• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Ciągniki Fortschritt ZT 300 oraz 303

Irokez46

Znany użytkownik
#1
Mam pytanie może ktoś się orientuje bo ja już jakiś czas temu starałem się to ustalić i raczej z miernym skutkiem a teraz temat przypomniał mi @Mafia. Czy w czasach PRLu do Polski były ściągane wschodnio-niemieckie ciągniki Fortschritt ZT 300 oraz 303?
 
OP
OP
Irokez46

Irokez46

Znany użytkownik
#2
Wygląda na to że sam sobie odpowiem. Przypadkiem trafiłem na jakąś stronę i nieco się dowiedziałem. Tematu nie będę usuwał może komuś się przyda ta wiadomość.
http://retrotraktor.pl/fortschritt-zt-300/
Traktory te trafiły łącznie do trzydziestu krajów w Afryce, Ameryce Południowej i Środkowej, Azji i kilku krajów Europy. Do Polski traktory Fortschritta nigdy nie były sprowadzane, z prostego względu. Mieliśmy już wówczas ciężką serię ciągników z Ursusa. Wyprodukowano łącznie 72.382 traktorów serii ZT-300/303. W 1984 roku, model ZT-300 zastąpiono Fortschrittem ZT-320.
 

womo

Aktywny użytkownik
#3
Nie prawda. Były sprowadzane. Można je było spotkać w PGR-ach na ziemiach odzyskanych.
Szukałem też tego tematu parę lat temu bo w skali TT tylko one są dostępne i chciałem sprawdzić czy będą pasować. Na forum rolniczym znalazłem wspomnienia i opisy użytkowania tych traktorów. Były spotykane i to nawet często. Ursusów nie starczało dla wszystkich.
ZT były kupowane razem z autami IFA W50 bo miały wiele wspólnych części. Osoby piszące były jednak zgodne, że ciągniki były tylko na ziemiach odzyskanych.

Niestety nie znalazłem teraz tego tematu w internecie ... a niby nic nie znika ...
 

Mafia

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
KSK Wrocław
#4
Na forum rolniczym znalazłem wspomnienia i opisy użytkowania tych traktorów. Były spotykane i to nawet często. Ursusów nie starczało dla wszystkich.
Ciekawe info. Pamiętasz może, jakie wspominano wersje? Z napędem na jedną oś, czy na dwie?

Zacząłem trochę szukać i na forum Retrotraktor znalazłem takie coś:
"U nas w okolicy było dużo fortschrittów zt-323 ( chyba nie wiem jak to się piszę. ) Ponieważ stocznia gdańska lub gdyńska je sprzedawała:) Niemcy zapłacili za statek traktorami*eek* i stocznia je sprzedawała po znacznie niższej cenie niż polskie ursusy;) W mojej wsi były 4 fortschritty zt-323"
Wiem, że podobnie było z Barkasami. Wydawało się, że ich u nas nie było, ale znajomy wspominał, że jeździły takie w Społem w miejscowości Orneta. Z tego co wiem, to Barkasy dostawaliśmy właśnie za statki, "dilowały" nimi Stocznie. Podobnie musiało być z Fortschrittami.
 
Ostatnio edytowane:

womo

Aktywny użytkownik
#5
Pisano o obu, było też o przednich zawieszeniach, że zwiększał się jego skręt i lepiej ciągnął. Podobno było to zawieszenie na tereny podmokłe i bardzo go wtedy poszukiwano (zainteresowało mnie to wtedy, grzebałem w temacie i faktycznie coś takiego było). O zamianach silników ifoskich na inne pozyskane z innych miejsc, bo były słabe. Dużo rzeczy nie zrozumiałem bo były bardzo "rolnicze i mechaniczne", patenty na naprawy skrzyni biegów, wałki itd. Ale ogólnie jedni go kochali inni nienawidzili. Wszyscy się zgadzali, że jak o niego się dbało to był niezawodny i wszyscy chcieli go bo był bardzo luksusowy w porównaniu do C330, C360 i innych C.
Trochę wspomnień jak to Pan Henio dał czadu i we wsi wszystkie płoty wywalił, a Mietek to asfalt zaorał bo pijany nie zauważył, że się pole skończyło i był problem bo nie wszerz tylko wzdłuż drogi jeździł więc kilkaset metrów rozwalił... kilka zdjęć z pola (ale to pole to wszędzie mogło być ...) i z krzaków (które też mogły wszędzie być)
Poza tym trochę legend miejskich, że niby ruscy je zwozili na jednostki i kilka nasze wojsko dostało, a czasami przy "zezłomowaniu" przechodziły do rąk prywatnych. (W sumie mogli sobie wsiąść Ursusy prosto z placu i nikt by nic nie powiedział ale faktycznie bliżej im było do Niemiec)
Że gdzieś tam pod płotem stoją resztki i można sobie coś wykręcić bo gospodarz za flaszkę oddaje. Że raz można było kupić w Pewexie kilkadziesiąt sztuk na przełomie lat 70 i 80 i rozeszły się jak świeże bułki.
Szukałem tego info o pewexie i niczego nie znalazłem ...
Temat był ciekawy, zwłaszcza jak ktoś jest mechanikiem ...
 
Ostatnio edytowane:

Mafia

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
KSK Wrocław
#6
Na forum agrofoto dwie sprzeczne opinie ;):
Użytkownik agrotechnicZ165:
"te ciągniki NIGDY nie był importowane do Polski (chyba że coś w latach 80-tych było, bo ZT-300 na pewno nie były)."

W odpowiedzi użytkownik jaro1975 (pisownia oryginalna ;) ):
"Były importowane słóżyły w latach 80-tych w PGR-ach i przeciębiorstwach budowlanych do ciągania lawet z koparkami itp.Były tam uznawane za cuda techniki"
 

womo

Aktywny użytkownik
#7
O te cuda techniki to tam niezłe kłótnie były :LOL:
Ja przyjąłem, że były bo mam kilka na makiecie i nie chce mi się ich przemalowywać na Ursusy.
Ale faktycznie jak za statek nimi zapłacili to mogły trafić do Pewexu ...
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Skala 1:1 137

Podobne wątki