• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

H0 Budowanie eszelonu

#1
Witam,
jestem w trakcie zbierania i formowania eszelonu. Jak do tej pory posiadam lokomotywe Oi1, 3 platformy Liliputa PKP serii SAP (PPPzk 303) oraz wagon kryty serii Kddet. Planuję rozbudowę składu o jeszcze 2 Kddety Rivarossiego oraz może jakieś platformy. Całość ma być zachowana w realiach epoki IIIc i IVa. Jakieś opinie? Sugestie?

PS. Jaki sprzęt oprócz czołgów i pojazdów wojskowych mógłbym na takich platformach wieźć.
 

Tarka

Użytkownik
PKMK
#2
Ze sprzętu mogą być działa, kuchnie polowe i generalnie wszystko to czego wojsko w tamtym okresie używało. Sprawdź jeszcze czy w tamtym czasie wojsko miało na stanie konie bo w trakcie II wojny światowej były w użyciu a jak później to nie powiem.
 

newermind

Łowca cech
ŁKMK
#9
Witam serdecznie!
Ponieważ "przerabiam" projekt eszelon, od kilku bez mała lat, to zwrócę uwagę na jeden z aspektów tego tematu.
Otóż, chcąc zbudować sensowny model (podkreślam słowo model), nie można zakładać zestawienia kilku przypadkowych modeli wagonów, z załadowanymi na nie różnymi pojazdami wojskowymi!
Zaczynając od epok modeli kolejowych (daty rewizji i oznaczenia) , należy zwrócić uwagę na sensowne "załadowanie" ich modelami pojazdów, zgodnie z właściwym okresem użytkowania ich w Wojsku Polskim.
Odpowiednie do epoki oznakowanie pojazdów i występowanie w tym samym czasie na inwentarzu armii, to minimalny wymóg aby skład wyglądał realistycznie.
Do tego trzeba mieć świadomość ilostanów i organizacji podstawowych jednostek rzutów armii, tj. kompanii, batalionu i pułku, a co się z tym wiąże, ilość sprzętu transportowanego w jednym składzie. Tutaj dochodzimy do właściwego problemu, czyli braku modeli naszego sprzętu, w ilościach pozwalających na zbudowanie sensownego składu.
Moje prace w temacie "under construction "- foteczka z półeczki! ;)
PB200084.JPG

Pozdrawiam.
PB200080.JPG
 

Adamzalesie

Aktywny użytkownik
#10
Witam serdecznie!
Ponieważ "przerabiam" projekt eszelon, od kilku bez mała lat, to zwrócę uwagę na jeden z aspektów tego tematu.
Otóż, chcąc zbudować sensowny model (podkreślam słowo model), nie można zakładać zestawienia kilku przypadkowych modeli wagonów, z załadowanymi na nie różnymi pojazdami wojskowymi!
Zaczynając od epok modeli kolejowych (daty rewizji i oznaczenia) , należy zwrócić uwagę na sensowne "załadowanie" ich modelami pojazdów, zgodnie z właściwym okresem użytkowania ich w Wojsku Polskim.
Odpowiednie do epoki oznakowanie pojazdów i występowanie w tym samym czasie na inwentarzu armii, to minimalny wymóg aby skład wyglądał realistycznie.
Do tego trzeba mieć świadomość ilostanów i organizacji podstawowych jednostek rzutów armii, tj. kompanii, batalionu i pułku, a co się z tym wiąże, ilość sprzętu transportowanego w jednym składzie. Tutaj dochodzimy do właściwego problemu, czyli braku modeli naszego sprzętu, w ilościach pozwalających na zbudowanie sensownego składu.
Moje prace w temacie "under construction "- foteczka z półeczki! ;) Zobacz załącznik 610886
Pozdrawiam. Zobacz załącznik 610885
Możesz bardziej rozwinąć temat, również jestem od dłuższego czasu na etapie kompletowania. A wszelkie informacje są bardzo cenne.
 

newermind

Łowca cech
ŁKMK
#11
Cóż tu rozwijać?
Zwyczajnie brakuje taboru! Bo ile może w jednym składzie jechać platform z tym samym numerem, a jechać powinno kilkanaście! :eek:
Brakuje sprzętu militarnego w "naszej" skali, choć tu akurat przy pewnym wysiłku, da się zebrać coś sensownego.
Nie ma wagonów XKL typowych dla transportów wojskowych z lat 60-90.
Wszystko trzeba sobie zrobić! ;)
 

Adamzalesie

Aktywny użytkownik
#12
Cóż tu rozwijać?
Zwyczajnie brakuje taboru! Bo ile może w jednym składzie jechać platform z tym samym numerem, a jechać powinno kilkanaście! :eek:
Brakuje sprzętu militarnego w "naszej" skali, choć tu akurat przy pewnym wysiłku, da się zebrać coś sensownego.
Nie ma wagonów XKL typowych dla transportów wojskowych z lat 60-90.
Wszystko trzeba sobie zrobić! ;)
Zwyczajnie z poprzedniego wpisu zrozumiałem że chodzi o brak sprzętu wojskowego, a z tego wpisu, zwyczajnie zrozumiałem że chodzi o brak sprzętu kolejowego. Bardzo dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie, jak dla mnie, jest wystarczające.
 
OP
OP
J

Jan SP

Użytkownik
#13
Witam serdecznie!
Ponieważ "przerabiam" projekt eszelon, od kilku bez mała lat, to zwrócę uwagę na jeden z aspektów tego tematu.
Otóż, chcąc zbudować sensowny model (podkreślam słowo model), nie można zakładać zestawienia kilku przypadkowych modeli wagonów, z załadowanymi na nie różnymi pojazdami wojskowymi!
Zaczynając od epok modeli kolejowych (daty rewizji i oznaczenia) , należy zwrócić uwagę na sensowne "załadowanie" ich modelami pojazdów, zgodnie z właściwym okresem użytkowania ich w Wojsku Polskim.
Odpowiednie do epoki oznakowanie pojazdów i występowanie w tym samym czasie na inwentarzu armii, to minimalny wymóg aby skład wyglądał realistycznie.
Do tego trzeba mieć świadomość ilostanów i organizacji podstawowych jednostek rzutów armii, tj. kompanii, batalionu i pułku, a co się z tym wiąże, ilość sprzętu transportowanego w jednym składzie. Tutaj dochodzimy do właściwego problemu, czyli braku modeli naszego sprzętu, w ilościach pozwalających na zbudowanie sensownego składu.
Moje prace w temacie "under construction "- foteczka z półeczki! ;) Zobacz załącznik 610886
Pozdrawiam. Zobacz załącznik 610885
Muszę przyznać że wygląda to bardzo sensownie!
 

newermind

Łowca cech
ŁKMK
#14
Zwyczajnie z poprzedniego wpisu zrozumiałem że chodzi o brak sprzętu wojskowego, a z tego wpisu, zwyczajnie zrozumiałem że chodzi o brak sprzętu kolejowego. Bardzo dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie, jak dla mnie, jest wystarczające.
Generalnie chciałem przekazać Twórcy wątku, na podstawie swoich doświadczeń, że w tym temacie brakuje wszystkiego, a zestawianie składu w wersji minimalistycznej i z przypadkowymi pojazdami, nie ma sensu.
Aby eszelon mógł być modelem, należy zestawić minimum kilkanaście wagonów umieszczonych w odpowiedniej epoce i do tego załadować sprzęt wojskowy z sensem i w odpowiedniej ilości!
W latach 80-tych kompania czołgów to np. 13-cie pojazdów T55! Do tego wozy zabezpieczenia technicznego i transportery piechoty. Kompania wsparcia, logistyka, sztab i mamy batalion zmechanizowany w transporcie kolejowym, na 30-tu wagonach, dwu- i czteroosiowych!!
Chciałem tylko uświadomić pytającemu, skalę wyzwania modelarskiego. :cool:
Pozdrawiam.
 

Intruz

Aktywny użytkownik
#15
Zależy jaka kompania. W pułkach o strukturze tzw. batalionowej (np. wyposażone w T-72) kompania to było 10 wozów- 3 plutony po 3 czołgi plus czołg dowódcy.
Generalnie wydaje mi się, że temat eszelonu warto przerobić tak, aby skompletować konkretny pododdział (np. kompanię czołgów/zmechanizowaną) z odpowiednią otoczką (łazik, WZT, kilka Starów, które były standardowymi ciężarówkami w jednostkach liniowych- ZiŁ-y, KrAZ-y, Jelcze i Urale to raczej wersje dla oddziałów i służb tyłowych) i później rozbudowywać skład o kolejne części (np. analogiczna kompania zmechanizowana na BWP-1/OT-64).
Inna rzecz że obserwacja filmików z transportami WP wskazuje raczej na przewóz grup typu kompania czołgów T-72/PT-91 + kompania zmechanizowana na BWP-1 + poddodział logistyczny ze Starami i obowiązkowo ambulansem Grupy Ewakuacji Medycznej. W rzeczywistości jednostki rzadko ćwiczą np. w sile całej brygady czy nawet batalionu- masy ludzi i sprzętu (obecnie 53 albo 58 wozów na batalion + cała logistyka) trudniej rozwinąć na poligonie na raz, poza tym koszty i kwestia zużycia sprzętu (abstrachując od jego rzeczywistego poziomu sprawności, w jednostkach na żałośnie słabych obecnie T-72M czy antycznych BWP-1 z lat 70. raczej słabego).
Nie dotyczy to zwartych transportów sprzętu towarzyszących rzadkiemu skądinąd przezbrajaniu całych związków taktycznych Wojska Polskiego (ostatnio kontrowersyjne przezbrajanie 1 Warszawskiej Brygady Pancernej na Leopardy 2A5) czy jednostek bardziej wyspecjalizowanych- artylerii czy saperów- tu wydaje mi się że jest trochę większe pole do manewru przy kompletowaniu pojazdów.
 

newermind

Łowca cech
ŁKMK
#16
W kwestii dzisiejszej struktury armii zmodernizowanej przez "Antka policmajstra" nie wypowiem się, choć nie sądzę żeby się strasznie pozmieniało. Moje wcześniejsze wpisy dotyczyły lat 80-tych, czyli modelowej epoki IV.
W epoce III było trochę łatwiej, bo kompania miała trzy plutony po trzy wozy, plus pojazd dowódcy.
Mimo wszystko, to jest nadal dziesięć "podczołgówek" i przynajmniej drugie tyle dla sprzętu towarzyszącego, plus "kaelki", co daje około dwadziestu pięciu wagonów!! To jest moim zdaniem minimum!!
 
OP
OP
J

Jan SP

Użytkownik
#17
Zależy jaka kompania. W pułkach o strukturze tzw. batalionowej (np. wyposażone w T-72) kompania to było 10 wozów- 3 plutony po 3 czołgi plus czołg dowódcy.
Generalnie wydaje mi się, że temat eszelonu warto przerobić tak, aby skompletować konkretny pododdział (np. kompanię czołgów/zmechanizowaną) z odpowiednią otoczką (łazik, WZT, kilka Starów, które były standardowymi ciężarówkami w jednostkach liniowych- ZiŁ-y, KrAZ-y, Jelcze i Urale to raczej wersje dla oddziałów i służb tyłowych) i później rozbudowywać skład o kolejne części (np. analogiczna kompania zmechanizowana na BWP-1/OT-64).
Inna rzecz że obserwacja filmików z transportami WP wskazuje raczej na przewóz grup typu kompania czołgów T-72/PT-91 + kompania zmechanizowana na BWP-1 + poddodział logistyczny ze Starami i obowiązkowo ambulansem Grupy Ewakuacji Medycznej. W rzeczywistości jednostki rzadko ćwiczą np. w sile całej brygady czy nawet batalionu- masy ludzi i sprzętu (obecnie 53 albo 58 wozów na batalion + cała logistyka) trudniej rozwinąć na poligonie na raz, poza tym koszty i kwestia zużycia sprzętu (abstrachując od jego rzeczywistego poziomu sprawności, w jednostkach na żałośnie słabych obecnie T-72M czy antycznych BWP-1 z lat 70. raczej słabego).
Nie dotyczy to zwartych transportów sprzętu towarzyszących rzadkiemu skądinąd przezbrajaniu całych związków taktycznych Wojska Polskiego (ostatnio kontrowersyjne przezbrajanie 1 Warszawskiej Brygady Pancernej na Leopardy 2A5) czy jednostek bardziej wyspecjalizowanych- artylerii czy saperów- tu wydaje mi się że jest trochę większe pole do manewru przy kompletowaniu pojazdów.
Dzięki wielkie!
 
#18
Chyba trafiłem w dobre miejsce.
Padło hasło , Tato zrób "eszelon".
Epoka .... lata 80 .

ST-44 003 Roco - jednostka ciągnąca. Argument - kolor......
a potem ..... czołgi T-55, ile sztuk powinno być ? - ok 10 obstawiam
następnie, co dalej ,co powinno być ?
Wstyd , ale byłem w wojsku 18 miesięcy i to 1 Dywizja Pancerna - tylko dostałem fuchę informatyka.
Na poligonie byłem , załadunek na wagony widziałem ale nic nie pamiętam.

Dziękuję za pomoc bo pytanie Stasia - syna....... tato kiedy będzie eszelon?

Na razie mam jeden mały argument.
ST-44
i pierwszy wagon z T-55

Pozdrawiam Piotr

Zapraszam do dyskusji zanim narobię karygodnych błędów..
IMG_20190914_191522.jpg
IMG_20190914_191857.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#19
Epoka .... lata 80 .
ST-44 003 Roco - jednostka ciągnąca. Argument - kolor......
I już na początku źle: w latach 1980. ST44-003 (nie: ST-44 003), o ile w ogóle jeszcze jeździł, miał już dawno reflektory przerobione na typowe "wiadra" PKP. Model Roco przedstawia lokomotywę w wersji prosto z fabryki, z małymi światłami i bez tłumika wydechu na dachu. A kolor też nie bardzo typowy dla lat 1980., powinien być głęboki zielony, a nie jasnooliwkowy. Znacznie lepszy byłby tu np. model ST44-650, Roco 72970 - mam tu na myśli kolor i ogólny wygląd, pomijam datę rewizji i przydział, bo nie pamiętam, jakie są w tym modelu. O części militarnej się nie wypowiadam, bo na tym się nie znam.
 
#20
Witam eszelon rośnie w siłę.
Brak platform ROCO.
Czy platformy będą się nadawać.
Rozważam PIKO 58414, 58414-2, 58415, 58417 oraz zestaw LILIPUT L23573S .
Chcę zrobić skład 3 plutonu po 3 czołgi i czołg dowódcy.
Co jeszcze powinno być w takim składzie?
Pozdrawiam Piotr

t-55_eszelon_4 wagony.jpg