• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta modułowa wg norm Linia 71 - Ocice - Rzeszów Główny

Bazuję na Roco. Szlak na betonach, rozjazdy na drewnie. Zobacz załącznik 646616
Po remoncie linii rozjazd 100, jest na podkładach betonowych? Bocznica na drewnianych. Jest sens kombinować z jednym rozjazdem?
No nie ma większego sensu. Też myślałem o Roco flexach beton, czyli jak zastosuję flexy roco 2.1 i rozjazdy drewno tillig 1:9, tzn. 6,3°(szczególnie ten zjazd na bocznice) to będzie to do zaakceptowania? Co do cierpliwości jej mi nie brakuje(do tego rośnie pomocnik), a oprócz niego będą inni do pomocy(ale o tym to innym razem).

Przy okazji nastawnia z kartonu?

Tak. Ale ... Przyjeżdża skład i każda z cystern, podstawiana jest pod rozładunek. Nastepnie formujesz skład do wyjazdu.
Manewrowanie i przetaczanie składu 15-20 cystern, trochę czasu zajmuje. Niewielu uczestniczących w spotkaniu ma tyle cierpliwości :).
Możesz wybudować rafinerię. Ale czy o to ci chodzi? https://kfp.pl/bocznica-kolejowa-grupy-lotos-kolej-w-gdansku
Pomału zaczynam też skup cystern :) wcześniej miałem tylko cysterny 2 osiowe.
Właśnie kurier mi do firmy przywiózł pierwszą cysternę - zdjęcie jeszcze na makiecie u poprzedniego właściciela.
20190415_184540.jpg
 
Piękna armatura zbiorników. Najlepiej będzie wyglądała odlana z mosiądzu. Zawory kulowe i normalne zasuwy I te nity oraz nakrętki. Nity to wiadomo jak, kulki 0,3mm. Ale nakrętki o średnicy 0,3mm będzie ciężko. Kilometry ażurowych podestów i filigranowych poręczy. Oglądającym na fotkach nic nie umknie.
A zoomy w komórkach już są 50 krotne. Nic się nie ukryje na makiecie.
 
Piękna armatura zbiorników. Najlepiej będzie wyglądała odlana z mosiądzu. Zawory kulowe i normalne zasuwy I te nity oraz nakrętki. Nity to wiadomo jak, kulki 0,3mm. Ale nakrętki o średnicy 0,3mm będzie ciężko. Kilometry ażurowych podestów i filigranowych poręczy. Oglądającym na fotkach nic nie umknie.
A zoomy w komórkach już są 50 krotne. Nic się nie ukryje na makiecie.
Jaki koszt - średnio takiego odlewu?

Jeszcze jedno jest gdzieś na forum temat dotyczący Pulpitów nastawczych urządzeń stacyjnych? Najlepiej z jakimś opisem budowy? Czy robił to ktoś w wersji ucyfrowionej?
Znalazłem tylko ten wątek - http://forum.modelarstwo.info/threads/makieta-kraina-gagarinów.12907/page-11
 
Ostatnio edytowane:

nohab

Znany użytkownik
Jaki koszt - średnio takiego odlewu?
Zależy jakie masz zdolności.
Czy robił to ktoś w wersji ucyfrowionej?
Tak. Są też do tego programy (np. Ggb kolejka). Tylko po co? To, jest mały układ.
Najważniejszy będzie pulpit sterujący rozjazdami 100 i 101, z możliwością ich blokady i wyjazdu na szlak, z długim kablem
umożliwiającym postawienie go na najbliższym posterunku/stacji.
Każda inna wersja spowoduje, że będziesz siedział u siebie na bocznicy przez imprezę i powstanie kolejna wersja szlaku jednotorowego,
z piękną zabudową w tle.
Oglądającym na fotkach nic nie umknie.
Tych oszołomów i im podobnych, sobie odpuść.
 
Zależy jakie masz zdolności.
Czegoś takiego nie robiłem, rzeźbiarzem nie jestem, ale nie mam dwóch lewych rąk. Szczegółowość raczej na tych zbiornikach będę stopniowo robił.
Tak. Są też do tego programy (np. Ggb kolejka). Tylko po co? To, jest mały układ.
Najważniejszy będzie pulpit sterujący rozjazdami 100 i 101, z możliwością ich blokady i wyjazdu na szlak, z długim kablem
umożliwiającym postawienie go na najbliższym posterunku/stacji.
Każda inna wersja spowoduje, że będziesz siedział u siebie na bocznicy przez imprezę i powstanie kolejna wersja szlaku jednotorowego,
z piękną zabudową w tle.
Rozumiem i pewnie zrobię taki prosty. Tylko zastanawiam się czy analog czy już w wersji cyfrowej.
Tutaj raczej nie będę się wzorował na oryginałach.
Pytanie to też zadałem bo jestem w trakcie budowy innych modułów - stacji pośredniej z Roztocza. I tu ze względu na ten projekt zadałem to pytanie.

Tych oszołomów i im podobnych, sobie odpuść.
hehe ;) też lubię ładne po oglądać - jestem dość dokładny, ale bez przesady - z lupą nie ogląda się makiet
 
Ale recenzje makiet to właśnie takie fotki.
powstanie kolejna wersja szlaku jednotorowego,
z piękną zabudową w tle.
Nie chciałem tego pisać na początku i w końcu pięknie wyewoluowało samo.
Piękna diorama zwykle jest nie użyteczna, poza szlakiem. A namęczyć się wydać kasę i w recenzji przeczytać że pokrętła zaworów są wyraźnie przeskalowane a droga dojazdowa zbyt mało błotnista to nic przyjemnego.
Każda zabawa wymaga stosownej zabawki . Można startować w mistrzostwach modelarstwa redukcyjnego. Co samo w sobie nie jest złe ale to inna zabawa niż jazdy modułowe a jeszcze inna niż fremo.
Moje pytanie po co to budować jest cały czas aktualne i znów napiszę , że odpowiedź na nie rozwiązuje wszystkie pozostałe problemy.
Pulpit sterujący to tylko impreza i przetestowanie na sobie co sprawia największą frajdę. Zwykle drugiego dnia imprezy wszystkie stacje są do obsadzenia. Prawie każda stacja ma swój pulpit związany z fantazją właściciela.
Pytanie z gatunku jaki samochód jest najlepszy i gdzie znaleźć opis. Ja polecam Mikrusa. Maybachy są wszędzie a mikrusa żadnego , będziesz Wielki.
Albo może lepiej monster trucka to lepsze dla ego.
Możesz dodać głosowanie bo można. Coś jak w milionerach.
Ja widzę to tak.
1 Diorama z redukcyjną bazą.
2 Redukcyjny szlak z symboliczną bazą do manewrów.
3 Moduły do wyjazdów z symboliczną bazą i możliwością manewrów.
4 wszystko na raz i bijemy pianę jeszcze długi czas bo to fajne zajęcie. Dla wszystkich. Kraina Marzeń. Bezkres fantazji i emocji.
 
Ale recenzje makiet to właśnie takie fotki.

Nie chciałem tego pisać na początku i w końcu pięknie wyewoluowało samo.
Piękna diorama zwykle jest nie użyteczna, poza szlakiem. A namęczyć się wydać kasę i w recenzji przeczytać że pokrętła zaworów są wyraźnie przeskalowane a droga dojazdowa zbyt mało błotnista to nic przyjemnego.
Każda zabawa wymaga stosownej zabawki . Można startować w mistrzostwach modelarstwa redukcyjnego. Co samo w sobie nie jest złe ale to inna zabawa niż jazdy modułowe a jeszcze inna niż fremo.
Moje pytanie po co to budować jest cały czas aktualne i znów napiszę , że odpowiedź na nie rozwiązuje wszystkie pozostałe problemy.
Pulpit sterujący to tylko impreza i przetestowanie na sobie co sprawia największą frajdę. Zwykle drugiego dnia imprezy wszystkie stacje są do obsadzenia. Prawie każda stacja ma swój pulpit związany z fantazją właściciela.
Pytanie z gatunku jaki samochód jest najlepszy i gdzie znaleźć opis. Ja polecam Mikrusa. Maybachy są wszędzie a mikrusa żadnego , będziesz Wielki.
Albo może lepiej monster trucka to lepsze dla ego.
Możesz dodać głosowanie bo można. Coś jak w milionerach.
Ja widzę to tak.
1 Diorama z redukcyjną bazą.
2 Redukcyjny szlak z symboliczną bazą do manewrów.
3 Moduły do wyjazdów z symboliczną bazą i możliwością manewrów.
4 wszystko na raz i bijemy pianę jeszcze długi czas bo to fajne zajęcie. Dla wszystkich. Kraina Marzeń. Bezkres fantazji i emocji.
Wiesz kolego jak czytam Twoje komentarze to nie nadążam za Twoimi wywodami ;) napisz prosto co chcesz mi powiedzieć?
 
Zebyś wybrał jedną z czterech możliwości. Nie zrobisz wszystkiego. A jakoś nie mogę doczytać się tego w postach.
Po drugie jeżeli byłeś na imprezach to lekko nie świadomie. Zgłoś się teraz jako uczestnik z katalogiem pytań i wątpliwości i zobacz na miejscu jak robią to inni i czy Tobie to odpowiada. Jakie mają nogi jakie tory jaką elektrykę jakie sterowanie jaką sygnalizacje jakie pulpity jakie oświetlenie jaki zakres otoczenia i jak można wykorzystać ich moduły i do jakiej zabawy.
Wszystkie pytania za wyjątkiem konkretnej lokalizacji były wałkowane aż do bólu. Oczywiście nikt nie odpowie na pytanie jak dać Ci szczęście przy budowie makiety a ja usiłuje tylko zasugerować problemy i rozczarowania jakie zwykle występują.
Chodzi o zdefiniowanie co chcesz osiągnąć. Na razie zbudujesz wszystko i pięknie. Nie. Im szybciej się z tym pogodzisz tym lepiej.
Którą ze stałych makiet w Polsce widziałeś i co Ci się w nich podobało.
 
Ale recenzje makiet to właśnie takie fotki.

1 Diorama z redukcyjną bazą.
2 Redukcyjny szlak z symboliczną bazą do manewrów.
3 Moduły do wyjazdów z symboliczną bazą i możliwością manewrów.
4 wszystko na raz i bijemy pianę jeszcze długi czas bo to fajne zajęcie. Dla wszystkich. Kraina Marzeń. Bezkres fantazji i emocji.
1) odpada
ok. a czym się te pozostałe opcje różnią?
 
Myśle , że nie. Ponieważ to jest normalne zdjęcie z ogniskową 50mm bez zooma. Wszystkie fotki są teraz robione telefonami z opcją makro. Będzie to rażąco różnie wyglądało.
pkt 2
Dokładnie realistycznie zrobione tory rozjazdy i sygnalizacjia oraz długość. Natomiast baza to dwa walce jakiekolwiek i tło z fotką pozostałej części bazy. Fantastyczne z modelarskiego punktu widzenia ale ze wzglądu na dł całości niepraktyczne. Poza tym zero ruchu czyli tylko spotkania PMM. Może uderz do nich i tam się lepiej odnajdziesz.
pkt 3
Baza jak wyżej natomiast część kolejowa lekko zmieniona i skrócona. Możliwość wjazdu z obu stron. Może w ostateczności pełnić rolę mijanki po torach zdawczych. Bezproblemowa zmiana czoła i możliwość szybkiego powrotu do obiegu. Tylko moduły od gowicy do głowicy. Reszta to szlak nie stanowiący całości. Uwzględnienie użytecznej długości torów dla obecnie najpopularnirjszej długości składów czyli ok 2,5 m.
Tak naprawdę jest to projekt na podstawie rwlnego obiektu ale nei redukcyjna diorama. Dostosowany do potrzeb zabawy w połączeniu z innymi.
Doświadczenie podpowiada żeby całość nie była dłuższa jak po dwa metry w lewo i w prawo od stanowiska dyżurnego. Z dwóch powodów.
Sredni zasięg widzenia większości uczestników 50+ jest właśnie taki. Musisz prowadzić również prace manewrowe i chodzić w tę i z powrotem, przez 10 godzin a do tego zawiesza się zawsze njbardziej oddalony rozjazd i trzeba widzieć jak jest ustawiny i biegać ręcznie go zmieniać. Tyle praktyki.
Poza tym im większy realizm tym rosną koszty i to nie liniowo a raczej wykladniczo i nakład pracy czasowy wygląda podobnie.
Sprawdż w dziale samochodowym ile kosztuje cysterna wykonana "profesjonalnie" z umieszczonym z tyłu łańcuszkiem skalowym odprowadzającym elektrostatykę. Łańcuszek do 0,7mm lupisz bez problemu ale tu mówimy o łańcuszku 0,3 mm i to już jest problem. A do tego odpowiednie opony i kierowca w odpowiednim stroju. Oświetlenie całości to już małe piwo. Przynajmniej jedna cysterna powinna być sterowana rc , żeby było realnie a pozostałe to może być car faller z odpowiednimi dekoderami. Można zamówić pod Poznaniem.
Zrsztą jak masz już cysternę kolejową to teraz zrób sobie takie standardowe przeróbki jak indywidualny zgodny z realem numer i sprężynujące bufory oraz dostosuj wagowo do normy fremo albo lepiej do polecanej wagi przez czechów ze zababova. Lekka patyna czyli ślady eksploatacji. Oczywiście wymiana nie skalowych poręczy i innych drobnych elementów zgodnie z zebraną ikonografią. Jesteś dokładny to rozumiesz. To nie wymaga nawet kasy a trochę czasu. I zaczniemy mówić o czymś co naprawdę próbujesz ogarnąć..
pkt4
Preferowany. Każdy się może wypowiedzieć a umiejętnie podsycany temat można prowadzić latami. Najbardziej rozbudza wyobraźnię i może być poczatkim do całkiem ładnej schizofrenii paranoidalnej. Lub lżejszych przypadków socjopatii.
 
Myśle , że nie. Ponieważ to jest normalne zdjęcie z ogniskową 50mm bez zooma. Wszystkie fotki są teraz robione telefonami z opcją makro. Będzie to rażąco różnie wyglądało.
pkt 2
Dokładnie realistycznie zrobione tory rozjazdy i sygnalizacjia oraz długość. Natomiast baza to dwa walce jakiekolwiek i tło z fotką pozostałej części bazy. Fantastyczne z modelarskiego punktu widzenia ale ze wzglądu na dł całości niepraktyczne. Poza tym zero ruchu czyli tylko spotkania PMM. Może uderz do nich i tam się lepiej odnajdziesz.
pkt 3
Baza jak wyżej natomiast część kolejowa lekko zmieniona i skrócona. Możliwość wjazdu z obu stron. Może w ostateczności pełnić rolę mijanki po torach zdawczych. Bezproblemowa zmiana czoła i możliwość szybkiego powrotu do obiegu. Tylko moduły od gowicy do głowicy. Reszta to szlak nie stanowiący całości. Uwzględnienie użytecznej długości torów dla obecnie najpopularnirjszej długości składów czyli ok 2,5 m.
Tak naprawdę jest to projekt na podstawie rwlnego obiektu ale nei redukcyjna diorama. Dostosowany do potrzeb zabawy w połączeniu z innymi.
Doświadczenie podpowiada żeby całość nie była dłuższa jak po dwa metry w lewo i w prawo od stanowiska dyżurnego. Z dwóch powodów.
Sredni zasięg widzenia większości uczestników 50+ jest właśnie taki. Musisz prowadzić również prace manewrowe i chodzić w tę i z powrotem, przez 10 godzin a do tego zawiesza się zawsze njbardziej oddalony rozjazd i trzeba widzieć jak jest ustawiny i biegać ręcznie go zmieniać. Tyle praktyki.
Poza tym im większy realizm tym rosną koszty i to nie liniowo a raczej wykladniczo i nakład pracy czasowy wygląda podobnie.
Sprawdż w dziale samochodowym ile kosztuje cysterna wykonana "profesjonalnie" z umieszczonym z tyłu łańcuszkiem skalowym odprowadzającym elektrostatykę. Łańcuszek do 0,7mm lupisz bez problemu ale tu mówimy o łańcuszku 0,3 mm i to już jest problem. A do tego odpowiednie opony i kierowca w odpowiednim stroju. Oświetlenie całości to już małe piwo. Przynajmniej jedna cysterna powinna być sterowana rc , żeby było realnie a pozostałe to może być car faller z odpowiednimi dekoderami. Można zamówić pod Poznaniem.
Zrsztą jak masz już cysternę kolejową to teraz zrób sobie takie standardowe przeróbki jak indywidualny zgodny z realem numer i sprężynujące bufory oraz dostosuj wagowo do normy fremo albo lepiej do polecanej wagi przez czechów ze zababova. Lekka patyna czyli ślady eksploatacji. Oczywiście wymiana nie skalowych poręczy i innych drobnych elementów zgodnie z zebraną ikonografią. Jesteś dokładny to rozumiesz. To nie wymaga nawet kasy a trochę czasu. I zaczniemy mówić o czymś co naprawdę próbujesz ogarnąć..
pkt4
Preferowany. Każdy się może wypowiedzieć a umiejętnie podsycany temat można prowadzić latami. Najbardziej rozbudza wyobraźnię i może być poczatkim do całkiem ładnej schizofrenii paranoidalnej. Lub lżejszych przypadków socjopatii.
Myślałem o tym co napisałeś i pewnie w wielu kwestiach masz rację.

pkt.2 fajnie by było, ale to chyba jeszcze nie ten czas. Szczególnie ze względów długości. Brak ruchu też mnie na ten moment odstrasza. PMM robią super robotę modelarską, ale to też nie mój klimat, a i w mojej okolicy nikogo nie znajdę. Czyli odpada.

pkt.3 to rozwiązanie chyba mi najbardziej pasuje, też przez dłuższą chwilę nad tym myślałem.
To rozwiązanie na ten moment jest mi najbardziej bliskie z kilku względów m.in. zabawa z synem, ale też z innymi. Przy czym chciałbym to zrobić tak - odpowiednie wstawki modułów, by można jak mnie kiedyś najdzie ochota rozbudować do oryginału(za kilka lat - przy nie dużych zmianach w tym co by już było). Czyli możliwość wjazdu z obu stron, ale z tej drugiej strony by to była wstawka - segment(po wyciągnięciu którego bocznica była by z wjazdem z jednej strony). Zaznaczyłem na zielono. Niebieski to przedłużony tor bocznicy

wjazd-od-glogowa-opcja.jpg

Oczywiście wstawiając odpowiednie semafory - tak by one się zmieściły na tym segmencie lub tak jak to rozwiązał kolega
By skrzynek było mniej. Moja wersja modułu wstawki.
. Zobacz załącznik 646191
Podobnie zrobić następny segment z odpowiednimi semaforami między tym małym segmentem a kierunkiem głogów.
Dało by opcję mijanki, która na szlaku jedno torowym się przydaje.
Czy długość była by po 2 metry z każdej strony od stanowiska - hmm. nie wiem czy tak się udało by, ale na pewno krótsza z podobnym rozwiązaniem, czyli tak zredukowany by jak by co to można by kiedyś wstawić segment(lub kilka) rozszerzający.
Myślę że między zwrotnicami - tą wstawką od Głogowa, a zwrotnicą 102, udało by się tak 5~6 metrów zrobić.
Pozostaje jeszcze redukcja odcinka między zwrotnicą 101 a 102
wjazd-od-kolbuszowej-redukcja.jpg



pkt.4 opcja bicia piany i pisania o tym latami mnie w ogóle nie interesuje - nie mam na to czasu i chęci.
 
Ok Czyli zaczynasz już wracać do reala. To pochwała.
Teraz musisz sobie jeszcze raz narysować układ w scarmie . Tak żeby spełnił oczekiwania. Czyli od głowicy do głowicy powiedzmy max 6 segmentów. Pomijamy zupełnie szlak. Segmenty z torem umieszczonym nie symetrycznie. Czyli z profilu przejściowego odcinamy z jednej strony 15 cm i dokładamy to z drugiej. Sumaryczna szerokość pozostaje 50 cm ale do wykorzystania na bocznice i zabudowę masz 35 cm. Sprawdzasz czy tak może być. Jak nie to segmenty wracają do symetrii i układasz na tym tory a dokręcasz do tego następne segmenty z zabudową ale znów nie więcej jak 25 cm szerokości.
Dlaczego tak? Zasięg ręki człowieka przy blacie o wys 1 m to ok 0,7m a stojąc za makietą musisz mieć możliwośc sięgnięcia i postawienia wykolejonego wagonu. Wraz z wysokością ten zasięg maleje. Żeby sprawdzić to empirycznie używasz deski do prasowania. Nie wierzymy książkom.
Można też od razu robić szerokość max 0,75 m . Nie radzę szerszych bo drzwi normalne mają 0,8m a trzeba to wynosić . tor głowny nie musi być symetrycznie po środku.
Wszystko co piszę prosze traktować jako dobre rady. Można wszystko rozwiązać na wiele sposobów, ale są sposoby bardziej lub mniej sprawdzone. Nie wnikam w szczegółowe rozwiązania układu i sygnalizacji bo od tego są specjaliści branżowi. Mogę pomóc w organizacji zabawy.
Jeszcze jedno przy okazji. Moduły muszą być lekkie. To też można łątwo sprawdzić dlaczego. Bierzemy skrzynkę z jabłkami i nią manewrujemy na wysokości 1,3 m przez pół godziny a następnie wysypujemy jabłka i machamy skrzynką o 10 kg lżejszą.
Nie piszemy o zabawach z dzieckiem bo wszyscy na forum budują to dla dzieci i modele też kupujemy wyłącznie dla dzieci to oczywista oczywistość.
Żona za to musi być przekonana , że model kosztuje max 20 pln a lokomotywa pomiędzy 50 a 80 pln. Wszystkie inne rzeczy są darmowe. Ogólnie wydatek na makietę nie przekracza ceny jednej pary pantofli damskich w sumie. Nie prowadzimy jej nigdy do sklepu modelarskiego a paczki zamawiamy do paczkomatu lub z odbiorem w punkcie. To już nie są rady a zasady ściśle przestrzegane w środowisku. Mogą się przecież spotkać z inną na jakiejś imprezie gdzie przyjdą z dzieckiem.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Planuję 5

Podobne wątki