• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

jaki prąd do sterowania zwrotnicami

#23
Panowie,

Czyli do zasilania zwrotnic polecacie zakupić osobny zasilacz?
Niebawem będę stał przed zakupem napędów do zwrotnic Tilliga H0 i najprawdopodobniej zakupię nadmakietowe bez wyłacznika krańcowego. Nadmakietowe z wyłacznikiem chyba sa niedostępne bo znalazlem tylko w wersji dla zwrotnic prawych...

Planuję używać zasilania i DCC Roco w zwiazku z tym aby mieć 16V~ dla napędów muszę zastosowac osobny zasilacz, jaki możecie polecić?
Oryginalne, nowe zasilaczesa dosc drogie... używany FZ1 trochę duży... Wobec tego czy jest jeszcze jakaś inna alternatywa?

Pozostałe oświetlenie tj. budynki, lampki mam w planie zrobić na diodach i 12V.

Pozdrawiam,
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#24
Skoro zasilanie lokomotyw będzie z cyfrowego zestawu Roco, to do zasilania innych urządzeń potrzebny będzie dodatkowy zasilacz. Myślę, że jeden 12 V (może być prąd zmienny lub stały) starczy i do oświetlenia i dla napędów zwrotnicowych. Trzeba tylko policzyć konieczną moc i kupić odpowiedni. A jeżeli są dostępne napędy do zwrotnic prawych, to powinny być też do lewych. Nie wiem, jakie kolega radzio6 widział, ale zwykle napędy są takie same do lewych i prawych, chyba, że chodzi o jakieś dedykowane do konkretnych zwrotnic konkretnej firmy.
 

Marek Klimczyk

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#25
radzio6 napisał(a):
Czyli do zasilania zwrotnic polecacie zakupić osobny zasilacz?
...

Planuję używać zasilania i DCC Roco w zwiazku z tym aby mieć 16V~ dla napędów muszę zastosowac osobny zasilacz, jaki możecie polecić?
......
Jeśli na Twojej makiecie nie będzie jeździć więcej niż dwa loki w tym samym czasie i nie masz zbyt dużo wagonów z oświetleniem, możesz spróbować wykorzystać ten sam transformator co z Roco DCC. O ile dobrze pamiętam to daje on 3A i 16V~. Podłącz się przed centralką.

Jest to rozwiązanie, które u mnie działa. Najlepiej sprawdź w praktyce. Oczywiście musisz być szczególnie ostrożny z połączeniami. Zwarcie sygnałów DCC z AC może uszkodzić centralkę.
 
#26
Ech, ludziska... Przecież w dzisiejszych realiach zasilacz 2- czy 3.5-amperowy to nie więcej niż 30 zł (12 V 2 A daje się kupić i za 20 zł). Więcej dyskusji niż kupowania.
Z drugiej strony zwrotnica bierze prąd tylko w czasie przełączania - je pędzę dwie lokomotywy (ale nie prądożerne Gagariny), 3 oświetlone wagony i dwa rozjazdy z dekoderami z boostera z wyjściem 1 A.
 
#27
Witam :)

@ Marek
Makieta nie jest duża tort (1,5m x 1m) - mój wątek o jej odnawianiu jest tu:
http://forum.modelarstwo.info/viewtopic.php?f=74&t=10091
i będą jeździć 1 max 2 składy póki co bez podświetlenia...

Podłączenie przed DCC jest to jakaś myśl, ale powiem szczerze że trochę się boję i jednak nie chciałbym spalić centralki. Jestem amatorem i raczkuję w temacie więc może jednak dołożę parę zł do zasilacza...

@ Andrzej
Napędy będą nadmakietowe Tilliga jak i torowisko, tylko że przykładowo z wyłącznikiem krańcowym są dostępne tylko napędy zwrotnicy prawej (w załączeniu screen oferty jednego ze sklepów)
Zapytałem kilka sklepów o te zwrotnice i z jednego otrzymałem odpowiedź że napędy te zostały już wycofane z oferty Tilliga i w magazynie mają tylko kilka ostanie sztuk prawych... a szkoda... bo jednak jako początkujący jestem bardziej skłonny do nadmakietowych.... wobec tego pozostają jeszcze napędy bez wyłącznika jakie proponowałeś mi w moim poście o odnawianiu makiety. Do napędów wyłącznikiem przekonują mnie pulpity z diodami pokazujące ustawienie zwrotnic :) Wiem, że można przerobić napędy na takie jak z wył. krańcowym jak mi proponowaliście ale jako laik nie chcę w nie ingerować.
Co do zasilania to może faktycznie pomyślę nad tym 12V tylko muszę się zorientować jak to wszystko policzyć.

Pozdrawiam,
Radek
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#28
Radek, przyjrzyj się mocowaniu napędów: tym "wypustkom" z otworami w rozjazdach i kołeczkom w napędach, które w te otwory wchodzą. Wydaje mi się, że gdyby nie wykorzystywać tych "trzecich" wypustek (najdalszych od suwaka nastawczego, trzeba byłoby je odciąć), to można te napędy stosować zamiennie. Być może trzeba będzie odwrócić latarnię, ale to chyba nie problem.
 
#29
Witam,

No i już wszystko wiadomo... Dostałem oficjalną informację od tilliga, może kogoś to także zainteresuje:

'We regret, but the operating gears 82521/82522 we no more produce.
You can use the articles 82511/82522, however these gears haven't
automatic end shutoff.
It's also possible to use the undermounted points operating motor
(art. 86112)'


Nici więc z napędów nadmakietowych z wył. krańcowym :(
Swoją drogą ciekawe czemu akurat z tych zrezygnowali a zostawili te bez wyłącznika?

Pomyślę jeszcze nad rozwiązaneim Andrzeja, może będzie się dało ominąć wypustki i poprostu przykleić napęd do makiety. Co do odwrócenia latarni to chyba bez rozkręcania napędu się nie obędzie. W ostateczności zastosuję napędy nadmakietowe bez wyłącznika ale wtedy będę się musiał obejść bez lampek potwierdzających ustawienie zwrotnicy.

Dziękuję i pozdrawiam,
Radek
 
#31
No to ja się już chyba w tym pogubiłem... ;)

Co do pulpitu sterowanego z lampkami wzoruję się tym wątkiem:
http://forum.modelarstwo.info/viewtopic.php?f=3&t=7425
i schematem poniżej gdzie są wymagane napędy z wył. krańcowym.
Dlatego więc chciałem kupić napędy z wył. krańcowym.

W moim wątku pokazaliście mi jak przerobić napędy bez wyłącznika aby były jak z wyłącznikiem, tylko jak wspominałem kiepski ze mnie elektronik. Dodatkowo druciki i elementy w napędzie nadmakietowym tilliga są strasznie delikatne i cieniutkie i jako laik boję się w to ingerować.
Wolałbym kupić od razu z wyłącznikiem podłaczyć lamki i sprawa zamknięta. Jako, że napędy nadmakietowe z wyłącznikiem krańcowym są już niedostępne to rozumiem, że pozostaje mi albo kupić bez wyłacznika (i nie dziubać do nich i sterować przełącznikiem chwilowym bez lampek) albo kupić tylko dostępne jeszcze napędy prawe z wyłącznikiem i pokombinować z nimi... albo podmakietowe...


Pozdrawiam,
Radek
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#32
Tak, jak pisałem, napędy Tilliga także te bez wyłączników krańcowych, mają dodatkowe kontakty do sterowania lampkami. Właśnie te dodatkowe kontakty kolega stare tory i ja proponowaliśmy wykorzystać do uzyskania wyłączania zasilania w krańcowych pozycjach w Twoim drugim wątku. Tak więc masz już gotowe sterowanie lampkami, a jeżeli zmienisz okablowanie wg naszej propozycji, będziesz miał także odłączanie zasilania po przerzuceniu zwrotnicy. Te dodatkowe kontakty są wyprowadzone na maleńkie blaszki (nie zaciski!) na dłuższym boku napędu, po przeciwnej stronie zaczepu suwaka nastawczego, a zasilanie tych kontaktów wchodzi na pojedynczym zacisku od szczytu (tam, gdzie jest tylko jeden zacisk. Spójrz na rysunki, to się zorientujesz, o co chodzi. Nie mam pod ręką takiego napędu, więc nie moge tego sfotografować i pokazać wprost na fotce.

No i oczywiście przy napędach bez wyłącznika krańcowego nie wolno stosować wyłączników bistabilnych, bo spalisz cewki. Musi to być włącznik, który w stanie spoczynku ma przerwę, a łączy tylko w momencie naciśnięcia.
 
#33
OK teraz mi się wyklarowało. Dziękuję za wyjasnienie Andrzeju. Ja poprostu mysłałem, że do sterowania lampkami muszą być napędy z wył krańcowym ale w tym wypadku nie muszą :) Co do przełączników to wiem, że nie wolno wtedy używac bistabilnych (użyję bądź (on)-off-(on) lub klawiaturki sterującej bttb, czy tilliga).
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#35
Zgadzam się z ta opinią, ale przy sterowaniu cyfrowym część FZ1 przeznaczona do zasilania lokomotyw jest zbędna. W tamtych czasach były też oddzielne zasilacze do akcesoriów, tego samego producenta - Piko. Nazywały się chyba Z1, pytanie, czy gdzieś to można znaleźć, bo najpopularniejsze były jednak FZ1.
 

Grzes

Moderator forum Sterowanie oraz Mikro-producenci.
Zespół forum
BGM
SMK Katowice
#36
Po co Wam takie duże zasilacze jak FZ1 :?:
Wystarczy podejść do pierwszego lepszego sklepu z elektroniką - napewno znajdą transformator na odpowiednie napięcie oraz prąd ( 14-16 V )

PS .
radzio6, coś Ci poszukam w moich zasobach - odezwij się na PW
 
#37
Skoro zasilanie lokomotyw będzie z cyfrowego zestawu Roco, to do zasilania innych urządzeń potrzebny będzie dodatkowy zasilacz. Myślę, że jeden 12 V (może być prąd zmienny lub stały) starczy i do oświetlenia i dla napędów zwrotnicowych. Trzeba tylko policzyć konieczną moc i kupić odpowiedni.
Ech, ludziska... Przecież w dzisiejszych realiach zasilacz 2- czy 3.5-amperowy to nie więcej niż 30 zł (12 V 2 A daje się kupić i za 20 zł). Więcej dyskusji niż kupowania.

Panowie jeszcze jedno pytanie ;) skoro jednak można podłączyć zasilacz 12V to taki się chyba nada:

http://allegro.pl/zasilacz-do-tasma-led-12v-2a-24w-najtaniej-i1725271788.html

Póki co będzie u mnie 6 zwrotnic, kilka podśw. budynków (jeszcze nie wiem czy pojedynczymi LED czy taśmą po 3xled), 3-4 semafory, 2 diody na wjeździe do tunelu oraz 3-5 latarni 6V nie LED (do latarni mam oporniki pod 12 V)

Wtedy wszystko (zasilanie napędów i oświetlenie) byłoby na 1 zasilaczu.

@ Grześ
Wysłałem email na PW
 

Podobne wątki