• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Kolejowe klimaty...

norbis97

Znany użytkownik
W dniu dzisiejszym lokomotywa EP07-355 przetransportowała w planie pociągu PXE 556018 dwa wagony serii 113A oraz 110Ac z Gdyni do Inowrocławia , które zostały zakupione przez Serwis Pojazdów Szynowych ASO Mieczkowski, w wyniku przetargu ogłoszonego w PKP IC w dniu 10 września 2018 r.
Tytułowa lokomotywa z dwoma wagonami została uchwycona podczas przelotu przez Morzeszczyn.


 
Ostatnio edytowane:

Jarząbek

Znany użytkownik
TKh 5584 - w momencie wykonywania zdjęcia był to młody parowóz - wyprodukowany w 1960 r. Kocioł Sosnowiec 18618/1960.
Widać podaną datę naprawy głównej w ZNTK Piła - 31.08.1966 r.
Parowóz przybył do Piły w dniu 18 lipca 1966, wyjechał do macierzystego zakładu w dniu 7 września 1966.
Była to jego pierwsza naprawa główna.
 

Jarząbek

Znany użytkownik
Jak już jesteśmy przy hutniczych parowozach, to mi się przypomniało opowiadanie niestety już nieżyjącego Kolegi, który w tamtym okresie pracował jako maszynista w MD W-wa Wschodnia. Pewnego razu pojechał do huty i tak się nieszczęśliwie złożyło, że zniszczono budkę jego Tr203.
Wściekły naczelnik MD zagrzmiał " pan, panie Kaziu to by i do Wisły wjechał!
Nazajutrz wściekłość naczelnika minęła, jak zobaczył teerką wjeżdżającą do parowozowni z nowiutką, wykonaną w hucie budką maszynisty
 
Coś przed spaniem :

Nocna służba.
Stoję sobie z mym składem w peronach stacji Mińsk Mazowiecki.
Do odjazdu jeszcze trochę czasu.
Patrzę nieco już zmęczonym o tej porze wzrokiem przez przednią szybę, nic nadzwyczajnego.
Na peronach pustka.
Ale zaraz co to za jasna kula powyżej?
Eeee, pewnie odbicie światła latarni . . . ale te są koloru żółtego ???
Pewnie mam jakieś złudy, nic to.

DSC00102 a.jpg

W peronach stacji Mińsk Mazowiecki, nocą, fot.T.Suchorolski

Robię jeszcze resztkę zapisów w książce pokładowej, dopijam ciepłą herbatkę i myślę, że niedługo kierownik poda mi odjazd . . .
Sprawdzam obraz semafora wyjazdowego, jeszcze czerwony, ale mam jakieś dziwne przeczucie, coś mi nie pasuje, co jest ?
Patrzę przez okno z lewej strony, potem z prawej, nic - cisza . . .
Eeeee tam, pewnie tylko tak mi się zdawało.
No może wreszcie ten wyjazdowy poda...... ???? co to ????
Patrzę jeszcze raz, co to jest ????
A gdzie ta biała kula światła ??

DSC00103 a.jpg

Światła odleciały ? Mińsk Mazowiecki, fot T.Suchorolski

Wołam kierownika, ten odpowiada z korytarza: podane, jedziemy, gotowe do odjazdu i numer pociągu.
Spoglądam jeszcze raz na wprost - wszystko po staremu, zielone na wyjazdowym, nic nadzwyczajnego.

To jak to było ???
UFO namieszało, czy co ?

Tej nocy już się nie zdrzemnąłem.
 
Ostatnio edytowane:

MeteorKKR

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Tak mnie Prezes natchnął swoim wpisem... :cool:
Jeśli już to gdzieś na forum było to proszę przenieść ewentualnie usunąć (osobiście na to się nie natknąłem nigdzie, ale też całego forum nie przejrzałem), części z was zapewne jest to znane, a tym co nie znali - polecam ;)
UWAGA: Tekst ze znanej wielu osobom (ale też nie wszystkim) strony (Piekielni.pl) autorstwa użytkownika o nicku "PeKaPista", opatrzony zdjęciem mojego autorstwa - myślę, że nadaje się w kanony tego wątku :cool:

20180113 Radosnego weekendu 20110828 394.jpg


"A tymczasem na kolei...

Jak zapewne wiecie pociągi trąbią. My mówimy, że: "podaje sygnał baczność" albo Rp1. Ale co, trąbimy kiedy chcemy? No nie, możemy kiedy chcemy ale są sytuacje kiedy wręcz musimy. Przed każdym przejazdem pociąg musi podać sygnał Rp1 "Baczność". Czy przed przejazdem będzie wskaźnik informujący o nim czy go nie będzie sygnał musi być. Jeśli się wyda, że nie było można dostać karę...

Siedzę u dyspozytora, wpada kolega i mówi:
- Stary cię wzywa.
- A po co?
- Masz donos.
Oho, fajnie będzie. Ktoś napisał na mnie donos, ciekawe co tym razem.


"Stary" to nasz naczelnik, najwyższa i praktycznie jedyna władza nad drużynami trakcyjnymi. Wchodzę do gabinetu, a tam już kilku kolegów i jakiś facet.
Odzywa się Stary:


- Wezwałem was tutaj, ponieważ tylko wy ciągacie wahadła do Wygwizdowa. Pan się skarży, że co kilka dni ktoś mu trąbi pod domem. Wypisał nawet daty i godziny.
I zaczyna czytać zapiski faceta... 7 maj 3.21, 9 maj 3.20, 14 maj 3.22... Już widzę, że to tylko moje pociągi.
- Kto wtedy jeździł? - pyta Stary.
- Ja panie naczelniku - odpowiadam z uśmiechem, wiem, że nic mi nie mogą zrobić.
- Wszystkie wymienione pociągi? - dopytuje dalej Stary.
- Tak jest! Wszystkie! - opowiadam.
- No to jest niedopuszczalne! - wybucha Stary, a ja widzę, że ma niezły ubaw - Tak nie może być!
Facecik już się cieszy i zaciera ręce...
- To wymaga zdecydowanych działań! - Stary kontynuuje tyradę - Tak to nie będzie, do ukarania...
Stary zbliża się do apogeum...
Facecik już przeżywa ekstazę...
- ...do ukarania, zgłoszą się panowie, którzy nie podawali tam sygnału, obetniemy kwartalną, a ja sprawdzę taśmy z rejestratora. Kolega PeKaPista za wzorową postawę dostanie premię z wolnej puli. Jeżeli mi ktoś jeszcze raz nie poda sygnału zostanie pozbawiony premii na rok. Zadowolony pan?


Facecik chyba nie bardzo wiedział co właśnie zaszło, bo tylko łykał powietrze jak karp na trawniku.

Ehh, skleroza nie boli... Zapomniałem dodać, że facet pobudował sobie domek w tym miejscu zaledwie 4-5 lat temu, płacąc grosze za działkę z powodu... bliskości linii kolejowej, która jest tam od czasów carskich."

Jeśli się Wam taka forma spodoba i nie kłóci się to z założeniami wątku, to wrzucę z czasem jeszcze kilka takich miksów (a jest w czym wybierać) :cool:
 

Podobne wątki