• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Budowa wagonu do przewozu gazu świetlnego w skali 0

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
#22
Dziś nie mogę się dostać do skanera, Żabuś pracuje w naszym "gabinecie" ale mam już dokumentację, mój wagon to " Wagon-cysterna do przewozu gazu świetlnego pod ciśnieniem"
Zbudowany w ZNTK Wrocław w ilości 15 szt na podwoziu platformy serii Pddk41 typu 71W, wagon otrzymał oznaczenia (jak nazywa autor artykułu Inż. Mgr Feliks Krawczyński, otrzymał charakterystykę) typ 4R , seria PKP Rgh.
Po skanowaniu wrzucę kilka rysunków.:)
 
OP
OP
Jan Bednarczyk

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#26
Ponieważ tokarka której używam do takich małych prac tokarskich ma już swoje lata, to ma również pewne niedoskonałości, bije delikatnie na boki, i tak wiercąc otworki pod zawory we włazach rewizyjnych frezem 2mm wyszedł mi otwór o średnicy 3mm. Poradziłem sobie z tym problemem wklejając kawałki rurki miedzianej 3 mm z otworem 1,2 mm który to otwór pasuje idealnie do średnicy rurki odchodząca od zaworu.
Zdjęcie0018.jpg
Zdjęcie0020.jpg
Zdjęcie0021.jpg
Zdjęcie0022.jpg
 
OP
OP
Jan Bednarczyk

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#30
Koledzy, nie jestem takim niemotą co nie wie czym i jak wiercić, mam wiertarkę stołową, tylko po złamaniu kilku wierteł 1,5 mm dałem sobie spokój, wiem że lepszy byłby frez dwu piórowy ale takiego nie posiadałem założyłem więc do tokarki frez taki jaki miałem, czyli cztero piórowy i powolutku, posuw do przodu, posuw do tyłu i czyszczenie freza z opiłków. Nie wiem z jakiego stopu został wykonany ten właz rewizyjny, taki był twardy, ważne że otwory zostały wykonane. Pawle, szczęki w uchwycie tokarskim są tak wyrobione że po wyjęciu materiału z uchwytu i po ponownym jego umiejscowieniu z powrotem w szczękach jest już inny środek ciężkości, tak jest wyrobiony, Tokarka ma 50 lat.
 
OP
OP
Jan Bednarczyk

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#35
Ten element został wykonany na frezarce CNC, w warsztacie w którym sobie obrabiam niektóre elementy nie było frezu takiego rozmiaru, 28 mm. I wiercąc wiertłem na dużej wiertarce zawsze istnieje ryzyko niedokładności odstępu pomiędzy otworami, a mnie chodziło o dokładność odstępu wynoszącą 1,5 mm. Ten element z 6-ma otworami ze zdjęcia powyżej też został wykonany na frezarce CNC. To co mogę wykonuję samodzielnie, lecz niektóre elementy daję do wykonania wyspecjalizowanym warsztatom, posiadającym odpowiedni sprzęt. Można też zamiast denaturatu używać chłodziwa zrobionego z mleka i wody.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Jan Bednarczyk

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#37
Ale te wiertła złamałem przy wierceniu otworu w jakimś bardzo twardym odlewanym elemencie. Przy wierceniu aluminium, żeby ostudzić wiertło wystarczy zwykła woda, oczywiście mówimy tu o wierceniu w elementach o grubości do 5mm. I żeby wiertło było dobrze naostrzone.
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
#38
OK, mówie tylko na zaś, może ktoś przeczyta. Przy wierceniu w aluminium trzeba moczyć wiertło w denaturacie. Napisałem bo złamałeś kilka wierteł.

Z całym szacunkiem kolego, w kwestii chłodzenia i smarowania aluminium podczas obróbki to jesteś odrobinę "zacofany" tego sposobu ze względu na jak nie patrzeć toksyczne działanie "jagodówki" nie stosuje się od przynajmniej dwudziestu lat, oczywiście mowa o cywilizowanych warsztatach, nie o norach gdzie pracują Janusze obróbki skrawaniem.
Do twardych stopów takich jak PA6,PA9, Fortal itp, stosuję olej do gwintowania, http://www.fanar.pl/terebor-nowa-cena/ nie jest to taniocha ale działa rewelacyjnie, wadą jest że trzeba po obróbce umyć w przemysłowych środkach odtłuszczających, lub jak to robię ja w benzynie ekstrakcyjnej.
Do miękkich takich jak choćby PA38 i inne mniej lub bardziej dziadowskie, używam http://naftochem.pl/emulkol-ps/ tu wystarczy po obróbce podmuchać sprężonym powietrzem.

Powyższe dwa sposoby to nie opowieści z cyklu "miejskie legendy" tylko doświadczenia z wielu lat pracy.

Janku czy na pewno przekładki między zbiornikami ą tego kształtu, w żadnej z "gaziarek" się z takim rozwiązaniem nie spotkałem, czy możesz to potwierdzić jakimiś rysunkami.
 

Jurek ST44

Znany użytkownik
H0e
#39
No i przeczytał :ROFL:. Paweł moze jestem zacofany, ale do domowej produkcji czegokolwiek mi wystarczy. Nie codziennie sie wierci w aluminium i nie w ilościach fabrycznych. Co do siania "miejskich legend " to akurat Ciebie można śmiało wykluczyć z tego grona. (y):D
 
OP
OP
Jan Bednarczyk

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#40
Pawle.
Potwierdzić nie mogę, po prostu tak sobie wymyśliłem że taki trójkącik da mi jednakowy odstęp tego górnego zbiornika od tych dwóch dolnych. Ja takiego wagonu na oczy nie widziałem nie mówiąc o rysunkach technicznych. Ale na zdjęciach tego wagonu z pierwszej strony widać że ten górny zbiornik nie przylega bezpośrednio do tych dolnych, tylko jest zachowany pewien odstęp pomiędzy nimi.
 

Podobne wątki