• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

I nastał koniec......

kociol

Aktywny użytkownik
#1
Po ponad 100 latach kolei w Świeradowie Zdroju torowisko zostało rozebrane. Krew człowieka zalewa:mad: jak się na to wszystko patrzy. Miasto, które ma ambicje bycia kurortem turystycznym dopuszcza do czegoś takiego!!!! Brak mi słów. Do niedawna miałem jeszcze nadzieję, że może zobaczę jakiś pociąg na naszym dworcu ale marzenia się skończyły. Smutne:( to ale prawdziwe, niestety.
K...a wszystko się niszczy w naszym kraju, nic się nie opłaca. Totalna żenada.
Na dobitkę dodam, że po rozmowie z właścicielem firmy, która zajmuje się rozbiórką dowiedziałem się, że szyny odkupili Niemcy. Po prawdzie jest to ich wyrób z 1908 roku, więc wrócił do prawowitych właścicieli:)śmiechu warte.
 

Załączniki

CytriCo

Aktywny użytkownik
#2
Mój Boże. A kiedyś można tu było dojechać bezpośrednim wagonem z Warszawy. Szkoda. Liczyłem, że moze jednak sie uda uratować tę linię. Cóż, nastepny w kolejce jest Karpacz.
 

maniek2820

Znany użytkownik
#3
Po ponad 100 latach kolei w Świeradowie Zdroju torowisko zostało rozebrane. Krew człowieka zalewa:mad: jak się na to wszystko patrzy. Miasto, które ma ambicje bycia kurortem turystycznym dopuszcza do czegoś takiego!!!! Brak mi słów. Do niedawna miałem jeszcze nadzieję, że może zobaczę jakiś pociąg na naszym dworcu ale marzenia się skończyły. Smutne:( to ale prawdziwe, niestety.
K...a wszystko się niszczy w naszym kraju, nic się nie opłaca. Totalna żenada.
Na dobitkę dodam, że po rozmowie z właścicielem firmy, która zajmuje się rozbiórką dowiedziałem się, że szyny odkupili Niemcy. Po prawdzie jest to ich wyrób z 1908 roku, więc wrócił do prawowitych właścicieli:)śmiechu warte.
na wstępie gorąco współczuję .......
to straszne że tyle wspaniałych dawnych budowli ,konstrukcji się niszczy .Nic nie może być zadbane i służyc ,nic się nie opŁaca bo koszta bo po co i nie mam na myśli TYLKO PKP .
A NA dodatek na skutek ,,rozwoju'' wiele malowniczych miejsc które nierzadko znamy z opowiadań ,bliskich lub wspomnień z dzieciństwa zostało oszpeconych współczesnymi budowlami .
Ludzie msza gdzieś mieszkać czasem cos rozbudować ale zezwolenia i lokalizacje sa tak z Dupyy że skóra cierpnie i aparat się męczy....;)
A taka linia w normalnym kraju to powinna leżeć nie rozkradziona jako oczekujaca na lepsze czasy,na ruch turystyczny lub symbol postępu.Kolega opisuje że szyny zabrali Niemcy ...wszyscy powinniśmy odebrac to jako słuszny klaps....i lekcje jak szanuje się tradycje zresztą nie pierwszy raz
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#7
Szyny z 1908r. zapewne typu 6 lub 8 poszły do Niemiec?
Nic nowego.....gdy Polska otrzymała pierwsze Plassery, od razu wybuchła plotka, że za szyny typu 8.
 
OP
OP
kociol

kociol

Aktywny użytkownik
#8
Rozmawiałem wczoraj z burmistrzem mówi, że w planach mają wybudowanie lini wąskotorowej a na dworcu utworzyć muzeum kolei Izerskiej;)a w najgorszym razie ścieżkę rowerową. Nie wierzę w ani jedno słowo no chyba tylko w tę ścieżkę. Wybudowanie lini wąskotorowej ,zakup taboru, obsługa - nie realne z pkt. ekonomicznego.
 
OP
OP
kociol

kociol

Aktywny użytkownik
#12
Na razie rozebrano 3km czyli to co przejęła gmina. Sąsiednia gmina Mirsk ma zrobić to samo więc niedługo rozbiorą całą linię nr 336 (czyli 11km). Ta linia ma potencjał turystyczny a zyskała by jeszcze większy w momencie odbudowy z Mirska 6km lini nr 284 do granicy z Czechami. Normalnie to co się wyrabia w naszym kraju to jest żenujące.
Nie rozumiem podejścia władz lokalnych do tematu. Pomysł z waskotorówką to chyba tak na odczepkę. Potem powiedzą, że za duże koszty itp. i pomysł nie wypali. O tym to ja wiem już teraz. Ważniejsze są jakieś ścieżki rowerowe ! Jakaś paranoja. A gdzie aspekt historyczny ? Może jest jeszcze jakiś sposób aby uratować to co zostało. Pytanie tylko jaki ?
 

Rysiek

Znany użytkownik
KSK Wrocław
#16
dobrze jakby jacyś dziennikarze się tym tematem zajeli bo jest to bardzo ciekawa historia - linia kolejowa z Gryfowa Śląskiego do Świeradowa Zdrój nadal jest linią kolejową należacą do PLK SA (Polskie Linie Kolejowe), ale bez stacji w Świeradowie, gdyż ktoś w ramach likwidacji bocznicy do Nadleśnictwa dopisał do tej bocznicy tez stację. Teraz mamy linie z Gryfowa Śląskiego, która kończy się 700 m przed stacją w Świeradowie.... czy to nie paranoja ?
 
OP
OP
kociol

kociol

Aktywny użytkownik
#17
W tej chwili to już mnie nic nie ździwi:confused: może w niedalekiej przyszłości PLK ma zamiar dokonać dalszej rozbiórki? Jeżeli gminy nie są zainteresowane uruchomieniem tej lini to tym bardziej PLK. Rozbiorą żeby nie rozkradli i przy okazji sprzedadzą germańcą. Jadąc dzisiaj samochodem mijałem lawetę z rozjazdami.
Ładnie zapakowane:(
 

Podobne wątki