• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta modułowa wg norm Linia 71 - Ocice - Rzeszów Główny

Ok Czyli zaczynasz już wracać do reala. To pochwała.
Teraz musisz sobie jeszcze raz narysować układ w scarmie . Tak żeby spełnił oczekiwania. Czyli od głowicy do głowicy powiedzmy max 6 segmentów. Pomijamy zupełnie szlak. Segmenty z torem umieszczonym nie symetrycznie. Czyli z profilu przejściowego odcinamy z jednej strony 15 cm i dokładamy to z drugiej. Sumaryczna szerokość pozostaje 50 cm ale do wykorzystania na bocznice i zabudowę masz 35 cm. Sprawdzasz czy tak może być. Jak nie to segmenty wracają do symetrii i układasz na tym tory a dokręcasz do tego następne segmenty z zabudową ale znów nie więcej jak 25 cm szerokości.
Jakiś profil już skrzynki sobie przygotowałem testowo - wyszło mi szerokością 55 cm, ale spróbuję to zrobić w scarm-ie i zobaczę co i jak, bo może 50 cm wystarczy.

Dlaczego tak? Zasięg ręki człowieka przy blacie o wys 1 m to ok 0,7m a stojąc za makietą musisz mieć możliwośc sięgnięcia i postawienia wykolejonego wagonu. Wraz z wysokością ten zasięg maleje. Żeby sprawdzić to empirycznie używasz deski do prasowania. Nie wierzymy książkom.
Można też od razu robić szerokość max 0,75 m . Nie radzę szerszych bo drzwi normalne mają 0,8m a trzeba to wynosić . tor głowny nie musi być symetrycznie po środku.
Wiem coś o tym bo w innym projekcie modułowym mam szerokość 60 cm - ale tu nie dało się ścisnąć stacji do 50 cm, ale po za stacją też szlak będzie węższy.

Wszystko co piszę prosze traktować jako dobre rady. Można wszystko rozwiązać na wiele sposobów, ale są sposoby bardziej lub mniej sprawdzone. Nie wnikam w szczegółowe rozwiązania układu i sygnalizacji bo od tego są specjaliści branżowi. Mogę pomóc w organizacji zabawy.
Jeszcze jedno przy okazji. Moduły muszą być lekkie. To też można łątwo sprawdzić dlaczego. Bierzemy skrzynkę z jabłkami i nią manewrujemy na wysokości 1,3 m przez pół godziny a następnie wysypujemy jabłka i machamy skrzynką o 10 kg lżejszą.
To jest jasne, bo już nosiłem segmenty 60cmx100cm mimo, że są w miarę lekkie, ale gabaryt swoje robi.

Nie piszemy o zabawach z dzieckiem bo wszyscy na forum budują to dla dzieci i modele też kupujemy wyłącznie dla dzieci to oczywista oczywistość.
Żona za to musi być przekonana , że model kosztuje max 20 pln a lokomotywa pomiędzy 50 a 80 pln. Wszystkie inne rzeczy są darmowe. Ogólnie wydatek na makietę nie przekracza ceny jednej pary pantofli damskich w sumie. Nie prowadzimy jej nigdy do sklepu modelarskiego a paczki zamawiamy do paczkomatu lub z odbiorem w punkcie. To już nie są rady a zasady ściśle przestrzegane w środowisku. Mogą się przecież spotkać z inną na jakiejś imprezie gdzie przyjdą z dzieckiem.
Ja nie buduję tego tylko do zabawy z dzieckiem, po prostu sprawia mi to przyjemność i relaks, choć zabawa z synem miała duży wpływ na to, że wróciłem do tego hobby. Syn ma aktualnie torowisko podłogowe i na nim robimy różne manewry i przejazdy(ale podłoga jest za nisko ;)). Jednak chciałbym w następstwie tej budowy docelowo przenieść zabawę podłogową na moduły - docelowo miejsce na nie to duże poddasze. Z modelami to jest tak, że część z nich jest kupione dla syna(prostsze lokomotywy i wagoniki - wie które są jego i nie będzie szkoda jak się uszkodzą), a inne dla mnie. Syn wie, że moich modeli bez mojej zgody nie wolno mu ruszać - jasne reguły, ale czasem też i one stoją na torowisku podłogowym i wspólnie się bawimy.
Żona jest świadoma, że to nie jest tanie hobby, ale są droższe ;) zna rzędy wielkości cenowej lokomotyw, ale widząc jaką sprawia nam (mi i synowi) to przyjemność nie wnika w szczegóły. Sklepu modelarskiego u nas w okolicy nie ma :) a paczki zamawiam tylko na firmę(większy komfort z kurierami) - sama je często odbiera i tylko pyta znowu coś zamówiłeś ;) ale bez zbędnych pytań. Co do cen pantofelków damskich - mógłbyś być zaskoczony :]
 

nohab

Znany użytkownik
Zdjęcia z spotkania w Iławie.
Przykład połączenia różnych szerokości skrzynek. Ścisk stolarski, jako awaryjne połączenie :eek:.
Pierwsze zdjęcie, od dołu skrzynki 250 - 500 - 400. Widać też, że tor szlakowy nie przebiega w osi modułów.
Szlak przesunięty.jpeg
Skrzynka przejściowa.jpeg
 
Tak jak na fotkach. Tor nie symetryczny i wszystko się mieści. Namawiam na odpowiednie tło o wys ok 0.3m. Druk fotki na folii plandekowej to ok 25 pln za metr wiec prawie żaden. Wybór zdjęcia to już duże wyzwanie. Tło jest przedłużeniem modułu i musi stanowić całość dioramy. Warto zobaczyć klasykę gatunku czyli panoramę racławicką a przy okazji cały Wrocław z makietą na świebodzkim i wieżę wodną.
Jesteś strasznie poważnym facetem coraz bardziej boje się odpisywać. I ta nieprawdopodobna żona. Napisz , że jeszcze kręci drzewka z drutu i maluje ludziki. Każda fantazja musi mieć granice.
Z tłem jest tak ,że musi mieć tę samą tonacje kolorystyczną co główny motyw. Najprściej jest zrobić taką fotkę samemu i odpowiednio obrobić. Zwykle koło lotnisk są składy paliw ze zbiornikami albo w pobliżu dużych zakładów są zbiorniki ppoż o dużych kubaturach. i nie ma ograniczeń fotografowania.
W Plocku wszędzie jest zakaz fotografowania.
Można by poprosić dział marketingu o legalną fotkę instalacji. To czasami działa. Musi być tylko w dużej rozdzielczości bo wycinasz długi wąski kawałek.
Jak masz talent to możesz namalować. Albo żona. Kidyś proponowałem swojej ale wspomniała coś o zamalowaniu i nie drążyłem tematu.
Jak narysujesz plan to dodaj od razu przynajmniej z jednaj strony okrąg torów do zawracania. Nie musi być modelowy a bardzo urozmaica zabawę . A z drugiej strony tory do oblotu składu . I już będziesz miał odzyskane stracone na szlaku 8 m ale makieta będzie funkcjonalna i przejezdna a nie tylko diorama z baniakami. I na emeryturze dorobisz sobie szlak. Tak licząc realnie po 2 m rocznie do emerytury starczy.
 
Tak jak na fotkach. Tor nie symetryczny i wszystko się mieści. Namawiam na odpowiednie tło o wys ok 0.3m. Druk fotki na folii plandekowej to ok 25 pln za metr wiec prawie żaden. Wybór zdjęcia to już duże wyzwanie. Tło jest przedłużeniem modułu i musi stanowić całość dioramy. Warto zobaczyć klasykę gatunku czyli panoramę racławicką a przy okazji cały Wrocław z makietą na świebodzkim i wieżę wodną.
Jesteś strasznie poważnym facetem coraz bardziej boje się odpisywać. I ta nieprawdopodobna żona. Napisz , że jeszcze kręci drzewka z drutu i maluje ludziki. Każda fantazja musi mieć granice.
raczej rzeczowy niż poważny - to tylko takie wrażenie
żona w tym temacie się nie udziela - drzewek też nie kręci :p

Z tłem jest tak ,że musi mieć tę samą tonacje kolorystyczną co główny motyw. Najprściej jest zrobić taką fotkę samemu i odpowiednio obrobić. Zwykle koło lotnisk są składy paliw ze zbiornikami albo w pobliżu dużych zakładów są zbiorniki ppoż o dużych kubaturach. i nie ma ograniczeń fotografowania.
W Plocku wszędzie jest zakaz fotografowania.
Można by poprosić dział marketingu o legalną fotkę instalacji. To czasami działa. Musi być tylko w dużej rozdzielczości bo wycinasz długi wąski kawałek.
Jak masz talent to możesz namalować. Albo żona. Kidyś proponowałem swojej ale wspomniała coś o zamalowaniu i nie drążyłem tematu.
Jak narysujesz plan to dodaj od razu przynajmniej z jednaj strony okrąg torów do zawracania. Nie musi być modelowy a bardzo urozmaica zabawę . A z drugiej strony tory do oblotu składu . I już będziesz miał odzyskane stracone na szlaku 8 m ale makieta będzie funkcjonalna i przejezdna a nie tylko diorama z baniakami. I na emeryturze dorobisz sobie szlak. Tak licząc realnie po 2 m rocznie do emerytury starczy.
Nad tłem myślałem, ale to jeszcze nie teraz.
W scarmie coś naskrobałem

projekt.jpg

rozrzuciłem to na długości modułów - jednocześnie by rozjazdy i inne kluczowe elementy się nie dzieliły
 
Ostatnio edytowane:
Dzisiaj byłem w nastawni w Kolbuszowej. Porozmawiałem sobie z dyżurnymi - mili goście.
Wygląda to tak. Nastawnia ta obsługuje wszystko od Rzeszowa do Ocic. Mają kilkanaście monitorów z kamer z przejazdów oraz sterowanie już z wykorzystaniem komputerów.
Jeśli chodzi o bocznice Widełka Orlen to wygląda to tak:
- skład jadący od Rzeszowa, mija bocznicę dojeżdża do semafora, dostaje odpowiednie światło pierwsze na semaforze, a następnie na tarczy w kierunku bocznicy i wtacza całość na bocznice na tor 101, a następnie jest już manewrowanie lokomotywy sm42 - Orlenoweskiej.
- skład jadący od Kolbuszowej wjeżdża bezpośrednio na bocznicę na tor 101,

Wszystkim steruje nastawnia Kb w Kolbuszowej

Podobnie wygląda wyjazd:
- skład w kierunku Rzeszowa jest tak przygotowywany by lokomotywa była jako ostatnia na bocznicy tor 101, bo skompletowaniu składu przez lokomotywę sm42 orlenowską, lokomotywa która docelowo ma zabrać cysterny wytacza się z bocznicy do semafora i po otrzymaniu odpowiednich sygnałów świetlnych odjeżdża w kierunku Rzeszowa,
- skład który ma jechać w kierunku Kolbuszowej jest kompletowany przez lokomotywę orlenowską, a na samym końcu podjeżdża docelowa lokomotywa i po otrzymaniu odpowiednich świateł na semaforze wyjeżdża z boczny na tor szlakowy.

Lokomotywa Orlenowska nie wyjeżdża po za bocznicę.

Tor 101 to własność PKP i podlega pod nastawnię Kb.

Ale co się dowiedziałem jest plan przebudowy bocznicy w Widełce - ma być tu mijanka!

Oprócz tego robią aktualnie mijankę w Majdanie Królewskim - z drugiej strony Kolbuszowej.
W ciągu 2-ch lat(do 2021) linia ma być z elektryfikowana, pierwsze prace to Ocice - Widełka, a następnie Widełka - Rzeszów.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Albo nie czekać i zrobić tak, jak proponowałem na początku. Ciekawe, na ile mój pomysł będzie się różnił od rzeczywistości. ;)
 
Jak ma powstać mijanka, to całkowicie.
Mijanka na 95% będzie w tym miejscu - tak wynika z wypowiedzi dyżurnych, bo jest to miejsce praktycznie gotowe(przedłużyć tor - pod towarowe i położyć rozjazd) i własność pkp, a do tego w tym miejscu jest ona potrzebna, więc jak znalazł.

Raczej nie będę czekał, jak coś to zmodyfikuję, jak już nastanie ta świetlana przyszłość dla linii 71(m.in. elektryfikacja).

co sądzicie o takiej rozpisce?

druga kwestia analizuję strukturę ogrodzenia i mam tu dwie opcje:
- zamówienie fototrawionych blaszek
- rozglądam się czy nie da się takiego czegoś zrobić samemu lub chociaż spróbować czegoś takiego - znalazłem taki film na YT

czy może ktoś robił takie ogrodzenie ręcznie i jak to idzie, na ten moment eksperymentuje z drucikami, płaskimi profilami itd., problem mam tylko z wypełnię, czyli zawartość między słupkami - są może takie siatki czy coś podobnego?

Z blaszek wygląda to tak, przy czym jest jeszcze opcja z drutem kolczastym na górze
Ogrodzenie-drabinkowe.jpg
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Albo nie czekać i zrobić tak, jak proponowałem na początku. Ciekawe, na ile mój pomysł będzie się różnił od rzeczywistości. ;)
Jak ma powstać mijanka, to całkowicie.
Ja mam na myśli pomysł z mijanką, o której wspomniał kolega leszek-rzeszów, a do której sygnalizację ja zaproponowałem. Ciekaw jestem, na ile zrealizowany w rzeczywistości projekt przebudowy wraz z sygnalizacją będzie się różnił od tego, o czym rozmawialiśmy tu:
http://forum.modelarstwo.info/threads/linia-71-ocice-rzeszów-główny.46223/page-3#post-789174
 
To, jak kolega Andrzej pogodzi tor zdawczo-odbiorczy z mijanką?
Budowniczy leszek-rzeszów, jest już myślami na budowie torta dla syna. :)
Trochę ciszy, ale to nie oznacza, że nic się nie dzieje...
Nadal główkuję co jestem w stanie zrobić sam, no i czekam na przesyłkę z próbką ogrodzenia z blaszek. Testuję także nadal różne materiały z których można by zrobić pewne elementy - klejenie, lutowanie i sprawdzam wytrzymałość...

Międzyczasie uzupełniam (przyjechała też kolejna cysterna) oraz modernizuję tabor - zamówienie u kolegi @Elvis zakup nowego dekodera do SM48 i nowe dźwięki do SM42.
Ściągam też różne materiały do tworzenia drzew sosnowych - siateczki itp. eksperymentalnie wziąłem się za zrobienie kilku drzew sosnowych.

Odebrałem też materiał na pierwszą skrzynkę - to taka raczej testowa.

To, jak kolega Andrzej pogodzi tor zdawczo-odbiorczy z mijanką?
Też jestem ciekawy odpowiedzi?
 
Przyjechały tory betonowe roco, ale kilka na próbę wziąłem też tilliga - myślałem, że się nie będą różnić, a jednak. Waszym zdaniem betonowe lepiej roco czy tilliga wyglądają?
 
Te, którym nadasz fakturę betonu i ślady użytkowania.
ok.

Jeszcze pytanie do @nohab jak robisz te skrzynki z redukcją szerokości np.: 50 na 33
to czy robisz to w taki sposób
redukcja-skrzynki.png

czyli szerokość po redukcji, a następnie do tego redukcja różnicy szerokości?
I jeszcze jedno pytanie jeśli chodzi o wysokość skrzynki - ścianki to czy 10 cm wystarczy przy długości 80-90 cm? czy dać raczej 15 cm?
 
A co mówi norma?
Przecież chcesz to z czymś połączyć i nie wiesz z czym? Ja mam 9cm przy długości modułu 200cm. Bok pracuje jak blachownica na rozciąganie, problem konstrukcyjny jest gdzie indziej.
Wygląda , że zaczynasz popełniać podstawowy błąd. Zrobisz wszystko sam. Prace stolarskie elektryczne i klejenie oraz malowanie.
W ten sposób niczego nie zrobisz dobrze i się zniechęcisz. Wybierz co umiesz i robisz dobrze a resztę zamawiasz albo robisz wspólnie.
Minęły na szczęście czasy autarkii gospodarczej.
Skrzynka raczej testowa powinna mieć rozjazd żebyś mógł sprawdzić jak się czujesz w sterowaniu i elektryce i oczywiście przejazd z ruchomymi szlabanami i czujniki zajętości toru oraz czujnik opuszczania odcinka np optyczny i sygnalizator np tarczę lub semafor viessmana do samodzielnego składania i strażnicę przejazdową i mały zbiornik na gaz do ogrzewania i kilka innych rzeczy które powinieneś wypróbować. Nie zapomnij o pojazdach z oświetleniem. Malowanie ludzików do uzupełnienia jest oczywiste.
A i woda bo to trudny temat. Najlepiej jaz na małym cieku.
I do dzieła , próbuj. Na metrze można naprawdę dużo.
Narysuj i wrzuć taki projekt to będziemy dokładać co jeszcze możesz dołożyć do spróbowania na tym kawałku. Temat się rozrusza.
 
A co mówi norma?
Przecież chcesz to z czymś połączyć i nie wiesz z czym? Ja mam 9cm przy długości modułu 200cm. Bok pracuje jak blachownica na rozciąganie, problem konstrukcyjny jest gdzie indziej.
Wygląda , że zaczynasz popełniać podstawowy błąd. Zrobisz wszystko sam. Prace stolarskie elektryczne i klejenie oraz malowanie.
W ten sposób niczego nie zrobisz dobrze i się zniechęcisz. Wybierz co umiesz i robisz dobrze a resztę zamawiasz albo robisz wspólnie.
Minęły na szczęście czasy autarkii gospodarczej.
Skrzynka raczej testowa powinna mieć rozjazd żebyś mógł sprawdzić jak się czujesz w sterowaniu i elektryce i oczywiście przejazd z ruchomymi szlabanami i czujniki zajętości toru oraz czujnik opuszczania odcinka np optyczny i sygnalizator np tarczę lub semafor viessmana do samodzielnego składania i strażnicę przejazdową i mały zbiornik na gaz do ogrzewania i kilka innych rzeczy które powinieneś wypróbować. Nie zapomnij o pojazdach z oświetleniem. Malowanie ludzików do uzupełnienia jest oczywiste.
A i woda bo to trudny temat. Najlepiej jaz na małym cieku.
I do dzieła , próbuj. Na metrze można naprawdę dużo.
Narysuj i wrzuć taki projekt to będziemy dokładać co jeszcze możesz dołożyć do spróbowania na tym kawałku. Temat się rozrusza.
Nie czytasz kolego ze zrozumieniem, nie potrzebuję wywodu o słuszności budowy lub nie. To czy będę robił skrzynki sam czy je kupię i to czy będę chciał zrobić wszystko czy tylko część to za przeproszeniem już moja sprawa... Z Twojej wypowiedzi wynika, że powinienem prawie wszystko zlecić innym. Jak mam stwierdzić czy w czymś jestem dobry jak nie spróbuję czegoś sam zrobić!!
Dla Twojej wiadomości byś się już tak o mnie nie martwił, to jestem świadomy, że wszystkiego sam nie zrobię.
Idąc dalej testowa skrzynka - chodziło mi o konstrukcję(długość, szerokość, spadki terenu, i sztywność przy tej długości), a nie tworzenie całego modułu i to z testową zawartością - po co? Mam już zrobione kilka modułów w innym projekcie i nie miałem tam w nim problemów z elektryką - elektroniką, z klejeniem też nie było problemów, no malarzem nie jestem ale pomalować skrzynki dałem radę. Postaci na makietę nie malowałem jeszcze, ale malowałem kiedyś wojsko do gry ogniem i mieczem, dość szczegółowe.
Po co mam kupować semafory viessmana, jak mam kilka kotebi - choć nie takie jak potrzebuję(te w zamówieniu - długo trzeba czekać), tak do samodzielnego montażu też? Po co mam kupować elementy, których nie zamierzam użyć docelowo? Woda, nie będzie mi potrzebna, bo tu są fosy, ale wody to w nich nie oświadczysz, może po ulewie. Lepiej kupić coś co zamierzam użyć...

Po co mam rysować plan czegoś co ma być testem. Jak wrzuciłem plan całości to nie było komentarza, więc ...
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Planuję 5

Podobne wątki