• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Dyskusja nt. przyszłych modeli PKP

DRACULA

Aktywny użytkownik
Kolega wymaga myślenia od publiki... :confused:
No cóż ... 100% racji masz Walter-r ... genialne stwierdzenie , naprawdę. A wydawałoby się że co jak co ale "elektorat" modelarstwa kolejowego to elita społeczna !
W sumie na pewno w jakimś sensie "elita" w porównaniu z elektoratem PO-PiS , ale ...

Wiedza ze źródła, no może nie bezpośrednio. O szczegóły pytajcie CoCu
Kolego Ministerek spokojnie , nikt nie będzie miał pretensji jakby te wieści okazały się nieprawdą.
Ale coś by się porzydało na popracie tej tezy...
Niech CoCuś zabierze głos...zapraszamy na mównicę CoCu ... :D

A swoją drogą "upadek" ? "bankructwo" ? SM jest BARDZO TAJEMNICZE w przeciwieństwie do jasnego toku wydarzeń który doprowadził do eleminacji z rynku Robo.
( Jasne dla tych którzy znają bliższe szczegóły : chore , nieprzytomne wręcz ilości zamawianych modeli u producenta i ich nie odebranie )
 

ffox

Administrator
Zespół forum
Junior z dźwiękiem za 1038zł czy Profesjonalny Model z dźwiękiem za 1280zł

Odpowiedźcie sobie sami . . . ? :D
Problem był tego typu, że po model Piko szło się do sklepu i brało z półki jak bułkę.
A model Schlesienmodelle był sprzedawany na początku w miarę normalny sposób, natomiast później prawie nieosiągalny.
 

Michał_P

Znany użytkownik
A coś mi mówiło żeby brać ten trapez od Piko...
Przykra informacja, jeśli okaże się prawdziwa. Niestety taki finał od pewnego czasu wisiał w powietrzu
i nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem.
 

Darek1957

Aktywny użytkownik
To wszystko domysły i dywagacje. Może ktoś, kto posiada wiarygodną wiedzę na temat dalszej egzystencji firmy Schlesienmodelle tutaj się wypowie.
 

ziomus

Aktywny użytkownik
Wydaję mi się, że skoro firma Schlesienmodelle ma w tym roku stanowisko na Trybunałach Modelarstwa kolejowego w Piotrkowie, to jeszcze nie splajtowała :)
 

mikl

Znany użytkownik
Dla mnie kolega który rzuca takie informacje powinien albo uwiarygodnić takie "niusy" albo dostać bana za podjudzanie na forum. To tak jak by wrzucić tekst o katastrofie smoleńskiej wiedząc że z tego się zrobi dyskusja na 5 stron
 

12groszy

Znany użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
A swoją drogą "upadek" ? "bankructwo" ? SM jest BARDZO TAJEMNICZE w przeciwieństwie do jasnego toku wydarzeń który doprowadził do eleminacji z rynku Robo.
( Jasne dla tych którzy znają bliższe szczegóły : chore , nieprzytomne wręcz ilości zamawianych modeli u producenta i ich nie odebranie )
O kolejny, po @ministerek, co wysysa sobie informacje z palca.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Problem był tego typu, że po model Piko szło się do sklepu i brało z półki jak bułkę.
A model Schlesienmodelle był sprzedawany na początku w miarę normalny sposób, natomiast później prawie nieosiągalny.
Ja do dziś nie doczekałem się IV - epokowego EU07 od SM, który dawno dawno temu zamówiłem (w sumie zamówiłem dwie - 400 i 424). Wiem, że było kilka sztuk gdzieś tam na jakichś targach, ale ja lubię kupować modele przez internet w sklepach internetowych, a nie jechać po model na targi 400km w nadziei, że coś tam zostanie. Nie wiem do kogo można mieć pretensję sugerując jak kolega walter_r w odpowiedzi na wypowiedź DRACULI, że "wymaga się myślenia od publiki" (ja to odebrałem, że jako klient kupując PIKO dobiłem SM):

Junior z dźwiękiem za 1038zł czy Profesjonalny Model z dźwiękiem za 1280zł

Odpowiedźcie sobie sami . . . ? :D
Kolega wymaga myślenia od publiki... :confused:
...ale jako zwykły klient ja po prostu modelu nie doczekałem się w sklepie w odróżnieniu od PIKO. Gdybym nie "pomyślał" i nie kupił EU07-348, a potem jeszcze EU07-161 od PIKO to nie maiłbym do dzisiaj żadnego IV-o epokowego EU07...
Pretensje to można więc mieć do poronionej dystrybucji modeli konkurenta, a nie w kretyński sposób zwalać winę na klientów, że kupowali PIKO... były to kupowali.

Zrozumcie panowie mądralińscy, że klient to nie jest zbawca świata. (Łopatologicznie obrazując sytuację) - idzie głodny do sklepu po bułkę i bierze, co jest. A nie czeka w nadziei, że rzucą cebularze. Rzucą - to kupi przy okazji (gdy będą) i nie zastanawia się analizując w sklepie 2 godziny dlaczego kuźwa dziś nie ma cebularzy....
Sorry, ale nie cierpię, gdy ktoś ma pretensję do klienta, że kupił to, a nie tamto (bo tamtego nie było, a on nie "wyczekał").
Dla mnie kolega który rzuca takie informacje powinien albo uwiarygodnić takie "niusy" albo dostać bana za podjudzanie na forum. To tak jak by wrzucić tekst o katastrofie smoleńskiej wiedząc że z tego się zrobi dyskusja na 5 stron
100% popieram. Jak się coś pisze - to z uzasadnieniem, a nie zdawkowe info w stylu wiem, że wiem, ale nie powiem skąd - niech powie tamten... To po co w ogóle to pisać powodując dywagacje na kilka stron?
 
Ostatnio edytowane:

J1974H0

Znany użytkownik
Czekam na to od kilku lat.
Na Y/B 70 nie ma co liczyć, ale Bautzen84 jak najbardziej mogliby wypuścić.
A czemu "nie ma co liczyć"? To, co wypuścił Tillig daje się przełknąć, ale konkurencją bym tych modeli Tilliga nie nazywał (jeśli kolega miał na myśli, że powodem nie wydania jako Y/B70 jest Tillig i jego modele na rynku).
Z tymi wywietrznikami dachowymi jakie były na modelu Y-ka Roco po stronie korytarza (choć ponoć nie tak idealnie rozmieszczonymi) to raczej pasował by jako ten starszy typ i to w wersji fabrycznej. Pamiętam, że Roco już wypuściło ten model w malowaniu z epoki Va jako Bautzen84 z przydzialem Warszawa Grochów. Bardzo ładny model (ale blędnie oznaczony jako Bautzen84) i też oczekiwałbym ponownego wydania w malowaniu i oznaczeniach (ale jako Goerlitz 78), z epoki IV, a nie Bautzen 84. Chyba że zlikwidują te wywietrzniki dachowe od strony korytarza, to sam chętnie bym takiego Bautzena 84 przygarnął. Jak dla mnie różnice w wyglądzie tych wagonów (Goerlitz 78/Bautzen84) są głównie zauważane po wywietrznikach dachowych - zarówno w wersji fabrycznej jak i po zmianach w latach ekspoloatacji), choć zapewne są jeszcze inne widoczne z zewnątrz dla specjalistów od taboru.

Szczerze mówiąc to też po cichu liczyłem na wznowienie tych wagonów w Roco (ale w epoce IV), a posucha w temacie Y-ków jest na tyle u mnie duża, że nawet jeśli wypuszczą ten wagon ponownie oznaczony jako B84 - i tak pewnie kupię (o wiele lepszy niż staroświecka forma Tilliga) - a jak to się mówi lepszy jeden Rydz, niż nic. Maiałem IV-o epokowe Tilligi w oznaczeniach G78 oraz B84 (ten sam model z różnymi napisami-oznaczeniami) i sprzedałem, bo coraz ciężej mi się na nie patrzyło :) O zaletach i wadach tych modeli wiele napisano w opisach taboru to nie będę się powtarzał.
 
Ostatnio edytowane:
Co już zupełnie traci sens ekonomiczny i modelarski w porównaniu z modelem SM z dekoderem dźwiękowym za ...c.1280zł .

Junior z dźwiękiem za 1038zł czy Profesjonalny Model z dźwiękiem za 1280zł
m
Odpowiedźcie sobie sami . . . ? :D
Andrzeju drogi może na Twoje zapytanie odpowiem tak :)
Dla kolekcjonera może to i bez różnicy. Ale dla hardcorowego modelarza już sprawa wygląda inaczej.
Jak koledzy napisali wcześniej model Piko był i jest lepiej dostępny. A więc jest możliwość ulepszenia seryjnego modelu.
Andrzeju Ty to najlepiej wiesz , że i z "juniorka" można zrobić pełnowartościowy model !
Sam nie raz sięgałeś po modele fabryczne ,aby stworzyć modelarskie cacka.
Jeżeli ktoś wychodzi z założenia ,że może mieć model nie powtarzalny to tak zrobi i będzie na swój sposób zadowolony z jego posiadania :)

Ile jest modeli ,które przekroczyły ekonomiczny próg o którym piszesz - multum ;) Ale są wyjątkowe dla ich posiadaczy.
To jest tak samo jak z dobrą wypasioną- "furą" i taką samą w którą właściciel wpakował sprzęt audio za kilka tysi.


 
Wywietrzniki nie są dużym problemem, zawsze można przerobić (chociaż wolałbym fabrycznie "dobre"), byleby był model który można ulepszyć ;)
 

WrocT

Aktywny użytkownik
Ja bym wolał jednak
SA106-011 i Gags-tx .
Także nie pogardzę poprawiona SM42, produktami ROBO czyli 112A, 111A i 408W itp.
Liczę także na Tkt48-18, bo na Ty2 od Roco w IV i V epoce już nie liczę. A co z pokłady betonowe rozjazdami używane przez PKP?
 

Podobne wątki