• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Kolekcja osobówki schyłku PRLu

OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#62
Trabant jako pierwsza bryka to u mnie szacun ;) Ale Uno to podejrzane mimo wszystko - chyba bardziej popularne wśród dzisiejszych dwudziestoparolatków. A maluchów musi być dużo, bo nie wspominając PRLu, ale jeszcze 10 lat temu co trzecie auto pod blokiem to kaszel był :)
 

Michał Type_r7

Moderator działu Modelarstwo Samochodowe
Zespół forum
#63
Trabant jako pierwsza bryka to u mnie szacun ;) Ale Uno to podejrzane mimo wszystko - chyba bardziej popularne wśród dzisiejszych dwudziestoparolatków. A maluchów musi być dużo, bo nie wspominając PRLu, ale jeszcze 10 lat temu co trzecie auto pod blokiem to kaszel był :)
Mój przez rok jeździł na nauce jazdy, potem go sprzedali bo był 3d i dlatego go kupiłem, bo był od znajomego w dobrej cenie.... a psuł się nie miłosiernie. Chociaż graty były tanie.
 
OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#64
Mnie rodzice kupili malucha bo rozbiłem rodzinnego eskorta ;) Wypadłem z jezdni na zakręcie i zniszczyłem zawieszenie. Maluchem niby nie dało się szybko jeździć, ale na zakrętach był znacznie pewniejszy, a i w drodze ze szkoły była górka na której rozpędzał się do 130 km/h - aż spadały kable ze świec. Miło wspominam :)
 
OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#66
Dzięki za komentarze ;)
Dziś Łada Niva i fiat który będzie robił za kopiejkę:
lada 1.JPG
lada 2.JPG
lada 3.JPG


Oraz piękny kamping z DDR i wypindrzona Dacia. Dacię wolałbym widzieć w tradycyjnym kolorze brudnych zębów ;) Ale taka też może być :)

dacia 1.JPG
dacia 2.JPG
 

Brodagaz

Znany użytkownik
#67
Mnie rodzice kupili malucha bo rozbiłem rodzinnego eskorta ;) Wypadłem z jezdni na zakręcie i zniszczyłem zawieszenie. Maluchem niby nie dało się szybko jeździć, ale na zakrętach był znacznie pewniejszy, a i w drodze ze szkoły była górka na której rozpędzał się do 130 km/h - aż spadały kable ze świec. Miło wspominam :)
Ja na swój pierwszy samochód ciężko sam zapracowałem, a rodzice w technikum dawali mi na sieciówkę na autobus, więc na tydzień na paliwo było, na resztę trzeba było zapracować, a jak auto było zepsute to do szkoły nie jechałem wcale.:D

Znowu pokazałeś świetne modele, coraz bardziej podoba mi się taka waloryzacja.(y)
 
OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#68
Znowu pokazałeś świetne modele, coraz bardziej podoba mi się taka waloryzacja.(y)
Dzięki ;) Zmieniłem washa z emaliowego revella z white spiritem na artystyczną farbę olejną mieszaną z płynem do zapalniczek (gdzieś po zrobieniu trabantów ses). Bardzo fajnie i łatwo się teraz robi :)
 
OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#74
Dzięki za komentarze :) Bedford rzadki, a szkoda, bo to bardzo ładny van, wyraźnie inspirowany wzornictwem amerykańskim. Dziś coś innego, ale też trochę amerykański w stylu, opel rekord commodore z wikinga:

rekord commodore1.JPG
rekord commodore2.JPG


I mercedesy:

mb1.JPG
mb2.JPG
mb3.JPG
mb4.JPG
mb5.JPG
 
OP
OP
pastka

pastka

Znany użytkownik
#80
Dziękuję za wpisy :) Mercedesa z wikinga kupiłem jeszcze jednego, skrzyniowego. Straszy kołami, ale to fajny model fajnego vana do waloryzacji :)
Maluchy niemieckie, herpa i wiking:

trabgarb1.JPG
trabgarb2.JPG
trabgarb3.JPG
 

Podobne wątki