• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Duży model Pm36-1 w Muzeum Polskim w Chicago

D

Dariusz

Gość
#1
Model wykonano w Fabloku i prezentowano na wystawie swiatowej w 39 w NY. Jest to model bardzo duzy (nie wiem jaka skala) ale wymagajacy renowacji. w latach 60-tych ulegl uszkodzeniu podczas kradziezy. Nie wiem po co i kto to ukradl bo model jest bardzo ciezki i jeden czlowiek nie da rady tego podniesc. Model wraz z modelem Pt-31 ale sa uszkodzone. Muzeum nie wie jak to wyrestaurowc. Niestety nie maja na to pieniedzy.
 

Załączniki

Reakcje
0 0 0
#4
W jednym ze Światów Kolei Był o tych modelach artykuł. Może zaproponować restaurację Fablokowi? lub zapytać czy by nie zasponsorowali ich restauracji.
 

Grzeju

Aktywny użytkownik
Reakcje
19 0 0
#5
Czyżby w końcu znalazły się wiarygodne "zdjęcia" tyłu tendra Pm36? Do tej pory wszyscy zgadywali jak wyglądał ten element...a tu takie szczegóły.. tylko czy aby na pewno zgodne z prawdą?
 

CoCu

Znany użytkownik
Reakcje
1.331 76 18
#7
chf, jeśli nie doczytałeś co napisano na początku, oto cytat:

Dariusz napisał(a):
Zauwazcie ze jest pomalowany na srebrno i tak byl wystawiany w 39 roku.
To chyba tłumaczy, czemu ten model jest srebrny, mimo iż chyba wszyscy znamy tę lokomotywę w niebieskim malowaniu.
 

Robert

Znany użytkownik
Reakcje
176 0 0
#8
Dariusz napisał(a):
Zauwazcie ze jest pomalowany na srebrno i tak byl wystawiany w 39 roku. Zdjecia Pt-31 zamieszcze pozniej.
Czy on na pewno jest pomalowany na srebrno, czy to nie jest czysta blacha??? A propo malowania, to zauważcie, że ostoja jest pomalowana na czarno. Lokomotywy pośpieszne miały malowaną ramę na czerwono, zauważcie również że brakuje białych bandaży na kołach. Jednak oglądając stare archiwalne fotki, widać, żę "peemka" miała wiele opcji malowania.
Wiadomo, że do Pm36-1, zostały skonstruowane również chyba 3 albo 4 wagony osobowe. Dariusz nie wiesz czy były one prezentowane razem z modelem tej lokomotywy w USA?
 

jacekk

Aktywny użytkownik
KKMK
Reakcje
243 11 0
#9
Jeśli chodzi o plany należy o czymś takim zapomnieć. Punktem wyjścia do stworzenia niezbędnej dokumentacji może być wyłącznie Pm36-2 czyli ta zachowana bez otuliny. Za wyjątkiem dymnicy pozostałe wymiary są niezmienione. Po drugie skorzystać warto z kilku zachowanych zdjęć zwłaszcza tych przed założeniem otuliny.
Jak być może Dariuszu zaważyłeś po okazaniu Twoich zdjęć tylnej części tendra modelu zachowanego w Chicago rozległ się cichy, ale jednak, głos zachwytu. To najlepszy dowód, jak niewiele o tej lokomotywie wiemy.

Mała prośba. Na kołach lokomotyw, tramwajów i wagonów (za wyjątkiem specyficznych rozwiązań) znajdziemy obręcze. Nie bandaże, bo te zwykle odnaleźć możemy np. w szpitalu. Owszem, używa się takowego określenia w odniesieniu do kół, ale tylko potocznie, najczęściej w najmniej wykwalifikowanej kadrze. Dlatego pisząc o pomalowanych na biało elementach kół używajmy prawidłowego określenia.
 

Robert

Znany użytkownik
Reakcje
176 0 0
#10
:LOL:
Niech ci będzie-obręcze. Ale nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że 1 od 2 różniły się tylko inną budowa dymnicy. Proponuje zobaczyć choćby jaką średnicę kaja koła toczne w obydwu tych lokomotywach, albo o różnicach w budowie tendra.
 

Kuba1986

Nowy użytkownik
Reakcje
0 0 0
#12
Bandaże to zasadniczo ogumienie kół w postaci paska z pełnej gumy... i takowe występują np. na czołgach, a nie lokomotywach.

A model... warto by został wyremontowany. Bo jest piękny. :shock:
 

Larry

Użytkownik
Reakcje
0 0 0
#13
Fajnie by było znaleźć ludzi, którzy robili ten model. Na pewno mieliby dokumentację, zdjęcia i może wiedzieliby co się stało z Pm36-1. Tylko pewnie teraz już jest trochę za późno, bo nie sądzę, żeby jeszcze żyli. Może dzieci czy wnuki coś wiedzą z opowieści.
 
A

Anonymous

Gość
#14
Jako Polak jestem dumny z takich osiągnięć Ojczyzny ,nic więc dziwnego ,ze w 30 latach sąsiedzi naszego kraju zarówno z lewej i z prawej strony z nienawiścią patrzyli jak w oszałamiającym tepie rozwija sie kraj po 1918 roku, ponoć COP był naszpikowany wrogą agenturą. (COP- Centralny okręg przemysłowy, kwiat młodego przemysłu polskiego ,w tym zbrojeniowego. Dzisiaj są już spokojni , przemysłu ani rządu nie ma .
Jak wszystkim wiadomo , model ten wystawiony był na targi przemysłowe w USA , Expo , Nowy Jork, USA - ,,The World of Tomorrow ,, w 1939 roku , stąd to malowanie , w tamtych latach przebojowe amerykany -parowozy , pasażery w otulinach były z zewnątrz wysrebrzane lub okuwane listwami chromowymi , stąd taki wist handlowy ze strony polskiego przedsiębiorcy .Także, chyba wicie , że nie będący w stanie wojny jeszcze z Ameryką , rząd III Rzeszy zażądał zwrotu tych modeli , jako zarządca czy zdobywca zakładów pochłomniętych przez nazistów lewicowych w trakcie działań wojennych ,o zgrozo. Owczesny rząd amerykański stanowczo odmówił tym haniebnym żądaniom. Tu można fantazjować na temat próby kradzieży przez niemców. Tylko po co to im?
Historia mówi ,ze ostatnia jej bytność to Królewiec.Kilka znanych focin.
Dzień, w którym pojawi się ta księżna Polski Niepodległej w mojej kolekcji ,będzie dniem domknięcia zbiorów.
 

Załączniki

Teigrek

Nowy użytkownik
Reakcje
0 0 0
#15
LOKOMTYWA77 napisał(a):
Tu można fantazjować na temat próby kradzieży przez niemców. Tylko po co to im?
Mówisz o modelu, czy o oryginale, bo jeśli o tym drugim, to może chcieli w niej znaleźć jakieś unikatowe polskie rozwiązania, lub materiały jak np w KU-30 ?
 

tomek 05

Aktywny użytkownik
Reakcje
2 0 0
#16
:arrow: muzeum nie kupiło tych modeli
:arrow: Pm-36-1 była zawsze niebieska a logo PKP srebrne
:arrow: Plany oryginalne są do dziś
:arrow: Jedynka najpierw była w rzeszy a potem tak jak LOKOMOTYWA77 napisał w Królewcu(tam zakończyła swój żywot,"przyjaciele" ją przerobili na żyletki)
:arrow: W budowie 1 i 2 jest masa różnic i Pm36-2 nie nadaje sie do wykonania Pm36-1.Są podobne ale nie do końca(patrz zdjęcia)
:arrow: http://www.zamek-rydzyna.com.pl/index.php?sid=189
 

jacekk

Aktywny użytkownik
KKMK
Reakcje
243 11 0
#17
Nikogo w błąd nie wprowadzam pisząc o podobieństwie, a nawet identyczności rozwiązań konstrukcyjnych. Budowa lokomotyw odmiennych po prostu nie miałaby sensu, a konstruktorom chodziło o znalezienie różnic.
Czy plany istnieją rzeczywiście? Byłaby to wiadomość niezwykle przyjemna. Gdzie zatem są? Kilkanaście lat temu u wytwórcy ich nie było. Czyżby ktoś wcześniej je... wypożyczył?
Prosimy o ich ujawnienie.
Tomku 05: spotykamy się w Klubie w każdy poniedziałek o 18-tej
 

tomek 05

Aktywny użytkownik
Reakcje
2 0 0
#18
Dariusz napisał(a):
tomek 05 napisał(a):
muzeum nie kupiło tych modeli
Mocno sie mylisz. Muzeum je kupilo przed sama wojna. A skoro sa plany to ciekawe gdzie?
Waść pierdoły gadasz bo przed samą wojną to sie wystawa zaczeła i trwała dwa lata więc sie skończyła w 1940! A do muzeum to długo po tym trafiły modele.Chrzanów sie starał o odzyskanie modeli ale po wojnie sie wiele zmieniło i Wielki Brat nie oddał tak jak i wielu innych eksponatów.
A plany są w Polsce i na razie jeszcze sie dobrze mają.Wiem gdzie ale nie powiem bo ich ponad rok szukałem.
Pozdrawiam
 

jacekk

Aktywny użytkownik
KKMK
Reakcje
243 11 0
#19
Tym bardziej do Klubu zapraszam. Tam zrzeszeni są ludzie, którzy materiałów nieco dłużej szukali. Widocznie mieli mniej szczęścia.
Trzymanie informacji wyłącznie dla siebie nie przystoi modelarzowi zwłaszcza z takiego miasta jak Kraków.
 

Podobne wątki