• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Jakie diody prostownicze

davidos

Nowy użytkownik
#1
Witam,

Chcę dobrać diody prostownicze (do mostka Gretza) i nie wiem jakie. Na pewnym forum elektronicznym przeczytałem że mogą mieć większy prąd niż potrzebuję (nawet lepiej), tylko że tam chodziło o zasilacz. Ja mostek (z tych właśnie diód) chcę zamontować w wagonie w celu ciągłego świecenia diód (nawet przy zmianie polaryzacji na torach).
Max prąd jaki będzie płynął 1A ale to od stabilizatora (7812F).
Najsłabsza dioda prostownicza jaką znalazlem (Monster-Elektronik) miała 5A/50V, z tego co czytałem powinno być ok. Ale mam pewne wątpliwości bo nie wiem czy taki mostek (z tych diód) nie będzie pożerał zbyt dużo (mam na myśli to 5A) prądu.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam davidos
 

xendx

Nowy użytkownik
#2
Jest to dopuszczalny prąd/napięcie jakie może płynąć przez diodę.
Pożerać prądu nie będzie. Może wystąpić minimalny spadek napięcia.
Możesz zastosować którąś z tych diod IN4001-1N4007 lub poproś o gotowy mostek 1A na napięcie np 20V (lub wyższe)
Max prąd jaki będzie płynął 1A ale to od stabilizatora (7812F).
darowałbym sobie ten element w wagonie. W zamian wolałbym wpiąć w miarę pojemny kondensator elektrolityczny na wyjściu mostka
 
OP
OP
D

davidos

Nowy użytkownik
#3
xendx, dzięki za rodpowiedź. Stabilizator wsadzam po to żeby mniej więcej tak samo świeciło przy max pręd. jak przy mniejszych. Kondensatory też będą, przed stabilizatorem i 2 (może 1) po.

Pozdrawiam.
 

A_Tox

Użytkownik
SKMK
#5
Przy podanym poborze prądu, rzędu 1A, na stabilizatorze będzie się wydzielać, dla przykładu 2W przy napięciu 16V w szynach.
To sporo mocy do odprowadzenia - będzie się grzało jak wspomniano wyżej.
Pytanie 1. Czy faktycznie diody świecące, które mają być zastosowane, będą pobierać wspomniany 1A?
Pytanie 2. Czy sterowanie będzie analogowe czy DCC?
a. Dla analogu stabilizator na 12V niewiele pomoże - dla napięć w torze poniżej ok. 12,5V na wyjściu będzie napięcie nieco niższe niż w torach i będzie się zmieniać jasność oświetlenia.
b. Dla DCC to ma sens, ale trzeba by było zastosować diody prostownicze tzw. szybkie lub gotowy mostek na diodach szybkich, np. http://www.namadero.pl/shop/pokaz_produ ... dprod=6684
 
#6
Ech, dziwy, dziwy...

Stabilizator 7812 wymaga z przodu 14 V, dokładając spadek na mostku ze zwykłych diod rzędu 1.5V dostajemy 15.5V minimalnego napięcia w torach, co nawet w DCC nie zawsze występuje.
"W analogu" oczywiście nie zadziała wcale, bo stabilizator ruszy pewnie przy ok. 10V, poniżej chyba nie wypuści z siebie nic.

Jak widać pomysł o k.d. potłuc. Proponuję szanownemu Autorowi wątku przeczytać samouczek nt. świateł lokomotywy, a potem kombinować.

Przy trzech diodach w każdym szeregu i realnym natężeniu 3..6 mA dla diod białych mamy łączny prąd max. 24 mA dla czterech szeregów po 3 diody - skąd wziął się ten 1A? Tyle to wyjdzie przy 150 diodach przy 20 mA, a to wystarczy do przeświecenie na wylot nawet przez podłogę wagonu ;)

Dla DCC - mostek z tyciunich diod Schottky lub szybkich (np. BAT54S, BAV99), a za nim podtrzymanie na kondensatorze (dioda plus rezystor konieczne! - było o tym ze 100 razy), potem źródełka prądowe dla każdego szeregu, ostatecznie stabilizator na 10V i rezystory.

Dla "analogu"... Eeee, po co robić oświetlenie dla analogu? ;) Rozważania na ten temat również w samouczku nt. świateł lokomotywy - czytać!!!
 

Załączniki

OP
OP
D

davidos

Nowy użytkownik
#7
Sorka pomyliłem się. Stabilizator ma być na 3V, ile A jeszcze nie wiem. Stabilizator z rodziny 78xx. Blue czytałem. Zastanawiam się jeszcze nad rozwiązaniem które podsunął kolega xendx (to z kondensatorem). Będzie to działać? Który sposób lepszy? Ja robię na podstawie schematu, który znalazłem na forum TT.

 
#8
Kondensator 47u możesz w zasadzie wyrzucić, bo podtrzymania z tego mieć nie będziesz. Zamiast 10n powinny być 100n...1u. Diod NIE łączy się równolegle w ten sposób. Dlaczego - pisałem w samouczku. Przy stabilizatorze 3V białe nie zaświecą. Ogólnie schemat kiepski. Jest pewna szansa, że z żółtymi jakoś to działać będzie, tylko nie za bardzo wiadomo jak - diody mogą świecić nierówno.
 

Załączniki

OP
OP
D

davidos

Nowy użytkownik
#9
To że diód szeregowo się nie łączy to wiem. A mam takie pytanko rozkręciłem loko BR118 i na pomarańczowych 12V diodach (zostało mi kilka w szpejach) sprawdzałem. I jest dobrze bo:
- nic nie mruga (bez żadnych kondensatorów)
- prąd idzie tylko na tą stronę w którą jedzie lokomotywa (oryginalnie ma żarówki)
- jedyny minus jest taki że przy 16V pali diodę (jak jest wyciągnięta żarówka).
W oryginale są 2 żarówki. Są też 2 prostopadłościenne elementy (niebieskie), myślę że to kondensatory bo każdy łączy + z - i jest litera C na nim (ale to w kodzie więc może być mylną "poszlaką").
Na nich napisane jest tyle:
E20C60
V8
Nie chcę wkładać rezystora żeby zapobiegał paleniu diód, bo będzie dioda słabiej świeciła, ale myślę że stabilizator 78L06 będzie dobry dla 2 diód 2 kolorowych (żółto-czerwona), z tym że na 1 stabilizatorze będzie świeciła z przodu żółta, a z tyłu czerwona. W drugą stronę jak pojedzie to taki sam stabilizator na drugi koniec pociągu i powinno być ok.

http://sklep.monster.pl/ProduktSzczegol ... arId=17418
Taki stabilizator chyba będzie dobry tylko mógłby mi ktoś powiedzieć jak go podpiąć bo ma 8 nóżek a nie 3.
Aha sprawdzałem jeszcze taką samą diodę LED pomarańczową 12V z kondensatorem 16V 10uF i żadnej różnicy nie widziałem. - kondensator wylutowałem ze starej myszki ale raczej sprawny jest.

To niebieskie coś wygląda tak:
Przypominam to co napisane E20C60 V8

Silnik:

Wnętrze loko:



Pozdrawiam
 
#10
Kolego, zacznij od poczytania samouczka. To, co piszesz, świadczy, że wciąż tego nie zrobiłeś, a udzielanie kolejnych odpowiedzi na pytania o podstawowe rzeczy szczegśłowo tam opisane mija się z celem.

Brak rezystora GWARANTUJE spalenie diody.
 
OP
OP
D

davidos

Nowy użytkownik
#11
Kupiłem 2x stabilizator 7806, 2x dioda 2 kolorowa żółto-czerwona (cienkie te kolory bo żółty jest bardziej zielony a czerwony bardziej pomarańczowy), 2x kondensator 47 uF 16V.
Zlutowałem wszystko ładnie i jest dobrze - nic nie mruga, świeci zanim kolejka zdąży ruszyć, nie grzeje się, minusy są 2. 1 to taki że te diody mają nie do końca takie kolory jak chciałem, a 2-gi - to taki że nie mam ich jak zmieścić do loko. Jutro kupię zwykłe ledy (żółte albo białe ciepłe) i zrobię to na nich.
Aha kolego Blue może twierdzisz że nie przeczytałem samouczka - mylisz się, z resztą po co pisać że przeczytałem jakbym tego nie zrobił to jest głupie. Tylko biorąc pod uwagę to że wczoraj nie byłem w normalnym stanie muszę zrobić to jeszcze raz :oops:.
Troszkę wiem na ten temat, bo starałem się czegoś nauczyć rok temu i myślę że się udało bo robiłem oświetlenia ledowe i żadne się nie spaliło, zapaliło itp. Wszystkie działały i działają poprawnie.

Zdam relacje jutro z tego co mi wyjdzie. Kupię też diody prostownicze i zrobię oświetlenie do jedynego osobowego jaki mam :p.
Aha co do tych fluxów co pisałem sory za pomyłkę kąt świecenia mają 120* (przynajmniej te co ja kupuję).
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Elektryka 16
Elektryka 18
Elektryka 5
Elektryka 8
Elektryka 34

Podobne wątki