• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Dyskusja nt. przyszłych modeli PKP

Piotr M.

Znany użytkownik
Ja myślę, że najlepszą sprzedaż "zagwarantują" EP09, SU46 i ST43. Produkcja parowozów to inna bajka ( ale Daj Boże !)
Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam w 2/3. Może i Piko by się pokusiło o realizację tych modeli, ale jest ryzyko biorąc pod uwagę że sporą część klienteli podkradło MTB ze swoimi modelami, a nie wszystkich stać na modele z dwóch stajni.
Ciekawostką jest inwestycja Piko w ST44 pomimo wielu wydań Roco, oraz mnogości konwersji.
Parowozu się nie spodziewam, ale myślę, że Roco mogłoby wznowić Oi2. Model z dość późnej epoki, bez tego poprzecznego przegrzewacza pary na kotle. Lub powtórzyć jeszcze serie przemalowanek Okl2, Ty2, Tkt2, Oki 2 itp. , fikcyjne wagony jakoś im schodzą :)
 

Zbyszek

Zajebistość roku
SN61 pierwsza seria: cztery rodzaje malowania, dwie a nawet trzy wersje oświetlenia. Druga seria: ze trzy tonacje barw koloru zielony/zielony. Wszystko na jednym podwoziu, tu trzeba pójść na akceptowalny kompromis. Oczywiście jak trafi tu @krzysieksn61 , to sypnie pewnie ze 40 różnicami w podwoziach obu serii.....
Do wagonu motorowego pasują dostępne w modelu wagony ryflaki Robo, Y/B Roco/ Tillig, Bipa Rivarossi, 120A Piko.
 

Kriz8

Aktywny użytkownik
Parowozu się nie spodziewam, ale myślę, że Roco mogłoby wznowić Oi2. Model z dość późnej epoki, bez tego poprzecznego przegrzewacza pary na kotle. Lub powtórzyć jeszcze serie przemalowanek Okl2, Ty2, Tkt2, Oki 2 itp. , fikcyjne wagony jakoś im schodzą :)
Pier.... eee, wróć. Się mylicie, Hipolicie! Te modele odzwierciedlają tabor z początków lat 50-tych. Rozumiem, że pożądnym byłby Ty2 z lat 70-tych czy 80-tych, ale nie ma co zaklinać rzeczywistości i niepotrzebnie mącić.

Ale co do wznowień, to się zgodzę. Taki Ok1 z racji powszechności i ilości na PKP to co 5 lat powinien być wypuszczany z nowym numerem. Ty2 mimo wielkiego lamentu na tym forum zniknął ze sklepowych półek błyskawicznie. I śmiało mógłby się pojawić kolejny.
W epoce IIIc na przykład brakuje "ciągników" do składów z Krzyża (np. Ok1), Bydgoszczy/Grudziądza/Torunia (np. Oi2), Mysłowic (np. OKl2). Składy wagonów w niektórych przypadkach już ponad 10 lat czekają. Nie mówiąc już o innych składach/wagonów. (A tak nawiasem - K powinno być z klawiszem Shift). A wagony fikcyjne, to pewien procent produkcji Roco (mimo wszystko niestety). Ale nie oni jedyni mają to za uszami.

A jeszcze ogólnie do ostatnich wpisów. Po co Wam tyle lokomotyw ;)? Skoro w stosunku do ilości dostępnych/wypuszczonych w ostatnich latach modeli polskich środków trakcyjnych dostępność modeli polskiej konstrukcji wagonów, zarówno pasażerskich jak i towarowych jest, nie ukrywajmy, póki co niewielka.
I z tego tytułu pojawiają się pomysły jak zaprzęgnięcie do potencjalnej EP09 pierwszoklasowego (112Ag) misz-maszu od Robo.
W sumie zgodnie z dodatkiem nr 1 do Służbowego RJP na niektórych odcinkach można przesyłać do 8 lokomotyw sprzęgniętych razem :p.

WAGONY - tu jest wielkie pole do popisu dla producentów.
Ciekawym jest jak bardzo (o ile) PIKO zamiecie rynek modelami wagonów typu 111A i 112A?
 
Skoro Piko jest zainteresowane takim truchłem jak ET21, . . .
Zbyszku !!! - czemu aż tak ???
Przecież ET21 to najbardziej zasłużona dla elektryfikacji PKP lokomotywa !
W swej historii ciągała wszystkie rodzaje pociągów, pracowała w PMPPW - największym nie PKP-owskim przedsiębiorstwie.
Wersji malowań od groma, obecnych użytkowników też. Niemalże szokiem dla mnie było zobaczenie po raz pierwszy tej serii w posiadaniu DB.
Dokonano sporej ich modernizacji i ... pracują te maszyny do dzisiaj mimo przeszło 60-ciu lat na karku !
A liczebnie, dopiero ET22 przewyższyła ich ilostan.
Pracowałem osobiście na tych maszynach i podziwiałem ich nadzwyczaj spokojny bieg z uwagi na równomierne rozłożenie zestawów kołowych.
O jakości biegu ET22 ,lepiej w tym porównaniu przemilczeć.
Jak dla mnie, ET21 to wspaniała maszyna i z racji jej zasług oraz wieloletniej pracy na PKP - od wielu lat moje oczekiwane marzenie w modelu !
A co do zachcianek, . . . no cóż, tu odzywa się mój sentyment do dawnej kolei i wspomnień z podróży koleją w dzieciństwie, więc :
wagony osobowe: - zdecydowanie z grupy 1A-8A,
- może tak dodatkowo ryflak 43A
parowozy ( jeśli wchodziłyby w rachubę) : - TKt48,
- Ty51,
- i . . . , na nucie nostalgii, jeśli to nie tzw. marzenie ściętej głowy . . . Tr21 ( ! )
 

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
Zbyszku !!! - czemu aż tak ???
Przecież ET21 to najbardziej zasłużona dla elektryfikacji PKP lokomotywa !
W swej historii ciągała wszystkie rodzaje pociągów, pracowała w PMPPW - największym nie PKP-owskim przedsiębiorstwie.
Wersji malowań od groma, obecnych użytkow
Pracowałem osobiście na tych maszynach i podziwiałem ich nadzwyczaj spokojny bieg z uwagi na równomierne rozłożenie zestawów kołowych.
O jakości biegu ET22 ,lepiej w tym porównaniu przemilczeć.
Jak dla mnie, ET21 to wspaniała maszyna i z racji jej zasług oraz wieloletniej pracy na PKP - od wielu lat moje oczekiwane marzenie w modelu !
( ! )
Amen! Przyznaj się, otwarłeś też przez przypadek kolanem klapę akermana? ;)
 

Zbyszek

Zajebistość roku
@Prezes TS
Panie Tadeuszu, nie pisałem tego złośliwie, po prostu chodzi o to, że te lokomotywy zniknęły dość szybko ze szlaków PKP na początku lat 90-tych i zostało ich troszkę tylko na południu kraju. Czyli taka egzotyka dla obecnego pokolenia miłośników kolei, jak SN61.
Mnie tam cieszy to, że ten model powstanie, tylko dla równowagi niech będzie coś ze spaliniaków.
Ja cały czas czekam na SU46.
Co do wagonów, jak pisał @Kriz8 to skoro Piko ma polski wózek, to Gags, cała rodzina węglarek 4-oś.
Coś konkretnego te lokomotywy muszą ciągnąć na haku.
Skoro dyskusja, to można poklepać w klawiaturę.
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:
Zbyszku !!! - czemu aż tak ???
Przecież ET21 to najbardziej zasłużona dla elektryfikacji PKP lokomotywa !
W swej historii ciągała wszystkie rodzaje pociągów, pracowała w PMPPW - największym nie PKP-owskim przedsiębiorstwie.
Wersji malowań od groma, obecnych użytkowników też. Niemalże szokiem dla mnie było zobaczenie po raz pierwszy tej serii w posiadaniu DB.
Dokonano sporej ich modernizacji i ... pracują te maszyny do dzisiaj mimo przeszło 60-ciu lat na karku !
A liczebnie, dopiero ET22 przewyższyła ich ilostan.
Pracowałem osobiście na tych maszynach i podziwiałem ich nadzwyczaj spokojny bieg z uwagi na równomierne rozłożenie zestawów kołowych.
O jakości biegu ET22 ,lepiej w tym porównaniu przemilczeć.
Jak dla mnie, ET21 to wspaniała maszyna i z racji jej zasług oraz wieloletniej pracy na PKP - od wielu lat moje oczekiwane marzenie w modelu !
A co do zachcianek, . . . no cóż, tu odzywa się mój sentyment do dawnej kolei i wspomnień z podróży koleją w dzieciństwie, więc :
wagony osobowe: - zdecydowanie z grupy 1A-8A,
- może tak dodatkowo ryflak 43A
parowozy ( jeśli wchodziłyby w rachubę) : - TKt48,
- Ty51,
- i . . . , na nucie nostalgii, jeśli to nie tzw. marzenie ściętej głowy . . . Tr21 ( ! )
Szkoda że nie ma takich wpisów (o ET21) w temacie o tej lokomotywie. ET21 najbardziej mi utkwiły w pamięci z elektrowozów z czasów PRLu. Będąc wychowanym na Dolnym Ślasku, to właśnie te elektrowozy widywałem najczęściej. Niespodzianką jest słyszeć że miały spokojny bieg, czytając powszechne pisma napisane jest o ich "niekorzystnej charakterystyce"- co kolwieg to miało znaczeć. W latach 80-tych cała ich masa stała rzędami w Lubaniu oczekując swojej kolejki do ZNTK. Na ŚKG widywałem je w pojedyńczej, jak i podwójnej trakcji na pociągach towarowych. Po zainstalowaniu sieci trakcyjnej z Jeleniej do Węglińca to właśnie one przejeły składy osobowe na tym odcinku, czasami sporadycznie wysłali tam EN57. Jadąc nocnym pociągiem z Jeleniej do Warszawy, znikały one za Wrocławiem i wjeżdżało się w teren ET22. Dziwne że Roco nie pokusiło się jeszcze o ten model, skoro DB Shenker jest w posiadaniu takiej lokomotywy i to jeszcze "muzealnej".
 
Przyznaj się, otwarłeś też przez przypadek kolanem klapę akermana?
Nie, klapy Akermana nigdy nie trąciłem kolanem.
Przyznaję się jednak, że jeden raz przeoczyłem odkręcenie ręcznego i z bruttem ok. 1500 ton pociągnąłem . . .
Zatrzymałem, gdy poczułem dziwny swąd ... - to olej w przekładniach, aż skwierczał :oops: !
Niestraszne było lokomotywie tej serii żadne obciążenie !

Panowie, Pamiętajcie, że produkcja musi się opłacać. Czy naprawdę myślicie, że ET-21 sprzeda się lepiej niż EP-09?????
A Piko, wypuszczając modele np. czeskich, holenderskich czy francuskich spalinówek, jakoś problemu nie widzą ?
 

Piotr M.

Znany użytkownik
A Piko, wypuszczając modele np. czeskich, holenderskich czy francuskich spalinówek, jakoś problemu nie widzą ?
Nie ma co porównywać rynku polskiego z rynkami zachodnimi.
Ktoś kiedyś pięknie napisał że model lokomotywy powiedzmy dla Francuza to 10% poborów, a dla Polaka 25%, nawet popatrzmy po sobie ile jesteśmy nabyć modeli.
Wypuścić model to jedno, ale zwrot poniesionych nakładów i co najważniejsze zysk to drugie.
 

404W

Znany użytkownik
@Prezes TS
Panie Tadeuszu, nie pisałem tego złośliwie, po prostu chodzi o to, że te lokomotywy zniknęły dość szybko ze szlaków PKP na początku lat 90-tych i zostało ich troszkę tylko na południu kraju. Czyli taka egzotyka dla obecnego pokolenia miłośników kolei, jak SN61.
Mnie tam cieszy to, że ten model powstanie, tylko dla równowagi niech będzie coś ze spaliniaków.
Ja cały czas czekam na SU46.
Co do wagonów, jak pisał @Kriz8 to skoro Piko ma polski wózek, to Gags, cała rodzina węglarek 4-oś.
Coś konkretnego te lokomotywy muszą ciągnąć na haku.
Skoro dyskusja, to można poklepać w klawiaturę.
Też się nie zgadzam. ET21 były w całym kraju; SN61 nie. Zniknęły na początku 90tych, ale za to po długiej służbie - i to nie w całym kraju. Natomiast kiedy zniknęły SN61, i to w dodatku definitywnie. ET21 przeżyły trzecią młodość w różnych firmach. Kolejna sprawa to zapewne cena modelu.
SU46 tak, ale mżna się zastanowić, czy ktoś statystyczny kto już ma SU45 będzie kupował też SU46?
Rodziny 401K, 401W jak najbardziej. Do tego jeszcze 3/4/10/11W i 408S [wolałbym może nawet CWL, ale …]. No i jeszcze szutrówki 41WS, ale to też ...
 
Też się nie zgadzam. ET21 były w całym kraju; SN61 nie. Zniknęły na początku 90tych, ale za to po długiej służbie - i to nie w całym kraju. Natomiast kiedy zniknęły SN61, i to w dodatku definitywnie. ET21 przeżyły trzecią młodość w różnych firmach. Kolejna sprawa to zapewne cena modelu.
SU46 tak, ale mżna się zastanowić, czy ktoś statystyczny kto już ma SU45 będzie kupował też SU46?
Rodziny 401K, 401W jak najbardziej. Do tego jeszcze 3/4/10/11W i 408S [wolałbym może nawet CWL, ale …]. No i jeszcze szutrówki 41WS, ale to też ...
Mam 3 sztuki SU45.
SU46?
Mam od MTB i z największą przyjemnością przygarnę kolejne 3 :) PIKO ( Granatową PKP Cargo, zielono-zieloną i czerwoną PKP Cargo)
 

Podobne wątki