• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Kiedy kolejne spotkanie w Krakowie?

adas

Użytkownik
KKMK
#1
Czesc!

Na kiedy jest planowane nastepne spotkanie modelarskie w Krakowie? Czy jest w ogole cos planowane np z okazji swiat czy moze cos wczesniej? Czy w roli organizatora wzstapi znowu Pado czy moze ktos planuje go wyreczyc?

Jakie sa wasze opinie na temat miejsc spotkan: Kuznia, Muzeum Lotnictwa Polskiego, Muzeum Inzynierii Miejskiej czy moze jakies inne?
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#3
Ostatnio rozmawiałem z Szymkiem i wydawał się być faktycznie trochę zmęczony organizacją tych spotkań.
Myślę że spotkanie we własnym gronie jest bardzo potrzebne, ale najpierw skompletujmy sprzęt do DCC oraz nogi na 130cm.
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#4
Ostatnio rozmawiałem z Szymkiem i wydawał się być faktycznie trochę zmęczony organizacją tych spotkań.
Myślę że spotkanie we własnym gronie jest bardzo potrzebne, ale najpierw skompletujmy sprzęt do DCC oraz nogi na 130cm.
Witajcie drodzy koledzy. Tak fakt. Musze przyznać Maćkowi że troszkę jestem zmęczony organizacja tych spotkań. Teraz z siłami będzie jeszcze gożej bo od poniedziału zaczynam kursy angielskiego i w soboty zajęcia na Polibudzie (i tak cały rok). Wiec defakto czasu na odpoczynek będzie tylko w niedzielę. Oczywiśćie co do organizacji imprez to z miłą chęcia pomoge tylko że jak narazie niestety nie mam kiedy myśleć o budowie makiety, a już niewspomne o organizowaniu spotkań. Jesli ktoś ma jakiś pomysł i chcę pomóc to luz do dzieła. Ja pomogę z chęcią. Co do spotkania to takich wg mnie jest potrzebnych w miare możliwośći jak najwięcej bo dzięki nim się możemy czegoś nauczyc i podszkolić w fachu tymbardziej że planujemy powoli przechodzić na DCC i 130 cm :)

Jakie sa wasze opinie na temat miejsc spotkan: Kuznia, Muzeum Lotnictwa Polskiego, Muzeum Inzynierii Miejskiej czy moze jakies inne?
Hmmm muzeum Lotnictwa z miłą chęcią ale jak wszyscy wiemy na czas jesienno zimowy kompletnie odpada :( Temperatury nas zniszczą. Codo Kuźni to powiemtak. Zmieniła się tam kierowniczka i nie wiem jaka jest nowa. Nie znam jej kompletnie. Ponoć jest otwarta ale wiecie jak to jest. Różnie moze z nią być. Oczywiśćie jak nie będzie powiedzmy jakiegoś pomysłu na grudzień mogę się tam udać i coś pogadać w sprawie imprezki, no chyba że znajdzie się jakaś alternatywa Tomku 05, Ciekma, Krzychu, Adamie, Jaśku, Wiktorze i inni macie jakieś pomysły :?: Co do Muzuemu inżynierii Miejsckiej to hmmm cóż mam jakieś mieszane odczucia na temat spotkań tam gdyż coś ostatnio ciągle remontują sale i ciągle się nieda tam wejsć. A szkoda...
 

Elvis

Znany użytkownik
#5
Myślę, że niższe nogi nie są przeszkodą dla zorganizowania spotkania, a i ze sprzętem DCC wcale nie jest najgorzej (tyle, że xpresnet). Już za momencik będą boostery od Martineza, boxów Martela też parę jest. A jeśli idzie o miejsce, to Tomek 05 coś proponował.
 
OP
OP
adas

adas

Użytkownik
KKMK
#6
a moze jakas szkola lub dom kultury ma wolna sale i chce ja udostepnic za niewielka oplata? Trzeba koniecznie takich miejsc poszukac! Tez sie tym zajme jak zawitam z powrotem w Krakowie! Zgadzam sie z wami ze czeste spotkania sa konieczne! To nie musi byc od razu jakas wielka wystawa - nie ma takiej potrzeby - cos malego lokalnego wystarczy! Sympatycy przyjda zawsze :)
 

Paweł

Aktywny użytkownik
KKMK
#7
Hej chłopaki!
Moja propozycja - musimy się kiedyś spotkać wspólnie np. w klubie i omówić szczegóły następnego spotkania( kto organizuje itd.) , a przy okazji dojść do porozumienia w sprawie nóg, żeby na następną wystawę nie było problemów;) (ja jestem za 130 cm )

P.S. Ja właśnie zielenię mój moduł, który miałem w czerwcu w Kuźni ;) fajna robota i ładne efekty :)
pozdrawiam:!:
Paweł
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#8
Paweł napisał(a):
P.S. Ja właśnie zielenię mój moduł, który miałem w czerwcu w Kuźni ;) fajna robota i ładne efekty :)
pozdrawiam:!:
Paweł
Ty sie niechwal tak pisemnie tylko pokaż zdjecia co tak knujesz ;)

Co do spotkania to tak pasowałoby jakieś w klubie zrobić i poustalać może parę rzeczy i pomyśleć o jakimś spotkaniu. Bo niestety prawda jest taka że cześć ludzi nawet nie zagląda na neta bo niema kiedy.
Tomek05 czy ty masz może jakąś salkę na oku czy nie bardzo :?: Daj znać cokolwiek.
 
#9
Co do spotkania to mozna by pomyslec zeby cos zorganizowac :D ,a co do nóg to na Kraków jestem za pozostaniem przy tym co jest dotej pory (77cm)bo było by zbyt wiele zmian jak i w samym klubie(ilosc kobyłek jaka dysponujemy) tak i u prywatnych osób ,natomiast na wyjazdy jestem jak najbardziej za przejsciem na 130cm :!:

PS:pytanie do kolegów z klubu z Krakowa,Jacek sie pyta czy ktos jedzie do Poznania czy nie :?: ,bo niewie jaka ma dac odpowiedz organizatorom
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#10
Przecież nikt nie broni zostawić sobie nogi na 77 cm.
Natomiast spotkanie powinno być zorganizowane właśnie z myślą o przygotowaniu się do wyjazdu, stąd nogi na 130 - żeby były już gotowe a nie nerwowo przycinać na miejscu.

Do Poznania nie jadę bo mam wesele w rodzinie...
 
#11
Macku nie zebym był złosliwy ale wysokosc nóg nie bedzie miała wpływu na próbne jazdy i to jak sie przygotujemy do zabawy z innymi ;) nogi można przygotowac nawet w domu i miec gotowe na wyjazd w swiat :D bo wysokosc wszyscy znaja, na zabawe w Krakowie wydaje mi sie ze mozna zostawic jak jest bo poco taszczyc dodatkowe 130cm tyczki które w aucie zajmuja wiecej miejsca i nie mówie o osobach które maja dwa czy trzy modułu tylko mówie o tych osobach co maja ich kilka lub kilkanascie,np:Szymek czy ja który ma ich 16 i taszczenie dodkowych szpei jest mało wskazane i sensowne ;)pozatym problem z miejscem w samochodzie :sad:
 
OP
OP
adas

adas

Użytkownik
KKMK
#12
jest jeszcze jeden problem z nogami. Osobiscie jesli zajdzie taka koniecznosc przerobie swoje koziolki na ustalona wysokosc - tylko ze juz nie bedzie mi sie zbyt usmiechało zmieniac ich wysokosci z powrotem :/ Takze wolal bym abysmy zdecydowali sie na jeden standard.

Popieram Bartka - nastepne spotkanie na takich nogach jak do tej pory - a o przejsciu na inna wysokosc trzeba porozmawiac, ale jeszcze wazniejsze jest moim zdaniem ustalenie terminu na kiedy nogi o innej wysokosci maja byc gotowe! Termin typu "dead-line". Na taka zmiane trzeba miec troche czasu i szkoda by bylo zeby kogos mialo zabraknac na wystawie tylko z powodu nog.

To jest oczywiscie tylko moja propozycja. Dla mnie najwygodniej by bylo gdyby wystawy w Krakowie do konca tego roku byly organizowane bez zmian wysokosci nog. Poprostu jestem w rozjazdach i jestem gosciem we wlasnym domu - dlatego nie jestem w stanie przerobic moich koziołków. Mam nadzieje ze uda mi sie byc na ewentualnej grudniowej wystawie :)[/list]
 
#13
W klubie ustalilism WSPÓLNIE ze wysokosc nóg(kobyłek) zostaje na wysokosci 77 cm i tak jak pisali inni do spotkania zamkniętego dla DDC nie potrzeba wysokosci 130 cm nog.Wogóle nie jest potrzebne przerabianie na wysokosc 130cm( ,podniescie sobie np.moją stacje do tej wysokości i rosprzęgnijcie na drugim końcu makiety jakiś składzik to zobaczycie ile wam żeczy z makiety zniknie uszkadzając je rękoma którymi bedziecie sięgać??
 
OP
OP
adas

adas

Użytkownik
KKMK
#16
Paweł napisał(a):
no to czekamy na termin zabawy :D
nie chce byc niegrzeczny lub niemily - ale moim zdaniem trzeba dzialac a nie czekac! Sala sama sie nie znajdzie!

Ciesze sie ze doszlo do porozumienia w sprawie wysokosci modułów! Poniewaz nie trzeba zmieniac wysokosci nog i koziolkow zostaje nam wiecej czasu na prace nad nowymi i starymi modulami oraz na poszukiwanie sali!
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#17
Marcin napisał(a):
do spotkania zamkniętego dla DDC nie potrzeba wysokosci 130 cm nog.Wogóle nie jest potrzebne przerabianie na wysokosc 130cm( ,podniescie sobie np.moją stacje do tej wysokości i rosprzęgnijcie na drugim końcu makiety jakiś składzik to zobaczycie ile wam żeczy z makiety zniknie uszkadzając je rękoma którymi bedziecie sięgać??
No jasne, lepiej się zginać w pół i zahaczać brzuchem :)
Ponadto właśnie do DCC lepiej mieć wyżej, bo steruje się chodząc za pociągiem a nie siedząc przy zasilaczu.
Oczywiście do spotkania zamkniętego w sensie naszego krakowskiego kręgu może być 77cm,
ale miałem na myśli inne spotkania, zamknięte dla publicznosci ale nie zamknięte dla innych uczestników.
 
#18
Macku na potrzeby tzw "wyjazdowe"jak rozmawialismy w klubie oczywiscie jak trzeba kazdy z nas przystosuje na 130 te moduły które bedzie brał,ale na potrzeby Krakowa niema sensu kombinowac i komplikowac sobie zycie wiec zostajemy przy 77 na Kraków.Co do DCC to chyba niema znaczenia wielkiego czy reke uniose 60cm wyżej czy troszke niżej żeby wpiac wtyczke od myszy ;)
 

Elvis

Znany użytkownik
#19
Bartosz HO napisał(a):
Macku na potrzeby tzw "wyjazdowe"jak rozmawialismy w klubie oczywiscie jak trzeba kazdy z nas przystosuje na 130 te moduły które bedzie brał,ale na potrzeby Krakowa niema sensu kombinowac i komplikowac sobie zycie
Za wielu modułów to ja nie mam (wtajemniczeni wiedzą, że zajmuję się czymś troszeczkę innym), ale jak przyjadą goście, to co wtedy :?:
 
#20
chodziło mi oto Leszku ze na wyjazdy czyli gdzies dalej niz za Kraków to zrobic 130 pozatym na dalsze wyjazdy da sie wziasc tyle modułów ile auto przyjmie :D bo w Krakowie dalej te same moduły co były i wiecej nowych :grin: