• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
  • Uprzejmie informujemy, że forum będzie niedostępne w dniu 26/04/2018 od godz. 0:00 z powodu migracji na nową platformę sprzętową

Makieta modułowa wg norm Cronimet Szczecin

Slavek

Nowy użytkownik
#1
Pozdrawiam wszystkich serdecznie z ''zielonej wyspy''. Przepraszam, ze nie pisze z polskimi znakami ale nie mam systemu ani oprogramowania polsko-jezycznego i cos nie wychodzi mi zmiana ustawien.

Przyjmijmy, ze jest to moj pierwszy ''oficjalny'' post na tym forum wiec sie przedstawie. Jestem Slawek, rodowity szczecinianin a obecnie wraz z rodzina mieszkam w Irlandii. W mlodosci bawilem sie i troche kolekcjonowalem tabor w skali TT, kleilem modele plastikowe (glownie okrety i bron pancerna, mniej samoloty). Zawsze jednak kolej gdzies tam byla mi bliska wiec po narodzinach naszego synka, gdy zauwazylem jak bardzo lubi kolka i pociagi, postanowilem ze w ciagu nastepnych 5-7 lat zbuduje kawalek makiety, przy ktorej bedziemy milo spedzac czas :LOL:

Od kilku miesiecy czytam to forum, przegladam linki, tutoriale, strony modelarzy, filmy PMMH0 oraz innych klubow i zbieram, zbieram informacje. Trudno jest wchlonac takia objetosc wiedzy i doswiadczen, wiec od razu prosze o wyrozumialosc jezeli z czyms bede sie powtarzal.

Tworzac modele w przeszlosci wiele uwagi przykladalem do bardzo wiernego odwzorowania prototypu i przy realizacji tego projektu chcialbym sie tej zasady jak najbardziej trzymac (choc wiem, ze nieraz trzeba pojsc na kompromis).
Bardzo lubie polaczenie kolei z portem/nabrzezem itp.

Lokalizacja, ktora chcialbym odtworzyc to terminal przeladunku zlomu Cronimet w porcie szczecinskim.

Pragnalbym bardzo aby ta makieta mogla byc kiedys ''wczepiona'' do makiety modulowej, dlatego skrajne profile przejsciowe chce wykonac wedlug norm. W zwiazku z tym, ze z najblizszym polskim klubem modelarzy kolejowych dzieli mnie dystans ok 2000km (tak aby wpasc na spotkanie i co nieco obgadac),to pozwole sobie szukac Waszej pomocy w ramach tego forum.

Od jakiegos czasu zbieram informacje, plany, zdjecia, geoportal, mapy google dot. tej lokalizacji i mysle, ze czas aby rozpoczac etap rozrysowywania i planowania na dobre. Mam jakies 6-7 metrow wolnej dlugosci w pomieszczeniu i chcialbym wyliczyc czy udaloby mi calosc przeskalowac i doslownie przeniesc.

Nie jestem kolejarzem ani inzynierem wiec nie jestem bardzo biegly w terminologii, budowie, mierzeniu torowiska itp. Nie jestem pewien jak poprawnie czytac dlugosci torow na planie schematycznym i tutaj chcialbym prosic o pomoc.
Na wykazie torow (w zalaczeniu) podane sa dlugosci albo od ukresu rozjazdu albo do styku przediglicowego.
Zastanawialem sie nad uzyciem zwrotnic Weinerta (tak aby jak najbardziej zblizyc sie do prototypu) ale nie wiem czy mi sie to wszystko zmiesci. Jezeli np. zwrotnica Weinerta 190-1:9 ma ok. 37,5cm a tor 1202 od Ukresu do Ukresu kolejnej zwrotnicy (wg planu w zalaczeniu) ma 249cm to czy mam po prostu dodac 37,5cm + 249cm aby znac calkowita dlugosc?
Wiedzac, czego nie bede w stanie zrobic, bede mogl pomyslec wtedy o kompromisie:(
Dziekuje za wszelkie wskazowki i pomoc.

W zalaczeniu przesylam widok ogolny lokalizacji, plan schematyczny, wykaz torow, wykaz zwrotnic.

P.S. Jezeli zaczalem ten watek w zlym miejscu, prosze moderatora o przeniesienie. Dziekuje.

widok z gory1.jpg Cronimet Plan Sch.jpg Wykaz torow.jpg Wykaz zwrotnic.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#2
Witamy na forum! Projekt wygląda interesująco. Spojrzałem sobie na zdjęcie satelitarne tego rejonu w google maps (https://www.google.fr/maps/place/CR...5d0cb7e277!8m2!3d53.417284!4d14.5858071?hl=en) i wychodzi mi z grubsza, że całość ma ok. 500-600 m długości, co podzielone przez 87 daje wielkość makiety mniej więcej właśnie 6-7 metrów, czyli tyle, ile kolega ma miejsca. Powinno się więc wszystko zmieścić, nawet, jeżeli użyte będą bardzo realistyczne rozjazdy, zachowujące rzeczywiste proporcje w skali. Proponuję rozrysować sobie to wszystko dokładnie w skali (1:87, pomniejszone jeszcze np. 10 razy), biorąc za podstawę zmniejszone 87 razy wymiary "z natury", czyli ze zdjęć satelitarnych (google, geoportal) oraz wymiary modelowych rozjazdów, jakie miałyby być wykorzystane. Wiadomo, że nie da się zachować skali idealnie, z dokładnością do pół metra, ale to chyba nie jest aż tak istotne.

Pytanie jednak, czy ma sens aż tak ścisłe trzymanie się realiów i wykorzystanie w pełni skalowych rozjazdów? To, co napiszę, to tylko moja osobista opinia, jako modelarza-teoretyka i wiem, że wielu kolegów się z nią nie zgodzi. Taka makieta faktycznie bardzo wiernie odwzoruje rzeczywistość - pytanie jednak, jaki ma być cel tej budowy? Jeżeli wystawa do gabloty i podziwiania, to jak najbardziej tak. Ja jednak proponowałbym zastosować mniej realistyczne rozjazdy i skrócić nieco całość, z następujących względów:

Jeżeli kolega Sławek ma dokładnie tyle miejsca, ile wymaga ten układ w skali, to już niczego więcej nie da się tam zmieścić, a konsekwencją będą bardzo ograniczone możliwości jazdy i zabawy na tej makiecie - praktycznie tylko tam i z powrotem po torach, nawet bez możliwości przestawienia więcej niż 2-3 wagonów z jednego toru na drugi (bo nie ma gdzie wyjechać za rozjazd). Drugim powodem jest to, że na znakomitej większości modułów, budowanych przez innych modelarzy, stosowane są krótsze rozjazdy i proporcje są nieco zaburzone w stosunku do rzeczywistości (całość jest mniej lub bardziej skrócona). Dołączenie do takich modułów fragmentu z bardzo realistycznymi wymiarami spowoduje, moim zdaniem, pewien dysonans w odbiorze całości. Ale jak powiedziałem to jest tylko moje osobiste zdanie i nie znaczy, że jest ono jedynie słuszne.

Nawiasem mówiąc, standardowe profile przejściowe dotyczą chyba tylko szlaków. Trudno mi sobie wyobrazić wpięcie takiego modułu, o jakim mowa, w środku szlaku, zwłaszcza, że w oryginale jest to ślepy tor, a połączenie z siecią kolejową jest tylko z jednej strony. Należałoby chyba pomyśleć o wykonaniu dodatkowego segmentu szlakowego, na którym od toru szlakowego odgałęziałaby się bocznica i ten tor bocznicowy dopiero wchodziłby do portu (z lewej strony). Całość byłaby więc umieszczona równolegle do przebiegającej obok linii kolejowej. Innym rozwiązaniem mogłoby być przekształcenie skrajnego (górnego) toru w tor szlakowy. Wymagałoby to jednak daleko idących modyfikacji układu torowego i całość nie odzwierciedlałaby już rzeczywistego układu tej bocznicy.

Życzę powodzenia w budowie!
 
OP
OP
Slavek

Slavek

Nowy użytkownik
#3
Bardzo dziekuje za te informacje i porady. A jakie (krotsze) rozjazdy sa uzywane przez modelarzy modulowych. Celem mojego projektu byloby zblizenie sie do modulow budowanych w polskich klubach i zarazem zachowanie jak najblizszej wiernosci z prototypem - i tu pojawia sie juz ten pierwszy kompromis :LOL:
Dobudowanie dodatkowego segmentu szlakowego nie byloby wowczas problemem w przyszlosci.
 
#4
Witaj na forum.
Mam kolegę, który jest operatorem na Cronimecie i mogę spytać go o zdjęcia jakiś szczegółów jak wyglądają konkretne rozjazdy, obiekty przy torowe, bo z filmiku z drona nie wszystko da się zobaczyć.
O stosowanych rozjazdach niestety nie powiem, bo jestem z TT-tkowiczów. Jak powiedział kolega Andrzej, lepiej zrobić bocznicę osobno, i moduł szlakowy z odgałęzieniem na nią niż modyfikować znacznie układ i wpinać bocznicę w szlak.
 
OP
OP
Slavek

Slavek

Nowy użytkownik
#5
Czesc Kedar, dziekuje za odpowiedz.
Pod koniec listopada jade do Szczecina i bede mial umowione spotkanie z kierownikiem tej placowki aby wszystko udokumentowac ale bede mial na uwadze Twoja propozycje i za to dziekuje.
Rzeczywiscie zrobie tak jak napisal kolega Andrzej. Nic nie bede modyfikowal. Ma byc tak jak jest w rzeczywistosci.
Pozdrawiam