• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Koleje Francji i Beneluksu oraz ich modele

OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.646 88 19
#41
O to chodzi? Modele chyba jeszcze wciąż są dostępne, wyszły jakieś 2 lata temu (chyba to nie pierwsza edycja), też wyłącznie gotowe. Niestety, nie zdecydowałem się na nie - może jednak trzeba to zrobić?

IMG_5679.JPG
IMG_5683.JPG
IMG_5684.JPG
IMG_5685.JPG
IMG_5686.JPG
 
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.646 88 19
#43
Mniej więcej dwa lata temu Jocadis przeniósł się z centrum miasteczka Enghien (Edingen) do znacznie większego lokalu w budynku dworca SNCB. Niestety, rok temu założyciel firmy Jocadis umarł i lecie sklep został zamknięty.

Dziś obiecane fotki modeli wagonów typu L. Niestety, zdjęcia nie są rewelacyjne, może jeszcze kiedyś zrobię lepsze. Występują wagony czterech rodzajów (chyba, że o czymś nie wiem, może kolega Tomasz to zweryfikuje): z WC w środku wagonu (1 lub 2 klasa w IV epoce), z WC na jednym końcu (2 klasa), z przedziałem bagażowym (z wieżyczką) i dwojgiem drzwi pasażerskich po każdej stronie (1 klasa) i podobny bagażowo-osobowy z trojgiem drzwi po każdej stronie (2 klasa). W różnych okresach wagony te były oznakowane w różny sposób, ja mam modele w wersji z IV epoki (nie mam zdjęcia tego ostatniego modelu).

IMG_3630.JPG
IMG_3633.JPG
IMG_3631.JPG
IMG_3634.JPG
IMG_3635.JPG
IMG_3636.JPG
 

404W

Znany użytkownik
Reakcje
434 19 0
#44
Dzień dobry.

Przejdę teraz do modelarstwa kolejowego w barwach francuskich.

Jako podstawę do zapoznania się z dorobkiem proponuję stronę

http://www.lestrainsdeguillaume.com/

Oczywiscie nie obejmuje ona wszystkiego. Np brakuje odnośników do takich firm jak DPMR i Fradis.

Natomiast to jest strona przedstawiająca obecną produkcję wytwórców krótkoseryjnych.

http://www.amf87.fr/


Sądzę, że francuskie modelarstwo kolejowe przez lata było dość mocno niedoceniane, zwłaszcza, gdy patrzy się na ofertę nieniecką czy nawet angielską. Jedyną powszechnie znaną był Jouef z nieco ograniczoną ofertą i w dodatku od lat 80tych pozostający w tyle pod wzgledem jakości do firm niemieckich. Trzy inne firmy mogące równać się ofertą [France Trains, MMM-RG i RMA] niestety nie przebiły się poza rynek francuski i w dodatku zakończyły egzystencję. Inne pozostały przy ofercie kilku czy kilkunastu modeli. W rezultacie specyfiką francuskiego rynku były małe firmy oferujące tabor z blach fototrawionych.

Na szczęście w ostatnich latach doszło do rozwoju dwóch firm z bardzo ciekawą ofertą zarówno jeśli chodzi o gamę i jakość, choć z również odpowiednimi cenami. Czyli LS Models i REE Modeles.

Co ciekawsze obie firmy czasami ze sobą rywalizują i mimo to mają się dobrze. Co chyba świadczy o potencjale francuskiego modelarstwa. Do wspólnej oferty należą n.p. Wagony pocztowe oraz międzywojenne ujednolicone wagony towarowe.


Chciałbym zaprezentować kilka przykładów międzywojennych francuskich węglarek wydanych przez LS Models.

Ciekawostką kolei francuskich był bardzo długo utrzymujący się podział na kilka dużych towarzystw kolejowych. Aż do 1938 kiedy w końcu powstało ogólnokrajowe SNCF. Towarzystwa te oczywiście miały osobny tabor. Co zapewne spowodowało mnóstwo kłopotów podczas 1 w. ś. W rezultacie po jej zakończeniu powołano coś w stylu centralnego biura unifikacyjnego, znanego szerzej od liter skrótu francuskiej nazwy jako OCEM.

I właśnie kolejne typy wagonów towarowych określano jako OCEM z odpowiednim rokiem.

Węglarki międzywojenne należały do zasadniczych typów OCEM19 oraz OCEM 29a i OCEM29b.

Pierwszy typ podobnie jak pochodzące z tego roku wagony kryte, platformy i cysterny miał rozstaw osi 3,75 m. W typach z 1929 roku powiększono go 4,5m. Węglarki w wersji 29a miały wysokość pudła jak typ19. Natomiast 29b miały ściany podwyższone. Oprócz tego wersja 29a zamówiona przez towarzystwo MIDI miała burty drewniane. Poza standardowymi węglarkami OCEM staniały także podobne do OCEM29b węglarki towarzystwa NORD z rozstawem osi około 4 metrów.

Ciekawostką jest jeszcze to, że Niemcy po zajęciu Francji i Belgii w 1940 potrzebując większej ilości wagonów towarowych zleciły miejscowym fabrykom budowę węglarek podobnych do OCEM29a, ale z otwieranymi ścianami czołowymi.



I oto modele:

LS models 30389 – dwa OCEM29a MIDI

LS models 30380 - OCEM19

LS models 30381 - OCEM29b


Moim zdaniem węglarki te są najdoskonalsze jakie można kupić wśród masowych modeli. Są jeszcze lepsze niż Om21 Brawy, czy podobne węglarki firmy REE. Wspaniałe odwzorowanie detali, jak hamulec ręczny, wnętrza pudła. I na koniec punkt, którym biją REE, czyli przestrzenie przedstawione zamykanie zewnętrzne drzwi. Z minusów można wymienić ślady po wlewach plastiku.

MG_234.JPG
MG_235.JPG MG_236.JPG MG_248.JPG MG_250.JPG
MG_251.JPG
MG_252.JPG
MG_254.JPG
MG_256.JPG
MG_257.JPG
MG_258.JPG
MG_260.JPG
 

404W

Znany użytkownik
Reakcje
434 19 0
#46
PS
Dodam jeszcze na wszelki wypadek, że węglarki te oczywiście też zostały na PKP po 2 w. ś. Jak do tej pory zresztą wykorzystano względne :rolleyes: podobieństwo modeli francuskich węglarek powojennych Piko w H0 i Tilliga w TT, do zrobienia ich w barwach PKP.
 
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.646 88 19
#47
Fajne te wagony. Pytanie jednak, czy L.S.Models można zaliczyć do modelarstwa francuskiego? O ile wiem, jest to firma belgijska. Modele francuskiego taboru to tylko część ich oferty i to chyba wcale nie największa.
 

404W

Znany użytkownik
Reakcje
434 19 0
#48
Owszem, jeśli chodzi o dokładność to tak jest belgijska. Ale ponieważ temat jest zarówno o taborze belgijskim i francuskim, i w dodatku jeśli chodzi ofertę, to jednak wychodzi mi, że chyba żadna inna firma nie ma większego asortymentu taboru francuskiego. Więc trudno o niej nie wspomnieć przy opisywaniu francuskiego taboru.
PS
A jeszcze z takich ciekawostek o firmach, które mimo swojego położenia realizują nawet w większej części tabor obcy wspomnę niemiecką Makette, która oprócz niemieckiego wytwarza tabor belgijski i francuski.
 
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.646 88 19
#49
Ja nie mówię, że nie należy tego tu pokazywać. Chodziło mi tylko o to, że z wpisu można było odnieść wrażenie, że mowa o francuskich firmach modelarskich, a nie o firmach produkujących francuskie modele - a to mała różnica:
"Sądzę, że francuskie modelarstwo kolejowe przez lata było dość mocno niedoceniane, zwłaszcza, gdy patrzy się na ofertę nieniecką czy nawet angielską. Jedyną powszechnie znaną był Jouef z nieco ograniczoną ofertą i w dodatku od lat 80tych pozostający w tyle pod wzgledem jakości do firm niemieckich. Trzy inne firmy mogące równać się ofertą [France Trains, MMM-RG i RMA] niestety nie przebiły się poza rynek francuski i w dodatku zakończyły egzystencję. Inne pozostały przy ofercie kilku czy kilkunastu modeli. W rezultacie specyfiką francuskiego rynku były małe firmy oferujące tabor z blach fototrawionych.
Na szczęście w ostatnich latach doszło do rozwoju dwóch firm z bardzo ciekawą ofertą zarówno jeśli chodzi o gamę i jakość, choć z również odpowiednimi cenami. Czyli LS Models i REE Modeles."

Ale oczywiście pokazujmy tu wszelkie ciekawe modele taboru francuskiego i Beneluksu, niezależnie od tego, kto je produkuje. Sam zresztą zacząłem od modeli Roco...
 

404W

Znany użytkownik
Reakcje
434 19 0
#50
Z książki "60 lat kopalni Wujek", sfotografowałem zdjęcie węglarek stojących przed sortownią. Jest to +/- rok 1959. Jak widać zdecydowana większość to 3/4/11W, widać 2 Klagenfurty, Halle i właśnie Ludwigshafen, budowany na żądanie hitlerowskich Niemiec. Na innym zdjęciu widać wśród 3/4/11W jeszcze zarys USTC'17.

Ponieważ modelu tego wydanego właśnie przez firmę
http://www.ree-modeles.com
nie mam, z konieczności posłużę się zdjęciami zamieszczonymi na obcych forach w wątkach:
http://www.drehscheibe-foren.de/foren/read.php?10,6776139
http://www.stummiforum.de/viewtopic.php?f=2&t=106823 .
W tym wypadku są to wersje metalowe, ale REE wydało także wersję drewnianą jak na zdjęciu. Uważam, że modele REE nieco ustępują modelom LS models, ale niewątpliwie też stanowią górną półkę dostępnych w handlu węglarek, co też przekłada się na cenę rzędu 30-33 euro.
IMG_2693.JPG 001gbo5p.jpg 002fgryf.jpg 004t7q6a.jpg cm26a1ui9vlcjhtd3.jpg cm26040xqvz9u3y7b.jpg
 

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#51
krótkich i długich były produkowane wagony DEV INOX. Krótkie DEV INOX bardzo ładnie kiedyś wykonała firma Piko niestety model jest skrócony a poza tym bardziej skalowe jeszcze były od starego Jouef'a i być moze kilku innych francuskich producentów. Natomiast długie INOXy w swojej ofercie w latach 90-tych miał Rivarossi i śmiem twierdzić że na tych samych elementach podwozia co modele A0 długie z Limy. Obecnie długie INOXY też sa w ofercie Jouef. Mnie natomiast udało się w zeszłym roku kupić używane INOXy z Rivarossi za przyzwoitą cenę 4 sztuki 2 wagony 2 kl przedziałowe (niestety z tym samym numerem), 1 kl przedziałowy i 1 kl/ Bar bezprzedziałowy.
HPIM2214.JPG
HPIM2215.JPG
HPIM2216.JPG
HPIM2217.JPG
HPIM2218.JPG
 

Załączniki

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#53
Kolejny temat do którego chciałbym coś dołożyć to CC40100. Mnie ta lokomotywa też zafascynowała ale wybrałem model firmy Lima z tego względu że ten model w odróznieniu do modelu Jouefa ma skalowa długość. Lima produkowała ten model z numerem CC40101 i z pełnymi fartuchami. Tutaj małe sprostowanie raczej likwidacja fartuchów nie wiązała się z korozją tylko raczej chodziło o lepszy dostęp do urzadzeń umieszczonych pod pudłem. Te lokomotywy naprawdę były napakowane żeby pomieścić urzadzenia dla 4 systemów. Dla zmniejszenia masy transformator główny był chłodzony sześciofluorkiem siarki czynnikiem kilkakrotnie bardziej wydajnym od oleju. Wracam jednak do modelu, po kilku latach kupiłem takze zestaw wagonów TEE INOX Mistral69 ze Jouefa (HJ4014 Mistral i żałuję ze równocześnie nie kupiłem zestawu HJ4011). Wkrótce jednak model Limy przestał mi odpowiadać i w końcu szarpnąłem sie na model firmy LS Models CC40101 ale tym razem w malowaniu szarym (beton) z elementami czerwonymi i panelem srebrnym INOX oczywiście bez fartuchów. Oto on.
HPIM2175.JPG
.
Do tego modelu także jest dużo detali do postawienia w gablotce w tym pełne atrapy wózków i dwa rodzaje stopni (nie da sie ich uzywać do jazdy modelu na małych łukach). A także zamienne ślizgacze di pantografów.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:
OP
OP
A

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.646 88 19
#54
Model L.S.Models faktycznie jest bardzo ładny, ale ja szukam modelu Trix sprzed kilku lat. Poza srebrnym kolorem dodatkową zachętą dla mnie jest fakt, że znajomy, który ma odpowiednik tego modelu w wersji AC Märklina, obiecał się ze mną zamienić obudowami (mamy nadzieję, że jest to technicznie możliwe). Chodzi mi o numer: model Märklina ma numer 40108, czyli dokładnie ten, który był na testach w Polsce w 1973 roku. No, ale najpierw trzeba upolować tego Trixa, a nie jest to proste, bo model wyszedł kilka lat temu i nie jest już normalnie dostępny.

PS. Muszę sprawdzić, czy rzeczywiście model Jouefa jest skrócony, nie mierzyłem go, a na oko wydaje się OK. Zarówno modele Jouefa, jak i Limy są zresztą bardzo stare i uproszczone.
 

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#55
Co do wagonów TEE INOX to zestaw HJ4014 składa się z wagonów; 1 kl przedziałowy SNCF, 1 kl bezprzedziałowy SBB, 1 kl barowy SNCF i 1kl/bagaż/agregat SNCF.
HPIM2191.JPG

Niestety bardzo żałuję że nie kupiłem wtedy jednocześnie zestawu Le mistral HJ4011. Musiałem się w końcu poratować wagonami z TRIX/ Marklin typu TEE PBA 64. Okazyjnie po obniżonej cenie kupiłem set uzupełniajacy z Trix 23484 TEE Brabant 2 wagony 1 kl przedziałowe SNCF (każdy wagon ma inny kolor wnętrza buć moze chodzi o wagon dla palących i niepalacych ale tego nie wiem na pewno) i wagon 1 kl barowy. Ten ostatni chętnie bym z kimś wymienił na pełny restauracyjny bo nie mam takowego w składzie a jeden barowy juz jest.
HPIM2199.JPG

Przepraszam za słabe zdjęcia ale mój aparat nie bardzo chciał robić zdjęcia na zoomie i musiałem kadrować
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#56
Niestety w moim pierwszym wpisie (tym o DEV INOX Rivarossi) coś zjadło mi pierwsza część tekstu w którym sie odnosiłem do pierwszego wątku kolegi Andrzeja na temat wagonu DEV A0 wersja długa z obecnej produkcji Jouef (ex. Lima).
Co do modelu CC40108 Marklin to nie powinno być żadnego problemu z zamianą obudowy z Trixa. Ja mojego LS Models kupiłem w 2011 roku i w tym czasie jeszcze Trixów było dość dużo na rynku i były już sprzedawane po bardzo przyzwoitych cenach nawet taniej od LS Models. Też rozwazałem kupno Trixa ale bardziej mi zależało na detalach niz na elektronice. Ja tez chciałem poczatkowo kupić model w kolorze srebrnym ale za długo sie zastanawiałem (były po 199Euro) i się wysprzedały. Natomiast ten mój udało mi sie kupić za 175Euro w innym sklepie. Nie wiem z jakimi numerami były te srebrne LS Models natomiast w tym szarym malowaniu były z numerami 101, 107 i 110. Podobno miały wyjść jeszcze LSy z bocznym oknem w kabinie i fartuchami ale nie wiem czy wyszły.
Modele CC40100 z Jouefa i Limy były opracowane jeszcze w latach 60-tych i dokładnie reprezentuja ówczesny poziom. Nie wiem z jakiego powodu Jouef zrobił ten model krótszy. Powinien mieć 253mm w jakimś katalogu wyczytałem że miał 243mm natomiast na stronie http://lestrainsjouef.free.fr/en/index.html podają długość 247mm.
 

RS11

Znany użytkownik
Reakcje
113 0 0
#57
Te obcięte fartuchy w CC40100 to nie jest mój wymysł co do korozji. W "Encyclopédie du matériel moteur SNCF, Tome 8 : Locomotives bicourant, bifréquence et polytentension (1ère partie)" jest to opisane. Jeśli kolega Jacek czyta po francusku, polecam też numer specjalny Le train numer 10 "Les loco. polytension (BB30000, CC40100+18 SNCB)" Model Ls jest super,przedstawia model CC40100 już po modernizacji bez bocznych okien w kabinach. Malowanie to gris clair nie beton, cała seria CC40100 otrzymała takie malowanie mimo że SNCF przemalowywało już inne serie lokomotyw na beton gris.
 

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#58
Te obcięte fartuchy w CC40100 to nie jest mój wymysł co do korozji. W "Encyclopédie du matériel moteur SNCF, Tome 8 : Locomotives bicourant, bifréquence et polytentension (1ère partie)" jest to opisane. Jeśli kolega Jacek czyta po francusku, polecam też numer specjalny Le train numer 10 "Les loco. polytension (BB30000, CC40100+18 SNCB)" Model Ls jest super,przedstawia model CC40100 już po modernizacji bez bocznych okien w kabinach. Malowanie to gris clair nie beton, cała seria CC40100 otrzymała takie malowanie mimo że SNCF przemalowywało już inne serie lokomotyw na beton gris.
Przyznam że nie dotarłem do tych informacji dotyczacych korozji w obszarze fartuchów i że to było przyczyna ich likwidacji. Ja zasugerowałem sie jednym zdjeciem(lub fragmentem filmiku) lokomotywy bodajże 40102 zrobionym w latach 60-tych gdzie miała zdjęte lub niezamontowane fartuchy mniej więcej w obszarze skrzyni z urządzeniami pod pudłem. Wygląda na to że były to klapy przykręcane lub nawet na zawiasach. Górna krawędź tych klap znajdowała się chyba wyzej niz "obecna" dolna krawędź ściany bocznej tak wiec kapy "wchodziły" w obszar panelu INOX. Przypuszczam ze ze względu na konieczność dostepu do urzadzeń pod podwoziem fartuchy musiały być wykonane w formie klap i tutaj prawdopodobnie mogły występować problemy z korozją. W ramach modernizacji rozwiazano za jednym razem dwa problemy t.j. korozji i łatwego dostępu do bebechów pod pudłem lokomotywy. Lokomotywa nieznacznie straciła na estetyce. Tak na marginesie z moich obserwacji na kolejach francuskich poczucie estetyki zawsze odgrywało bardzo ważną rolę i takie jest moje osobiste zdanie ze wprowadzając do eksploatacji lokomotywy serii Prima z estetyką koleje francuskie brutalnie zerwały. Co do malowania to przyznam że nie znałem tej różnicy w odcieniach szarości tu chyba niestety kłania się moja znikoma znajomość języka francuskiego ( niektóre pojęcia juz łapię - te kolejowe) i czasami sie wspomagam znanym internetowym tłumaczem. Dobrze ze mam zawodową wiedze kolejowa bo nieraz efekty tłumaczenia wychodzą "ciekawie"( jak w przypadku rozkminiania co to jest T.I.A. na parowozach SNCF ale sie udało). Przyznam szczerze że chetnie zapoznałbym sie z przedstawionymi przez kolege RS11 materiałami. Poszukuję tez numeru 25 "Rails sans frontieres" w którym tez coś napisano o CC40100. Jeszcze co do koloru szarego to jestem ciekawy jaki odcień zastodowano w zastępstwie srebrno szarego w lokomotywach malowanych w schemacie TEE/Intercity (BB15000, CC6500 i CC21000). Szary beton kojarzę przede wszystkim z lokomotywami BB7200 i BB22200 i późniejszymi przemalowaniami lokomotyw innych serii. Zwykle do tego schematu malowania dochodził pomarańczowy pas.
 

RS11

Znany użytkownik
Reakcje
113 0 0
#59
Lokomotywa Prima I wyglądała początkowo inaczej, ale po jeździe próbnej w Niemczech i pękniętej szybie w czasie mijania ICE przy dużej prędkości, zmieniono cały przód,
stąd pokraczna twarz. Fajny artykuł o Primie i BB26000 był w "Today Railway Europe Edittion" nie pamiętam numeru, poszukam dziś - artykuł jest po angielsku.
Co do design'u lokomotyw i samego ich malowania oraz wagonów SNCF to była to wielka szkoła, wyniesiona jeszcze z czasów kompanii kolejowych (przed 1938).
Postaram się napisać obszerniej o desingu lokomotyw SNCF w niedalekiej przyszłości, tj. elektrowozy z lat 50tych , jak powstawała seria "nez casse" i samo powstanie malowania TEE.

Korozja fartucha powstała przez stylistów...otóż w czasie jazdy w deszczu woda była w ciskana po skosie panelu INOX pod jego dolną krawędź. Lokomotywy użytkowane były
na północ od Paris do Brukseli a tam klimat jest morski, więc już na CC40101 korozja zaczęła pojawiać się po 3 miesiącach...użytkowania. Spojrzę na zdjęcia CC40102 z lat 65 i 66, jak tam było z klapami. W lipcu 1964 jeszcze miała wszystkie. Pisałem, że CC40103 miała zdjęte klapy do testów w obszarze wózków, tam znajdowała się aparatura i okablowanie.
Zwróciłeś mi uwagę na klapy w podwoziu te które są ukryte pod fartuchem i chyba są inne w późniejszej serii CC40105-CC40110. Podparcie pudła na wózkach też jest inne pomiędzy numerami 1-4 a 5-10.

A jeszcze taka ciekawostka do wagonów inox i CC40100, otóż w czasie testów 17 maja 1964 lokomotywa CC410103 ciągneła DEV inox i lokomotywę BB16710.
 

Jacek765

Znany użytkownik
GGM
SMK Katowice
Reakcje
1.459 41 1
#60
Tez zauwazyłem ze lokomotywy CC40100 101-104 maja troche inne klapy w podwoziu niz z serii 105-110. Ale jeszcze zauwazyłem zmiany wprowadzane w czasie eksploatacji i ta sama lokomotywa w ciągu lat mogła zmieniać swój wyglad wielokrotnie. Dołaczam zdjecia z internetu lokomotywy 101 z róznych lat eksploatacji z uwzglednieniem tej samej strony lokomotywy. Dołaczam jeszcze zdjecia mojego modelu wykonane przez kolegę który ja dla mnie kupił w sklepie w Niemczech. Widać tez na nich że model ma klapy rozmieszczone jak w lokomotywach z wcześniejszych lat eksploatacji. Jeszcze ciekawi mnie że były tez przynajmniej na niektórych lokomotywach małe panele z falistego INOX-u na naroznych słupkach okien.
Jeszcze trzeba by się przyjrzeć lokomotywie nr 106 poniewaz ta lokomotywa została na nowo zbudowana bodajze w roku 1973. Lokomotywa ta krótko po wprowadzeniu do eksploatacji została bardzo powaznie uszkodzona w wypadku. Alsthom nie był zainteresowany wykonaniem nowego pudła i szansa na odbudowe pojawiła sie wraz z produkcja belgijskich 18-tek. Nowe pudło z tego co wiem to wykonano w Belgii tak jak pudła do serii 18. W praktyce ze starej 106 wykorzystano ocalałe z wypadku wózki i te nieliczne urzadzenia które nie uległy zniszczeniu.
 

Załączniki

Podobne wątki