• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Jakie zakłady i fabryki są potrzebne na imprezach FREMO?

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#1
Szanowni Państwo! Mam marzenie przygotować swoją makietę modułową tak, aby przystąpić do FREMO i móc uczestniczyć w imprezach. Raz już miałem taką przyjemność i wiem jak ważne jest to, aby kursowanie pociągów po makiecie było jak najbardziej podobne do ruchu na prawdziwej kolei. Musi być ktoś kto zgłasza zapotrzebowanie i ktoś kto oferuje jakiś produkt. Węgiel i paliwa płynne to dość łatwa sprawa. Odbiorcy się znajdą, a np Wnukowice Darka z rozlewnią i magazynem paliw gwarantuje nadawcę. Także i Błonie ma punkt rozładunku i być może załadunku paliw płynnych. Ten wątek więc zawieszam. Duży elewator zbożowy jest w Maciejkach Zytomskich. Pomyślałem więc, że zbuduję wytwórnię pasz i może rozbuduję o Polmos aby być odbiorcą i nadawcą produktów gotowych (worki na platformach i cysterny ze spirytusem). Myślę nad fabryką mebli - odbierałbym wtedy drewno, a wysyłał wagony kryte z płytami i meblami. Wydaje mi się jednak, że takie rzeczy już widziałem na filmach z imprez Fremo. Kogo więc brakuje? Odbiorców czy nadawców? Mam bardzo dużą elektrociepłownię ale myślę, że można ją zmodyfikować na jakiś inny zakład. Tylko jaki? Czy można prosić o podpowiedź? Jak generować ruch towarowy na naszej małej kolei?
Chciałbym też zapytać o możliwości dołączania bezpośrednich wagonów pasażerskich w relacjach krajowych i międzynarodowych. Ani razu tego nie widziałem na filmach, a przecież to jest super zabawa - zaopatrzenie wagonów sypialnych i restauracyjnych, odprowadzanie zanieczyszczeń, manewry, tory postojowe......
Czego potrzeba? Proszę o podpowiedź przed budową bocznic i infrastruktury :)
 

grzegorz kita

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
#2
Aby przystąpić do Fremo nie musisz mieć makiety. Na imprezach także to nie problem - zapraszamy.
Najbliższa impreza Hluk XI 2017 - jedzie kilka osób, potem w DE i w V 2018 planowany jest Wołów
Nie sugeruj się filmami bo prawdopodobieństwo, że będziesz konkurencją handlową na imprezie jest minimalne, a nawet to nie problem.

Przemysł w obrębie stacji zależy od samej wielkości stacji.
Przykład Kąty Wr - kiedyś chyba cukrowania teraz terminal kontenerowy na jej miejscu i tyle
Wr Swojczyce - masa przemysłu ale tam chyba było z 5 torów odstawczych
Trzeba przyjąć założenia na zapotrzebowanie wagonów i możliwości logistyczne układu torowego
W mojej ocenie stacja, która oferuje jakieś towary ale także je przyjmuje ( np w cylku produkcyjnym - buraki --> cukier + odpady paszowe ) jest lepsza niż jednokierunkowa typu tylko "węgiel do pieca"
Są też stacje bez przemysłu a z wyjściem na bocznicę z profilem gdzie podpina się posiadacz tylko samej bocznicy

zaopatrzenie wagonów sypialnych i restauracyjnych, odprowadzanie zanieczyszczeń, manewry, tory postojowe......
Co do pasażerów - nie wiem jak inni ale dla mnie to tylko konieczny i wiecznie przeszkadzający dodatekz pierszeństwem przejazdu aby było " jak na prawdziwej kolei". Tego nie praktykowaliśmy poza składami z wagonami kierunkowymi -a w praktyce po którejś sesji to już.... i tyle.
 
OP
OP
bstok70

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#3
Dziękuję za odpowiedź. Tak, rozumiem to wszystko. Tylko, że ja już niedługo będę kończył najtrudniejszą część prac przy części towarowej mojej stacji (elektryfikację). Założyłem obecność co najmniej trzech bocznic stałych. Nie mam jednak pomysłu (przykładu) dobrego zakładu będącego i odbiorcą i nadawcą - jak np. wspomniana stacja Darka.
Wnukowice 1.jpg Wnukowice 2.jpg
Jakich wagonów jeździ najwięcej? Co się najczęściej przewozi na FREMO? Jestem na takim etapie prac, że mógłbym od razu nastawić się na konkretną dziedzinę przemysłu.
Myślałem o fabryce ogniw galwanicznych. Odbierałbym ciężkie zestawy z płytami ołowianymi, zamawiałbym kwas siarkowy, a wysyłał do lokomotywowni i wagonowni wagony z akumulatorami dla lokomotyw i wagonów. Mam nawet sześcioosiowe wagony, które mogłyby być na stanie takiego zakładu. Tylko czy taka nisza ma sens?
 

Tomek K

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#4
Michał! W FREMO wozi się praktycznie wszystko, to zależy tylko od Twojej inwencji i "fantazji". Dlatego przed każdą imprezą FREMO drukowane są tzw. "yellow page" czyli kto co oferuje do wysyłki i kto co potrzebuje. Ułatwia to uczestnikom wcześniejsze przygotowanie listów przewozowych (wysyłka) i zapotrzebowań na ładunki i puste wagony.
 

Krzysztof Fiałka

Użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
#5
Zgadzam się z Grzegorzem w kwestii ruchu pasażerskiego. Bardzo lubię składy pasażerskie, długie pociągi są ekstra, ale one jeżdżą tylko tam i z powrotem jako składy zwarte, czasem dołącza się kilka wagonów gdzieś na szlaku. Ale moim zdaniem najlepsza zabawa jest przy tworzeniu składów towarowych. Dostaje się zamówienia na wagony, z towarem lub bez, i trzeba tak sformować skład, żeby po dotarciu do stacji węzłowej można było łatwo zrobić rozdział na pociągi do stacji docelowych. Dlatego na mojej makiecie po ostatnim doświadczeniu z imprezy w Gyor podzieliłem stację na części: tor przyjęcia składu, tory na placu przeładunkowym i tory odstawcze z górką rozrządową(w planie), z których będzie formowany skład i przetaczany na tor wyjazdowy.
 
OP
OP
bstok70

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#6
Michał! W FREMO wozi się praktycznie wszystko, to zależy tylko od Twojej inwencji i "fantazji". Dlatego przed każdą imprezą FREMO drukowane są tzw. "yellow page" czyli kto co oferuje do wysyłki i kto co potrzebuje. Ułatwia to uczestnikom wcześniejsze przygotowanie listów przewozowych (wysyłka) i zapotrzebowań na ładunki i puste wagony.
Przepraszam za moje maruderstwo. W pewnym sensie właśnie mi o to chodzi. Czy ktoś zamówi moje akumulatory? Po prostu nie mam pomysłu na zakład generujący odpowiedni ruch. Browar i elewatory w Świerkowie Mieście mają duży potencjał w generowaniu ruchu towarowego. Kiedy byłem na praktykach w Świerkowie Mieście w 2010 roku tej bocznicy nie było. Była tylko istniejąca do dziś ładownia. Czyli pośrednio wnioskuję, że generowała zbyt mały ruch towarowy i trzeba było stację "dociążyć".
Dawny Świerków Miasto.jpg
Moje pytania brzmią:
* Czy istnieje jakaś regulacja "prawna", która niejako zmusza do składania zamówienia na jakieś produkty tak aby zakłady funkcjonowały?
Uzasadnienie dla pytania: czy ktokolwiek zamówi ode mnie akumulatory? Nie chcę aby firma zbankrutowała albo przerzuciła się na transport drogowy.
*
Czy nie powinienem z założenia budować zakładu, który na pewno znajdzie odbiorców na swoje produkty lub będzie mógł zamówić surowce? I jaki zakład mógłby cieszyć się popularnością?
Uzasadnienie dla pytania: czy prowadząc duży zakład produkcji ogniw galwanicznych będę miał gdzie zamówić np wspomniane płyty ołowiane? No bo z kwasem siarkowym to już sobie mogę wyobrazić, że jakiś zakład chemiczny się znajdzie.
* Jak bardzo przestrzega się zasad formowania i rozformowywania składów z podstawianiem wagonów na bocznice (mam nadzieję, że bardzo! ale....)
Uzasadnienie dla pytania: W 2010 roku Zvolack zamówił z kimś na spółkę cysternę spirytusu. Niestety w Królowym Moście była tylko stacja pasażerska i ładownia, więc pili prosto z cysterny :eek: Czy zatem można zamawiać byle co aby przewieźć, czy raczej szuka się konkretnego towaru dla konkretnych potrzeb. Jeśli tak, to może nie jest warto pakować się w "niszowe" zakłady?
Królowy Most.jpg


Zgadzam się z Grzegorzem w kwestii ruchu pasażerskiego. Bardzo lubię składy pasażerskie, długie pociągi są ekstra, ale one jeżdżą tylko tam i z powrotem jako składy zwarte, czasem dołącza się kilka wagonów gdzieś na szlaku. Ale moim zdaniem najlepsza zabawa jest przy tworzeniu składów towarowych.
Zabawę ze składami pasażerskimi można także nieźle poprowadzić. Właściwie to ostateczna, przyszłościowa wersja mojej stacji będzie umożliwiała doczepianie i odczepianie wagonów do pociągów dalekobieżnych. Kwestia skomunikowania i opóźnień.... to jest dopiero zabawa.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#7
Czy nie powinienem z założenia budować zakładu, który na pewno znajdzie odbiorców na swoje produkty lub będzie mógł zamówić surowce? I jaki zakład mógłby cieszyć się popularnością?
Podejrzewam, że rafineria ropy naftowej będzie takim zakładem, który zawsze znajdzie odbiorców na swoje produkty, jak i sama rafineria będzie przyjmowała bardzo duże ilości ropy naftowej transportowanej wagonami np. z portu morskiego.
 

Hoart

Znany użytkownik
#8
-ta ropa naftowa, rafineria , port morski czy kwas, płyty galwaniczne i tak dalej to dalej będzie fikcja, rzecz w tym , żeby miejsce nadania jakiegoś ładunku , sam ładunek i miejsce jego przeznaczenia/odbioru nie były fikcją w tej zabawie tylko żywą prawdą(- prawdziwa podaż i prawdziwy popyt), - myślę ,że odpowiedzi na pytania Michała trzeba by było szukać w .. przemyśle spożywczym- prawdziwym (realnym)- ciekaw jestem , czy łapiecie ?
- informuję tylko , że nie mam na myśli używek
 

grzegorz kita

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
#9
Zapominasz o jednej istotnej rzeczy - to ma być zabawa.
no i za dużo myslenia
* Czy istnieje jakaś regulacja "prawna", która niejako zmusza do składania zamówienia na jakieś produkty tak aby zakłady funkcjonowały?
Zasady Fremo nie przewidują takich obowiazków - co najwyżej zasada wzajemnosci - w praktyce robię tak - biorę tace jakiś kawał deski do noszenia imitacji ładunków lub listami przewozowymi i "idę w miasto na zakupy"
Z reguły już na poczatku cześć osób się zna albo poznaje sie i sprawdza YP- to podstawa
* Czy nie powinienem z założenia budować zakładu, który na pewno znajdzie odbiorców na swoje produkty lub będzie mógł zamówić surowce? I jaki zakład mógłby cieszyć się popularnością?
Nie - postaw także na oryginalność ale dużo większą frajdę daje wożenia imitacji ładunków niż kwitów w wagonach G lub Z
Te tez musisz zrobić albo kupić.
* Jak bardzo przestrzega się zasad formowania i rozformowywania składów z podstawianiem wagonów na bocznice (mam nadzieję, że bardzo! ale....)
Obowiązkiem autora rozkładu jazdy jest tak go zorganizować aby było zgodnie z zasadami i uwględnieniem czasu koniecznego na operacje towarowe w ładowniach . Takze operator na stacji powinien dac sobie czas na te operacj a nie po 5 minutach oddawac obsłużone wagony do zdawaki.
NIe piję i nie palę ale można zamówić 50ml płynu spożywczego używanego także do czyszczenia szyn w specjalistycznym wagonie lub 2 papierosy - podobno przesyłki docierają nietknięte
 
OP
OP
bstok70

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#10
Dziękuję. Chciałbym kiedyś jeszcze raz wprosić się na imprezę FREMO abym mógł to wszystko "odczuć". W 2010 roku za bardzo się zapowietrzyłem z wrażenia i nie zwracałem uwagi na rzeczy ważne - pamiętam tylko swoje wypieki na twarzy i maksymalne przeciążenie endorfinami.
 

Artur

Moderator Grupy MSMK
Zespół forum
FREMO Polska
MSMK
#12
Hehe Michale miałem zapytać dlaczego się kolegów z podwórka nie zapytałeś, ale po chwili doszedłem do wniosku że dobrze że to wyszło tu. Jako że termin V Fremo imprezy się zbliża i nieFREMOwcy też będą zapraszani to czas zacząć zrobić materiały do szkolenia :)

Co do samego rozkładu jazdy pojawiły się pomysły żeby zrobić również grupy wagonów osobowych i ich manewry. Tutaj niestety musimy poczekać na układ makiety żeby zobaczyć czy to się uda ;)

A co do transportu alkoholu to nasi południowi sąsiedzi radzą sobie całkiem dobrze :)
 
OP
OP
bstok70

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#13
Cholercia. Przez te słupy sieci trakcyjnej w Popowowie Fabrycznym taki wagon do punktu odbioru przesyłek specjalnych nie dojedzie. Chyba, że zatrzymam na torze głównym zasadniczym i skorzystam ze słomki. No tak, ale wtedy nie będę mógł wrócić na służbę. Ech, że też nie zadałem tego pytania przed laty...
A co do Kolegów z podwórka, to przecież się zgłosiłem na szkolenie z jazd FREMO, tyle że się nie odbyło.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
FREMO 14

Podobne wątki