• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

I znów spotkanie w Krakowie - tym razem szkoła na Fredry

cyruss

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#1
Kolejne spotkanie w trakcie. Miało być zamknięte, połączone z prezentacją martinezowych boosterów i przekonywaniem krakusów do DCC, ćwiczeniem jazd wg rozkładu itd...
Wyszło jak zwykle, co niektórzy sie spóźnili, wstrzymując tym samym innym rozstawianie, co niektórym szwankowała elektryka, w efekcie dzieciaki które zaczęły się schodzić zgodnie z planem o 11:00 oglądały puste tory...
Moj czas niestety minął, wzywają obowiązki właściciela/administratora/dozorcy - 3 w 1. Przyjdę pokibicować i pofocić jutro.

cdn
 

Załączniki

tomek 05

Aktywny użytkownik
#2
Waldku no to coś ode mnie
 

Załączniki

tomek 05

Aktywny użytkownik
#9
No to dalej jedziemy.Cysterna DEC zwróćcie uwage na napisy.Rodzynek!!!!Pm2-28 Elvisa z pięknymi dzwiękami.Ogólnie fajnie było.Kto nie był niech żałuje.
 

Załączniki

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#10
Misiek napisał(a):
czekam na relację z fremojazd ;-)
Było trochę jak na PKP.
Najpierw zamknięto stację Dysków, bo DCC gryzło się z fikuśnym sterowaniem które było do analogu pomyślane.
Potem wszystko zaczęło się z opóźnieniem.
Rozkład był napisany z dużymi luzami a ponadto wypadły osobowe i towarowe do Dyskowa,
więc były dziury, ludzie zaczęli się pieklić że nic nie jedzie (a jak jechało to akurat ich nie było na posterunku). Ponadto koledzy chcieli zaprezentować swoje różne składy, zaczął się więc ruch pozarozkładowy, co zakończyło się czterema składami na stacji końcowej bez możliwości oblotu.
Po małej "dyskusji" zaczęliśmy jeszcze raz, tym razem udało się przeprowadzić zbiorowy tam i z powrotem, mimo pogotowia strajkowego na niektórych stacjach ("ja tam nic nie wiem", "mnie się nie chce żadnych manewrów robić" itp).
Manewry na stacji Strumień były według mnie naprawdę fajną łamigłówką,
ale to trzeba lubić a nie gapić się bezrefleksyjnie na jeżdżące pociągi, od tego są torty.
Uświadomiliśmy sobie parę rzeczy:
- spinacze do list towarowych są do kitu, prosimy o namiary na koszulki,
- bardzo ważne jest początkowe zestawienie składu, ale kto ma o to dbać?
- musi być większa dyscyplina, karty również dla lokomotyw, sprzęgi wyjustowane i zestandaryzowane no i po obu końcach loka.
- zegary czasu modelarskiego, zsynchronizowane.

Ps. dzięki za udostępnienie sali i organizację, i specjalne podziękowania dla Adama za dodatkowy transport.
 

Misiek

Znany użytkownik
#12
ciekma napisał(a):
- spinacze do list towarowych są do kitu, prosimy o namiary na koszulki,
yyy, chyba ciągle te same linki co poprzednio i szukanie po sklepach z biurówką
- bardzo ważne jest początkowe zestawienie składu, ale kto ma o to dbać?
pewnie ten co zarządza stacją techniczną
da się to ogarnąć, mi się udało za drugim razem, ważna jest kolejność w jakiej wagony są zostawiane po drodze, na stacjach
ciekma napisał(a):
- musi być większa dyscyplina
no właśnie
ciekma napisał(a):
karty również dla lokomotyw
plus "karta obiegu lokomotyw" ;-)

ciekma napisał(a):
Ponadto koledzy chcieli zaprezentować swoje różne składy, zaczął się więc ruch pozarozkładowy,
ech... jak dzieci...kolejkami się bawią
 

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#13
ciekma napisał(a):
- bardzo ważne jest początkowe zestawienie składu, ale kto ma o to dbać?
Gdzieś* tam napisałem, że każdy kto ma coś do przewiezienia zanosi (przed sesją) swoje LT na odpowiednią techniczną, tzn. dysponującą żądanymi wagonami.
Obsługa technicznej według tych LT, rozkładu jazdy i własnego widzimisię ;) zestawia odpowiednio składy.



*na Mi lub N-ormie :razz:
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#15
bobek napisał(a):
widzę że jedne prace kosztowały dużo wysiłku :cool:
Niestety każda praca kosztuje dużo wysiłku. Jednakże aby osiągnąć cel musimy jeszcze się dużo nauczyć. Następne spotkanie za jakiś czas. Ciekawe jak wtedy będzie ;)
 

Podobne wątki