• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Diorama Dioramy ffox'a

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#63
Bardzo fajny klimat na tej dioramie. Ten dostawczak to też złomek (tak jak wagon), czy normalnie jeżdżący? Pytam bo brak na nim tablic rejestracyjnych, a jego wygląd sugeruje jeszcze użytkową wartość tego samochodu.
 
OP
OP
ffox

ffox

Administrator
Zespół forum
#64
Polecam jeszcze opiłki metalu
Dobry pomysł :) opiłki można łatwo samemu zrobić na szczęście, a że co chwilę coś przycinam albo szlifuję, to zachowam.
Ten dostawczak to też złomek (tak jak wagon), czy normalnie jeżdżący?
No właśnie ciężko jednoznacznie określić.
Brak tablic, brak kierunkowskazu (mogę doczepić), brak wycieraczek... chciałem żeby wyglądał na odstawiony.
VW Transporter.jpg
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#67
Heloł :) Jakie planujesz napędy zwrotnic? Bambuły przerzucane przy gruncie, czy elektryczne? (bo pędni nie widzę). Pytam, bo nie wiem czy na wszelki wypadek nasłać niespodziewaną kontrolę z UTK. Założę się, że (tak jak było w Poroninie) jeżeli zwrotnice będą przestawiane przy gruncie to tarcze manewrowe będą regularnie przeżynane..... Pozdrawiam Michał. Sama diorama super!
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#70
Całkiem ciekawie to wygląda, ale... Tak się zastanawiam, bo coś mi tu nie pasuje... i nagle olśnienie. No tak. Przecież tak było. Państwowy sprzęt (tzn. lokomotywa) pordzewiały, brudny, a prywatny (czyli samochody) czyściutkie, błyszczące, jakby dopiero co z salonu wyjechały. Przecież to takie nasze..., polskie... Jak sprzęt cudzy, to brudny, a jak mój własny, to zadbany tak, że aż błyszczy... :D:D:D
 

Astro

Znany użytkownik
#71
Maćku, to dlatego, że na tego malucha czekali kilka lat, to teraz pucują po każdym deszczu, a poza tym to jest niedziela ;)
Mateuszu, dla mnie bomba. Może ta trakcja za gruba. Ale chyba tego się nie przeskoczy...
 

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
#73
Ja tam jestem zadowolony inni nie muszą. Nie popełnia błędów ten co nic nie robi.
Można zobaczyć gdzieś twoje prace? Chętnie popatrzę jak robią to profesjonaliści.
Całkiem ciekawie to wygląda, ale... Tak się zastanawiam, bo coś mi tu nie pasuje... i nagle olśnienie. No tak. Przecież tak było. Państwowy sprzęt (tzn. lokomotywa) pordzewiały, brudny, a prywatny (czyli samochody) czyściutkie, błyszczące, jakby dopiero co z salonu wyjechały. Przecież to takie nasze..., polskie... Jak sprzęt cudzy, to brudny, a jak mój własny, to zadbany tak, że aż błyszczy... :D:D:D

Zapomniałeś o tablicach.
 
OP
OP
ffox

ffox

Administrator
Zespół forum
#74
Tablicę też zrobię.
Już zaprojektowałem kalkomanię z różnymi numerami.
Że też wcześniej na to nie wpadłem, ale tak to jest, jak się nie jest "samochodziarzem".
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#75
Maluch niestety nadaje się do zmatowienia, bo rzeczywiście wygląda za bardzo jak z salonu.
Wartburg jest patynowany i wygląda już na swoje lata (zdjęcia tego nie przedstawiają).
Maćku, to dlatego, że na tego malucha czekali kilka lat, to teraz pucują po każdym deszczu, a poza tym to jest niedziela ;)
W ogóle nie załapaliście o co mi chodziło w tym wpisie. Mateusz przedstawił świetną scenkę i bardzo realistyczną. Wtedy tak właśnie było, że o własne rzeczy dbało się sto razy lepiej niż o państwowe (żeby nie powiedzieć, że o państwowe, czyli nasze wspólne, to się nie dbało). A już szczególnie dbało się o własne samochody, które na giełdzie osiągały wielokrotnie większe wartości niż przy sprzedaży w Polmozbycie. Ta scenka to taki znak dawnych czasów...
A tablice rejestracyjne...? Już mi się przestaje chcieć zwracać na to uwagę... ;)
 
Ostatnio edytowane:

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#78
Przejdź na Level 2. Zacznij sugerować wsadzenie do środka chociaż kierowcy ;)
Dobre... Kupuję... (y)
Wsadzenie kierowcy do ciężarówki jest trudne, a do osobówki to już majstersztyk (trzeba mieć mocno zmniejszone figurki). Także trzymam kciuki za Mateusza jak będzie wsadzał kierowcę do maluszka. :)
 

Podobne wątki