• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

"Frania" i inne cuda PRL-u w skali 1:87

OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
O psia kość... Nie pomyślałem o śmieciarzach:love:
A mam przecież kupę fotek. Jedna figurka by się przydała faceta jadącego na stopniu z tyłu.
Mam rozgrzebanych budowlańców, mógłbym ich jakoś przysposobić.
Tylko musiałbym dorwać śmieciarkę, żeby wymierzyć gabaryty. Cześi chyba robią, czy robili coś takiego, bo ta permotu to chyba nie bardzo jest.
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Wydawało mi się , że ją sprzedawałeś, ale może coś mi się pokiełbasiłoo_O od nadmiaru pracy. Jeśli będziesz miał czas, zapraszam Cię z nią w odwiedziny do siebie na Ursynów na pomiary. O pożyczaniu nie ma mowy;)

A'propos odwiedzin, wczoraj gościłem u siebie Maćka @Mafo który wpadł na zakupy i modelarskie pogaduchy. Był to bardzo miły przerywnik w pracy. Przy okazji Maciek przywiózł Ogórka i przepięknego Ikarusa w warszawskim malowaniu. Przegubowiec w przyjemnym satynowym wykończeniu, to z pewnością jeden z najładniejszych autobusów produkowanych seryjnie jakie widziałem. Ogórek natomiast jest solidną bazą do waloryzacji.

No ale pora wracać do warsztatu.
Testów drukarki ciąg dalszy. Dziś post w odcieniach szarości, a w roli głównej występuje poczciwa stara WSK, którą miałem wymodelowaną w 3D od jakiegoś czasu. Model tryśnięty jedynie Surfacerem 1000 z aerografu dla uwypuklenia ewentualnych niedociągnięć druku. Widać, że dla klientów będzie wymagał ręcznego podszlifowania kanapy i baka, ale myślę, że początek jest obiecujący. Kierownicy do zdjęć użyczyła Osa, magazynier Henryk wcielił się w rolę majstra z działu kontroli technicznej, a w tle ustawiłem wydrukowane skrzynie do Suchedniowa VIP.

Jestem bardzo zadowolony z żebrowania silnika i delikatnych wsporników przedniego błotnika.
Musiałem nieznacznie pogrubić golenie, bo po tym jak pierwszy prototyp wyszedł z druku z goleniami w skali, ciągle obawiałem się, że w dalszej obróbce może mi się całe przednie koło urwać. A jeśli model ma trafić "pod strzechy" to wypadałoby żeby był bardziej trwały.
Prototyp dziś wjeżdża na malarnię.
IMG_2029.JPG
IMG_2028.JPG
IMG_2019.JPG
IMG_2020.JPG
IMG_2023.JPG
IMG_2025.JPG
IMG_2030.JPG


A na deser, zdjęcie z hali obróbki precyzyjnej naszych zakładów. Spójrzcie na ścianę w tle po lewej.
I niech ktoś teraz powie, że to zgniły imperializm amerykański wymyślił Minionki...:cool:
minionki_prl.jpg
 
Ostatnio edytowane:

Irokez46

Znany użytkownik
Adam ten model nie bardzo się nadaje do przewożenia, ale zapraszam do siebie to sobie pomiary złapiesz. Ja jej nawet staram się nie dotykać bo delikatna a wozić to wolałbym uniknąć.
 

nohab

Znany użytkownik
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Nie wytrzymałem i musiałem jedną WSK pomalować natychmiast:). To jakaś kompulsywna potrzeba z którą już chyba umrę. Wiem że niektórzy czekają na zamówienia i może psy na mnie powieszą, no ale popatrzcie, jak się mogłem oprzeć czemuś takiemu. Przed malowaniem leciutko przeszlifowałem bak, błotniki i kanapę. Nie mam przeźroczystej żywicy utwardzanej UV, więc na razie reflektor zostaje z wybitą szybką.

Info o malowaniu, wyjadacze się uśmieją, ale to w sumie forum modelarskie i może komuś mniej doświadczonemu się przyda taka informacja - chromy to Tamiya X-11, reszta to Vallejo. To co matowe zabezpieczam z pędzla matem Revella. To co błyszczące powlekam dwa razy Sidoluxem (nic nie poradzę, kocham to cholerstwo). Na koniec kładę lekko Engine Grim od AK i Engine Fuel & Oil od MIGa. Ten zestaw farb pozwala malować bez zbędnego czekania (no pisałem że to kompulsywne:cool:).
Znaczek WSK to jak zwykle maziaj namalowany dwoma kolorami rozcieńczoną akrylówką. Taką "impresjonistyczną" formę zawsze stosuje gdy nie mam kalek pod ręką i słowo daję, że czasem lepiej to wygląda na żywo niż precyzyjna kalka.

Wadą modelu z drukarki jest utrudniony dostęp do niektórych miejsc. Zaletą zaś to, że nie trzeba się martwić, że coś się nierówno albo niezbyt czysto się przyklei.
IMG_2033.JPG
IMG_2034.JPG
IMG_2035.JPG
IMG_2036.JPG
IMG_2037.JPG
 
Ostatnio edytowane:

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Powiem tak... Spotkanie bardzo miłe i dające dużo ciekawych informacji modelarskich. To co robi Adam na żywo wygląda naprawdę świetnie. WSK-ę miałem w swoich rękach i oglądając ją stwierdzam, że wykonanie miniatury przez drukarkę przeszło moje oczekiwania. Model jest naprawdę kapitalny, a patrząc teraz, po pomalowaniu jest rewelacyjny.
Przeglądając to co Adam ma na warsztacie (w trakcie prac) stwierdzam, że ten typ druku 3D, który On używa jest przyszłością modelarstwa i daje ogromne możliwości w zrobieniu brakujących modeli, których żaden producent nie chce wyprodukować.
Dzięki Adasiu za mile spędzony czas... (y)
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Bardzo miło było Cię gościć Maćku. Żadne portale, fora, messengery czy smsy nie zastąpią osobistych kontaktów. Pamiętam jakim przeżyciem było dla mnie obejrzenie Sanosa i TAMa zrobionych przez Sławka @SD czy wagonów spod znaku @Acid Rain 1973 w Krakowie.

Twoja wizyta była dla mnie bardzo motywująca, a entuzjazm do projektu "targowego" niezwykle inspirujący. Już dziś biegałem po warzywniakach w poszukiwaniu beczki, którą mógłbym pomierzyć. No cóż, nawet na Natolińskich bazarkach wszystkie ogórki są sprzedawane z beczek plastikowych. Skończyło się na telefonie do producenta. Jutro może coś bedę mógł znowu pokazać
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
W nawiązaniu do powyższego postu chcę pokazać poprawione i pomalowane beczki - niższe i o innym kształcie. Pomocny okazał się producent beczek dębowych, który mnie trochę oświecił w kwestii kształtów i materiałów. Przy okazji zrobiłem beczkę zamkniętą i w jednej trzeciej pustą. Tę ostatnią wypełniłem kapustą kiszoną. Zdjęcia pokazuję na dwóch odcieniach tła, żeby lepiej było widać kształt. Ogórki pomalowałem jako bardziej zielone niż brązowe (na zdjęciach wyglądają trochę jak konserwowe, ale to kwestia światła).
SKSR0326.JPG

IMG_2047.JPG


Sprawa druga to skrzynki na warzywa i owoce z którymi walczę od jakiegoś czasu. Na razie udało mi się zrobić skrzynki puste, dzięki czemu babcia od jajek i kuraków dostała docelowy wystrój miejsca pracy. Przy okazji zapodkładowałem wagę, do której oczywiście odważniki już mam z wcześniejszej wagi.
EEEP6503.JPG
EHUX2446.JPG
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki