• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

BRAWA (Dream) - modele lokomotyw serii Pt31

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Masz rację, jest taki dzyndzel z rurką biegnącą w stronę cylindra, i na zdjęciu i na rysunku -
tylko że brak tych 2 cięgieł - na zdjęciu pewnie dlatego że prześwietlone, a na rysunku bo pewnie Pokropiński nie narysował (na rysunku fabrycznym stronę wcześniej narysowane).
Chyba te cięgła w modelu trochę przeskalowane są i dlatego się rzucają na oczy.
 

Mirek555k

Ostrzeżony
PGM
ciekma napisał(a):
BoGneR napisał(a):
Jest to samoczynny zawór chłodzący stosowany przy przegrzewaczach Schmidta w celu chłodzenia przy zamkniętej przepustnicy.
No to tłumaczenie wreszcie ma ręce i nogi, a nie jakieś parowe odchylacze dymu :)
Z tym że na fabrycznych zdjęciach przedwojennych tego nie widać,
może montowali to później w ramach innowacji?
Tylko dlaczego po wojnie tego też nie było?
http://locomotives.com.pl/Express%20Steam%20Locomotives/Pt31_4_pliki/image002.jpg
I w którym miejscu to było w OKl27 i Ty23 ?
 

Załączniki

Juras

Aktywny użytkownik
Dostałem dziś swoją zieloną Pt31. Moim zdaniem jest bardzo efektowna… piękna! Lakier ma matową aksamitna fakturę, wygląda bardzo przekonywująco, realistycznie. W latarniach świecą się mikrożarówki dosyć jasno nawet przy małych prędkościach (model bez dekodera). Sama jazda jest płynna majestatyczna, silnik jest prawie niesłyszalny. Właściwie słychać szum kół toczących się po szynach. Ogólnie w moim odczuciu detale na niezłym poziomie, filigranowe poręcze itd. Jak to u Brawy.
Niestety to nie wszystko. Kupując model za 2 tys. Można oczekiwać właściwej kontroli jakości a przynajmniej na przykładzie mojego modelu powiedzieć tego nie można. Lewy przedni bufor jest wygięty w dół, lewy pomost lokomotywy w okolicach drabinki podnosi się lekko do góry, gwizdawka parowa też krzywa(to można wyprostować miękki plastik) Lakier piękny, ale występują lekkie niedomalowania na pomostach(czerwone paski), kołach zarówno białe obramowanie jak i czerwony środek (są tam też jakieś przybabrania nie wiem czy z lakieru, może odlew nie do końca ok.)
Podsumowując obcowanie z modelem daje mi dużo frajdy, niedoróbki z wyjątkiem buforu i nieszczęsnego pomostu są bardzo minimalne, trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby je zauważyć, ale w końcu model za dwa tys. służy też do podziwiania z bliska, bardzo bliska a nie do „puszczania po dywanie”!
Zrobiłem parę zdjęć tylko nie mogę lub nie potrafię ich wkleić. :(
 

popowe

Znany użytkownik
Ja również dostałem swa oliwkową Pt Odczucia dokładnie jak u kolegi z wyjątkiem buforów u mnie są proste. Moje zastrzerzenia dotyczą malowania czerwonych elementów oraz białych obręczy(wszystkie wady lakiernicze są minimalne ale są no ala gdyby wszystko było ok to na co byśmy narzekali!
 

Załączniki

  • 49,5 KB Wyświetleń: 685
  • 77,6 KB Wyświetleń: 689
  • 71,4 KB Wyświetleń: 689
  • 81,8 KB Wyświetleń: 690
  • 56 KB Wyświetleń: 688
  • 47,1 KB Wyświetleń: 685
Dla tego ja się na ten projekt nie zapisałem, bo po ostatnich europejskich modelach mam zastrzeżenia co do jakości. To już nie jest ta "Brawa"... to "Roco" itd...... Jednak amerykany czy robione w Korei I(THE BEST jakość!" czy w Chinach trzymają jakość). Ja za pieniądze co kosztuje PT to w stanach kupię 3 modele z zajebistym dekoderem z dźwiękami przypisanymi do konkretnego modelu.
 
D

Dariusz

Gość
Wszystko teraz dlugo jeszcze bedzie made in China. U Reynauldsa sa wersje: niemiecka, austriacka i sowiecka. Ceny $568.00 bez dekodera (sowiecka $511.00) a z dekoderem $739.00 (sowiecka $664.00).

Ale zgodzie sie ze za te pieniadze klient ma prawo zadac jakosci. Pt31 w wersji PKP to chyba najdrozszy seryjny model lokomotywy w HO na swiecie (nie liczac brassow).

Niemiecka chyba wezme ale bez dekodera. I tak tego nigdzie nie puszcze.
 
model zrobiony w Chinach nie dlatego żeby był dla Nas tańszy (dla Nas cena pozostaje bez zmian na maksymalnym poziomie) , tylko dlatego żeby "producent" więcej zarobił (jak widać nie jest dla niego ważne zadowolenie klienta) .
 

popowe

Znany użytkownik
Juras napisał(a):
:| Bez komentarza!
Chyba masz pecha bo moja jest przynajmniej prosta.
U mnie Malowanie białych obręczy nie jest aż tak draztyczne jak u ciebie.
To to czego ja sie przyczepiam to żle położony czerwony kolor i kiepska jakość plastików


Posdsumowując
Lokomotywa za te pieniążki mogła by być bardziej dopracowana - zwłaszcza, że tak długo czekaliśmy na nią. Model kupiłem nie oglądając go ówcześniej. Gdybym był w sklepie i go obejrzał pewnie bym kupił (i pewnie bym prubował negocjować cene bynajmniej na ten dekoder). Trzeba stapać po ziemi a nie latać w chmurach. Lepszy rydz niż nic. Jednakże nie zmiena to faktu ,że od Brawy oczekuje się czegoś więcej. W cenie modelu bez dekodera powinien być dekoder dzwięku i wtety było by ok ( przynajmniej w przypadku mojego egzemplarza.
 

Juras

Aktywny użytkownik
Mam nadzieje, że miałem pecha i mój egzemplarz nie jest reprezentantem większej partii modeli? W poniedziałek reklamuje model. Mam nadzieję, że następny będzie ok.
Pierwsze, co minie zastanowiło to plamki oleju na nowym wyjętym z pudełka modelu. Widać na piątym zdjęciu między kołpakami (krzywy pomost). Może faktycznie mój jest jakiś wyjątkowo felerny?
 

corwin

Administrator
Zespół forum
A

Anonymous

Gość
Niedawno kupiłem przedłużacz made in china, 16A i podczas odkurzania strzeliła wtyczka i o mało nie poszła chata z dymem(nie wspominając o wytopionym gnieżdzie przedłużacza), z całego ustrojstwa został kabel bo w srodku był drut stalowy(plecionka).
Ludzie życzę wam żeby te Pety made in Brawahina nie zaczeły świecić za pół roku jak plastik się utleni.
Przyznam że do ostatniej chwili mnie kusiło żeby się zapisać i wpłacic zaliczkę , teraz wiem że jednak jestem Twardzielem i nie dałem się skusić.
Pozdrawiam.
ps. kto zgadnie ile pożarów spowodowały na i po świętach lampki choinkowe made by china(moje się tylko stopiły, do tego stopnia że obudowa sterownika lampek zwisała jak sopel ) :LOL: :LOL: :LOL: :LOL: :LOL:
 
D

Dariusz

Gość
Darek W napisał(a):
Ludzie życzę wam żeby te Pety made in Brawahina nie zaczeły świecić za pół roku jak plastik się utleni.
Przyznam że do ostatniej chwili mnie kusiło żeby się zapisać i wpłacic zaliczkę, teraz wiem że jednak jestem Twardzielem i nie dałem się skusić.
Twoj wybor. Nie musisz miec Pt31. Czy to wina Brawy, ze robia w Chinach? Jakby w Europie sie oplacalo to by robili ale widocznie sie nie oplaca. Amerykanskie firmy modelarskie robia w Chinach od kilkunastu lat i plastik sie nie utlenia :D :D :D
To jak jest zrobiony model zalezy glownie od odbiorcy, ktory ma zasrany obowiazek dopilnowac kontroli jakosci. Przykladem niech bedzie kanadyjska firma Rapido i jej wczesne produkty.
A czy jest firma w Europie, ktora robi modele na masowa skale w innym kraju niz Chiny?
 

Podobne wątki