• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Dyskusja nt. przyszłych modeli PKP

Zastanawiam się czy z EN57 nie było by tak jak z ET41... Początkowa euforia zamieniła się w brak nowych modeli. Miały być z IV epoki... do dzisiaj nie ma. 171 zaległo w sklepach. Cena za wysoka na dwuczłonowca, czy trzecia żółta odsłona zrobiła swoje? EN57 swoje musi też kosztować. W końcu to jeszcze dłuższe i też musi mieć napęd.... i jeszcze jedno.... jak już wyjdzie, to oby nie poszli za trendem 1:100.
 
Ostatnio edytowane:
Może coś w tym jest, ale ja uważam że szkoda Piko nie wydało ET41 dwu napędowego. Sądzę że taki model lepiej by się sprzedawał, ale jeśli chodzi o ET41 z IV epoki. Za mało jest fotek w internecie dokładnych przede wszystkim stacjonowania i dat naprawy rewizyjnej aby Piko podjęło się tego. To samo tyczy się tez innych serii lokomotyw czy spalinowych czy elektrycznych. To jest tylko moje zdanie.
 
Może coś w tym jest, ale ja uważam że szkoda Piko nie wydało ET41 dwu napędowego. Sądzę że taki model lepiej by się sprzedawał, ale jeśli chodzi o ET41 z IV epoki. Za mało jest fotek w internecie dokładnych przede wszystkim stacjonowania i dat naprawy rewizyjnej aby Piko podjęło się tego. To samo tyczy się tez innych serii lokomotyw czy spalinowych czy elektrycznych. To jest tylko moje zdanie.
Każdy potrafi liczyć budżet, nie tylko piko. Dla przeciętnego zbieracza lepiej jest kupić dwie EU07 w różnych wersjach. Zawsze można sobie zrobić podwójną trakcję. ET41 to dwie siódemki nic więcej. ET40 czy ET42 to byłoby coś...
 
Dla przeciętnego zbieracza lepiej jest kupić dwie EU07 w różnych wersjach. Zawsze można sobie zrobić podwójną trakcję. ET41 to dwie siódemki nic więcej.
Hmmm....
Dwie siódemki to nie ET41. Owszem ET41 powstało na bazie "siódemki" ale to jednak inna lokomotywa. Ja tam bym chciał mieć takiego przegubowca w kolekcji jako jej uzupełnienie i nigdy nie myślałem w ten sposób, że po co mi ET41, kupie sobie dwie siódemki.
Wciąż liczę na ET41 z IV epoki. W ostateczności jak się nie doczekam kupić trzeba będzie to co jest i przemalować.
 
Spekulacje o tym co z taboru PKP w skali H0 może zostanie wydane przez producentów w 2019 roku.

Zacznę,
wypowiem się tylko o epoce VI (PKP Intercity i PKP Cargo), gdyż tylko ta epoka mnie interesuje.
Są to tylko moje spekulacje i przemyślenia. Nie podpieram ich żadnymi dowodami, a jedynie poszlakami i wnioskami z innych działań producentów.

Skoro PIKO teraz wydało wagony 111A i 112A w IV i V epoce (malowanie oliwkowe i zielono/czerwone), wydaje mi się logiczne, że w I lub II kwartale 2019 r. producent wyda te wagony w VI epoce (malowanie PKP IC). Mam również nadzieję, że w 2019 PIKO nie skończy na wydaniu tylko dwóch wagonów w malowaniu Intercity. Na chybił-trafił powiedziałbym, że MOŻE zobaczymy wagony standardu Z pod koniec roku.

A skoro (jak zakładam) wyjdą wagony, to PIKO wypuści również "do kompletu" lokomotywę, również w malowaniu PKP IC. Teraz pytanie "jaką?". Myślę, że w 2019 PIKO wyda dwie lokomotywy w malowaniu PKP IC (oby w serii Expert). Obstawiałbym, że pierwsza lokomotywa (która prawdopodobnie zostanie wydana razem z wagonami Y w I lub II kwartale) to będzie ponowne wydanie modelu czyli SM42 lub EU07. Natomiast pod koniec roku, razem z wagonami "Z", PIKO albo ponownie wyda Husarza jako "Expert" albo nas zaskoczy EP09.

Ostatnio PIKO wydaje dużo elektrycznych i spalinowych zespołów trakcyjnych. Mało prawdopodobne, aczkolwiek możliwe, że wydadzą jakiś EZT w malowaniu PKP lub regionalnych, polskich przewoźników (np. ŁKA). Na EN57 bym nie liczył, ale może ED160? (EZT Stadlera są w ofercie PIKO, ale w innych malowaniach i wersjach).

Z PKP Cargo, coś będzie na pewno, aktualnie są m.in. węglarki 401Z czy platformy Eamos. Możliwe, że aby konkurować z Roco, PIKO wyda Eaos'a(y) lub Eanos'a(y) albo wagony samowyładowcze Falns/Fals (?). Co do lokomotyw z PKP Cargo, liczę na ponowne wydanie EU07 (prawdopodobne jeśli wyjdzie też w malowaniu IC), choć może nas też zaskoczyć ST44 (w VI epoce oczywiście) lub kompletnie nowy model, np Stonka 6Dg czy SM48 lub SM31 - choć na to bym nie liczył.

ROCO... obstawiałbym kolejne zestawy wagonów towarowych, może tym razem platformy. ST44 w malowaniu PKP Cargo też zbyt nierealistyczny chyba nie jest.

Tillig podobno ma wydać nowe wagony Y/B, więc w malowaniu PKP IC prawdopodobnie też się pojawi.

Zapraszam do dyskusji :)


EDIT: EZT jeżdżą nie tylko jako PKP, ale także np. ŁKA.
 

DieselPower

Aktywny użytkownik
Jak przyjedzie, tak będzie - mawiał mój dziadek :cool:.
O jakich Z-tach piszesz. PIKO nie ma w ofercie modeli tego standardu dla PKP A prawie wszystkie typy tego standardu wydało już ACME.
Temat mało potrzebny moim zdaniem.
Acha. PIKO planuje produkcję na 3 lata do przodu więc to co nazywasz spekulacjami jest już w PIKO faktem. Spekulacja to jest plan wydawniczy PIKO na 2022.
 
Jak przyjedzie, tak będzie - mawiał mój dziadek :cool:.
O jakich Z-tach piszesz. PIKO nie ma w ofercie modeli tego standardu dla PKP A prawie wszystkie typy tego standardu wydało już ACME.
Temat mało potrzebny moim zdaniem.
Acha. PIKO planuje produkcję na 3 lata do przodu więc to co nazywasz spekulacjami jest już w PIKO faktem. Spekulacja to jest plan wydawniczy PIKO na 2022.
ACME te modele wydało, ale nie są już praktycznie nigdzie dostępne. Jedynie wagon barowy ma być jakoś teraz dostępny. A w przeciwieństwie do ACME, PIKO jest bardzo popularne w Polsce i taki model od PIKO ma szansę o wiele lepiej się sprzedawać niż ACME. (To moja opinia, można się z nią nie zgadzać).

Dla PIKO to jest fakt, ale dla nas to spekulacje. Jeszcze nie znamy planu produkcyjnego PIKO na 2019.
 

DieselPower

Aktywny użytkownik
No jeśli ACME nie jest w Polsce popularne to czemu ich modele są już niedostępne?
Piko nie zrobi wagonu w tym standardzie. Natomiast jestem ciekaw kto wykona model LINKA od Pesy. Czas pokaże.
 
No jeśli ACME nie jest w Polsce popularne to czemu ich modele są już niedostępne?
Piko nie zrobi wagonu w tym standardzie. Natomiast jestem ciekaw kto wykona model LINKA od Pesy. Czas pokaże.
Ok, jest popularne, ale nie tak bardzo jak PIKO.
Po czym wniosek, że PIKO nie zrobi wagonu standardu Z? Zaskoczyli nas nieraz.
Pesa LINK hmm... obstawiam właśnie PIKO jak już, nie widzę zbytnio innego (dużego) producenta robiącego typowo polski model.
 

CoCu

Znany użytkownik
PIKO jest bardzo popularne w Polsce i taki model od PIKO ma szansę o wiele lepiej się sprzedawać niż ACME
Piko jest popularne, gdyż widzi w nas dobry rynek do zarobku, wobec kurczącego się rynku niemieckiego. Doją z nas ile się da, coraz to nowymi modelami. A skoro jest wiele ich modeli na rynku, to i producent popularny. Ale modele ACME schodziły w moment i zapewne dalej by szły, bo to zupełnie inny poziom detalu, niż Piko.

A co do Twoich spekulacji. Szkoda, że Piko nie pociągnęło dalej tradycji jaką samo stworzyło i że nowo zapowiadane modele ST44 i SU46 nie ukażą się wpierw w malowaniu PKP CARGO. Gdy wypuścili pierwszy model typowo polskiej maszyny na nasz rynek - SM42, to pierwszy model był w tym malowaniu. Drugi model - EU07 także. Trzeci - SU/SP45 nie, bo tych maszyn PKP CARGO nie eksploatuje. Ale kolejny model - ET22 znów jako pierwsze malowanie ukazało się PKP CARGO. Z modelami ST44 i SU46 można byłoby postąpić tak samo, przypuszczam jednak że tak jak kiedyś to malowanie zdawało się być mniej ciekawe i było wypuszczane wpierw w myśl zasady że co mniej ciekawe to na początek, tak teraz sytuacja się zmieniła i w zasadzie wszystko co w malowaniu PKP CARGO dobrze się sprzedaje.
 
Piko jest popularne, gdyż widzi w nas dobry rynek do zarobku, wobec kurczącego się rynku niemieckiego. Doją z nas ile się da, coraz to nowymi modelami. A skoro jest wiele ich modeli na rynku, to i producent popularny. Ale modele ACME schodziły w moment i zapewne dalej by szły, bo to zupełnie inny poziom detalu, niż Piko.

A co do Twoich spekulacji. Szkoda, że Piko nie pociągnęło dalej tradycji jaką samo stworzyło i że nowo zapowiadane modele ST44 i SU46 nie ukażą się wpierw w malowaniu PKP CARGO. Gdy wypuścili pierwszy model typowo polskiej maszyny na nasz rynek - SM42, to pierwszy model był w tym malowaniu. Drugi model - EU07 także. Trzeci - SU/SP45 nie, bo tych maszyn PKP CARGO nie eksploatuje. Ale kolejny model - ET22 znów jako pierwsze malowanie ukazało się PKP CARGO. Z modelami ST44 i SU46 można byłoby postąpić tak samo, przypuszczam jednak że tak jak kiedyś to malowanie zdawało się być mniej ciekawe i było wypuszczane wpierw w myśl zasady że co mniej ciekawe to na początek, tak teraz sytuacja się zmieniła i w zasadzie wszystko co w malowaniu PKP CARGO dobrze się sprzedaje.
Co do pierwszej części, myślę że masz rację. Choć i tak, podtrzymuję swoją opinię, że PIKO jest popularniejsze od ACME.

Prawdopodobnie właśnie teraz (tzn. w 2019) ST44 i SU46 dopiero się pojawią w malowaniu PKP Cargo.

Wracając do poprzedniej wypowiedzi, bardzo chciałbym zobaczyć współczesny EZT w malowaniu PKP IC za jakąś akceptowalną cenę (powiedzmy do 1200 zł). Przynajmniej tu, w Łodzi, częściej widzę ED160 ŁKA i ED161 PKP IC niż jakikolwiek inny pociąg. Na drugim miejscu towarowe z ET22.
 

404W

Znany użytkownik
Co do pierwszej części, myślę że masz rację. Choć i tak, podtrzymuję swoją opinię, że PIKO jest popularniejsze od ACME.

Prawdopodobnie właśnie teraz (tzn. w 2019) ST44 i SU46 dopiero się pojawią w malowaniu PKP Cargo.

Wracając do poprzedniej wypowiedzi, bardzo chciałbym zobaczyć współczesny EZT w malowaniu PKP IC za jakąś akceptowalną cenę (powiedzmy do 1200 zł). Przynajmniej tu, w Łodzi, częściej widzę ED160 ŁKA i ED161 PKP IC niż jakikolwiek inny pociąg. Na drugim miejscu towarowe z ET22.
Za mniej niż 1200 to raczej nie zobaczysz. Porównaj sobie ceny EZT.
 

Podobne wątki