• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele IV Spotkanie H0 i H0e w Istebnej 9-12.11.2017

Czy planujesz wziąć udział w IV spotkaniu Istebna 2017


  • Ogółem głosujących
    14
  • Ankieta zamknięta .

aquirlan

Użytkownik
KSK Wrocław
Generalnie tak jak na Żuławskiej Kolei most był obracany na czas przejazdu pociągu. Jest tam elektryczne zabezpieczenie przed spadnięciem lokomotywy do rzeki. 12 obrotów korbą niemal jak w oryginalnym moście.
Widziałem mechanizm w wątku :)
A pod kątem samego ruchu - traktujesz to jako posterunek, z osobną osobą, która ową korbą kręci, czy każdy maszynista musi sam pomachać w obie strony w ramach aktywizacji rąk, nie tylko nóg od chodzenia wokół?
 
Było super:)

Istebna 2017 01 1980.jpg

Drezyna inspirowana zeszłorocznymi zdjęciami z Rumunii

Istebna 2017 02 1980.jpg

Super płotek

Istebna 2017 03 1980.jpg

Skrzyżowanie - najważniejszy jest klucz

Istebna 2017 04 1980.jpg

Lyd1 z węglarkami Ziehla

Istebna 2017 05 1980.jpg

Inspekcja szlaku

Istebna 2017 06 1980.jpg

Gościnnie TU2 - model, który kilka lat temu robił Jiri Jindra.
 

Kris

Znany użytkownik
Mam takie przemyślenia po....
Byłem na kilku imprezach modułowych. I na takich z rozkładem jazdy i na takim z wolnymi jazdami.
Odniosłem wrażenie, że na imprezach tego typu dla publiki powinny być wolne jazdy. Wtedy cały czas coś się dzieje na makiecie. A po to gawiedź przychodzi. Co więcej, obsługa stacji i taboru ciągle coś ma do roboty. Nie ma przestojów (a na pewno nie długich).
Podsumowując, na imprezach bez publiki mogą sobie rozkłady obowiązywać, dla publiki - bez rozkładu. :)
Druga sprawa, to moduły z gniazdami dcc. W Istebnej było ich ciut za mało. Takie odniosłem wrażenie. Ale nie zawsze da się to przeskoczyć. Czasem trzeba było pobiegać :)
 

Zvolack

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
Czasem trzeba było pobiegać
Prawda. Bieganie wymuszały szuflady techniczne... normalnemu torowi "przeszkadzała" wąskotorowa i odwrotnie. Gniazd DCC raczej nie było za mało to była bardziej kwestia układu makiety.
Odnośnie rozkładów jazdy.. zgadzam się w 90%. Dlatego, że zgrana i ZDYSCYPLINOWANA grupa PMMH0 pokazała dwa lata temu na Trybunałach na makiecie wąskotorowej rozkładowy ruch.
I wierz lub nie jechało tam więcej składów niż na innych makietach bez rozkładu.
 

Zvolack

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
Dyscyplinę wymusza sam układ którego brak na imprezach z publicznością powoduje dziury lub fale ruchu na makiecie. Dowódca ma z tym niewiele wspólnego.
 

Kris

Znany użytkownik
Jak pisałem, byłem na kilku, nie na wielu. To tylko moje obserwacje i przemyślenia. Dzięki za odpowiedź.
Nie mniej, było super.
A Ci, którzy pieprzą o wjazdach w dupsko bez wazeliny, niech sami zorganizują imprezę, ugoszczą, stworzą świetną atmosferę, wtedy też chętnie poadoruję :) Jeśli rzeczywiście mi się spodoba :p
 

Dominik

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
Mam takie przemyślenia po....
Byłem na kilku imprezach modułowych. I na takich z rozkładem jazdy i na takim z wolnymi jazdami.
Odniosłem wrażenie, że na imprezach tego typu dla publiki powinny być wolne jazdy. Wtedy cały czas coś się dzieje na makiecie. A po to gawiedź przychodzi. Co więcej, obsługa stacji i taboru ciągle coś ma do roboty. Nie ma przestojów (a na pewno nie długich).
Podsumowując, na imprezach bez publiki mogą sobie rozkłady obowiązywać, dla publiki - bez rozkładu. :)
@Kris w ogóle nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem. W jazdę po modułach bawię się od 2005 roku, od 2006 czy 2007 ze swoimi skrzynkami. Mam przerobione jazdy bez rozkładu i jazdy rozkładowe wg standardów PMM, wg standardów Fremo a jak były jakies inne to też na bank miałem z nimi do czynienia. Konkluzja z tego mojego, kilkunastoletniego doświadczenia jest taka, że obecnie jak organizator imprezy deklaruje, że rozkładu nie będzie, to po prostu z definicji nie zgłaszam się do udziału.
To właśnie rozkład pozwala na maksymalnie wykorzystanie szlaku. Przy jadach rozkładowych pociągów można upchać najwięcej uwzględniając rzeczywistą pojemność sieci. Przy tworzeniu rozkładu od razu WIDAĆ gdzie są rezerwy w przepustowości szlaku i widać gdzie po prostu więcej składów się nie zmieści, choć na makiecie wydaje się, że tory są puste. Rozkład, oraz przestrzeganie zasad ruchu na kolei, pozwalają uniknąć zakorkowania szlaku kuriozalnych sytuacji typu kolejki pociągów jadących na widoczność, albo kolejki pociągów stojących jeden za drugim na wjeździe do stacji a potem wycofujących się na stację z której wyjechały jak to miało ostatnio miejsce w Sosnowcu.
Dodam, jeszcze, że moim zdaniem rezygnując z rozkładu rezygnuje się z ważnego składnika fajności zabawy w kolej, w krzyżowania pociągów w skomunikowania i co tam jeszcze. Oczywiście czasami rozkład ma nie wykorzystane rezerwy albo po prostu jest źle napisany i wtedy, po analizie sytuacji, puszcza się co jakiś czas jakiś Hoghwarth Express, ale to już inna historia.

W temacie imprezy o której ten wątek: byłem, widziałem. Świetna atmosfera zarówno wśród uczestników jaki odwiedzających. Wykończone moduły w zdecydowanej większości trzymają wysoki albo bardzo wysoki poziom. Łaziłem z godzinę i podglądałem "jak to jest zrobione" bo ma rozgrzebanie kilka projektów a te makiety to świetnie źródło inspiracji w temacie zastosowanych technik i materiałów. Raziła mnie przede wszytkim nie działająca na większości stacji sygnalizacja i brak zachowania zasad ruchu. Mała zielona lokomotywka wiązarami robiła robotę w GSie i z przyjemnością obserwowałem wykonywane przez nią manewry. Nadal będę twierdził, że to po przemalowaniu nie model (odwzorowanie rzeczywistości) tylko zabawka chociaż ma dekoder i może nawet dźwięk. Z przyjemnością w przyszłym roku znów przyjadę, zapewne jako zwiedzający nie uczestnik, z wymienionych wcześniej względów.
 
Ostatnio edytowane:

Zvolack

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
Obaj macie rację dlatego w Piotrkowie na Trybunałach na bank będzie rozkład. Ekipa jest już zgrana i zdyscyplinowana na tyle, że można sobie na to pozwolić. Ja też w dużej mierze jeżdżę na spotkania Fremo właśnie z powodu rozkładu.
 

King

Aktywny użytkownik
BGM
Na początek dziękuję za wspaniałą imprezę , to czego nikt tutaj nie pisze to jest nagroda od publiczności , tzn zwyczajni mieszkańcy Istebnej i okolic było ich sporo , byli tacy co z dziećmi przychodzili przez dwa dni aby to zobaczyć . nie dowierzali czasem co widzą ,jak to jest zrobione , podziwiali nasze hobby i w jaki sposób prezentujemy nasze zamiłowanie do modeli i nie tylko kolejowych ?
Nadal będę twierdził, że to po przemalowaniu nie model (odwzorowanie rzeczywistości) tylko zabawka chociaż ma dekoder i może nawet dźwięk.
to ciekawe co powiesz na to
IMG_20171110_160651.jpg
 

Zvolack

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
tzn zwyczajni mieszkańcy Istebnej i okolic było ich sporo , byli tacy co z dziećmi przychodzili przez dwa dni aby to zobaczyć . nie dowierzali czasem co widzą
Był taki chłopiec lat może 6 może 7 który ubawił nas setnie... wbiegł na salę, od jednego końca makiety na drugi i wołał: "Co ja widzę? Co ja widzę? Ja nie rozumiem co ja widzę!!!"
wpuszczaliśmy za makietę i pozwalaliśmy sterować dzieciakom, frajda nie z tej ziemi. Pomyślałem sobie że gdybym mógł tak pojeździć w ich wieku posikałbym ze szczęścia majtki...

20171110_135047.jpg 20171112_134615.jpg 20171111_120109.jpg 20171110_134019.jpg
 

Podobne wątki