• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Fototrawienie

jarekom

Znany użytkownik
Reakcje
578 2 0
#1
Witam
Zakładam ten wątek , aby podzielić się z Wami moim niewielkim doświadczeniem w temacie fototrawienia. Od pewnego czasu nurtował mnie temat wykonania precyzyjnego niewielkich elementów. Przechodziłem przez fazy wycinania skalpelem , wycinania laserem , ale te techniki nie dają takiego efektu ja ta metoda którą chcę opisać.
Metoda ta daje duże możliwości w naszej skali. Da się wytrawić chociażby takie struktury jak blacha ryflowana czy bardzo małe otwory. Pozwala również na to , aby wykonać np. zabudowę naczepy wywrotki jako jeden element. Następnie poprzez zagięcie burt ( wzdłuż liń podziału ) w trzech ruchach mamy prawie gotowy element.

Ale do rzeczy. Aby zacząć zabawę w fototrawienie należy zacząć sie posługiwać jednym z programów graficznych. Ja pracuję z Corelem i spełnia on moje oczekiwania. Za pomocą tego programu mogę rysować grafikę nie tylko do do trawienia ale również do kalkomanii. Myślę że program jest do opanowania w tydzień, potem zrobienie grafiki to drobnostka.
Przed przystapieniem do tworzenia grafiki musimy posiadać materiał żródłowy tzn. wymiary , zdjęcia a najlepiej rysunek techniczny. Część z tych dokumentów poszukuje w necie , a część to zdjęcia i pomiary rzeczywistych ciężarówek i naczep. Niejednokrotnie biegam po parkingach z miarką. Dobrze jest mieć rozrysowane kontury kabin.
Podam Wam link do strony gdzie mozna sobie ściągnąć grafikę za opłata lub za darmo. Wklejamy do corela i rysujemy kontury. http://www.the-blueprints.com/
Oczywiście trzeba sprawdzić wymiary z wymiarami kabin z Herpy. Obecnie zacząłem prace nad czymś takim:

Kabina.jpg


Jak juz mamy wyrysowana grafike , musimy naświetlić kliszę . Różne są teorie na temat naświetlania. Wyczytałem , że można to zrobić na drukarce. Z jednym ale - drukarka nie zadrukuje dokładnie określonego wzoru. Idealna czerń potrzeba jest do dokładnego naświetlenia. Ja plik ( przekształcony w PDF ) wysyłam do naświetlarni ( drukarnii ) i na drugi dzień mam folie zrobione. Koszt formatu A4 to 7 zł netto. Oczywiście grafikę robię jako awers i rewers. Skraca to czas trawienia i stwarza możliwość podtrawienia. W ten sposób otrzymujemy strukturę np. blachy ryflowanej, mówiąc po chłopsku wytrawiamy połowę grubości blaszki ( awers - struktura blachy , rewers - czarny ). Ważne jest przy rysowaniu uwzględnienie grubości linni. Trzeba pamiętac o tym , że nie tylko trawimy w głąb ale także na boki.

Blaszka 2012_01_11.jpg


Gdy mamy już folię to musimy przygotować blaszkę. Blaszki trzwi sie do 0,3 mm , grubsze mają tendencje do podtrawień. Osobiście nie trawiłem grubszych od 0,2 mm. Wykonane są z miedzi , mosiądzu i nowego srebra. Te dwa ostatnie wykazują dużą sztywność . Początkowo przygotowywałem blaszki poprzez szlifowanie papierem wodnym 1000 , następnie zmywając acetonem aby odtłuścic powierzchnie. Ale najlepsze rezultaty osiągnąłem traktując je Cifem. Na taka gąbkę do zmywania lejemy cif i dokładnie polerujemy blaszkę z obu stron. Potem duża ilość ciepłej wody i do wyschnięcia. Ważne jest aby po całej tej operacji nie dotykac płaszczyzn blaszki palcami . Ja przed całą ta operacją nawiercam dwa małe otwory na rogach . W jeden wkładam spinacz i wieszam blaszkę do wyschnięcia. Otwory bedą mi potrzebne do zawieszenia blaszki w roztworze trawiącym.
DALSZY ETAP PRAC prowadzi się bez światła UV, czyli w ciemni. Ja do tego celu przemalowałem żarówkę na żółto.
Zakupujemy emulsję światłoczułą POZITIV 20 . Koszt to około 50 zł za 100 ml , lub 80 zł za 200 ml.
Układamy blaszki poziomo i ruchem zygzakowatym z odległości 30 cm nanosimy cieńką warstwę emulsji. Początkowo nakładałem tej emulsji bez opamietania, bo myślałem że będzie jej za mało. Póżniej naniosłem cieńką warstwę która po pewnym czasie idealnie sie sama rozprowadza na całej powierzchni. Po 15 minutach wkładam blaszki do pudełka po butach i do piekarnika na 30 min w temp. max 50 stopni. Potem blaszka na druga stronę i powtarzamy czynność. Ważne jest aby blaszki przed nałożeniem emulsji były pozbawione tłuszczu ( woda spływa po całej powierzchni równomiernie ) i bez sladu kurzu.

Cdn.
 

Brodagaz

Znany użytkownik
Reakcje
11.974 105 0
#2
Dziękuję w imieniu swoim i kolegów za to Jarku że, zechciałeś rozpocząć ten ciekawy temat, tak jak rozmawialiśmy, mi osobiście wydawało się że to mniej pracochłonne jest.;)
 

Maverick

Znany użytkownik
Reakcje
381 34 5
#4
Tak jak pisalem Ci na pw cieszę się, ze udalo mi się Cię namówić na utworzenie tego tematu.
Jestem pewien, że bedzie często przez bardzo wielu odwiedzany i śledzony.(y)
 
OP
OP
jarekom

jarekom

Znany użytkownik
Reakcje
578 2 0
#8
Rzeczywiście , tak jak Zbyszek napisał , wersja corela nie ma żadnego znaczenia. Nie posługujemy się w nim zaawansowaną grafika . Stosujemy prostą , kwadrat i koło. Troche krzywych i dwa kolory .
Zapomniałem nadmienić o łącznikach jakie muszą być wrysowane w projekt. Są to elementy łączące wytrawianą część z resztą blaszki. Kształt łącznika to trapez. Mój łącznik ma wysokość 2 mm , podstawa to jakieś 0,6 mm a wierzchołek około 0,2 mm. Od strony awersu robimy delikatne podtrawienie aby łatwiej odciąć trawiony el. od łącznika. Grubość podtrawienia robię na 0,05 mm. Wokół trawionego elementu pozostawiam 1 mm na wytrawienie.

blaszka.jpg


Ilość łączników zależy od wielkości trawionego elementu.
 
OP
OP
jarekom

jarekom

Znany użytkownik
Reakcje
578 2 0
#9
Witam
Jak mamy naświetloną kliszę i pryśnięte pozitivem blaszki , czas na naświetlanie.
Awers i rewers kliszy nakładamy na siebie tak , aby oba rysunki się pokryły. Ja na kliszy robię znaczniki aby łatwiej było ta operację przeprowadzić. Dobrze jest aby do blaszki dolegała klisza stroną z nadrukowanym rysunkiem. Łączę obie klisze taśmą klejącą , aby zapobiec przesuwaniu .Nastepnie pomiędzy klisze wkładamy wcześniej przygotowaną blaszkę. Taką kanapkę następnie wkładam pomiędzy dwie plexi grubości 5 mm . Wszystko ściskam do kupy dwoma ściskami stolarskimi. Do naswietlania potrzebne jest światło UV. Ja zakupiłem żarówkę Osram Ultra-Vitalux 300 W. W necie można kupić za jakieś 200 zł. Zestaw plexi-klisza-blaszka stawiam pionowo i naświetlam lampą z odległości około 30 cm. Każdą stronę blaszki ( 100 x 200 mm ) naświetlam przez 10 minut. 5 minut z jednego końca i 5 minut z drugiego. Zaobserwowałem , że jak emulsja jest dostatecznie naświetlona to zmienia barwę. Jak na razie ta metoda mi sie sprawdza. Potem odkładam na 15 minut do pudełka. Następnie przygotowujemy roztwór wody z sodą kaustyczną ( NaOH ) w kuwecie. Sodę takową kupiłem na alegro za niewielkie pieniądze. Ja na 0,5 litra wody wsypuję pół łyżeczki sody. Mięszam i wkładam blaszkę. To co naświetlone powinno zejść odsłaniając kolor blaszki. Emulsję usuwam przy pomocy pędzla , delikatnie przesuwając po blaszce. Przed i po naswietlaniu wszystkie operacje robię przy żółtym świetle!!!!

Cdn.
 

piotr66

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
817 16 1
#10
Wszystko pięknie opisałeś i również przyłączam się do pochwał kolegów. Mam tylko taką refleksję z mojego doświadczenia - jeżeli robimy blaszki na własne potrzeby a nie jakieś większe ilości "produkcyjne" to moim zdaniem nakład pracy oraz koszt odczynników do wykonania jest nieopłacalny. Ja robię tylko projekt i zlecam blaszki do wykonania.Taka metoda wydaje mi się bardziej efektywna w modelarstwie.
 
OP
OP
jarekom

jarekom

Znany użytkownik
Reakcje
578 2 0
#11
Witam
Jest w tym co napisałeś trochę prawdy. Przy małych ilościach projektów może i nie ma sensu inwestować w materiały i urządzenia. Ja początkowo tez robiłem projekt i zlecałem trawienie. Oczywiście blaszka była extra ale koszt formatki 100 x 140 mm wynosił mnie około 70 zł. Koszt wszystkich gratów do fototrawienia ( pojemnik, zarówka ..... ) to jakies góra 600 zł. Czyli 10 blaszek. Reszta to juz po kosztach. Z takiego rozumowania wyszedłem. Następna sprawa to taka , ze nie mam ograniczeń rozmiarowych blaszki. Mogę sobie wytrawić nawet arkusz 200 x 250 mm. Również różne poprawki w projekcie przy zleceniu wytrawienia to koszt x 2. Przy własnej robocie te koszty są redukowane powiedzmy do 1/4 .
 

marekw111

Znany użytkownik
Reakcje
2 0 0
#12
Wszystko pięknie opisałeś i również przyłączam się do pochwał kolegów. Mam tylko taką refleksję z mojego doświadczenia - jeżeli robimy blaszki na własne potrzeby a nie jakieś większe ilości "produkcyjne" to moim zdaniem nakład pracy oraz koszt odczynników do wykonania jest nieopłacalny. Ja robię tylko projekt i zlecam blaszki do wykonania.Taka metoda wydaje mi się bardziej efektywna w modelarstwie.
Wszystko zależy jak się na to spojrzy,to fakt,tanio to nie jest,ale jeśli w grę wchodzi precyzja wykonania,koszty nie są istotne.W sumie jeśli będzie to coś interesującego,zawsze można to jakoś wykorzystać,wtedy koszty będą mniejsze.druga sprawa to nie wszystko da sie tak idealnie wykonać inną metodą,gdy w grę wchodzą dość małe detale.
 

Mateusz B

Moderator Grupy KKMK
Zespół forum
KKMK
H0e
Reakcje
286 2 0
#13
Zasłyszałem, że za oceanem można zakupić taki oto zestaw do stworzenia własnej trawialni: :ROFL:
http://www.micromark.com/micro-mark-pro-etch-photo-etch-system,8346.html
jest też wersja na eksport bez dwóch buteleczek z chemikaliami
http://www.micromark.com/micro-mark-pro-etch-photo-etch-system-export-version,8347.html

Niestety o zastosowaniu i wykorzystaniu takiego zestawu niewiele słyszałem :oops:
Może ktoś będzie wiedział, czy warto w coś takiego inwestować? Bo trawienie jak widać bardzo przydatnym jest.
 

mattia

Znany użytkownik
Reakcje
63 1 0
#14
Zasłyszałem, że za oceanem można zakupić taki oto zestaw do stworzenia własnej trawialni: :ROFL:
http://www.micromark.com/micro-mark-pro-etch-photo-etch-system,8346.html
jest też wersja na eksport bez dwóch buteleczek z chemikaliami
http://www.micromark.com/micro-mark-pro-etch-photo-etch-system-export-version,8347.html

Niestety o zastosowaniu i wykorzystaniu takiego zestawu niewiele słyszałem :oops:
Może ktoś będzie wiedział, czy warto w coś takiego inwestować? Bo trawienie jak widać bardzo przydatnym jest.

Hej ! Czy naprawde nikt nic na ten temat nie ma do powiedzenia :(
 

mattia

Znany użytkownik
Reakcje
63 1 0
#15
No fachowcy od trawionek , co jest ? ,boicie sie konkurencji ,czy naprawde ten zestaw do ktorego kol.Paparazzi podal linki jest do
d...py i szkoda pisac ? .;)Mattia