• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Kolor szutru zależnie od trakcji

Adam

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#21
Wszystko zależy od tego z jakiego kruszywa jest wykonana podsypka w torze oraz od warunków atmosferycznych panujących w danym miejscu. Do tego dochodzi natężenie ruchu, rodzaj taboru który jeździ po danej (składy osobowe, towarowe etc.) linii, kategoria linii a nawet to kiedy podsypka była wymieniana w torze. Jeżeli podsypka była używana na linii uczęszczanej przez parowozy to zawsze zostawiały one ciemniejsze "szlaczki" wzdłuż szyn - po zewnętrznej stronie, , a w środku toru (w osi) szaro-czarną smużkę od popielnika. Przy szynach natomiast jest zawsze trochę rdzawiej od opiłków od klocków hamulcowych oraz rdzy od złączek szynowych itp ( to się tyczy każdej trakcji parowej, spalinowej, elektrycznej) No i przed miejscami hamowania typu semafor wjazdowy, wskaźnik W4, W5 kolor podsypki jest ciemniejszy rdzawo-czarny. Oczywiście tutaj opisałem metodę waloryzacji gotowej podsypki już zabarwionej !!
 
#22
Tak naprawdę to tych zależności i kolorystki szutru jest ogromna ilość, zatem tworząc makietę i szutrując, trzeba na wstępie sobie ustalić gdzie i jaki usypać szuter , oraz jak go potem wycieniować....:)
 

Kris

Znany użytkownik
#24
Dzięki Panowie za opinie i odpowiedzi. Wygląda na to, że jak przyjdzie czas, to pojadę metodą prób i błędów :)
Najwyżej będę pytać na bieżąco :)
Niemniej jakieś przykładowe fotki szutru na szlakach bocznych, gdzie jeżdżą spalinówki chętnie bym zobaczył.
Pewnie nie tylko ja. Będę wdzięczny (y)
 

ciekma

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
KKMK
#26
OK, też mi się tak wydawało. Ale...
Czemu zatem na dachach lokomotyw zaobserwować możemy tyle syfu rdzawo-czarnego? Jeśli to nie opiłki ze ślizgów, to może w takim razie pochodzą z przewodów sieci trakcyjnej?
No gdzieś musi leżeć powód tego syfu. W Polsce to zjawisko jest wyjątkowo widoczne.
Mam taką hipotezę, że zabrudzenie dachów i ścian czołowych elektrowozów jest spowodowane bryzgami smaru grafitowego,
a do tych bryzgów łatwo przylepia się rdzawy pył z klocków hamulcowych.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#27
Mam taką hipotezę, że zabrudzenie dachów i ścian czołowych elektrowozów jest spowodowane bryzgami smaru grafitowego,
a do tych bryzgów łatwo przylepia się rdzawy pył z klocków hamulcowych.
Jest coś na rzeczy, bo zaobserwowałem czarne zabrudzenie tylko części dachu od pantografów do czola, a wagony osobowe dachy też mają przyczernione.
 

ciekma

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
KKMK
#29
Faktem jest, że linie z trakcją elektryczną maja tory bardziej rdzawe niż te z trakcją spalinową
- ale wydaje mi się, że to z powodu zazwyczaj bardziej intensywnego ruchu - więcej pułu żeliwnego z klocków osiada i rdzewieje.
Dowodem mogłyby być zdjęcia z LHS, gdzie panuje dość intensywny ruch a nie ma tarcia przewodów i odbieraków:
http://lhs.pl/zdjecia/J.Stypa.IMG_0892
http://lhs.pl/zdjecia/B.Sojda.DSC07117
http://lhs.pl/zdjecia/DSC62116 o tu nawet widać hamowania przed semaforem.
 

viator

Aktywny użytkownik
#33
Ba, przypuszczalnie przyklejanie się kurzu do dachów może być nasilone także naelektryzowaniem tych dachów, może indukcją przewodów elektrycznych. Nawet w domu gdzie napięcie i natężenie prądu jest minimalne, widzę że ściany koło puszek elektrycznych są zakurzone jakby z nich kopciło a przecież nic nie kopci i nikt ich w ogóle nie dotyka.
Podejrzewam że to - tak jak cała dziedzina waloryzacji - jest to tak skomplikowany pakiet zagadnień, że trudno będzie teoretycznie wykoncypować jak powinien wyglądać pył na podtorzu przy jakiejś trakcji i w jakimś układzie torów na makiecie. Najlepiej pojechać na podobną stację/odcinek szlaku i obejrzeć sobie w naturze... w końcu to tę naturę tu modelujemy... gorzej jak szukamy śladów eksploatacyjnych od trakcji parowej, której już nie ma.