• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

konwersja BR56 na Tr6 38

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#1
Ruszam z kolejna przeróbką.
Oczywiście oprócz wyglądu zewnętrznego podłubiemy coś w elektronice. Może cyfryzacja.... Się okaże.
Na pewno chwilę to wszystko potrwa.
Poniżej dwie fotki z placu boju;)
WP_20160117_00_05_07_Pro.jpg WP_20160117_00_05_13_Pro.jpg

Pozdrawiam
Wojtek

P.s. Wkradła się literówka. Będzie Tr6 39.
Nie zauważyłem wczesniej. Smartfonowe klawiaturki...;-)
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#3
Mała aktualizacja.
Obecnie trwa uzupełnianie ostatnich elementów armatury.
Trudne to dość ze względu na to, że a) nie porobiłem więcej zdjęć będąc kiedyś w muzeum, b) obecny stan różni się od tego co mam na kilku archiwalnych zdjęciach (np sprężarka).
Trzeba jeszcze uzupełnić:
- sprężarkę wraz z rurkami
- schodki pod oknami w budce
- daszki w/w okien
- barierka na budce
- zbiorniki na sprężone powietrze
- pomost przedni wraz z reflektorami i uchwytami.

No i trzeba jeszcze troszkę szpachli uzupełnić tu i ówdzie.
WP_20160803_14_21_54_Pro.jpg

WP_20160803_14_22_03_Pro.jpg


Pozdrawiam
WF:)
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#5
Super. Nieśmiało zapytam tylko z pomocą jakiego środka pozbyłeś się powłoki lakierniczej?
Miałem sprawę uproszczoną ponieważ budy w parowozach są całe z czarnego plastiku a ta dodatkowo była bez oznaczeń serii i nr egzemplarza.
Wystarczyło spiłować niemieckie tabliczki.
Ale jak przerabiałem sobie kiedyś leciwe piętrusy od prefo to używałem różnych specyfików: płyn hamulcowy, benzyna ekstrakcyjna, czasem zmywacz do paznokci.
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#8
Pierwsza warstwa farby schnie...

WP_20160825_11_11_57_Rich (2).jpg


WP_20160825_11_11_21_Rich (2).jpg


To co udało mi się wychwycić i poprawić od ostatniego razu to zrobiłem.
Widać jednak że jeszcze sporo do nauki.
Poręcze zdjęte bo łatwiej je będzie wymalować osobno.
Jeszcze ze dwie warstwy błyszczącego, potem kalki, a potem satynowy bezbarwny, który trochę optycznie zniweluje nierówności.


PS Widzę, że fotki wyszły kiepsko. Postaram się zrobić lepsze.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#10
Drobna aktualizacja.
Takie coś udało się zlutować.

WP_20160924_21_05_05_Pro (2).jpg


Do ukończenia zostało już bardzo niedużo.
Z technicznych problemów pozostaje jeszcze tylko rozwiązać sprawę. Innego napędu tak żeby silnik zniknął z budki.
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#11
Kolejna mała odsłona.
Trzeba będzie jednak poprawić lewą latarnie bo jest ciut krzywo oraz wyrównać do jednego poziomu górne stopnie, a także te z lewej strony przysunąć bliżej barierki.

WP_20161002_16_11_44_Pro (2).jpg


WP_20161002_16_11_34_Pro (2).jpg


Pozdrawiam i do następnego
 
#12
No i super. Podoba mi się, że sam spróbowałeś sił w konwersji na PKP. A co do lakieru na modelu, to nie wiem, czy nie lepiej dawać półmat, aby tak się nie świecił. Ciekaw jestem efektu końcowego.
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#13
Fajnie że się podoba.
Lakier docelowo będzie półmatowy (satyna). Błyszczący jest po to żeby można było położyć kalkomanie - co by się nie srebrzyły.

Dawno nie było aktualizacji bo czekałem na części. Jest plan aby silnik zniknął z kabiny i powędrował w kocioł.
Dziś właśnie do mnie dotarły więc jest szansa że za miesiąc dwa model będzie ukończony.

W między czasie zrobiłem sobie naświetlarkę UV bo będę trawił płytkę PCB w którą wlutuje dekoder.
Będzie więc oświetlenie zgodnie z tym które było stosowane na parowozach PKP.
Czyli:
- zmienny kierunek oświetlenia
- włączane światła czerwone jeśli lokomotywa będzie luzem lub na końcu składu
- światła manewrowe
- przygaszenie światełek np. na postoju
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#15
Będzie będzie...:)
A ta nie będzie ostatnią przeróbką. Jest jeszcze klika pomysłów do wprowadzenia w życie:)
Szkoda że KKMK to głównie "hazerowcy" ale muszę się kiedyś w końcu wybrać do was podpatrzeć jak wy dłubiecie przy modelach :)
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#17
Szkoda że KKMK to głównie "hazerowcy" ale muszę się kiedyś w końcu wybrać do was podpatrzeć jak wy dłubiecie przy modelach :)
Przy modelach to raczej dłubiemy w zaciszu domowym....jak wszyscy śpią. W klubie grzebiemy przy makietach.

Co do skali to nie widzę przeszkód aby do Nas dołączyć. Wszak wiele rozwiązań i technik można na twoją skalę przenieść.
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#18
Zrób Wojtku Tr-ke. To podpatrzę jak jeżdzi, może do mojej tkt48 też się nowe serducho nada?
Trzymam kciuki.
Mam nadzieję:)
Osiołek też jest gdzieś w dalszych planach u mnie....

Ehhh planów cała masa tylko życie jedno ;)

Wszak wiele rozwiązań i technik można na twoją skalę przenieść.
Właśnie te rozwiązania i doświadczenia z chęcią przeniosę do siebie przy budowie modułów :)
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#19
Wątek nie umarł
Coś tam sobie dłubie w domowym zaciszu.
Ponieważ pierwsze próby nowego napędu wypadły ok (wszystko będzie opisane krok po kroczku) zrobiłem sobie takie maskowanie silnika.
WP_20170420_22_40_19_Pro (2).jpg



Teraz trzeba by to troszkę "ubrać"
Do następnego...
 
OP
OP
Wojtek_Kraków

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#20
Witam ponownie....



Długi czas mnie nie było w swoim własnym wątku.

Ale to nie znaczy że nic się nie działo. Trwała bowiem nierówna walka z materią, przeciwnościami losu i własnym sobą ;)

Ale przez doping kolegi kolejkowicza z forum TT jakoś udało się dobrnąć do końca zmagań z napędem...

Teraz miejmy nadzieje będzie już z górki i do końca roku uda się ukończyć przeróbkę :)



Postanowiłem, że podzielę się z innymi wypracowanymi rozwiązaniami.

Wszystko przez to, że dałem się podpuścić w związku z likwidacją silnika w budce i przenieść go do kotła.

Pojawił się problem co wstawić.

Oryginalny silnik ma sporą moc 1,9 W.

Najmocniejszy jaki znalazłem (i taki, który się zmieści po przeróbkach) to maschima 1620D, który według stronki pojezdy.eu ma 1,22 W przy 9tyś obrotach.

Ale według strony http://www.hollywoodfoundry.com/MHK1620.htm jest trochę inaczej.



A teraz do rzeczy

Na silnik założyłem koło zamachowe o średnicy 10 mm i grubości 7 mm (kupione w pojezdach).

Koło trzeba rozwiercić wiertłem 2mm (na oś silinika). Dodatkowo tam gdzie jest podtoczenie wewnętrzne trzeba rozwiercić wiertłem bodajże 4,5mm i tą stroną nałożyć na silnik.



Ale żeby nie było tak łatwo...

Trzeba sporo wypiłować kocioł od środka żeby taki silnik wlazł.

Ponieważ silnik jest słabszy niż oryginał postanowiliśmy z kolegą kolejkowiczem zmienić (zwiększyć) przełożenie.

Z wału ze ślimakiem zdjęto oryginalną zębatkę i po drobnej przeróbce założono zębatkę od BR250/119 (zamówione przez AMC) nr katalogowy 31554.

Trzeba obciąć mocowanie na kardan oraz spiłować pod kątem nadlew z drugiej strony tak aby nie obcierało w ramie (można też troszkę pod kątem spiłować ramę)

Nowa zębatka ma średnicę 11.5mm więc bez ingerencji w ramę się nie obejdzie.

Aby zrobić to w miarę sprawnie zrobiłem tak...

Z arkuszy polistyrenu (1mm) – może być tekturka. Wyciąłem cyrklem OLFA trzy kółka o średnicy 11,5mm przewierciłem wiertłem 2mm, a następnie skleiłem.

Tak zmajstrowany krążek okleiłem paskiem papieru ściernego 200.

Następnie tak przygotowaną tarczkę do szlifowania nałożyłem na ślimak w miejscu gdzie ma być zębatka.
WP_20171015_15_25_50_Pro (2).jpg


WP_20171015_15_51_26_Pro (2).jpg


WP_20171015_16_23_28_Pro.jpg



Tak przygotowany przyrząd zapiąłem do wkrętarki (dremel ma za duże obroty) i zacząłem piłowanie ramy od środka. Należy co chwila sprawdzać stan wypiłowania i czy zębatka już kręci się luźno. Jeśli jest ok złączyłem dwie połówki ramy (ale tylko palcami, nie skręcałem śrubkami) i wypiłowałem na odpowiednią głębokość.

Jeśli po skręceniu ramy zębatka luźno się obraca jest ok.

Ponieważ zębatka wystaje od dołu poza ramę, trzeba wyfrezować płytę dolną. Robiłem to tym samym przygotowanym ściernym kółeczkiem.

WP_20171015_15_56_49_Pro (2).jpg


WP_20171015_15_57_16_Pro (2).jpg




W następnym odcinku będzie przeróbka małej zębatki i problemy z tym związane…

Pozdrawiam