• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Budowa parowozu Pt47

#1
Witam,
w moim warsztaciku, wreszcie przyszedł czas na budowę mojego pierwszego parowozu. Na forum pojawiło się kilka ciekawych relacji z budowy modeli PKP, tak i ja chcę pokazać co powstaje u mnie. Jak w temacie, będzie to Pt47. Bardzo długo odkładałem ten projekt, jednocześnie gromadziłem wszystkie informacje, zdjęcia, dokumenty itd. Kiedyś nabyłem, będąc osobiście w firmie RB koła i kilka innych elementów do tego modelu i to mnie utwierdziło, że już tylko potrzebny jest czas. Budowa takiego modelu w skali 1:87 jest dość trudna i pracochłonna. Chcę aby model wyglądał i działał tak jak w rzeczywistości. Do budowy używam polistyrenu, blaszek mosiężnych, rurek itp., generalnie wycinanka ręczna. Bardzo pomógł mi kolega z forum Sławek (SD). Nie mogłem sobie poradzić z ramą, wycinałem z polistyrenu ale nie trzymały wymiaru. Dostałem od Sławka rysunek ramy i dzięki temu mogłem ten element wyciąć laserowo. Napęd będzie w tendrze, jest już prawie gotowy. Do napędu podchodziłem dwa razy, jeden swój projekt, drugi gotowiec Liliputa po małych poprawkach, będzie ten drugi. Teraz najtrudniejszy etap, mechanizm kołowy, wiązary itd. Do budowy tego modelu zgromadziłem wszystkie części, brakuje mi tylko galanterii, myślę tu o tym co kiedyś było u kolegi Mirka. Może uda się gdzieś nabyć (rozmowy trwają). Dołączam kilka zdjęć, następny etap jeszcze w tym roku. Pozdrawiam.
 

Załączniki

krzychu12231

Znany użytkownik
#4
Zapowiada się bardzo fajnie, ale nie wiem czy to mnie oczy mylą, czy wszystkie 4 zestawy napędowe parowozu to koła silnikowe (o większej przeciwwadze niż dowiązane)? Tak bowiem być nie powinno.
 

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#5
Krzysiek, na zdjęciu w pierwszym wpisie był pokazany cały prawidłowy zestaw kołowy, więc to pewnie tylko przymiarka bez znaczenia, ale niech się Michał wypowie. Tym niemniej kibicuję mocno, bo jest szansa na kolejną Petuchę, która zacznie służbę na imprezach modułowych. Popieram gorąco!
 
OP
OP
M

Michał Lok

Użytkownik
#7
Witam,
co do kół, to kilka lat temu po prostu nabyłem je osobiści w RB a dedykowane były do Pt47. Na zdjęciu widać zestaw roboczy, oczywiście (wszystkie koła równe) mam właściwy, który zamontuję w odpowiednim czasie. Wózki w tendrze są zrobione ręcznie, zresztą jak wszystko.
Wczoraj pisałem, że prace się posuwają i to prawda, ale muszę szczerz powiedzieć, że nie tak prosto. Jak buduje się model, np. jakiegoś spalinowozu czy elektrowozu to po prostu idzie. Lokomotywa to model otwarty i każdy element musi pasować, mieć odpowiedni wymiar itd. Dobrze, że Wolsztyn blisko i można podjechać po nowe zdjęcia.
Myślę, że już najgorsze mam za sobą, choć do tej pory wykonałem już drugi kocioł, silniki też poprawiłem i podpory kotła już trzymają wymiar. Napęd zamówiłem nowy, Br 50 Roco. Powoli przechodzę do detali. Na pewno model będzie czarny, jaki nr, jeszcze nie wiem.
Pozdrawiam.
 
#8
Zainspirowany wczorajszym wpisem 'Jarosława' i jego kolejną piękną Sm48, postanowiłem pokazać co u mnie w temacie Pt.
Przyznaję, że coraz słabiej mi idzie, ze względu na czas i porę. Piwko coraz bardziej smakuje a i rowerek już odkurzony. Pierwotny plan ukończenia modelu to jesień, ale to tylko plan. Co do prac to udało mi się dobrać wszystkie elementy mechanizmu tłokowego, chociaż jeszcze trochę do poprawek. Mam też wszystkie części do napędu, jak pisałem ostatnio z Br50 Roco. W tej budowie nic nie jest proste i żadna część nie jest robiona raz i pasuje, najważniejsze, że łapię wymiary, potem widzę jak to się ma do rzeczywistości a na końcu i tak na podstawie tego co powstało będą szlify. Jeszcze muszę dodać, że tak składam całą konstrukcję aby była rozbieralna, nie klejona. Fotki słabej jakości, takie robocze.
Pozdrawiam.
 

Załączniki

piotr66

Znany użytkownik
#11
RB nie ma tych kół w oficjalnej ofercie i nigdy ich tam nie oferował. Tez kiedyś byłem u nich i właściciel pokazywał mi te koła, problemem był tylko brak tulejek izolac. do kół tocznych wózka jeśli dobrze pamiętam. Może jeszcze maja jakieś zapasy?
 
#12
Nie mają, pytałem jakiś czas temu. Chyba, że wyprodukowali nową partię, ale wątpię. Ogólnie koła są fajne, ale swoje wady też mają, a główną z nich jest materiał, z którego są wykonane. Ja po dłuższych przemyśleniach do mojej Pety chcę zrobić koła od zera, ale o tym napiszę w moim temacie.

A za Kolegę trzymam kciuki i gorąco kibicuję!
 
Ostatnio edytowane:

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#14
Są delikatne, ale największą wadą po kilku latach użytkowania w mojej Pt47 (głównie na imprezach modułowych) jest tendencja bo bardzo szybkiego brudzenia obręczy. No i obrzeża mają wąskie, coś pomiędzy NEM a Rp25, więc wymagają dobrze położonego torowiska. Ale wyglądają ładnie.
 
#15
Tak, są mosiężne, i dlatego właśnie będą łapać brud, gdyż są po prostu zbyt miękkie. Dobrym rozwiązaniem mogłoby być ich poniklowanie, ale niestety to raczej niewykonalne, gdyż RB Model uprzednio je pocynkowało i poczerniło. Kiedyś widziałem u nich czyste koła mosiężne, ale kilka miesięcy później, gdy chciałem takie kupić, gdyż wyczaiłem, że będzie problem, to niestety nie były już osiągalne.
Co do obrzeży to moje mają je jeszcze zmniejszone, gdyż koła są lekko przeskalowane i nie mieściły się w ostoi wykonanej wg wymiarów. Poza tym na moje oko (muszę to jeszcze zmierzyć) mają bardzo cienkie obręcze.
Moja koncepcja jest taka, aby koło bose wykonać jako odlew mosiężny, a obręcz wytoczyć ze stali nierdzewnej. Jeśli mi się to nie uda, to druga koncepcja zakłada odlanie całego koła z nowego srebra, obtoczenie obręczy, a następnie kilkukrotne poniklowanie całości. Ale jak mówiłem o tym już w moim temacie :)
 
#16
To prawda, koła są bardzo delikatne., dlatego zestawu którego używam (na foto.) to zestaw "roboczy". Robiłem próbę z jednym kołem, co można poprawić i powiem, że nawet przy czyszczeniu można je zniszczyć. Niklowanie, jak wspomniał kolega załatwiło by sprawę. Podoba mi się koncepcja z tym kołem bosym odlanym i obręczą stalową. Ja buduję ten model w wersji "uproszczonej" najbardziej możliwej do wykonania i zbliżonej do oryginału. Myślę, że lokomotywa będzie na tyle solidna że da radę na makiecie, co do łuków to bez wiązarów wchodzi w najmniejsze ale przy zabudowie zobaczę ile się zmieni. Wracając jeszcze do RB i dostępności tych kół, to wiem bo widziałem osobiście maszyny na których te koła powstały, dokumentacja i program też jest, dlatego myślę, że gdyby ktoś chciał zamówić wykonanie (oczywiście nie jednego kpl.) to jest to możliwe. Technologia wykończenia jest też do dogadania. Jam mam od nich próbki kół, które powstały na zamówienie oprócz Pt. Potencjał tej firmy moim zdaniem jest bardzo duży.
 

Załączniki

piotr66

Znany użytkownik
#17
Toczenie takich kół to niełatwa sprawa, trzeba mieć specjalny przyrząd a nawet wtedy przy tak delikatnych szprychach będzie to trudne, a robienie koła z dwóch elementów jak opisałeś Krzychu wydaje mi sie niewykonalne, nie znam nikogo kto by się tego podjął.
 
#18
Z tego co wiem to Tololoko robiło koła do Ol49 właśnie z 2 części po tym jak zakończyli współpracę z RB Model. Zdaję sobie sprawę, że to niełatwe, ale czas mnie nigdzie nie goni, więc będę się bawił, może się uda. Z odlewem koła bosego problemów żadnych nie ma, gorzej z toczeniem stalowej obręczy, ale myślę, że temat jest wykonalny.

Jak chodzi o RB Model to w pełni się zgadzam, że firma ma bardzo duży potencjał, na tych swoich maszynach naprawdę potrafią robić cuda. Problemem jest tylko właśnie ilość, zwykle minimum kilkaset sztuk. Druga sprawa, że stali z tego co wiem nie są w stanie obrabiać, ale to można by spróbować obejść właśnie przez niklowanie, przy czym i tak lepiej użyć nowe srebro niż mosiądz.
 

piotr66

Znany użytkownik
#20
Co do możliwości RB to jakiś czas temu pytałem o możliwość wykonania kół w ilościach jakie robią czyli kilkaset ale z powodu braku wolnych mocy produkcyjnych odmówili.
 

Podobne wątki