• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Konstal 105N

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#1
To wprawdzie nie 13N, lecz jego następca, ale nie chcę zakładać nowego tematu dla jednego zdjęcia. Propotyp 105N na Targach Poznańskich w latach 1970-tych. Niestety, nie pamiętam, kiedy dokładnie to było, ale sądzę, że ok 1973-74. W tle EW58-001. Jeżeli koledzy chcieliby podyskutować na temat stopiątek, to może administratorzy wydzielą to do osobnego wątku?

020.jpg
 

Irokez46

Znany użytkownik
#2
Panie Andrzeju przenisosłem post do oddzielnego tematu.Te tramwaje powoli zmieniają swoje oblicza i też mogą posiadać swój temat.
Dla porównania dam fotke jednego z warszawskich wagonów używanych obecnie.Jak dla mnie prototyp był dużo ładniejszy.

SAM_9527.jpg
 
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#3
Ten współczesny to jeszcze i tak ładny, bo ma wciąż przeszklone w całości drzwi jak w pierwszych wersjach. Na dolne okienka w kabinie narzekali motorniczowie, a zwłaszcza kobiety.
 

CoCu

Znany użytkownik
#4
Zgadza się. Okienka u dołu kabiny były "problematyczne".
No bo jak Pani motornicza w spódnicy miała ruszyć z przystanku, skoro przechodzący przez przejście przed tramwajem Panowie patrzyli w to okienko chcąc "coś" wypatrzyć? :) No nie szło wyrobić się w rozkładzie przez tych gapiów utrudniających odjazd z przystanku. ;-)
 
#5
Co do przednich okienek w 105N - czytałem kiedyś, że jednym z powodów ich zastosowania były pewne względy bezpieczeństwa: jak wiadomo, w wagonach 13N, jak i 105N, aby tramwaj mógł się poruszać niezbędne jest ciągłe naciskanie stopą na czuwak. Ale, że Polacy cwanym narodem są - toteż motorniczowie trzynastek szybko wynaleźli różne sposoby na to, aby nadmiernie nogi nie przeciążać (np. kładli cegłę na pedał czuwaka). Ten dość niebezpieczny dla pasażerów proceder został jakiś czas później wykryty i dlatego też - w celu kontroli motorniczego - w 105N zastosowano szybki pozwalające zobaczyć, gdzie spoczywa stopa motorniczego. Zaznaczam, że nie wiem, czy powyższa historia jest prawdziwa, niemniej wydaje się całkiem racjonalna.
 

CoCu

Znany użytkownik
#7
Faktycznie wygląda jak pedał jazdy w samochodzie, ale w czasie jazdy musi być on cały czas wciśnięty. Jest to czuwak jaki zalicza się do typu pasywnych, czyli musi być cały czas wciśnięty, podczas gdy w aktywnych musi być "skasowany" (wciśnięty na moment) co pewien czas tylko.
 
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#9
Wydaje mi się, że tam są trzy ******, od lewej: czuwak, hamulec i przyspieszenie. Lewą nogą trzyma się naciśnięty czuwak, jak napisał Irek, a prawą steruje się jazdą. Tak samo jest w 13N. Jeśli się mylę, to niech Irek mnie poprawi, nie czuję się ekspertem tramwajowym.

Edit: Poszukałem w googlach i w Wikipedii znalazłem zdjęcie. potwierdzające to, co napisałem:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Konstal_105N
 

CoCu

Znany użytkownik
#10
Tak, jest tak jak Pan napisał. Tylko jedna uwaga: pedał przyspieszania nazywa się pedałem jazdy.
Lewa noga cały czas na pedale czuwaka, prawa na pedale hamulca i tylko w czasie przyspieszania na pedale jazdy.
 
#11
Wrócę na chwilę do zewnętrznego wyglądu tramwajów 105N. Jak dla mnie najbardziej niekorzystną zmianą tych obecnie jeżdżących stopiatek w stosunku do oryginału są przednie, okrągłe ( syrena & Żuk type;)) reflektory. Wygląda to to tak obciachowo, że aż żal patrzeć. Już wolę te najnowsze małe kwadraciki, choc też mnie nie powalają.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#12
Dokładnie, najładniej wygladały okrągłe reflektory w czarnych, plastikowych wnękach.Ostatnio jeszcze jedną sztuke takiego widziałem, ale jechał jako nauka jazdy.
 

piotr66

Znany użytkownik
#15
To że stopiątki najlepiej wyglądały na początku produkcji chyba nikogo już nie dziwi. Projektanci stworzyli swoją wizję i wszystko było spójne i całkiem estetyczne. Później było już tylko gorzej, inne lampy, likwidacja przeszklenia itp. Względy estetyczne odgrywały przy tym chyba najmniejszą rolę, bo w gospodarce socjalistycznej łatało się dziury i jeśli tylko człowiek pracy miał czym dojechać do roboty to już był sukces;). Natomiast te 105ki które otrzymały drugie życie np. z poznańskiego Modertransu prezentują się...
moderus_90.jpg
całkiem sympatycznie:).
 

CoCu

Znany użytkownik
#17
Z obecnie ogromu modernizacji klasycznych "stopiątek", połączonych ze zmianą wyglądu zewnętrznego, jedne można oceniać jako ładne, a inne jako brzydkie.
Zaprezentowana przez Ciebie Piotrze wersja należy akurat do tych udanych, znaczy ładnych. Zmiana wygląda wpłynęła bardzo pozytywnie na wagon, nadając mu innego, nowoczesnego wyglądu.
Mnie osobiście od dawna podoba się modernizacja, którą oznaczoną serią 105NaWr.
trabant-02.JPG
foto ze strony http://krzycholandianews.blogspot.com/2012/10/cd-wrocaw.html
 
D

Docteur

Gość
#20
A na moim zabytkowym planie z 1983 linia 20 kursuje z Bemowa na Banacha. Zresztą z dzieciństwa (czyli początek lat 80.) pamiętam na Pl. Narutowicza i koło WAT-u "dwudziestki" z tablicami właśnie "Bemowo", dopiero później zaczęło się pojawiać (znów) Boernerowo.
 

Podobne wątki