• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Relacja Jak Ruda, Żabcia,Chudy i Gruby w świat pojechali.

Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#1
Trochę będzie chaotycznie co nie znaczy że nudno, na początku chciałbym się z Wami podzielić moim zdziwieniem, z barku jakiejkolwiek relacji, lub kilku zdjęć ze Żnina z imprezy dużo znaczącej w świecie miłośników parowozów a zwłaszcza wąskotorowych, od dawna planowaliśmy wspólny wypad do Żnina, noclegi zamówione od dawna, chęci są, pogoda całkiem niezła, ostatnie dni ciężko było wytrzymać, ale z pomocą kolegów i monopolu spirytusowego dotrwaliśmy do piątku 13.

Moje przynudzanie dedykuję Sławkowi (Hajek) który bardzo się dziwił że nikt nie zamieścił żadnego zdjęcia.

Relacja będzie długa i "tłusta" zdaję sobie sprawę że możecie poczuć niedosyt, ale spróbujcie wybrać odpowiednią ilość zdjęć aby zadowolić każdego z ponad trzech tysięcy, jakie zrobiliśmy wspólnie.
Zapraszam serdecznie do lektury.

Nie zrażeni feralną datą około dziewiątej podjechaliśmy z Ewckiem pod domek Agnieszki i Piotrka, buzi buzi, i w drogę, do zjazdu z autostrady nic ciekawego się nie wydarzyło, Margolcia (nasze auteczko)dzielnie się spisywała, mieliśmy jechać do Inowrocławia zobaczyć tężnie, a potem do Kruszwicy bo ja nigdy nie byłem.
Jedziemy sobie spokojnie, dzień jest z tych w których odklejasz się od wszystkiego i chłoniesz fotony oraz dobry nastrój,i nagle widzimy lokomotywy i wagony za płotem, no dobra ani kropli jeszcze a tu zwidy, za chwilę wszystko się wyjaśniło.
W miejscowości Redecz Krukowy znajduje się muzeum Techniki Rolniczej i Gospodarstwa Wiejskiego, jak sami zobaczycie eksponaty absolutnie ą odzwierciedleniem nazwy.

DSC_0865.JPG

Po zakupieniu biletów (10 zł za głowę) przy wejściu wita nas mechanizm rogatek ukryty w zaroślach.

DSC_0839.JPG


No i zaczęło się.

DSC_0019.JPG


DSC_0030.JPG


DSC_0843.JPG


Tropiciel Pietrek.

DSC_0847.JPG


DSC_0033.JPG

DSC_0034.JPG

DSC_0035.JPG

Dziewczyny jak to dziewczyny, albo bawią się w dom, albo huśtają cały dzień.

DSC_0849.JPG

A chłopaki szukają kolejowych motywów.

DSC_0105.JPG

DSC_0040.JPG

DSC_0041.JPG

DSC_0050.JPG

Wagony różnego rodzaju, wyglądające jakby czas się zatrzymał.

DSC_0042.JPG

DSC_0043.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#2
I dalej.

DSC_0044.JPG


DSC_0071.JPG


DSC_0857.JPG


DSC_0859.JPG


Biegamy po dość dużym terenie znajdując co rusz nowe artefakty.

DSC_0889.JPG


DSC_0890.JPG


Syrenki i Sarenka.

DSC_0120.JPG


Ewcia przymierza się do ZIŁ-a.

DSC_0882.JPG


A tym mimo że byłem parę razy w powietrzu, nie odważyłbym się, po obejrzeniu z bliska i ocenie solidności wykonania, zdecydowanie to nie MI8.

DSC_0082.JPG


A to dla byłych żołnierzy, po duchowej strawie, coś dla ciała.

DSC_0111.JPG


Okazuje się że oprócz wystawy "plenerowej" jest tez ekspozycja w budynku, przedsmak co może się tam znajdować znajdujemy obok budynku.

DSC_0896.JPG


DSC_0897.JPG


DSC_0898.JPG


DSC_0949.JPG


DSC_0950.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#3
Pamiętam jak w czasach zamierzchłych były modne stoliki na nogach od maszyn do szycia i jak trudno było je zdobyć.
Wchodzimy do środka, kilka zdjęć nie odda, klimatu i ilości nagromadzonych okazów, niejednokrotnie młodemu pokoleniu znanych tylko z filmów lub opowieści, polecam wizytę w tym miejscu, z pozornego chaosu można wyłowić prawdziwe perełki.
Pracownia krawiecka i kolekcja maszyn do szycia.

DSC_0903.JPG


DSC_0907.JPG


Klasa szkolna, i Ewcia przymierzająca tornister taki jak miał jej tata, który przez wiele lat jeździł w bagażniku Fiata 125 jako pojemnik na narzędzia, normalnie łza w oku się kręci.

DSC_0908.JPG


DSC_0910.JPG


I te fartuszki stylonowe, pod którymi czasami bardziej wyuzdane koleżanki nie miały niczego prócz bielizny, kawałek lusterka na trampku, ech edukacja seksualna z lat siedemdziesiątych.
Trochę różnych sprzętów, może inspiracja dla Adama.

DSC_0913.JPG


DSC_0937.JPG


DSC_0938.JPG


Warsztat.

DSC_0915.JPG


Trochę lamp kolejowych i piec z wieży ciśnień, ale nie pamiętam skąd.

DSC_0947.JPG


DSC_0948.JPG


Zuch dziewczyna.

DSC_0922.JPG


Swoją drogą, gdyby były kluczyki i paliwo, to kto wie, jak sobie trochę pokopałem (umiem bo miałem Junaka) to zagdakał całkiem raźnie.

Crazy Frog w wykonaniu Piotrka.

DSC_0924.JPG


Jeszcze trochę straży pożarnej.

DSC_0919.JPG


I to co każdy prawdziwy facet mieć chciałby.

DSC_0129.JPG


DSC_0130.JPG


DSC_0138.JPG


Na zdjęcia tego nie widać, ale są tam prawdziwe perełki.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#4
I trochę samochodów.

DSC_0131.JPG


DSC_0136.JPG


DSC_0932.JPG


Wychodzimy, na zewnątrz bogata ekspozycja sprzętu rolniczego, warta zobaczenia choćby ze względu na wiekowe wyroby, zdające się być w pełni sprawne.

DSC_0951.JPG


Wychodząc już z muzeum, przypadkiem trafiamy na rarytas, stojący na prywatnej posesji, cóż nie zrobić zdjęcia to grzech, oczywiście
Pani z kasy już biegnie gestykulując żywo, cyk i nas nie ma.

DSC_0954.JPG


Odpuszczamy sobie Kruszwicę i Inowrocław, jak tak dalej pójdzie w życiu do Żnina nie dojedziemy, a to dopiero część pierwszego dnia.
W drogę.
 

Zvolack

Moderator Globalny
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
#6
Niezwykłe miejsce.... MUSZĘ tam pojechać! Junaczek 07! miałem takiego - cudo.
Redecz Krukowy... co za nazwa... NIGDY o tym nie słyszałem.
Brawo za rozpoznanie i czujne oko zwiadowcy!
 
#9
fajnie, fajnie
ale większość tych klamotów to można kupić " w pierwszym lepszym sklepie z klamotami", ale gdzie dają takie cudne HF-ki?
Druga sprawa - żeby przytargać ten cały tabor to trzeba sporo zachodu - na tej mapie @Misiek to do najbliższych torów jest jednak kawałek...
Ciekawa sprawa.
pzdr
wj
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#10
Mijamy Brześć Kujawski i w oddali majaczące resztki dawnej świetności czyli zabudowania cukrowni, między Płowcami a Osięcinami odnajdujemy dobrze zachowane niemałe fragmenty szlaku wąskotorowego.

DSC_0158.JPG


DSC_0157.JPG


DSC_0159.JPG


DSC_0955.JPG


Piotrek nie byłby sobą gdyby nie robił zdjęć w czasie jazdy.

DSC_0163.JPG


DSC_0162-crop.JPG


DSC_0160.JPG


Między Janikowem a Wapienną spotykamy kolej linową, dawniej należącą do Kujawskich Zakładów Wapienniczych, dziś do imperialistów z La Farge, ja widziałem coś takiego po raz pierwszy.
Drugie zdjęcie zrobiła Agnieszka, i za każdym razem o tym powiem, ponieważ telefonem robiła ładniejsze zdjęcia niż my.:(

DSC_0961.JPG


20171013_130145.jpg


I maki chyba, na jesiennym już polu.

DSC_0967.JPG


Jedziemy po krótkim odpoczynku do Pakości, Piter chce nam pokazać śluzę, a wiadomo że małe grube misie lubią wodę.
Nastawnia Pakość.

DSC_0968.JPG


Przyczajony wagon ukryta stonka.

DSC_0969.JPG


Zresztą wagon w wykonaniu de lux.

DSC_0971.JPG


Piękny most na rzece Noteć i opodal pierwsza śluza, przy ulicy Śluza.

DSC_0977.JPG


DSC_0168.JPG


DSC_0983.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#11
Logo każdego pracodawcy.

DSC_0988.JPG


I jeszcze trochę klimatów nadrzecznych, swoją drogą zabójczy temat na fragment makiety, most rzeka i śluza.

Zdjęcie Agnieszki.

20171013_131827.jpg


DSC_0173.JPG


Tak było jak szliśmy nad rzekę, a jak wracaliśmy to pociąg ruszył jak zeszliśmy z mostu, nie mógł gadzina pojechać wcześniej.

DSC_0174.JPG


DSC_0177.JPG


DSC_0180.JPG


Wracamy, sikorki se zostały coby potrajlować o głupotach a my ruszyliśmy w stronę torów stacyjnych, a tam mix szutrówek i Gagarin M62F 7038.

DSC_0992.JPG


DSC_0188.JPG


Pędzimy ale zgodnie z przepisami;)i już jesteśmy w Żninie o czym świadczy "ogórek".

DSC_0195.JPG


Plan jest taki, szybko dostać zawału z radości, potem zebrać się, do kupy( znaczy w garść się wziąć )i na szlak łapać pociągi, wieczorem kwatera i ognia ognia, ale o tym w następnej odsłonie dnia pierwszego.

Dobranoc.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#13
Kapitalna relacja Pawle. Ten Redecz Krukowy to rzeczywiście świetna miejscówka. Zgromadzono tam ogromną ilość PRL-owskich pojazdów. Muszę tam koniecznie pojechać. Dzięki za odkrycie takiego świetnego miejsca. (y)
 
#14
Paweł, miejsce i relacja po byku! Pojazdy - klimat! A ten wagon tramwajopodobny, jakiego jest pochodzenia? Muzeum w Redeczu przypomina inne, bardzo podobne, mieszczące się w Szreniawie.
Taki tornister jak na twoim zdjęciu nosiłem do szkółki! Padłem!
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#17
Jedziemy do Rydlewa, nasz pierwszy cel.

DSC_1020-crop.JPG


Czekamy na dwa parowozy które miały wyjechać ze Żnina do Gąsawy, na razie pusto żadnego tzw. miłośnika, słychać gwizd, ale dziwny, po chwili od strony Gąsawy coś się wyłania zza zieloności, Niemce jadą swoimi spalinówkami.

DSC_0223.JPG


DSC_0227.JPG


DSC_0232.JPG


DSC_1030.JPG


DSC_1031.JPG


Zatrzymują się na stacji, po chwili odjeżdżają,swoją drogą fikuśne są te małe lokomotywki.

DSC_1033.JPG


Znów oczekiwanie, sprawdzian cierpliwości, ale jest już jedzie pierwszy.

DSC_0278.JPG


I zaczyna się gonitwa, Ewa jest nie pocieszona ponieważ drogi są rozmokłe i rozjeżdżone, nie da się ganiać pociągów jak w zeszłym roku, ale trochę sobie poganiała, podjęliśmy decyzję, następny samochód to terenówka, coby się nie bać wertepów.

DSC_0307.JPG


DSC_1068.JPG


DSC_1119.JPG


DSC_1132.JPG


DSC_1134.JPG


I dojechaliśmy do Gąsawy.

DSC_1157.JPG


Z tego co widzieliśmy i z relacji mieszkańców, też pamiętnego czwartku było tu gorąco.

DSC_1092.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#18
A potem pojawił się drugi pociąg i zrobiło się tłoczno.

DSC_0421-crop.JPG


DSC_0433.JPG


DSC_0439.JPG


Ale to tylko pozory, wszystko było przewidziane, organizacja perfekcyjna, po manewrach wszyscy się zmieścili na stacji.

DSC_0445.JPG


Nawet trzeci pociąg.

DSC_0452-crop.JPG


Jeden z ulubionych motywów z drzewem.

Ludzi mało, nic dziwnego dzień się kończył, światło siada, a atrakcje dopiero jutro.
Jedziemy na ostatnie zdjęcia, przed Biskupinem.

DSC_0498.JPG


DSC_0502.JPG


DSC_0470.JPG


DSC_0488.JPG


DSC_0515.JPG


Zachód słońca.

DSC_1144.JPG


I zdjęcia Agnieszki, pierwsze mnie powala.

20171013_161141.jpg


20171013_164205.jpg


20171013_174659.jpg


Dzień się skończył, zakupy i poszukiwania kwatery, kolacja, długie rozmowy, krótki sen, i znów na pałuckie pola i łąki.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#19
Kilka zdjęć z porannej wizyty w muzeum i wieczornych wojaży, jako małe uzupełnienie.
Nasza armia potęgą jest.

DSC_0051.JPG


DSC_0058.JPG


DSC_0060.JPG


DSC_0061.JPG


Sezon ogórkowy w październiku.

DSC_0396.JPG


DSC_0416.JPG


DSC_0459.JPG


W tle budynek nigdy nie dokończonego pensjonatu, z którego dachu świetnie robi się zdjęcia, z roku na rok coraz ciężej tam wejść, przyroda zwycięża, ja w tym złapałem zajączka, nie zauważyłem w trawie cegły, ale żyję i nawet sobie nic nie zrobiłem.:)

I jeszcze jeden ogórasek i traktór.

DSC_0464.JPG


DSC_1126.JPG


To tyle na dziś, słodkich snów i do niedzieli, jutro jedziem do Środy Wlkp.ściskać się z peiksem.
 
Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Wycieczki i podróże kolejami. 6

Podobne wątki