• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Definicja torowiska

P

Paweł Piotr

Gość
#1
KAMAPI napisał(a):
super wychodzi Ci torowisko
Torowisko jest elementem podtorza kolejowego.

Podtorzem kolejowym nazywa się budowlę ziemną przystosowaną do ułożenia toru kolejowego. Zadaniem podtorza jest przejęcie dynamicznych nacisków od taboru poprzez szyny, podkłady i podsypkę. Podtorze stanowi fundament toru kolejowego.

Górna powierzchnia podtorza przyjmująca obciążenia ruchome z nawierzchni kolejowej nazywa się torowiskiem.


Torowisko zatem w rzeczywistości jest elementem niewidocznym, a to co widać - nosi nazwę nawierzchni kolejowej, w której charakterystycznym elementem jest układ torowy stacji lub posterunku ruchu, przedstawiany w formie graficznej w postaci sytuacyjnego lub schematycznego układu torów.

Każdy modelarz kolejowy i każdy, kto za takiego chce się uważać, oprócz umiejętności typowo modelarskich, powinien poznać i stosować poprawną nomenklaturę kolejową.

Pozdrawiam
 

KAMAPI

Znany użytkownik
#2
A skąd Pan wie co miałem na myśli i o czym pisałem?
Może mnie Pan nie uważać za modelarza, może mnie Pan wogóle nie uważać.... nie zależy mi na Pana opinii. Myślę że to forum do wymieniania opinii o makietach, modelach i tym co jest nasza pasją. Nauczyciele poprawnej polszczyzny i terminologii zciągniętej z Wikipedii mają zapewne inne forum, szukał Pan?
Zreszta "górna cześć podtorza to torowisko" tak Pan napisał, to co na gorze zwykle jest widoczne... Myśle ponadto że kto chciał to zrozumial bez trudu co miałem na myśli, a takie posty jak Pana powyższy tylko zaśmiecają to forum. Jeśli moge to chciałbym uniknąc kolejnych rozmów za pośrednictwem forum i na pw z Panem.

WITKOIM,
SUPER ROBISZ TO CO PRZEZ TEORETYKÓW JEST OKREŚLANE JAKO " NAWIERZCHNIA KOLEJOWA" OBY TAK DALEJ I CZEKAN MA KOLEJNE FOTKI, TRZYMAM KCIUKI I SZCZERZE CI DOPINGUJĘ. KIEDY RUSZĘ Z MOIM TORTEM TO ZAPROSZĘ DO OBEJRZENIA MOICH DOKONAŃ. MOŻE I TEORETYKÓW PRZEKONAM ŻE MOŻNA BYĆ DOBRYM MODELARZEM, NIE CYTUJĄC PRZY TYM WIKIPEDII.
POZDRAWIAM
 

pepej

Znany użytkownik
#3
Paweł Piotr napisał(a):
KAMAPI napisał(a):
super wychodzi Ci torowisko
Torowisko jest elementem podtorza kolejowego.

Podtorzem kolejowym nazywa się budowlę ziemną przystosowaną do ułożenia toru kolejowego. Zadaniem podtorza jest przejęcie dynamicznych nacisków od taboru poprzez szyny, podkłady i podsypkę. Podtorze stanowi fundament toru kolejowego.

Górna powierzchnia podtorza przyjmująca obciążenia ruchome z nawierzchni kolejowej nazywa się torowiskiem.


Torowisko zatem w rzeczywistości jest elementem niewidocznym, a to co widać - nosi nazwę nawierzchni kolejowej, w której charakterystycznym elementem jest układ torowy stacji lub posterunku ruchu, przedstawiany w formie graficznej w postaci sytuacyjnego lub schematycznego układu torów.

Każdy modelarz kolejowy i każdy, kto za takiego chce się uważać, oprócz umiejętności typowo modelarskich, powinien poznać i stosować poprawną nomenklaturę kolejową.

Pozdrawiam
To jak trzeba nazywać kompletny tor z torowiskiem, podtorzem, rozjazdami oraz całą infrastrukturą ?

Na logikę określenie torowisko jest tu jak najbardziej na miejscu i dziwi mnie strasznie ten wpis ??
 

pepej

Znany użytkownik
#6
KAMAPI napisał(a):
DZIĘKI PEPEJ, ZA POPARCIE :)
Nie chodzi mi o poparcie ale też trochę się zdziwiłem jak przeczytałem wyjaśnienie Paweł Piotr-a bo też myślałem że jest to poprawne określenie całej infrastruktury. Natomiast Paweł Piotr jest jednym z niewielu użytkowników na tym forum, który posiada ogromną wiedzę i chętnie się nią dzieli z nami, dzięki czemu nasze miniatury mogą być bardziej realistyczne :) Osobiście z wielką uwagą czytam wszystkie wpisy usera "Paweł Piotr" :) i Tobie też polecam

KAMAPI napisał(a):
PS. Twoją makietę oglądałem jako pierwszą na tym forum, no i powiem krótko: szacun!
dzięki :)
 
OP
OP
P

Paweł Piotr

Gość
#7
Oto przekrój poprzeczny torów i podtorza dwutorowej linii magistralnej i pierwszorzędnej.
Czerwona gruba linia oznacza torowisko (zdefiniowane w moim poprzednim poście).
Fragment budowli poniżej czerwonej linii (B) nosi nazwę podtorza (również zdefiniowanego w moim poprzednim poście).
Fragment budowli powyżej czerwonej linii (A) nosi nazwę nawierzchni kolejowej, na którą składają się: szyny, podkłady, złączki, rozjazdy, przyrządy wyrównawcze, kozły oporowe i podsypka.

Rysunek oraz tekst zaczerpnięty z:

Id -1 (D-1)
WARUNKI TECHNICZNE
utrzymania nawierzchni na liniach kolejowych
WARSZAWA, 2005r.
 

Załączniki

  • 25,3 KB Wyświetleń: 4.554

pepej

Znany użytkownik
#8
Paweł Piotr napisał(a):
Oto przekrój poprzeczny torów i podtorza dwutorowej linii magistralnej i pierwszorzędnej.
Czerwona gruba linia oznacza torowisko (zdefiniowane w moim poprzednim poście).
Fragment budowli poniżej czerwonej linii (B) nosi nazwę podtorza (również zdefiniowanego w moim poprzednim poście).
Fragment budowli powyżej czerwonej linii (A) nosi nazwę nawierzchni kolejowej, na którą składają się: szyny, podkłady, złączki, rozjazdy, przyrządy wyrównawcze, kozły oporowe i podsypka.

Rysunek oraz tekst zaczerpnięty z:

Id -1 (D-1)
WARUNKI TECHNICZNE
utrzymania nawierzchni na liniach kolejowych
WARSZAWA, 2005r.
znalazłem wcześniej inne rysunki wraz z opisem na wiki http://pl.wikipedia.org/wiki/Podtorze - przyjąłem to do wiadomości ale szczerze powiedziawszy jest to nielogiczne.

Podtorze jako utwardzony teren pod torami ma właściwie i logicznie dopasowaną nazwę / definicję, na podtorzu leża tory, a wszystko jest obsypane tłuczniem i na logikę całość często określana jest przez logikę torowiskiem jest moim zdaniem słuszna. Po zatym nazwa torowisko pochodzi od torów, a nie od tego co jest pod nimi

Wracając jeszcze do linku z wiki znajdziemy tam określenie
Górną powierzchnię podtorza nazywa się torowiskiem
patrzymy na obrazek i legendę i widzimy iż:
1 to - Torowisko (nawierzchnia kolejowa)
gdzie 1 na obrazku wskazuje na całość łącznie z podkładami i szynami

Moim zdaniem gdzieś zaszła pomyłka i rzeczy są źle nazywane tzn. nielogicznie i wszystko co znajduje się na podtorzu (powyżej czerwonej linii) jest również torowiskiem jak i nawierzchnią kolejową.

i jeszcze za http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolej
Głównym elementem infrastruktury kolejowej jest linia kolejowa, którą prowadzi droga kolejowa, złożona z jednego lub więcej torów szlakowych i ich podsypki, tworzących nawierzchnię kolejową, ułożoną na podtorzu (nasypy lub przekopy). Poszczególne tory ułożone są z zachowaniem skrajni umożliwiającej przejazd pociągu, a całe torowisko umieszczone jest w pasie kolejowym wyłączonym z użytkowania innego, niż służące kolei.
 

PawelMa

Nowy użytkownik
#9
KAMAPI napisał(a):
Myślę że to forum do wymieniania opinii o makietach, modelach i tym co jest nasza pasją. Nauczyciele poprawnej polszczyzny i terminologii zciągniętej z Wikipedii mają zapewne inne forum, szukał Pan?
To jakaś paranoja, rozdwojenie jaźni. Skoro, jak pisze użytkownik KAMAPI, naszą pasją jest modelarstwo kolejowe, to najbardziej podstawową rzeczą jest używanie właściwych dla tej pasji pojęć. Chwała Pawłowi Piotrowi, że chce mu się wyjaśniać elementarne sprawy. Zgrozą wieje, jeśli tacy użytkownicy jak KAMAPI zamiast grzecznie podziękować, odpowiadają chamską agresją!
Jasne, że to nie forum polonistyczne - i nie wszyscy przestrzegają zasad poprawnej polszczyzny. Ale tu nie chodzi o poprawną polszczyznę, tylko o podstawy wiedzy z danego tematu. Na forum hodowców kaktusów na pewno ktoś by wytknął, że kaktusy nie mają kolców, tylko ciernie. Dla laika to wszystko jedno, ale botanicznie to zupełnie co innego. Na forum majsterkowiczów ktoś by wyjaśnił, że szlifierka taśmowa a kątowa to dwie całkiem różne bajki. Albo wyobraźmy sobie, że na forum elektronicznym ktoś prostuje, że impedancja, rezystancja i reaktancja to nie to samo. a inny user się pieni, że to nie forum polonistyczne.
Jasne, ktoś możne mówić pająk krzyżak zamiast krzyżownica, mylić rozjazd ze zwrotnicą, brankarda z bękartem, ale - jak jeden z użytkowników pisze w swojej stopce: nie czyńmy z tego forum przedszkola.

Mam gorącą nadzieję, że Paweł Piotr - jeden z kilku autentycznych autorytetów kolejowych - nie poszuka innego forum, a użytkownikowi KAMAPI radzibym poszukać forum o dobrych manierach. Pewnie można też coś znależć o tym w Wikipedii.
Swoją drogą ciekawe, jak użytkownik KAMAPI może pisać, ze nie wiadomo co miał na myśli chwaląc torowisko, skoro torowiska na fotkach praktycznie nie widać... To ja może pochwalę równie niewidoczne na forum skarpetki użytkownika KAMAPI...

Czym byłoby torowisko na makiecie? Sklejką czy inna dechą pod warstwą korka czy innego kartonu. I to tylko wtedy, gdy nie ma równi stacyjnej.

Czy określenie torowisko jest logiczne? Nie wiem. Na pewno nie jest logiczne określenie "parowóz". Co za wóz? Może olejmy przyjęte nazewnictwo i zacznijmy raczej mówić "paropojazd"? Wszak to nie forum polonistyczne z cytatami z Wikipedii...

A tu - nie dla pieniaczy, tylko dla zainteresowanych modelarstwem, czyli odwzorowaniem rzeczywistości - całościowy przekrój z ROZPORZĄDZENIA MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 10 września 1998 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie:


http://www.nettax.pl/serwis/imgpub/du/1998/151/Rys3.1.jpg
 

WITKOIM

Znany użytkownik
#10
łojezusicku, ale narobiło się w moim wątku :roll:

moge prosić o wydzielenie tematu "definicja torowiska" do nowego wątku :?:
dziękuję
 

ministerek

Aktywny użytkownik
#11
ten podpis rysunku z punktu widzenia prawidłowej nomenklatury jest nie na miejscu.

NORMALNY PRZEKRÓJ POPRZECZNY NAWIERZCHNI I PODTORZA

pojęcie przekrój toru - to tylko szyny podkłady i złączki

zaraz pewnie pojawią się rozjazdy skupione (od skupiaszczaja rozwiedka) i inne takie określenia

celem wyjaśnienia co to torowisko:
GÓRNA POWIERZCHNIA PODTORZA - przewidziana do ułożenia nawierzchni - oznaczona przez PP czerwoną krechą.
Inne elementy podtorza to np skarpy i stoki, rowy boczne itp

PEPEJ - podtorze to nie teren, to budowla ziemna. Teren jest czymś naturalnym (z reguły), podtorze jest budowlą, ziemną co prawda, ale budowlą

i jeszcze jedno:
powierzchnia od krawędzi torowiska (tam gdzie zaczyna się stok lub skarpa) do początku pryzmy podsypki to ŁAWA TOROWISKA :D
 

ciekma

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
KKMK
#12
Yyy, ale miałem na myśli wydzielenie i przyklejenie tylko jednego postu, Pawła, cyt. niżej,
a nie całej dyskusji, szczególnie dyskusja z Kamapi nie zasługuje na przyklejanie :)

Paweł Piotr napisał(a):
Oto przekrój poprzeczny torów i podtorza dwutorowej linii magistralnej i pierwszorzędnej.
Czerwona gruba linia oznacza torowisko (zdefiniowane w moim poprzednim poście).
Fragment budowli poniżej czerwonej linii (B) nosi nazwę podtorza (również zdefiniowanego w moim poprzednim poście).
Fragment budowli powyżej czerwonej linii (A) nosi nazwę nawierzchni kolejowej, na którą składają się: szyny, podkłady, złączki, rozjazdy, przyrządy wyrównawcze, kozły oporowe i podsypka.

Rysunek oraz tekst zaczerpnięty z:

Id -1 (D-1)
WARUNKI TECHNICZNE
utrzymania nawierzchni na liniach kolejowych
WARSZAWA, 2005r.
 
#14
Re:

KAMAPI napisał(a):
A skąd Pan wie co miałem na myśli i o czym pisałem?
Może mnie Pan nie uważać za modelarza, może mnie Pan wogóle nie uważać.... nie zależy mi na Pana opinii.
Pienisz się niepotrzebnie. Kolega Paweł Piotr z pewnością miał jak najlepsze zamiary, aby uświadomić cię o teorii i fachowym nazewnictwie. Podziękuj mu raczej, a nie...
PawelMa napisał(a):
To jakaś paranoja, rozdwojenie jaźni. Skoro, jak pisze użytkownik KAMAPI, naszą pasją jest modelarstwo kolejowe, to najbardziej podstawową rzeczą jest używanie właściwych dla tej pasji pojęć. Chwała Pawłowi Piotrowi, że chce mu się wyjaśniać elementarne sprawy. Zgrozą wieje, jeśli tacy użytkownicy jak KAMAPI zamiast grzecznie podziękować, odpowiadają chamską agresją!
Dokładnie. Zgadzam się. KAMPI niepotrzebnie się pieni, zamiast przyjąć do wiadomości ze skruchą, że się pomylił w nazewnictwie....
 
#15
Re: Re:

Paweł Piotr pomógł na tym forum (i nie tylko na tym) wielu osobom w rozwiązaniu fachowych kolejowych zagadek z zakresu układów torowych, czy np. sygnalizacji... i z pewnością nie jest jego zamiarem wytykanie komuś, że czegoś nie umie, ale raczej chęć szczerego uświadomienia. I to się winno mu chwalić... !
Oby więcej takich użytkowników na forach kolejowych.
 

PiterZ

Nowy użytkownik
#16
Fachowość fachowością, a jakoś nikt się nie pieni kiedy nagminnie pisze się "lok" zamiast lokomotywa. Trowisko wg PWN: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2530108
Wrzucając "torowisko definicja" w gogle możemy sobie przeczytać ze setkę aktów prawnych, w których słowo "torowisko" użyte jest w znaczeniu "miejsce gdzie przebiegają tory".
 
OP
OP
P

Paweł Piotr

Gość
#18
PiterZ pisze:
Fachowość fachowością, a jakoś nikt się nie pieni kiedy nagminnie pisze się "lok" zamiast lokomotywa. Trowisko wg PWN: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2530108
Wrzucając "torowisko definicja" w gogle możemy sobie przeczytać ze setkę aktów prawnych, w których słowo "torowisko" użyte jest w znaczeniu "miejsce gdzie przebiegają tory".

"miejsce gdzie przebiegają tory" - jestem pełen podziwu dla tego słownikowego tłumaczenia terminu "torowisko" - i to gdzie, w PWN... tęgie głowy nad tym myślały - i wymyśliły... Nie ma się jednak czemu dziwić, skoro autorzy tych rewelacji znają kolej wyłącznie z perspektywy pasażera oczekującego na peronie na pociąg...
A teraz już poważnie.
Tym wpisem kolega PiterZ udowodnił, że nie ma zielonego pojęcia, co w rzeczywistości oznacza termin „akt prawny” (jeśli jednak się mylę, proszę uprzejmie o przytoczenie choćby jednego aktu prawnego ze wspomnianej „setki aktów prawnych”, w których słowo torowisko użyte jest w znaczeniu „miejsce, gdzie przebiegają tory kolejowe”...)
W całym wątku (którego kolega PiterZ widać nie przeczytał dokładnie) zostały przecież podane akty prawne, definiujące pojęcie torowiska kolejowego.
Rozumiem, że nie każdy modelarz kolejowy dysponuje odpowiednio dużą wiedzą w zakresie swojego zainteresowania, i właśnie po to jest to forum, żeby swoją wiedzę pogłębiać, korzystając z odpowiedzi i wskazówek osób, taką wiedzę posiadających, które równocześnie wskazują określone źródła, w których wiedza taka jest zawarta (np. akty prawne, regulujące poszczególne zagadnienia z zakresu kolejnictwa).
Powyższy wpis świadczy jednak o tym, że kolega PiterZ nie myśli korzystać z tych wskazówek, zadowalając się jedynie krzyżówkowymi definicjami oraz niechlujnym slangiem.
Oczywiście ma do tego pełne prawo, bowiem żyjemy w wolnym kraju, gdzie każdemu wolno z siebie robić „mędrca” (należałoby powiedzieć dokładniej – analfabetę) podług własnego rozumku. Ma to też swój niewątpliwie pozytywny oddźwięk na forum, bo jest się czasem z czego pośmiać...
Pozdrawiam
 

PiterZ

Nowy użytkownik
#19
Z Ustawy o Ruchu Drogowym:
"przejście dla pieszych - powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi,"

Zapewne nie chodziło o powierzchnię "gdzieś tam pod torami". Oczywiście masz rację, że wg "Warunków..." torowisko jest konkretnie zdefiniowanym elementem. Zapewne w sytuacji pomylenia torowiska z podtorzem czy innym elementem warto zwrócić uwagę na błąd. Jednak ortodoksyjne uznawanie tego słowa jako "niechlujny slang" jest na granicy śmieszności, skoro w każdym niemal poście pojawia się "lok" na przykład. A "dek", "czajnik", "beczka", czy "gąski" u pancerniaków to co? Fachowe nazwy z Dziennika Ustaw?
Będąc przy DU - robiąc makietki domków (sorry - budynków!) każdy powinien na dzień dobry "łyknąć" sobie Prawo Budowlane + "Warunki..." z du75?

Wskazówki - przydadzą się, oczywiście! Mędrca z siebie nie robię - raczej chodzi mi o zdrowy rozsądek, a analfabetę sobie wypraszam, choć potrafię zrozumieć potrzebę zdyskredytowania "nowego" na forum.

ciekma, odgrzałem, bo się napatoczył kiedy używałem sławetnego "szukaj" ;) Jeśli chodzi o moję wątki to nadają się raczej do działu "planowałem". Zarówno moduły z zakrętasem, pardon - z łukiem, jak i wagoniki, przeróbka E44 i takie tam. Może zabiorę się za cysterny do Demon Diesela, ale zależy to od tego czy zdobęde jakieś części.
 
#20
Skoro wszystko trąci totalną paranoją, samozadowoleniem co do semantyki tegoż tematu, to może po prostu użyjmy nazwy "szynowisko" ( :LOL: ) i będzie po bólu...
- może teraz się piekło rozpęta :roll: . :D
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Prawdziwa kolej 12
Prawdziwa kolej 7

Podobne wątki