• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Katastrofy i wypadki

Zdjęcia i poniższa informacja z fb grupy PMK
Na wysokości posterunku ex Warszawa Michałów wykoleił się pociąg próbny PCE 156000/1 z Warszawy Grochów do Ciechanowa. Zestawiony z dwóch EU44, wagonu drugiej klasy i baru jechał na testy rozjazdów. Przejechał semafor na stój i skonczył na koźle oporowym. Wykolejony wszystkimi osiami.
FB-IMG-1565419099367.jpg FB-IMG-1565418861459.jpg
 
A co to znaczy 'testy rozjazdow'?
Zapewne autorowi z fb chodziło o to:
W nocy z 7 na 8 i z 8 na 9 sierpnia na linii nr 9 odbywały się próby rozjazdów w stacji Ciechanów. Koło 21 pociąg próbny w postaci 2 Husarzy, wagonu restauracyjnego i dwójeczki ruszał z Warszawy Grochowa na linię nr 9 do Ciechanowa, by nad ranem wracać z powrotem na Grochów.
Więcje w opisie filmu na youtube
 
Weźcie pod uwagę, że Husarz ma dopuszeczenie do ruchu z prędkością 200km/h ( lub więcej, pewności tu nie mam) oraz pewnie już zabudowanu ETCS. Linia nr 9 ma być z rego co pamiętam do tej prędkości też dostosowana, więc jazda z ww systemem oraz z przelotem 200km/h przez Ciechanów (badanie oddziaływania dynamicznego układu lok - tor)

Pozdrawiam,...
 
K...a mać:devil::devil::devil: Nie wiem kto miał więcej szczęścia... maszynista który dał radę spitolić z kabiny po walnięciu w nagłe czy kierowca kręcący filmik, który oberwał prawie kontenerem...
A kierowcy już życie dokopało, więc nie będę się znęcał...

Pozdro,...
 

Dominik

Znany użytkownik
FREMO Polska
Ciekawe skąd w narodzie to przekonanie że rogatki to mur nie do przebycia. A one przecież są tak skonstruowane, żeby łamały się juz przy lekkim uderzeniu. I załoga karetki spod Poznania by przezyła, i pociąg w Czechach byłby cały...
 
Sam widziałem jak swego czasu rycerz ortalionu w swojej "Bawarze" na moich oczach ominął kolejkę na przejeździe i upitolił półrogatkę, bo się niezmieścił...
Mam nadzieje, że choć lusterko urwał...

Pozdrawiam,...
 
Ciekawe skąd w narodzie to przekonanie że rogatki to mur nie do przebycia.
Myślę, że składa się na to kilka czynników:
- zakorzeniona świadomość ze starych czasów o masywnych, trudnych do sforsowania rogatkach,
- brak edukacji w trakcie kursu na prawo jazdy, że obecne rogatki są delikatne i tak skonstruowane, że można je bardzo łatwo wyłamać bez robienia większej szkody (dla samochodu czy rogatek),
- strach, że będzie nie wiadomo jak kara pieniężna a i może jakiś mandat do tego, więc lepiej nic nie ruszać.
 

Engineer

Aktywny użytkownik
Myślę, że składa się na to kilka czynników:
- zakorzeniona świadomość ze starych czasów o masywnych, trudnych do sforsowania rogatkach,
- brak edukacji w trakcie kursu na prawo jazdy, że obecne rogatki są delikatne i tak skonstruowane, że można je bardzo łatwo wyłamać bez robienia większej szkody (dla samochodu czy rogatek),
- strach, że będzie nie wiadomo jak kara pieniężna a i może jakiś mandat do tego, więc lepiej nic nie ruszać.
Dlatego powinny być badania (powiedzmy) co dwa lata, w tym psychotesty dla kierowców (i to konkretne, zwłaszcza dla kierowców zawodowych!), a do tego i przede wszystkim okresowe szkolenia i egzaminy weryfikacyjne (przykładowo co dwa lata), w tym również praktyczne(!). Dla regularnie łamiących przepisy i niemyślących tumanów okres taki , oczywiscie odpowiednio zmniejszony do roku, 6-ciu m-cy, a nawet raz na kwartał. Przy nawet parkingowych kolizjach, żadnego dogadywania się, tylko Policja i notatka w CEPiK-u o sprawcy, i... weryfikacja delikwenta z podsumowaniem konta i jego dokonań, w tym także przez ubezpieczyciela. A po takim zachowaniu jak "bohater" na przejeździe, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na terenie UE, bądź wjazdu na teren UE (dla przybyszów spoza UE). Zresztą to nie pierwszy tego typu przypadek, więc czas najwyższy żeby ustawodawcy wzieli się za ten problem i konkretnie się nim zajęli.

Co do strachu odnośnie kar pieniężnych, to "bohater" z ciężarowego Volvo, "oszczędzając"na rogatkach, rozbił bank i poszedł razem z tymi rogatkami w dużo większe koszty i problemy.

Tutaj jeszcze kilka zdjęć, obrazujących efekty podjętych (a właściwie braku) działań, postój ch.. wie po co na przejeździe, "stoicki spokój" i oczekiwanie na pociąg oraz spektakularne jeb-udu...:eek:

https://www.idnes.cz/praha/zpravy/n...vy_klu/foto/BRZ7dd915_ZZSHMPUhnvesTwitter.jpg

:D
 
Ostatnio edytowane:
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Prawdziwa kolej 0
Prawdziwa kolej 36

Podobne wątki