Lp1". Kolega Kudłaty sam to potwierdził, wymieniając nastawnie, jakie zamierza wykonać na makiecie:
Jednak w budynku stacyjnym jest wydzielone pomieszczenie dyżurnego ruchu, obecnie wykorzystywane w innym celu. Moim zdaniem na tej stacji oryginalnie były urządzenia srk ręczne kluczowe, z jedną nastawnią dysponującą w tym właśnie pomieszczeniu w budynku stacyjnym. Zwrotnice nastawiane były ręcznie, na miejscu, natomiast semafory były nastawiane pędniami z nastawni dysponującej. Urządzenia te przeszły modernizację, najprawdopodobniej we wczesnych latach 60. XX wieku (na co wskazuje architektura budynku obecnej nastawni "Lp"), podczas której wymieniono urządzenia kluczowe na mechaniczne pędniowe. Stanowisko dyżurnego ruchu przeniesiono do nowej nastawni dysponującej, z której były (i są chyba do dziś) też nastawiane zwrotnice i semafory w tym okręgu nastawczym (na tym końcu stacji). Z nastawni wykonawczej nastawiane są zwrotnice i semafory w drugim końcu stacji, a dawne pomieszczenie dyżurnego ruchu w budynku stacyjnym wykorzystano do innych celów.
No więc wywołany do tablicy odpowiem. Tak, obecnie wszystkie urządzenia SRK są usytuowane na obydwu nastawniach. Jedna z nich jest dysponującą i to tam urzęduje dyżurny, stamtąd nastawia się odpowiednie zwrotnice i semafory w jednym okręgu nastawczym - głowica od strony Zaklikowa, natomiast druga to wykonawcza - tam operuje się głowicą od strony Kępy (obecnie zlikwidowano mijankę więc tak naprawdę od strony Rozwadowa bo Kępa to jedynie przystanek). Cały ruch pociągów na szlaku pomiędzy ww. stacjami prowadzony jest przy zapowiadaniu telefonicznym. Natomiast jeśli chodzi o lata wcześniejsze, aż do końcówki lat 90 to właśnie w budynku stacyjnym mieściła się tzw dyżurka, gdzie siedział dyżurny ruchu i to tam odbywało się przyjmowanie i odprawianie pociągów. Była tam blokada stacyjna "elektryczna" (tzn drążki przebiegowe spięte z przekaźnikami i stycznikami) gdzie to pan dyżurny dawał nakaz zrealizowania odpowiedniego dla danego pociągu przebiegu (do nastawni jednej bądź drugiej celem postawienia semafora), po otrzymaniu zgody dobrze ułożonej drogi itd dawał nakaz na doprawienie danego pociągu czyli postawienie odpowiedniego semafora. Obydwie nastawnie były wtedy wykonawcze, a dyżurka dysponująca. Oczywiście coś mogłem pomylić, za co przepraszam, postaram się dowiedzieć znacznie więcej i zrobić to jak należy, aczkolwiek tyle udało mi się zapamiętać z opowieści dziadka i gdzieś w odnaleźć w zakamarkach mojej pamięci wizyty właśnie na dyżurce na stacji w okresie jej funkcjonowania. Makieta wykonywana była jako prezent niespodzianka więc nie mogłem za bardzo dopytywać dziadka :) Ale myślę, że teraz zadowolony z efektów pracy z chęcią podzieli się swoją wiedzą, również o historii stacji i jej modernizacji. Z tego co jedynie pamiętam, to pod koniec lat 90 unieczynniono blokadę w budynku stacji, po czym po jakimś czasie całkowicie ją zdemontowano, a wszelkie czynności związane z prowadzeniem ruchu przeniesiono na nastawnię od strony Zaklikowa czyli obecnie Lp. Potem po zakończeniu pracy całej stacji tj. zamknięciu kas, poczekalni i całego zaplecza na przełomie lat 2000-2001 wszystkie pomieszczenia służbowe zamknięto, potem po licznych aktach wandalizmu zabito dechami, po czym, gdy jeszcze jeździłem pociągiem do szkoły czyli w pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia (heh jak to ładnie brzmi) zdemontowano megafony i zegar (którego kurcze też muszę umieścić na stacji!). Tak oto z tętniącej życiem stacji został zimny trup. Ale spokojnie, stacja stylizowana jest na lata 80te czyli lata swej świetności, nie zabraknie też wielkich donic z kwiatami przy poczekalni - tak nawet ja je jeszcze pamiętam, zawsze zasadzone były bratki, a dookoła stacji było czyściutko!

Postaram się w przyszłości dowiedzieć znacznie więcej i oczywiście dać odpowiedź jak to na prawdę było :)

Brawo!!!
Jeśli stacja to tylko modułowa żebyś mógł się podłączyć do większej makiety.
Taki np. Świerków Miasto ma ok. 9 m długości razem z modułami tarcz ostrzegawczych przed semaforami wjazdowymi i taka długość zupełnie wystarcza do jazd i manewrów na imprezie. Od głowicy do głowicy to jakieś 6 m.

Parę przydatnych szczegółów:
- czoła modułów na końcach stacji radzę wg normy FREMO dla terenu płaskiego. Wymiary praktycznie są identyczne jak wg standardu PMM / LL - różnica jedynie w rozmieszczeniu otworów do skręcania z innymi modułami. Warto powiercić otwory według obu tych standardów.
- elektryka na końcach stacji: warto zrobić też w obu standardach: FREMO czyli wtyk i gniazdo bananowe 4 mm, PMM czyli gniazdo XLR i do tego po dwa kabelki z takimi wtykami polutowane "na prosto" i "na krzyż".

Jesteś prawie że mój ziomal: pochodzę z Przemyśla i tam zaczynałem pracę jako trzecie pokolenie kolejarzy w rodzinie. Za wiele modelarzy a tamtych stronach nie ma, więc działaj dalej.
O witam Kolegę z Przemyśla! Widziałem tutaj jeszcze jeden z użytkowników buduje stację Szastarka więc mooooże coś będzie większego ? Nie wiem. Ogólnie to nie wiem jak budować makietę, to moje pierwsze starcie z tym wszystkim, stale się uczę, coś tam nowego doczytuję, nie wiem za wiele jakie są standardy jakie zasilanie itd itd. Ale spokojnie jestem elektrotechnikiem! Dam radę! Poza tym w czasie studiów jako projekt zbudowałem SBL trzystawną i nawet to fajnie chodziło, więc coś tam pojęcia myślę mam :)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#11
aż do końcówki lat 90 to właśnie w budynku stacyjnym mieściła się tzw dyżurka, gdzie siedział dyżurny ruchu i to tam odbywało się przyjmowanie i odprawianie pociągów. Była tam blokada stacyjna "elektryczna" (tzn drążki przebiegowe spięte z przekaźnikami i stycznikami) gdzie to pan dyżurny dawał nakaz zrealizowania odpowiedniego dla danego pociągu przebiegu (do nastawni jednej bądź drugiej celem postawienia semafora), po otrzymaniu zgody dobrze ułożonej drogi itd dawał nakaz na doprawienie danego pociągu czyli postawienie odpowiedniego semafora. Obydwie nastawnie były wtedy wykonawcze, a dyżurka dysponująca.
To możliwe, takie rozwiązania były też często stosowane. Ale ponieważ Kolega pisał o nastawniach dysponującej i wykonawczej, to zauważyłem, że przy takiej konfiguracji aparat blokowy w budynku stacyjnym jest zbędny. Trzeba się zdecydować, czy odtwarzamy okres sprzed tej zmiany - nastawnia dysponująca na środku i dwie wykonawcze na końcach stacji, czy po zmianie - nastawnia dysponująca na jednym końcu i wykonawcza na drugim końcu stacji, ale wtedy bez aparatu blokowego w dawnym pomieszczeniu dyżurnego z budynku stacyjnym. I tyle. A sam budynek bardzo mi się podoba, do tej linii mam pewien sentyment (chociaż nie znam aż tak dobrze wszystkich stacji), bo wielokrotnie nią jeździłem podróżując między Warszawą, gdzie mieszkam, a Jarosławiem, gdzie mieszkali moi dziadkowie.
 

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#12
Jeśli jesteś elektrotechnikiem to pół sukcesu już masz.
Modelarstwo kolejowe w zakresie makiet to przede wszystkim stolarka + mechanika precyzyjna + elektryka z elektroniką.
Jeśli chodzi o szczegóły rozwiązań to przeszukuj i czytaj forum (wiem że wiele tu śmieci, ale i wiele konkretów). A o niejasności pytaj. Z dziedziny elektryki na makiecie to np. mnie.
W Przemyślu mieszkałem do 2001, teraz mieszkam w Krakowie, nadal w pracy mam związki z koleją, tu działam w Krakowskim Kubie Modelarzy Kolejowych więc zapraszam na nasze imprezy - co roku w pierwszy weekend czerwca i grudnia. Jest okazja zobaczyć makiety od podszewki. Jeśli się wybierzesz - daj znać. Jest możliwość dostania się na stronę makiety niedostępną dla ogółu publiczności jako "gość", pogadania z praktykującymi modelarzami, przejechania się po makiecie itd... A jeśli zbudujesz stację - to i dołączenia do makiety jako uczestnik.
 
OP
OP
Kudłaty156

Kudłaty156

Nowy użytkownik
#14
Dzięki wielkie za wszelkie informacje. Na razie dłubać będę przy nastawniach, "pudełka" to pewnie powstaną dopiero na wiosnę :) ale myślę, że taki układ jest dobry, będzie przynajmniej już co postawić na nich, jak je złożę.
 

RS11

Znany użytkownik
#15
Popytaj Dziadka co i jak było na stacji Lipa. Dyżurkę na stacji pamiętam jeszcze w 1993 lub 94r. Linia 68 ma swój urok, ot choćby zimowego widoku przez Zalew Zemborzycki na kiedyś jeżdżącą bipę z parowozem, później SP/SU45. Dosyć prosto można odtworzyć pociągi w skali HO, nie obędzie się bez przemalowywania i kalkowania, ale baza jest.
 
OP
OP
Kudłaty156

Kudłaty156

Nowy użytkownik
#16
Cześć!
Słuchajcie, jako że zabrałem się do budowania modułu rozbiłem się o skrzynki... Tzn wiem, że są normy, przeczytałem, popatrzyłem na panele czołowe itd. mam jednak kilka pytań odnośnie konstrukcji samego modułu w środku. Chciałem rozpocząć zabawę od głowicy od strony Rozwadowa (bo akurat dysponuję lepszą dokumentacją elementów rzeczywistych). Problem w tym, że jest ona ułożona po łuku (poniżej printscreen z googla).
lipa.PNG
Nie wiem jakiej długości zrobić skrzynki, bo chciałbym wszelkie rozjazdy umieścić na jednej skrzynce ale pozostaje problem 7 torów po łuku, a myślę że późniejsze połączenie tego w całość byłaby nielada wyzwaniem. Może trochę chaotycznie to napisałem, może trochę sam nie wiem o co pytam, z góry za to przepraszam, pewnie na forum miliard razy było to wałkowane ale pewnie źle szukałem :)
 

TmkCC

Aktywny użytkownik
#17
Jeśli chodzi o skrzynkę na odcinku po łuku to czoła masz bez zmian tak jak w standardowych skrzynkach. Jedyna różnica będzie w tym, że ścianka boczna zewnętrzna będzie dłuższa od tej wewnętrznej. ;) Mi koleżanka w Auto Cadzie zaprojektowała coś takiego jak w załączniku. Dzięki temu wiem, jaka ma być długość ścianek bocznych, po jakim promieniu mam ułożyć tory oraz pod jakim kątem podciąć ścianki boczne skrzynki, aby się ładnie licowały. Środek skrzynek bez zmian.
 

Załączniki

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#18
Panele / profile czołowe w stacji wystąpią dopiero na jej końcach, tam gdzie będziesz się łączył z modułami szlakowymi. Ponieważ stacja leży na kawałku płaskiego terenu, czoła jej segmentów są prostokątami i nie są normowane.
Sensowna długość segmentu (stacji czy szlaku) to max 90-100 cm. Ze względu na wygodę w transporcie jak i w montowaniu / rozstawianiu.
Rozjazd musi się zmieścić w całości na segmencie. Podział rozjazdu na dwie części położone na sąsiednich segmentach nie jest niewykonalny, ale to zbędny nakład pracy. Lepiej skorygować nieco układ w stosunku do oryginału stacji przesuwając rozjazdy tak, by mieściły się w całości na segmencie.
Części konstrukcyjne segmentu stacyjnego to:
- dwa boki
- dwa czoła
- ze dwie wręgi (elementy wzmacniająco - usztywniające schowane pod płytą terenu stacji, równoległe do czół w przypadku segmentu prostokątnego), mogą być perforowane
- płyta terenu stacji
Pierwsze dwie pozycje ze sklejki 12-15 mm.
Trzecia może być nieco cieńsza, np 10 mm.
Czwarta ze sklejki 10 - 12 mm.