• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

H0 (1:87) Jeden schemat - 3 wariacje

#1
Kładąc podwaliny pod przyszłą makietę, od jakiegoś czasu moja wena walczy zażarcie z rzeczywistością która dość brutalnie już mnie kilka razy zweryfikowała. W skrócie: za pomocą Scarma, układam trasy które mojej wyobraźni wydają się oczywistą oczywistością ale za sprawą dziwnej magii-w programie nijak nie chcą wyjść i najczęściej połączenia mijają się po chamsku o 1-2mm (tak w ogóle też tak macie/mieliście?). Muszę uprzedzić że jawnie unikam stosowania nieczystych chwytów takich jak np: podcinanie torów czy wyginanie ich aby tylko osiągnąć cel i zmieścić element. Dlaczego? No cóż. Precyzja to na pewno nie jest moje drugie imię a dedykowanym narzędziem dla mnie jest młotek. Z tego powodu zacząłem szkicować szablonowo: kółeczka, owale itp. I odkryłem że z tych podstawowych kształtów, również może wyjść coś co mnie zadowala. W tym poście chciałbym się czymś takim pochwalić i poprosić Was forumowicze o szczerą krytykę jak i może jakieś propozycję dotyczące poprowadzenia "inaczej" tych tras. Aby podgrzać atmosferę napiszę że wszystkie te projekty cieszą moje oko.

DTR: Torowisko Piko A-gleis. Planowane pod DCC Roco na min. 2 składy + 3 lokomotywa manewrowa. Sama wielkość układu to bardzo optymistyczne założenie co do moich możliwości miejsca na instalację. Zabudowania przewiduję nieliczne (na pewno klasyczny zaściankowy dworzec). Bardziej zależy mi na frajdzie z obsługi składów stąd sporo rozjazdów i "przesadzone centrum". Z góry przepraszam za jakiekolwiek błędy w legendzie ;)
mini1.jpg maxi.jpg maxi11.jpg
 

dany

Aktywny użytkownik
#2
Wygląda że Ci sie nudzi. Kup sobie parę zwrotnic i torów i zacznij ukladać to lepsze niż zabawa samym programem.
Z nudów przeczytaj też inne tematy. To pomaga. Na nudę również.
 
OP
OP
Ingvar
#3
Może faktycznie niepotrzebnie zaśmiecam forum ale teraz już głupio mi usuwać ten temat. W oczekiwaniu na tabor wędruję po forum praktycznie cały czas oraz odwiedzam różne strony związane z modelarstwem kolejowym. Na chwilę obecną skupiam się na zagadnieniach technicznych. Te projekty u góry to efekt radosnej twórczości mający pokazać mi możliwości jakie daje system a-gleis w oparciu o daną powierzchnię na planie owalu bo śmielsze kształty niestety nie są realne do wykonania bez ingerencji mechanicznej w elementy torowiska.
 

Alana

Aktywny użytkownik
#5
Tez sie balam ciac tory na wymiar ale jak juz wzielam proxxona do lapy to okazalo sie ze mam za malo zlomowych torow zeby sie pobawic tak jak chcialam i musialam przystopowac. To jest bardzo proste i ktos kto mial chociaz troche do czynienia z majsterkowaniem lub uwazal na zajeciach na warsztatach szkolnych bez problemu sobie poradzi. Stacja ze zdjecia w moim temacie jest wlasnie poskladana na zasadzie przyciac torowisko na wymiar bo bez tego "cos nie pasuje" - wyglada [wygladalo zanim kot sie dobral] sensownie a sklady bez problemu po tym jezdzily.

Z narzedzi - proxxon [przyda sie, oj przyda] lub ewentualnie zabawka typu miniszlifierka z tesco z tarczkami do ciecia metalu i ostry noz do podcinania plastikowych elementow torowiska. I przede wszystkim nie bac sie ze sie cos spieprzy - kupic kawalek flexa i na tym cwiczyc i tyle.
 
OP
OP
Ingvar
#6

True story. Chętnie bym tworzył na żywo ale niestety finanse blokują trochę możliwości dlatego muszę się uzbroić w cierpliwość i na razie bawić się w programie. Swoją drogą to świetny sposób na oszczędzenie nie tylko pieniędzy ale i nerwów ;].

Z narzedzi - proxxon [przyda sie, oj przyda] lub ewentualnie zabawka typu miniszlifierka z tesco z tarczkami do ciecia metalu i ostry noz do podcinania plastikowych elementow torowiska. I przede wszystkim nie bac sie ze sie cos spieprzy - kupic kawalek flexa i na tym cwiczyc i tyle.
Jakiego dokładnie narzędzia używasz bo szczerze się przyznam to mi do cięcia takich elementów pasuje tylko mała piłka tarczowa ewentualnie brzeszczot i pilniczek.
 

Alana

Aktywny użytkownik
#7
To co mam jest bardzo podobne do tego narzedzia http://allegro.pl/proxxon-28472-wiertarko-frezarka-fbs-240-e-i3578070907.html z zamocowana tego typu tarcza http://allegro.pl/proxxon-28729-tarcza-tnaca-wzmacniana-wloknem-i3593492828.html
Te brazowe z zdjecia w pierwszym linku tez sie nadaja ale maja brzydki zwyczaj pekac podczas pracy i pozniej jest problem z nisko przelatujacymi odlamkami. Drugie niby drozsze ale pewniejsze.
Brzeszczot i pilniczek odpada z uwagi na szarpanie ktore wyrywa szyny z podkladow tzn trzeba osobno ciac plastik a osobno szyny, proxxonem bez problemu tne caly tor bez jego uszkadzania.
 
OP
OP
Ingvar
#9
Alana: o czymś takim właśnie myślałem tyle że inaczej nazwałem.

Maro16: krajalnica do szyn ;). Ciekawy patent. Mam nadzieję że ktoś w przyszłości jak będzie się łamał jak przyciąć szyny trafi na ten wątek.

Tak poza tematem muszę zauważyć że brakuje na forum czegoś a'la FAQ majsterkowicza: Czyli jakie narzędzia, tworzywa itp. wykorzystywać przy budowie makiety.
 

dany

Aktywny użytkownik
#10
To proste informacja to dziś najcenniejszy towar. Jak ktoś wie to pisze książkę lub artykuł i ma z tego pieniądze. Albo reklamuje jedynie słuszną firmę i też ma z tego profit.
A zainteresowani zwracaja się do najbliższego klubu formalnego lub nie. Inni caly czas piszą na forum , że zamierzają planowanie.
 
OP
OP
Ingvar
#11
Hmm wiedza tajemna. To po co istnieje forum? Aby się chwalić długością... taboru? Chwalić można się na spotkaniach klubowych, zlotach. Ale takie spotkania nie są codziennie;). A i niestety nie każdy ma czas lub śmiałość aby w nich uczestniczyć.
Często się widzi słowa świadczące o chęci niesienia pomocy a później następuje bulwers bo "To już było!!! Poszukaj!!!". Następnie zbiorowy lincz delikwenta :D. Klasyka. Non stop te same błędy.
 

Alana

Aktywny użytkownik
#12
Tak a z drugiej strony [moderuje na pewnym forum] wpada ci gimbaza i obraza sie za odeslanie do instrukcji gry w ktorej tak podstawowe zagadnienia o jakie pyta sa opisane. Albo to samo ale w sprawie typowego problemu ktorego opis rozwiazania mamy jako przyklejony temat.
 

Jarek

Znany użytkownik
#14
Hmm wiedza tajemna. To po co istnieje forum? Aby się chwalić długością... taboru? Chwalić można się na spotkaniach klubowych, zlotach. Ale takie spotkania nie są codziennie;). A i niestety nie każdy ma czas lub śmiałość aby w nich uczestniczyć.
Często się widzi słowa świadczące o chęci niesienia pomocy a później następuje bulwers bo "To już było!!! Poszukaj!!!". Następnie zbiorowy lincz delikwenta :D. Klasyka. Non stop te same błędy.
Chyba się rozpędziłeś, informacji jest na forum sporo, powiedziałbym, że początkującego może przytłoczyć jej ilość ;).
Na innych forach za pisanie nie na temat miałbyś tydzień przerwy, więc nie jest tu tak źle :p
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Planuję 62
Planuję 9

Podobne wątki