• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Linia Gliwice Trynek-Rudy-Racibórz, budynek stacji Rudy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Reakcje
498 21 1
#1
W tym wpisie chcę przedstawić budynek mojej stacji Rudy. Wprawdzie jest wykonany w wielkości 0e, ale łatwo można go przeskalować i wyciąć w H0e, o czym będzie w dalszej części.
Budynek stacyjny odtworzyłem na podstawie własnych pomiarów, różnych zdjęć oraz rysunków, jakie zostały zamieszczone w książce pana K. Soidy "Kolej Gliwice-Rudy-Racibórz.
Budynek jest z 2,5 mm kartonu ciętego laserem. Na surowy karton introligatorski 2 mm naklejone są arkusze papieru wizytówkowego, z fakturą imitującą tynk. Wybrałem kolor lekko beżowy, bo na taki kiedyś dworzec był pomalowany. Obecnie ktoś wpadł na pomysł, aby pomalować go na taki odcień różu, jaki można spotkać w sklepach z damską bielizną.



Mój model wymaga jeszcze wykończenia. Między innymi trzeba założyć rynny, które zamaskują styki na narożach ścian. Okna klejone są warstwowo, to znaczy na ramę ze szprosami naklejałem od zewnątrz ramę z "krzyżem", aby uzyskać efekt przestrzeni. Szyby wykonane są z grubej, sztywnej folii, z której robi sie tzw. koszulki na dokumenty.
Wewnątrz są ściany działowe i stropy. Podłogi mają wygrawerowane deski (tylko zastanawiam się teraz,- po co).
Konstrukcję dachu stanowi trójkąt z dwoma "płozami" po to, żeby łatwiej było położyć boczne połacie dachu.
Parapety w oryginale są wyłożone glazurowanymi płytkami. Moje są oklejone brązową taśmą izolacyjną z lekkim połyskiem, ale nad tym muszę jeszcze popracować, bo jak widać na jednym ze zdjęć,- odkleja się.





Na elewacji od strony ulicy jest niestety błąd. Kleiłem ja "na pamięć", nie patrząc na zdjęcie. Potem okazało się, że zamurowane jest w oryginale górne lewe, a nie dolne okno. Tu też widać, że okładzina parapetów wymaga poprawy w kilku miejscach. Nie jest to jakaś tragedia, bo na moim module stacji, ta strona budynku jest zwrócona do ściany.
Na tym i na poprzednich zdjęciach widać fakturę imitującą tynk. Zastanawiam sie nad postarzeniem go. Najpierw muszę zdobić jakąś próbę na boku, ponieważ nie mam zbytnio doświadczenia w tej sztuce. Jeśli efekty tego będą niezadowalające, postawię przy jednej z bocznych ścian rusztowanie i będzie budynek w trakcie malowania, co usprawiedliwi świeżość ścian. Na założenie czeka też oświetlenie wnętrz.



Pokrycie dachu jest wykonane z falistej tektury, kupionej w sklepie papierniczym Ponacinałem ją rzędami i po lekkim odgięciu, krawędzie malowałem czerwonym flamastrem, co w efekcie sprawia, że dach optyczne w rzeczywistości nie jest czarny, ale bardzo ciemno brunatny.


Przy okazji uwaga; robiąc różne rzeczy z kartonu na którym laserem grawerujemy na przykład cegłę, należy pamiętać, że fugi pozostają jasno popielate, niezależnie od kolory kartonu. To jest po prostu popiół, po przejściu promienia lasera. To sprawia, że cały grawerowany element jest wizualnie jaśniejszy i odbiega kolorem od tego, jaki chcieliśmy uzyskać. Dla tego jest dobrze brać kartony ciemniejsze i zrobić próbę, żeby końcowy efekt był taki, jaki chcemy mieć. Ten trick wykorzystywali malarze impresjoniści. Stawiali na płótnie obok siebie dwie kropki, niebieską i żółtą, a obserwator, stojący kilka metrów od obrazów widział zieleń.
Na koniec dołączam PDF'a z całą wycinanką i podaję jej opis,- gdyby kogoś z Kolegów temat ten zainteresował.
Str. 1: Ściany budynku.
Str. 2: Ściany wewnętrzne
Str. 3: Stropy/podłogi, boki mansard dachowych, kominy (ostatecznie, zrobiłem je "otynkowane")
Str. 4: Okna. W drugim rzędzie są wewnętrzne części okien z parteru. W trzecim ramy z "krzyżami". trzeba wyciąć jeszcze dodatkowo na wszelki wypadek po 3/4 okna każdego typu. Te są z kartonu 0,5 mm. Wszystkie ramy okienne w moich modelach sklejam z dwóch cieńszych. Grubszy karton powoduje, że krawędzie trzeba ciąć z większą mocą, są potem osmalone sadzą i wszystko sie brudzi przy klejeniu. Można wykorzystać wizytówkowy gładki karton kredowy. Okno wygląda, jak pomalowane farbą olejną.
Str.5: Konstrukcja dachu. W te dwie wąskie szczeliny wklejone są "płozy" ze str.9
str.6: Nadproża okien i drzwi oraz cokoły. ( gr 0,5 mm)
Str.7: Drzwi. Sa to zewnętrzne powierzchnie drzwi. od wewnątrz podkleiłem je pełnym kartonem. (Nie wycinałem tych pełnych podklejek laserem tylko nożyczkami).
Str.8: Boczne połacie dachów i naczółki mansard, parapety.
Str.9: Połacie dachów i "płozy" dla trójkąta ze strony 5.

Jak to teraz wykorzystać pod ploter laserowy?
Nie odnalazłem niestety w moich przepastnych archiwach plików dwg albo w corelu, które ów ploter "czyta".
Można to zrobić następująco. Na plik w PDF "nałożyć kalkę" w dxf lub dwg (cokolwiek by to miało znaczyć) i przerysować na ekranie linie z pedeefa. Z liniami prostymi nie ma problemów. Jest trochę gimnastyki z łukami, ale ktoś, kto potrafi tymi plikami operować,- da sobie radę. Potem tylko ustalić wielkość elementów, opisać jaka tektura, jaki kolor, czy grawer czy bez i ciąć, kleić i mieć radochę, czego Wam życzę.

Załączniki:
 

Podobne wątki