• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Budownictwo Linia Gliwice Trynek-Rudy-Racibórz. Moja parowozownia Rudy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#1
Witam Kolegów Wąskotorowych.

Mam na imię Michał, i jest to mój pierwszy wpis na tym Forum. Przystąpiłem do niego po przeczytaniu wpisów na temat stacji Nieborowice oraz Rudy. Wykonawstwo modułów stacji Rudy przez pana Zvolaka,- no szacunek. Gruba sprawa.
Postanowiłem sie włączyć do dyskusji, ponieważ jestem nie tylko fanatykiem GKW ale kolei Gliwice-Rudy-Racibórz w szczególności. Sam niemal "wychowałem" się na stacji Gliwice Zachodnie z bocznicą do huty 1-go Maja, ponieważ przez lata mieszkałem przy dawnej ulicy Częstochowskiej, która mostem przechodziła nad torami w stronę składów węgla przy ul. Dubois i dalej,- w kierunku Fabryki Lin i Drutu. Jeździłem z kolegami na pomostach hamulcowych do Gliwic Wąskotorowych a nawet do Maciejowa. Miłość do tej kolei zaowocowała tym, że będąc w dobrze dojrzałym wieku, postanowiłem wykonać kilka modułów szlakowych stacji z odcinka Gliwice-Rudy-Racibórz. NA początku, wybór padł na stację Nieborowice w H0e. Ponieważ wiem, że po za Trynkiem, wszystkie stacje na tej linii były budowane według tej samej dokumentacji, mierząc i licząc cegły zwymiarowałem stację Nędza. Na tej podstawie wykonałem prototyp stacji w Nieborowicach, "dobudowując" pomieszczenie dyżurnego wraz z poczekalnią i magazyn. (Stacja Nędza, jak i większość jest w wykonaniu "lewym". W prawym wybudowano chyba tylko Bojków i Szymocice,- tak by wynikało z książki Pana Soidy). Budynki są z kartonu, cięte laserem. Rysunki odręczne robię sam, a kolega "tłumaczy " to na język zrozumiały dla plotera
Oto co wyszło:
Nieborowice_H0e_prototyp.jpg

Ponieważ nie byłem zbyt zadowolony z tego co wyszło, postanowiłem zrobić dioramę Nędzy.
Nędza_H0e_1.jpg

Nędza_H0e_2.jpg

W tej wersji, stację nagrałem na płyty CD i przekazałem do skansenu w Rudach, gdyby ktoś z modelarzy miał ochotę taka stacyjkę popełnić.

Nie ukończyłem tej dioramy, ponieważ koniec, końców "przesiadłem sie na skalę 1:45, czyli 0e. Ten rozmiar bardzo mi pasuje.
Mam sporo miejsca w domu, wiec chcę zbudować modułowa makietę, inspirowaną klimatami z tej linii. Co mam na myśli. Na przykład stacja Rudy. Chcę ja wykonać tak jakby widziana była z okolicy parowozowni, a więc 2, 3 tory, tory do szopy itd. Nie mam ambicji odtwarzania dokładnie układów torowych, ale chcę aby przez niektóre elementy wierne oryginałowi zachowana została atmosfera tej kolei. Z tego powodu, parowozownia jest krótsza i ma tylko dwa stanowiska, ale starałem się odtworzyć jej detale architektoniczne.
Rudy_Szopa_0e.jpg

Rudy_Stacja_0e.jpg

Stacja Rudy_0e_2.jpg

Grzebiąc w książkach i Internecie, udało mi sie odtworzyć (mniej lub bardziej) kilka obiektów.
Pierwszą stacją będzie odchudzona co do ilości torów stacja Gliwice Zachodnie. Udało mi sie odtworzyć budynek wagi, charakterystyczny dla tej stacji, oraz chłodnię, stojącą przy torach do huty. Na placu węglowym składu opału przy ul. Hutniczej, jako biuro opałowe będzie stał budynek stacji Gliwice Wąsk.
Drugą stacją będą Nieborowice, lub opcjonalnie Nędza Wąskotorowa. No i centralnym punktem byłaby moja wersja stacji Rudy.
Ten budyneczek na końcu ostatniej fotografii, to również budynek stacji nędza, tyle że w innym malowaniu. Myślałem o wykorzystaniu go gdzieś , jako poczta lub budynek mieszkalny. Może dobuduję poczekalnię i będą "nowe Nieborowice?
Poczta_0e.jpg

Poza tym, chcę odtworzyć tabor, to znaczy: czteroosiowe węglarki Wddxh i oparte o podwozia tych wagonów,- platformy do przewozy kadzi żużlowych.
W,eglarka Wddxh_0e.jpg

Szukam zresztą jakichś rysunków i zdjęć tych kadzi, ale innych niżu K.Soidy.
Jeśli ktoś z Kolegów byłby zainteresowany rysunkami pod laserowy plotter do wycięcia elementów zaprezentowanych budynków,- proszę o kontakt meilowy. Chętnie udostępnię.

Z wąskotorowym pozdrowieniem;
Hamulcowy Wąskotorowy
[DOUBLEPOST=1486285035,1486283499][/DOUBLEPOST]PS. Nie wkleiło mi sie zdjęcie początków dioramy stacji Nędza w H0e, a raczej H0m, bo taki pociąg udało mi się zdobyć. Magazyn był, ale po wojnie został wyburzony. Z racji miejsca, nie zrobiłem pełnej mijanki, która była przed stacją.
Nędza_Diorama.jpg


U introligatora zamawiam tektury z ponaklejanymi kolorowymi kartonami. Cegłą jest grawerowana laserem, a potem różnymi flamastrami nadaję jej różne odcienie i kolory.
Szpice na dachu to końcówki z patyków do szaszłyków, a rynny zrobiłem z drutu używanego w kwiaciarniach do wiązanek. Kleję to cyjanoakrylem. Karton natomiast,- wikolem.

To tyle.
Już zmykam.
HAmulcowy
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#2
No Kolego debiut pierwsza klasa.
Zrób kilka fotek budynków z bliska, jak najbliżej możesz.
No i to że zdecydowałeś się na 0e, super sprawa,powodzenia.
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#3
Chwilowo do połowy lutego przebywam około 140 km od równika. Jak wrócę do bliskiej sercu Umiłowanej Ojczyzny, to zrobię. Dzięki za recenzję. Serdeczności z Malezji
Hamulcowy Miochł
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#4
W tym wpisie chcę przedstawić budynek mojej stacji Rudy. Wprawdzie jest wykonany w wielkości 0e, ale łatwo można go przeskalować i wyciąć w H0e, o czym będzie w dalszej części.
Budynek stacyjny odtworzyłem na podstawie własnych pomiarów, różnych zdjęć oraz rysunków, jakie zostały zamieszczone w książce pana K. Soidy "Kolej Gliwice-Rudy-Racibórz.
Budynek jest z 2,5 mm kartonu ciętego laserem. Na surowy karton introligatorski 2 mm naklejone są arkusze papieru wizytówkowego, z fakturą imitującą tynk. Wybrałem kolor lekko beżowy, bo na taki kiedyś dworzec był pomalowany. Obecnie ktoś wpadł na pomysł, aby pomalować go na taki odcień różu, jaki można spotkać w sklepach z damską bielizną.

Elewacja od strony peronu.jpg


Mój model wymaga jeszcze wykończenia. Między innymi trzeba założyć rynny, które zamaskują styki na narożach ścian. Okna klejone są warstwowo, to znaczy na ramę ze szprosami naklejałem od zewnątrz ramę z "krzyżem", aby uzyskać efekt przestrzeni. Szyby wykonane są z grubej, sztywnej folii, z której robi sie tzw. koszulki na dokumenty.
Wewnątrz są ściany działowe i stropy. Podłogi mają wygrawerowane deski (tylko zastanawiam się teraz,- po co).
Konstrukcję dachu stanowi trójkąt z dwoma "płozami" po to, żeby łatwiej było położyć boczne połacie dachu.
Parapety w oryginale są wyłożone glazurowanymi płytkami. Moje są oklejone brązową taśmą izolacyjną z lekkim połyskiem, ale nad tym muszę jeszcze popracować, bo jak widać na jednym ze zdjęć,- odkleja się.

Elewacja od strony Stanicy.jpg


Elewacja od ulicy.jpg


Na elewacji od strony ulicy jest niestety błąd. Kleiłem ja "na pamięć", nie patrząc na zdjęcie. Potem okazało się, że zamurowane jest w oryginale górne lewe, a nie dolne okno. Tu też widać, że okładzina parapetów wymaga poprawy w kilku miejscach. Nie jest to jakaś tragedia, bo na moim module stacji, ta strona budynku jest zwrócona do ściany.
Na tym i na poprzednich zdjęciach widać fakturę imitującą tynk. Zastanawiam sie nad postarzeniem go. Najpierw muszę zdobić jakąś próbę na boku, ponieważ nie mam zbytnio doświadczenia w tej sztuce. Jeśli efekty tego będą niezadowalające, postawię przy jednej z bocznych ścian rusztowanie i będzie budynek w trakcie malowania, co usprawiedliwi świeżość ścian. Na założenie czeka też oświetlenie wnętrz.

widok od strony Paproci.jpg


Pokrycie dachu jest wykonane z falistej tektury, kupionej w sklepie papierniczym Ponacinałem ją rzędami i po lekkim odgięciu, krawędzie malowałem czerwonym flamastrem, co w efekcie sprawia, że dach optyczne w rzeczywistości nie jest czarny, ale bardzo ciemno brunatny.
Dach.jpg


Przy okazji uwaga; robiąc różne rzeczy z kartonu na którym laserem grawerujemy na przykład cegłę, należy pamiętać, że fugi pozostają jasno popielate, niezależnie od kolory kartonu. To jest po prostu popiół, po przejściu promienia lasera. To sprawia, że cały grawerowany element jest wizualnie jaśniejszy i odbiega kolorem od tego, jaki chcieliśmy uzyskać. Dla tego jest dobrze brać kartony ciemniejsze i zrobić próbę, żeby końcowy efekt był taki, jaki chcemy mieć. Ten trick wykorzystywali malarze impresjoniści. Stawiali na płótnie obok siebie dwie kropki, niebieską i żółtą, a obserwator, stojący kilka metrów od obrazów widział zieleń.
Na koniec dołączam PDF'a z całą wycinanką i podaję jej opis. W przypadku skali 1:87, trzeba by samemu ocenić, jakiej grubości kartonu użyć.

Str. 1: Ściany budynku.
Str. 2: Ściany wewnętrzne
Str. 3: Stropy/podłogi, boki mansard dachowych, kominy (ostatecznie, zrobiłem je "otynkowane")
Str. 4: Okna. W drugim rzędzie są wewnętrzne części okien z parteru. W trzecim ramy z "krzyżami". trzeba wyciąć jeszcze dodatkowo na wszelki wypadek po 3/4 okna każdego typu. Te są z kartonu 0,5 mm. Wszystkie ramy okienne w moich modelach sklejam z dwóch cieńszych. Grubszy karton powoduje, że krawędzie trzeba ciąć z większą mocą, są potem osmalone sadzą i wszystko sie brudzi przy klejeniu. Można wykorzystać wizytówkowy gładki karton kredowy. Okno wygląda, jak pomalowane farbą olejną.
Str.5: Konstrukcja dachu. W te dwie wąskie szczeliny wklejone są "płozy" ze str.9
str.6: Nadproża okien i drzwi oraz cokoły. ( gr 0,5 mm)
Str.7: Drzwi. Sa to zewnętrzne powierzchnie drzwi. od wewnątrz podkleiłem je pełnym kartonem. (Nie wycinałem tych pełnych podklejek laserem tylko nożyczkami).
Str.8: Boczne połacie dachów i naczółki mansard, parapety.
Str.9: Połacie dachów i "płozy" dla trójkąta ze strony 5.

Jak to teraz wykorzystać pod ploter laserowy?
Nie odnalazłem niestety w moich przepastnych archiwach plików dwg albo w corelu, które ów ploter "czyta".
Można to zrobić następująco. Na plik w PDF "nałożyć kalkę" w dxf lub dwg (cokolwiek by to miało znaczyć) i przerysować na ekranie linie z pedeefa. Z liniami prostymi nie ma problemów. Jest trochę gimnastyki z łukami, ale ktoś, kto potrafi tymi plikami operować,- da sobie radę. Potem tylko ustalić wielkość elementów, opisać jaka tektura, jaki kolor, czy grawer czy bez i ciąć, kleić i mieć radochę, czego Wam życzę.
 

Załączniki

OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#5
Z racji miejsca, jakie mam do dyspozycji dla,- w sumie niemałej makiety, muszę projektować i wykonywać budynki stacyjne najogólniej mówiąc ,- na miarę.
Oryginalna parowozownia, a później lokomotywownia w Rudach jest bardzo długim budynkiem, zespolonym z warsztatami i budynkiem wagonowni.
Sama szopa ma trzy bramy wjazdowe, a jej wnętrze na długości mieści lekko po dwa "Rumuny".




Dla moich potrzeb zaprojektowałem lokomotywownie dwustanowiskową, krótszą i z dobudowanym warsztatem z boku. Chcąc zachować klimat tej budowli, starałem sie zachować również jej styl i detale architektoniczne.
Wszystkie elementy są wykonane z kartonu wycinanego laserem.
Robię to tak, że kupuje brystole w różnych kolorach a następnie introligator nakleja mi to na introligatorską tekturę grubości jednego, lub półtorej milimetra i zostawia do wyschnięcia pod prasą.
Gotowe ściany mają grawer cegły, które na chybił, trafił barwię flamastrami pędzelkowymi, od pomarańczowego, po ciemny bordo, aby uzyskać różne odcienie cegieł, tak jak w realu. Czasem którąś z cegieł maznę na ciemną zieleń lub granat, by wyglądało, że przypaliła się podczas wypalania.



Okna wykonane są z siatki podtynkowej z włókna szklanego, zabarwionej na czarno tuszem do pieczątek i podklejone przezroczystym tworzywem, np z opakowań jednorazowych.
Dach natomiast, pokryję tekturą falistą, jako pokrycie eternitem, bo chyba tak jest w oryginale. Grzbiety ścian szczytowych oklejone będą cienkim srebrnym papierem wizytówkowym, który "będzie robił" za blachę ocynkowaną. Dojdą naturalnie rynny, kominki wentylacyjne na dachu i inne drobiazgi.
W stanie "surowym-zamkniętym", moja szopa prezentuje się jak poniżej:




Proszę nie zwracać uwagi na tę dziwną lokomotywkę koło szopy. W ramach relaksu kombinowałem pewnego razu, co można zrobić ze Staitza. Myślałem o loku typu Kitson-Mayer tyle, że z przegubowym tendrem, ale dziś podwozia są wykorzystane do mojego Garratta. Może kiedyś wrócę do tego pomysłu.
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#6
Grzbiety ścian szczytowych oklejone będą cienkim srebrnym papierem wizytówkowym, który "będzie robił" za blachę ocynkowaną

Wkleiłem tak bo się nie da cytować bez zdjęć przynajmniej u mnie.

Te "grzbiety" to są "murki ogniochronne" tak gwoli ścisłości.

A jak sobie poradzisz z łączeniem ścian, bo na razie mało profesjonalnie to wygląda.
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#9
Ponieważ są problemy z otwieraniem wklejonych poprzednio zdjęć mojej parowozowni,- załączam je jeszcze raz. Nie będzie jej na makiecie, ale na dioramie, która będzie jednocześnie gablotką na tabor.
20150111_162033.jpg
20150111_171313.jpg
20150111_171330.jpg
20150131_091724.jpg
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#11
To jest składanka z dwóch Stainzów Fleischmanna. To była taka zabawa. Ostatecznie powstaje z tego lokomotywa typu Garratt , o czym pisałem już w innych postach. Niedługo przedstawię wynik końcowy budowy tej lokomotywki.
 

Podobne wątki