• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

jak się zabrać do makiety H0?

jedrus

Nowy użytkownik
#1
Witam,
chciałbym w najbliższych tygodniach odpowiednio przygotować się do budowy własnej makiety. Nie mam prawie żadnego doświadczenia, oprócz przeczytania setek postów na Waszym forum. Zdecydowałem już napewno, że makieta będzie w skali 1:87 oraz że chciałbym odwzorować jakiś realny odcinek kolejowy z Polski, obecnych lat.

Czy istnieją jakieś strony albo ktoś z Was jest w posiadaniu planów interesującego odcinka? Do dyspozycji mam sporo miejsca i wiele lat na doskonalenie ;-)

Nie wiem czy wcześniejsze warunki wystarczą, abym mógł zacząć decydować o np. wyborze torów. Nie mam zupełnie żadnego doświadczenia a nigdzie nie mogłem znaleźć skatalogowanych informacji / zestawienia - które tory do czego. Nie chciałbym nabyć czegoś, co nie "trzyma standardów" i do czego później nie doborę np. żadnego taboru lub właśnie ma przestać być produkowane. Nie chciałbym popełnić błędu i liczę na Waszą pomoc :)

Od czego więc zacząć - doradźcie? Może przy okazji będzie to dobry temat dla innych użytkowników podobnych do mnie :oops:
 
OP
OP
J

jedrus

Nowy użytkownik
#3
gbbsoft, dzięki za szybką odpowiedź i bardzo interesujące linki :) niezłe know-how, że wcześniej na to nie trafiłem :oops:

czekam już na dostarczenie książeczki, która dla Was pewnie wyda się śmieszna - ale lubię wcześniej trochę wgryźć się w lekturę. Zwłaszcza, że mam na to czas w codziennych podróżach pociągiem ;)

spotkania... bardzo chętnie :grin: niech no ja tylko wygrzebię co-gdzie-kiedy :cool:
 

Tempest

Aktywny użytkownik
#5
Na wstępie witam wszystkich modelarzy i miłosników kolei. Sam na razie mam nikłe doświadczenie w temacie budowy makiet a jakieś pół godziny temu żona wygnała mnie z jadalni gdzie na stole leżały sobie dwie płyty 125X110 a na nich tory H0 więc budowa zabawowego torta została na razie wstrzymana. Sadzę że za jakieś dwa tygodnie znów dokonam aneksji tego pomieszczenia i prace zostaną wznowione jesli tylko stolarz zdąży wykonac dla mnie segmenty do tej makietki. Po tym przydługim wstępie chciałbym nawiązac do kwestii poruszonej przez kolegę jedrus4

Nie chciałbym nabyć czegoś, co nie "trzyma standardów" i do czego później nie doborę np. żadnego taboru lub właśnie ma przestać być produkowane.
Otóż mój tort będzie zbudowany przy użyciu torów Roco Hobby (2,5mm) które zakupiłem ponad rok temu. W zeszłym tygodniu dowiedziałem się w sklepie modelarskim że Roco definitywnie wycofało sie z produkcji tego rodzaju torów. Podobno jakaś polska firma modelarska chciała odkupic linię produkcyjną ale Roco nie wyraziło chęci jej odsprzedaży. Jesli to prawda to osoby używające tych torów a planujące jakieś zakupy w dalszej przyszłości powinny się udac do sklepu trochę wcześniej.

Co do zaprezentowanej książki to mam ją bo lubię sobie poczytac do poduszki ale nie zawiera ona zbyt wiele konkretów. Taki rodzaj opowiadania o makietach i ich budowie. Jest przydatna dla początkujacego ale dla kogoś kto przeczytał swego czasu kilka tysiecy postów na różnych forach kolejowych i naogladał się tysiecy zdjęc różnych makiet nie będzie ona kopalnią wiedzy.
 

Tempest

Aktywny użytkownik
#7
O tym - i o wielu innych tematach - myślę w następnej kolejności. Torta chcę zbudowac aby pobawic się z synem i pocwiczyc klejenie torów. Nie będzie to makieta w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jako osobnik budujący modele kartonowe umieszczę na tej makiecie modele różnych budynków produkcji Świata Modeli. Makieta będzie składała się z 5 segmentów o wymiarach 110 X 54 cm co da 270 cm czyli tyle ile stół po częściowym rozłożeniu. Skrajne segmenty zawierające łuki planuję wykorzystac do połączenia w przyszłości modułów w zamkniety obwód ale może byc problem z łączeniem bo segmenty torta będą zbudowane z listew 45X28 i płyty wiórowej 12mm . Materiały już mam, stolarza też więc trzeba to po oprostu zrobic. Jeśli nie wymyśle jak to się da połaczyc z FREMOdułami zrobi sie nowe skrzynki i problem się rozwiąże.
 
OP
OP
J

jedrus

Nowy użytkownik
#8
chf napisał(a):
Ja bym zaproponował koledze wykonanie modułów szlakowych linii 2 torowej.
po nocnej lekturze chyba ku temu będę się składał :) na początek moduł linii 2 torowej - na całym odcinku prostej :)

Tempest napisał(a):
Otóż mój tort będzie zbudowany przy użyciu torów Roco Hobby (2,5mm) które zakupiłem ponad rok temu. W zeszłym tygodniu dowiedziałem się w sklepie modelarskim że Roco definitywnie wycofało sie z produkcji tego rodzaju torów.
właśnie - takich wpadek chcę unikać :roll: wiadomo, że wszystkiego się nie przewidzi, ale już któryś raz tu na forum czytam, żeby nie "pchać" się w tory Roco Hobby...

Mogę zadać lamerskie pytanie? :roll: Co oznaza 2,5mm przy torach? Rozstaw? Grubosc materialu czy coś innego? Nie bijcie proszę :LOL: Jakie tory wybralibyście na budowę modułu takiego jak napisałem?
 

Tempest

Aktywny użytkownik
#10
Projektując makietę H0 należy być przygotowanym na to, że aby poszaleć trzeba mieć naprawdę dużo miejsca. Poniższe zdjęcie pokazuje różne rozjazdy Roco Hobby 2,5 mm (wysokość główki szyny) użyte do wykonania wjazdu na tor boczny np stacji czy bocznicy.
Biała miarka na zdjęciu ma 85 cm (miała 100 ale sie urwała). Płyta na której leżą tory i rozjazdy ma szerokość 125 cm i wysokość 110 cm. Jak widać na tej powierzchni da się upchnąć w zasadzie tylko same rozjazdy. Na 250 cm makiecie na torze bocznym stacji mieści się mała lokomotywka BR coś tam PIKO i 3 jednoosiowe wagony i to przedwojenne.

http://republika.pl/tempest/images/Kolej/rozjazdy.JPG

Czerwonym kolorem na zdjęciu wpisałem numer katalogowy rozjazdu Roco Hobby i stopień określający kąt odgałęzienia rozjazdu. Rozjazdy 50240 i 2041 mają plastikową krzyżownicę, pozostałe mają metalową i są naywane "modelowymi" ze względu na mniejsze kąty odgałęzienia choć tylko 58252 można uznać za nadający się na moduły.

Osobiście odradzam rozjazdy łukowe - 58260 i 58261. Zdarzyło mi się nie raz, że pierwszy wózek lokomotywy pojechał torem głownym a drugi torem zwrotnym, a rozjazd nie był wcale pozostawiony w pozycji nieustalonej. Sterowanie ręczne, więc może to ma znaczenie.

Co do książki "Modele i makiety kolejek" autorstwa Markusa Tiedke to przeczytawszy kilka więcej rozdziałów muszę odszczekać stwierdzenie że nie ma tam zbyt wielu konkretów. Jest to wg mnie niezła pozycja dla osób zaczynających przygodę z miniaturowym kolejnictwem.
 
OP
OP
J

jedrus

Nowy użytkownik
#11
Witam :)
z miejscem nie mam problemu - pokój 5 x 4m oraz strych 50 x 20m raczej dadzą radę :D

Dziś popełniłem pierwsze szkice... Wrzucam poniżej link do JPG.
Chciałbym zbudować moduł prosty, dwutorowy z drogą asfaltową przecinającą w jednym miejscu torowisko (dokładniej: idącą w miejscu przecięcia w tunelu pod nim).

http://img256.imageshack.us/img256/449/makietasz2.th.jpg

Skala: H0
Wymiar planowany: 1200 x 600mm
Nadstawka na panel: 180mm x 600mm


Kilka pytań

a) jeśli dobrze wywnioskowałem z linków wcześniej podanych i książki - rozstaw szyn w skali H0 wynosi ~16,5 mm ?

b) jaki ma być rozstaw między dwoma torami w skali H0?

c) jakie tory wybralibyście, powiedzmy - przyszłościowe.
Myślałem nad: Pico A-Gleis 100 G231 lub Roco G200
Za dużo tego zdecydowanie aby podjąć dobrą decyzje na starcie :shock:

W każdym razie będę chciał zabrać się za montaż pudła w następnym tygodniu, może uda mi się coś jeszcze doczytać o torach :>
 
K

Kpt.Nemo

Gość
#12
jedrus napisał(a):
Od czego więc zacząć - doradźcie?

Od wylogowania się z forum, i spotkania z ludźmi którzy budują od pewnego czasu, do Łodzi masz trochę daleko, geriatryków z W-wy Ci nie polecam, ale choć to inna skala możesz podpatrzeć jak to robią eNkowcy w W-wie, od nich nauczysz się sporo.
 

Tempest

Aktywny użytkownik
#16
Jeśli chodzi o projektowanie makiety to można malować na kartce, można użyć jakiegoś programu ale wg mnie nic nie zastąpi "modelowania w czasie rzeczywistym", przynajmniej na początku gdy nie wiadomo co ile miejsca może zająć. Jest to kosztowna zabawa bo trzeba mieć zakupione tory. Można - to pomysł zaczerpnięty z opisywanej wcześniej książki - zrobić ksero poszczególnych torów i rozjazdów - będzie znacznie taniej.

Ostatnio poszalałem i ułożyłem takie cóś:

http://republika.pl/tempest/images/Kolej/makieta_h0/makieta_03.JPG

Ukad wzorowany na stacji Czarna Tarnowska (oprócz odejścia z lewej i prawej na bocznice czy szlak, które są tak na próbę na razie). Przy okazji chciałem złożyć serdeczne podziękowania panu Adrianowi Karwatowi za to że stworzył plany tych wszystkich stacji na semafory.prv. Co prawda analiza tych planików spowodowała zapewne pogorszenie się mojego wzroku o 0,12 dioptrii i zeżarła mi kilkanaście godzin z życiorysu ale coś za coś.

Pomysł jest taki aby 8 segmentów ułożonych w następujący sposób

12345678
(========)
(..................)

połączyć łukami w zamknięty obieg modułami nazwijmy je domowymi (te kropkowane).

Całość zajmie jakieś 8.5 - 9 m

Aby nie trzeba było przez tę zabawkę codziennie przeskakiwać planuję umożliwić złożenie tego w "torta" w układzie

12 78
(====)
(====)
3456

Trzeba tylko pokombinować z odległościami torów. Wtedy całość zajmie 4.5 metra czyli zmieści mi się w pokoju. Pozwoli to rozwiązać problem pt. "Moduł a kolejkowanie" który był poruszony kiedyś na forum TT.
 

kozak

Administrator
#18
I to w niedalekiej okolicy :) Ja też drukowałem kiedyś tory na drukarce i przymierzałem jak mi spasuje układ na modułach i to jest bardzo dobra metoda.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Planuję 22
Planuję 5
Planuję 16
Planuję 7
Planuję 18

Podobne wątki